-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kaya
-
ja i tak co dzien zerkam na hubercika jak tak sie na patrze to zobaczycje ze odrazu dwojaczki beda
-
prosze nie gniewaj sie ,,, mi chodzilo o to ze jak sie patrzy na takiego slodkiego łobuziaka to az sie chce starac o nastepne, oj jest taki slodki ze ci mowie jak moj juz sie usmial z niego........ chciual core a teraz stwierdzil ze chyba chce taskiego siweczka hehhe
-
no costy chcesz mi jedna radosc zabrac z ta???
-
nie moge wam sie pochwalic fryzurka... jak wroce heheh to dopiero wkleje zdjecje z wesela moze tak byc???
-
jaga juz nie ma smutasow juz nie.........
-
dokladnie kasiu, ja lapie dola ale szybko sie podnosze wiec chyba nic mi sie nie stanie, oprocz tego ze smutam wam tu troche ale obiecuje ze juz nie,i bede silna babka, dopuki nie spojrze na HUBRCIKA JAGI hehehe kasienko to fajnie jak m wraca na 2 tyg jutro bedzie lepiej PRAWDA??? powiedzcje ze tak... ardhara a ty gdzie mi sie podzialas kobietko ???
-
heloł sama mam tu do siebie klikac puk puk czy ktos tam jest po drugiej stronie tego monitora??? bo ja tu taka samotna.................
-
kasienko-basdienko ty to jednak jestes koffana.... (chyba wiesz co mam namysli?)
-
dokladnie franiu....... jaga to siedz teraz i klikaj zemna, kasiu ciesze sie ze jest wszystko oki i tak trzymaj, dziewczyny bez zalamek mi tu prosze, musi wam sie udasc , jak nie wam to komu??? ja juz na siebie nie licze, bo teraz sierpniu nie da rady,gdyz bedziemy z m osobno, we wrzesniu mam juz zabieg, i po zabiegu trza znalesc prace, wiecje co czlowiek niechce o tym myslec ale sie niedaje mimo ze nadrabiam usmiechem to i tak w srodku boli........ dzis juz dwe kolezanki spodkalam ktore urodzily teraz hmmm brak slow ale zycie leci dalej a ja juz niechce w dola wpasdc bo mam jeszcze dzieci, ktore tez to przezywaja i tez martwia sie mna bo mama zawsze placze na nic nie miala ochoty... tak nie moze byc....... powiem wam tak odpoczelam te kilka m-cy bo nie myslalam o tym by czekac na @ bo nie bylo staran,a teraz to powraca,
-
narazje zapowiada sie ladnie, ale po poludniu ma padac
-
eklerek owoce czy slodycze?
-
nie mam masz rower do cwiczen?
-
witam was babulce, ja juz po kawce teraz pozgarniam i mykamy na zakupy dalej bo jeszcze budziki trza kupic, i juz jestem gotowa na wyjazd, jutro zas jeszcze czeka mnie mala imprezka, a od poniedzialku do 29go mnie nie bedzie.............. panterko ale jeszcze nie masz @ wiec nic nie wiadomo.....
-
wlasnie jem platki na mleku heheh a w lodowce chyba jest za duzxo wiesz... dzis musialam chlopu po malu szykowac bo sam zostaje na 2 tyg heheh
-
co macje na kolacje chce mi sie jesc i nie wiem co mam zjesc............
-
jaga ja nie moge patrzec na tego twojego hubercika... jest taki slodki ze oh............. no dzis sobie pogadalysmy troszke niechce mi sie moze pujde do tesciow jutro to sobie pstrykne i wrzuce na kompa
-
ardhara pisaj mu tu obojetnie co.................. bo cos dzis cie malo tutaj
-
witam sie i ja, wlasnie zrobilam sobie wloski bardzo mi sie podobaja , zrobilam zdjecie ale wam nie w kleje cholerka bo nie wiem gdzie mam kabel od telefony,obym nie wyrzucila przy przeprowadzce heheh. aparat pozyczylam tesciowi......... aha i dzis rozmawialam z margo u niej wakacje na calego, nie ma takich mdlosci i wymiotow czuje sie dobrze,
-
no i gdzie wy sie podzieliscje wszystkie...... ronia wczoraj miala isc na usg i miala dac znac, ale nie ma wiadomosci moze juz ja zostawili tam......... jutro ide do fryzjera nie znam jej , i zobacze co mi za fuszere odwali hehe
-
jestem juz i ja no to dzis na klikalyscie ladnie , jaga no w koncu sie pojawilas......... franiu bardzo sie ciesze ze jewstes juz z nami.......... ardhara glowa do gory, tylko bez dolow masz racje najpierw wszytko z soba trza zrobic a potem startujemy ponownie, ja to mam pecha miala od sierpnia zaczac staranka a zaczne od wzesnia lub pazdziernika, ja to dopiero sie nie do czekam mojej upragnionej dzidzi
-
witam sie i ja poniedzialkowo... jaga gdzie ty bylas tak dlugo??? to teraz m narobilas pietra hehe ardhara to sa dobre oznaki .... a ja dzis dalej na zakupki zakup dzis budzikow
-
wiecje co ja tez mam tego dosyc... bo kazdy lezje do mnie czy wlosy opciac pofarbowac, czy cos szyc a ja musze za wszystko placic heheh a wogole to zeby mi sie chcialo juz nie mam takiej weny jak dawniej , dokladnie pati mnie dopiero starosc do padla
-
moja mama wszystko na drutach zrobi i na szydelku ja nie nie nadaje sie do tego ja wole szyc malowac i takie tam.......
-
dzis rosolek na drugie schabowe i buraczki ,kompocik