Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    A tak wogóle to witam po nieprzespanej nocy:/ Lena budziła się, płakała i gorączkowała:/ właśnie siedzi i zjadła 2 łyżki Danio i też ryczy:/
  2. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    qlczakMama_MonikaDzieki Q wiesz byc może i od tego piachu, całkiem możliwe, chociaz wiesz ten chłopaniek załapał 2 tygodnie temu i cały czas z tym chodził do żłobka, a 9 dni go trzymało :/ (przy okazji po raz kolejny upada mit, że chorych dzieci nie biorą:/, tym bardziej, że to przeciez zaraźliwe jest:/) Moja tez przeciwna Aftinowi tak jak i np. Stoperanowi przy biegunce, kazała nam malowac tym fioletem "roztwór wodny fioletu gencjanowego", psikać Tantu Verde i przy gorączc i/albo jakby było widać że ją boli to leki przecowbólowe i tyle. Do Madzi napisałam esa zapytać co stosowali, ale nie odp.no tantum verde odkaża, także dobry jest, ale powiem CI ze nie wyobrażam sobie jak tam masz pomalować w buziaku, bo mój to by chyba nie dał sobie. A to chyba Ani Mikołaj miał w buziaku, a nie Madzi No zgadza się , wiesz różnie czasem język wystawi i da sibie coś zrobić, a czasem niestety trzeba na siłę:/ ania_83hej Zana jak Ty się cieszysz to ja teżQ ale fajne wakacje planujesz widzę, my jedziemy nad nasze morze z moją siorką i jej narzeczonym, mam nadzieje, że będzie pogoda MM mój Miki miał 2 razy coś takiego w buziaku, raz zapalenie dziąseł i teraz od wymiotowania też coś tam się porobiło, ja nystatyną smarowałam, na pałkę do uszu brałam i buziaka, to jest dobre w smaku i mój Miki to lubił, po jednym dniu już była poprawa a smarowałam chyba z 5-6 dni, do tego tantum verde albo hasco sept i jeszcze dawałam vibovit taki w proszku nierozpuszczony na smoczek i do buzi, że niby te witaminy też pomagają, zdrówka dla Lenuchny, oby szybko jej przeszło Dzięki Ania a wiesz o tym Vibovicie nie pomyślałam, fajny pomysł.
  3. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Dzieki Q wiesz byc może i od tego piachu, całkiem możliwe, chociaz wiesz ten chłopaniek załapał 2 tygodnie temu i cały czas z tym chodził do żłobka, a 9 dni go trzymało :/ (przy okazji po raz kolejny upada mit, że chorych dzieci nie biorą:/, tym bardziej, że to przeciez zaraźliwe jest:/) Moja tez przeciwna Aftinowi tak jak i np. Stoperanowi przy biegunce, kazała nam malowac tym fioletem "roztwór wodny fioletu gencjanowego", psikać Tantu Verde i przy gorączc i/albo jakby było widać że ją boli to leki przecowbólowe i tyle. Do Madzi napisałam esa zapytać co stosowali, ale nie odp.
  4. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    kurde ale spać mi sie zachciao normalnie na siedząco oczy mi sie zamykają:/ dobrze że dziś piątek...
  5. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana wszystko mozliwe wiesz jak jest w takim spędzie dzieciaków:/// nie ma co, dzwoniłam do lekarki, powiedział, co mam dawać i już, będziemy działać!
  6. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    aha i jak sie okazuje to jeden chłopczyk ze żłobka 2 tygodnie temu miał to samo :/
  7. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Marhand rozumiem... Jak się czujesz? MM żółwik ;) I co dalej z Lenuśką? U nas okropnie gorąco a ja musiałam leciec do miasta.... Teściowa małego wzieła na dwór ale zapomniałam z tego wszystkiego go kremem z filtrem nasmarowac.... teraz dzwoniła i ponoc zajrzała jej do buzi i widziała dwie afty na języku:/ i mierzyła temp. i ma jednak teraz 37,5, nie chce smoczka ani jeść, pytałam mamy to potwierdział, że rano tez mleka nie chciała, mimo, że widac było że miała ochotę, ale co włozyła cycsia do buzi to zaczynała płakać:/ dzwoniłam do przychodni to nie ma miejesc i pielęgniarka powiedział, że jest dużo chorych, więc jaknie muszę to żeby nie przychodzić. Koło 13 bedę dzwoniła do naszej lekarki, żeby mi powiedziała co mam jej kupić, bo ponoć plesniawki/afty same znikają, trzeba tylko pysiora smarować różnymi rzeczami, tyloe, że to bolesne dla dziecka jest :/
  8. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    własnie dzwonila właścicielka Klubu, że jednak Lena widac że cierpiąca jest :/ i coś sie jej w buzi dzieje:/ nie ma gorączki ale pytała czy może jej cos od bólu podać.
  9. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    marhand no tak... hehehe co u was, jak sie czujesz?
  10. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    ZANA żółwik kobieto hehehe
  11. Freedom gratuluję i życzę wszystkiego dobrego!:)
  12. jadzikRedberryno właśnie-na samodzielne spanie będzie miał czas, a teraz mama musie się nawdychac Mmmmm... to wdychanie, widzę,że nie tylko ja tak mam hihi i jak dla mnie równie zjawiskowe jak zapaszek główki dziecka są jego maleńkie stópki i paluszki
  13. AnulkamafinkaAnulkaU nas w szkole i w przedszkolu też funkcjonują buźki. Myslę, że to dobry sposób na motywację. W domu nie zdały egzaminu.U Nas odpukać działa, jak długo zobaczymy. W szkole chyba górę wzięła konkurencja i rywalizacja dziecko - dziecko. W domu takich atrakcji nie ma Z moją Roksaną w przedszkolu tez to nie funkcjonowało długo, dzieci są cwane teraz i domagaja się wyjaśnień, dlaczego ja mam taką buźkę, a ktoś taką, skoro ja zrobiłeam/em lepiej, więcej itd. ...cwaniaki hehehe i w sumie więcej nkłotni i nieporozumień z tego wynikło niz korzyści. Mojej Roksanie najbardziej podoba sie system jaki jest w szkole, czyli z ocenami, gdzie ocenia sie punktowo, że w przedziale od tylu do tylu punktów jest taka i taka ocena itd. taki chybamały scisły umyślik po tatusiu hehehe Takze w razie co wiem, że w jej przypadku musi byc konkret, jasne zasady. Natomiast na młoda jeszcze nie mam pomysłu, raczej naszej zachowanie jest w tym momencie bardziej ....zachowawcze w stosunku do jej zachowań, a potem zobaczymy, na co najbardziej będzie reagować, co będzie skutkowało itd.itd. bo charaktery mają obie diametralnie różne, także uczymy się narazie :)
  14. cześć Wiolka !!!! Blondi pewnie, ja tez kiedyś musiałam szybko dorosnąć...:)
  15. ja po obu porodach miesiączki dostawałam 2 tygdnie po zakończeniu połogu i potem juz było regularnie i tez karmiłam tylko piersią.
  16. szyszka nieważne jak, ważne co ;)))
  17. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Moja wczoraj przyszła z płaczem z Roksaną z dworu, niestety wypierniczyła się buzią w piach i krzyku było co niemiara:.///// i kąpanie juz nie było takie fajne, ani nic, wszystko było na Nieeee ://// , kaszeczki pociagnęła tylko dwa łyki, ale to nie koniec niespodzianek:/ całą noc mi sie budziła, kwękała, jęczała, a poduszkę musiałam jej wyrzymać, tak jej sie ślina z buzi lała, nawet smoka nie chciała bo ja pysior bolał, niestety dwóch ząbków jeszcze brakuje do kompletu no i masz ci los:/
  18. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana a ja czekam i czekam i czekam, nic nikmu nie mówię, cisze w palce nawlekam.... lalala hehehe
  19. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    agaa875no wlasnie dziewczyny Zana milczy..........MM naprawde widok zadowolonego dzicka rodzica bardzo cieszy:)) jeszcze dowiedzialam sie ze gmina od wrzesnia ma dofinansowywac klubik wiec cena jeszcze moze sie zmienic, ale nawet za ta cene co teraz jest to moze byc, tylko zeby ta prace znalezc... Aga to świetnie u nas jest szansa, że nie zlikwidują Klubu ponoc właścicielka znalazła jakiegoś sponsora (nie wnikam ), że za czynsz jej zapłaci kilka miesiecy do przodu i ponoc ma sie starać własnie o to dofinansowanie, żeby od września płacić połowę tego co teraz - ha to byłby raj!!! i coś przebakiwała o placu zabaw na wakacje, taki naszym klubikowym, też super by było.
  20. to tak jak z dzieciakami , które rodzą sie chore lub z jakąś wadą w przypadku gdy oboje rodzice są zdrowi bez nałogów, matka dba o siebie i dziecko w ciąży, a mimo to...... poprostu tak się dzieje i już, tak samo leki podajemy po to , aby nasze dzieci były zdrowe, a mimo to zdarzają sie przypadki, że dziecko źle na nie zareaguje albo wogóle nie zareaguje co tez nie jest dobre i nie mamy na to wpływu szczepienia również, szczepimy aby dzieci niezachorowały, a to że jakieś dziecko zareaguje źle na daną szczepionkę, to tez nie jest wina ani lekarza, ani rodzica, ani nikogo innego. Poprostu mimo wiedzy, szczerych chęci itd. nie mamy wpływu na niektóre sprawy.
  21. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    My też o 20 zawsze tylko ze spaniem różnie w dzień tzn. spi zawsze ale raz godzinkę a raz trzy, w domciu to śpi ładnie a w żłobku to zależy czy ktoś sie nie rozedrze, nie wywróci coś, także na tygodniu różnie.
  22. Agula super, gratuluje pozytywnego wyniku badania USG!!!!! ;-***
  23. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Agaa super, że Kiniulce sie podoba w Klubiku, wiem po sobie, że to bardzo mamę cieszy :))) Zana T już wrócił z zakupem?;)
  24. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Ronia no moja ostatnio do pani ze żłobka powiedziała "pipka" więć mnie taki cuś nie dziwi hehehe Jak komuch? przędzie się? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...