Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

justi90

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    D
  1. Gratuluje świeżo upieczonym mamom i za przyszłe mamy trzymam kciuki; ) Niesiu czekałam na Twoją wtorkowa wizytę; ) Adasiowa ja urodziłam w 21 tyg synka, a o kolejną ciążę zaczęłam się starać po 1 @. Dodam że po porodzie miałam zabieg. Zaszlam po 2@ i teraz synuś ma 15 miesięcy. Nie wyobrażałam sobie czekać dłużej.
  2. Dziewczyny zdrowa ciąża utrzyma się bez leków. Nawet jeśli leki podtrzymalyby ciążę to prędzej czy później i tak stało by się to co się stało.
  3. Hasia na następnej wizycie może się okazać że dzidzia będzie kilka dni wieksza niż wynika z @; ) Co do krwiaka miałam w obu ciazach, chyba taki mój urok. A w tej która donosilam miałam dwa, także glowa do góry i nudnych 9 miesięcy życzę; )
  4. Niesia a lekarz mówił coś o szyjce i rozpulchnionej macicy? Ja w drugiej ciąży też poszłam szybko bo plamilam i poza rozpulchniona macica nic nie było widać.
  5. Beti trzymaj się kochana, musi się w koncu udać; * W rodzinie miałam podobny przypadek do Twojego, kuzynka 3 razy poronila w 5-6 tyg i raz koło 20 tyg. Leczyla się hormonami i teraz ma corcie. Po którym poronieniu robią u Was jakieś badania?
  6. Beti każda ciąża jest inna, ja poza sennoscia i od czasu do czasu bólem piersi nie miałam żadnych objawów. Fasolka na pewno rośnie i w niedzielę zobaczysz bijace serduszko; * Atena lekarz zalecal odczekać 4 miesiące, ale po usg powiedział że wszystko pięknie się wygoilo (miałam lyzeczkowanie ) i życzy owocnych starań. Po poronieniu miałam straszna traumę, siedziałam ponad miesiąc w domu, nie chciałam wychodzić nigdzie bo ludzie pytali gdzie mój brzuszek... miesiąc przeplakalam, to forum postawiło mnie na nogi a przede wszystkim wsparcie męża i reszty rodziny. Kolejna ciąża była bardzo stresująca. Plamilam przez 3 pierwsze miesiące. Kilka pobytów w szpitalu, zagrożenie przedwczesnym porodem w 34 tyg. Urodziłam 2 dni przed terminem zdrowego synka; ) Po poronieniu ciąża wygląda zupełnie inaczej, stres towarzyszy do końca tym bardziej przy stracie zaawansowanej ciąży. Atena trzymam kciuki zebys szybko zaszła i urodziła zdrowego bobasa; )
  7. Atena co za zbieg okoliczności... ja byłam listopadowka 2014, w lipcu urodziłam synka również w 21 tygodniu. Już 2 miesiące później byłam znowu w ciąży a teraz synek ma prawie 14 miesięcy; ) zatoki są przeciwskazaniem do starań? Beti co u Ciebie??
  8. Witam; ) Beti ja w 1 ciąży też miałam o ponad tydzień młodsza ciążę, owulacja się opoznila i był tylko pecherzyk w 6 tyg, po 3 tyg biło serduszko; ) Dziewczyny po lyzeczkowaniu, ja czekałam do 1 @ i zaczęłam starania, a straciłam ciaze w 21 tyg. Po 2 @ zaszlam i szczęśliwie donosilam ciaze do końca. Chociaż nie obyło się bez szpitala, płaczu i nerwów, ale było warto :)
  9. Beti kochana co u Ciebie?? Okraglejesz tu i ówdzie?; ); *
  10. AAA BETI!!!!! Musi się udać, będę mocno trzymać kciuki i modlić się żebyś przeżyła 9 nuuuuudnych miesięcy ciąży; *; * ale się cieszę miłego wypoczynku kochana; * pisz częściej co u Ciebie i zdawaj nam relacje z przebiegu; ) Wszystkim starajacym się życzę 2 kresek, a brzuchatkom szczęśliwego końca; )
  11. Witam się i ja; ) Cudne maluszki; ) Hunny mój też miał etap ze w nocy budził się co chwila, trwało to jakieś 2 miesiące i wróciło do normy. Słoneczko współczuję Ci, męża zwerbuj do pomocy a sama odpocznij. Stokrotko pewnie policja nic z tym nie zrobi; / jak można tak oszukiwać... Co u nas. Za 6 dni roczek; D zlecialo strasznie szybko. Chodzimy za jedną rączkę ale roczku raczej nie przechodzimy. Synek rozmawia jak najety, dużo rozumie i jest bardzo grzeczny, potrafi sam się zabawić dłuższą chwilę. Śpi po ok 2 godz 2 razy dziennie. W nocy różnie czasami obudzi się raz o 4-5 a czasami 2 razy. Piersią karmię już malutko, nie chce już piersi ssać synek. Wracam do pracy, a tak dobrze było w domu; )
  12. Hej dziewczyny; ) Mała gratuluję!! ; D Też nadal karmię piersią, ale na szczęście nie mam problemu z mm, podaje je zawsze na noc. Karmię też rzadko może z 2 razy w dzień i raz czasami 2 w nocy w zależności od tego jak się obudzi. Jakoś nie potrafię odstawić synka od piersi. Poza tym je wszystko; ) Pierwsze kroki synek ma już za sobą, jestem z niego dumna; D
  13. Hej; ) Hunny ja dodawałam kaszke do swojego mleka, było rzadkie bo kobiece mleko ma dużo enzymów i nie wiem ile trzeba by było wsypać żeby zrobiło się gestsze. Nowości wprowadzalam po 4 miesiącu, teraz jemy praktycznie wszystko; ) z owocami robilam tak jak Ina. Oczywiście dalej kp; ) Co u nas za niedlugo zaczniemy sami chodzić, kwestia tego kiedy synuś postanowi się puścić ręki bądź mebli; ) wygadany, kłopotów ma pełno i robi tany tany; D grzeczniutki, mały aniołek; )
  14. Witam; ) Podziwiam Was za te długie trasy. U nas 250 km to była meka. Mały płakał, trzeba było robić postój miał wtedy 6 miesięcy. Co do krzesełek mam drewniane z ceratkowym obiciem i jestem zadowolona. Łatwe w utrzymaniu czystości. W lecie mały rzadko będzie w nim siedział bo będziemy jadac na dworze; ) Jak dla mnie nie ma sensu wydawać kupę kasy na coś czego dziecko będzie uzywalo może rok bądź 1, 5; )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...