Witajcie U mnie też zabiegany dzień... Kasieńko tak mi przykro jak przeczytałam Twoje posty (szczególnie ten z rana)... Jesteś super ciepłą serdeczną osoba, najlepszą mamą na świecie, dobrą żonką i na pewno dobrym kierowcą, to że nic Ci sie nie stało (co za kretynm jechał na czołowe, ten to dopiero niedzielny kierowca świadczy o Twojej siłe i umiejetności zachowania zimnej krwi w sytuacji kryzysowej, cieszę się że nic Ci się nie stało... Tulę Cię mocno i mam nadzieje ze poukładają sie Wasze sprawy małzenskie, zawsze są doły, ale jak jest miłośc to warto zawalczyć, rozmawiać, cokolwiek, wszystko z serca liczy się na plus... Dobrej Nocki Kochana :36_4_13::36_4_13::36_4_13: Anulka, Ann zdrówka dla Waszych Córeczek... Gosia, Kasia ależ macie sliczne pannice, piękne fotki :) Mnie wczoraj strasznie sąsiad wkurzył, masakra jakaś normalnie :36_2_46: Teraz juz mi lepiej, ale normalnie ręce opadają czasem :( W pracy full roboty :) I tak zleciał poniedziałek... Lecę poleżeć w wannie Buźka :36_3_16: