-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
Inka Brawa dla debiutu ząbkowego
-
a co tu tak pusto???
-
Miki zapłakał jak powiedziałam "Pa Synku". Oczywiście w nogawkę od spodni by nikt nie widział. jak po niego poszłam to był cały w skowronkach. Cieszyłam się ze spokoju i ciszy. Niestety nadrobił po przyjściu
-
Agnieszka31i pytanie odnosnie samego szpitala i warunkow w nim panujacych?????? moze jest jakies inne miejscie gdzie moga usunac ta nieszczesna gradowke???? Agnieszko nie wiem gdzie jeszcze można usunąć gradówkę, ale od Niekłańskiej uciekam jak tylko mogę. Byłam tam dwa razy. Raz o mały włos dziecka nie straciłam przy jelitówce, takich tam konowałów na zakaźnym mają. Jak dla mnie nie ma lepszego szpitala dla dzieci niż CZD albo Litewska.
-
Annradosc w przyszlym roku grupowo będziemy przeżywać rekrutację Anulko a nie już w marcu? teraz później? Aniu z tego co pamiętam to w kwietniu wyniki były, a wtedy największy stres...no chyba, że coś pomieszałam
-
Monia z wyceną nie pomogę. Bladego pojęcia nie mam ile co na allegro kosztuje. Ja wystawiam zawsze od 5 złotych i czekam
-
ciekawe skąd ta niebieska czcionka powyżej Starletka ja mam podobna nadzieję do Twojej, że dzieci mi w zeszłym roku wyczerpały limit chorób Zdrowia życzę zatem i swoim i Twoim i wszystkim wokół Patusia brawa dla Zuzanki
-
U nas było kilka łez tak by koledzy nie widzieli...Maja za to płakała za drzwiami bo chciała do Mikiego. Jutro zawiezie go S, bo to za dużo emocji jak na jej mała główkę. W przyszłym roku sama będzie debiutować Jak ten czas leci. W kwietniu rekrutacja
-
wpadam z kawką dziecię czeka by go zawieźć do przedszkola, ja z kawką i melduję posłusznie Aniołku, że Maja śpi albo między 12-15 albo 13-16 prawie zawsze 3 godzinki, raz dziennie
-
Monia co do remontu nie chciałam nic pisać, ale jesli miło by tak zostac to chyba lepiej tynki położyć i tapetę łazienkową chyba...ale skoro sa chętni to pracy to końcówki serii zawsze mozna taniej dokupić
-
za niekończące się remonty by wreszcie dobiegły końca za spotkanie w Łodzi za zdrowie naszych dzieci za znalezienie mieszkań, kupno domów tym, którzy tego potrzebują za naszych rodziców, których kochamy nie za coś a mimo wszystko usmiech Melci mnie zabił po prostu...ma cudne dołeczki jak się śmieje
-
Monia spiochy małe przesłodkie
-
starletkanefre dzielna kobietko :) sił Ci życzę jeszcze troszkę i będziesz tuliła skarbka do siebie :)A ja padam na ryjek - jutro przedszkole ciekawa jestem czy chociaż 2 tygodnie Nati przechodzi nim się rozchoruje dobranoc i spokojnej nocy wszystkim :) Starletko choć wiem, że w Twoim przypadku trudno o pozytywne myslenie to jednak o nie proszę. A nóż widelec nie będzie chorować Miki dzisiaj od południa, kiedy zaczęłam temat przedszkola nagle zapadł na dziwną przypadłość - mianowicie ból brzucha...nawet myc sie nie chciał...dobrze że mam cudownego męża, który wyczuł pismo nosem i odbył z nim męską rozmowę w wannie... - ból i wszelkie dolegliwosci minęły bezpowrotnie
-
Kierowanie samochodem w ciąży
Anulka odpowiedział(a) na julka82 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
julka82Witam, Chciałam się dowiedzieć jak to jest z zapinaniem pasów w samochodzie w czasie ciąży. Rodzina twierdzi, że nie wolno. Wśród lekarzy opinie są chyba podzielone bo każdy mówi coś innego. W internecie są artykuły (np. nasza-ciaza.pl/web/spolecznosc/ciaza_pasy_bezpieczenstwa) że prawidłowo zapięte pasy nie szkodzą dziecku. Gdzieś na stronie volvo też była taka informacja.Niestety miejsce pracy jest bardzo odległe od mojego miejsca zamieszkania. Jakoś do pracy muszę się dostać a codzienne podróże komunikacją miejską też nie są bezpieczne. Boję się że złapię jakiegoś wirusa. A potem przecież mogą wystąpić jakieś komplikacje. Według przepisów ruchu drogowego jestes zwolniona z zapinania pasów. Kiedy zapniesz je prawidłowo nic nie grozi Tobie ani dziecku. Kiedy wypadek tfu tfu jest ciężki to zapięcie pasów może Was tylko uratować. Kiedy będziesz wypadała z samochodu ani Ty ani dziecko nie macie żadnych szans a zapieci pasami minimalną, ale zawsze.... -
Nefre witaj. Głowę popiołem normalnie Jeszcze cztery tygodnie i maluszek będzie z Wami. Póki co sił na ten czas poza domkiem
-
agatronMonia38 Dostałam @, może zdjęcia jak ciasto też nie wychodzą podczas.....O tak, na pewno masz rację Monia. Zdjęcia jak ciasto wariatka
-
Kronkiś Justynko dobrej nocki ruch tu jak w ulu...chyba wszyscy stroje do szkół, przedszkoli i żłobków szykują
-
Manenka możemy sobie podac ręce. Mój synek też głuchy na prośby. Jedynie słowo masz słyszy z każdego kąta i w każdych warunkach. Co do ciśnienia to nie ma z nim żartów. Żebyś wylewu nie dostała. Idź do lekarza po leki bo to się źle może skończyć Kochana. Ania jak Szymon? Byłaś na kontroli z nim u pediatry?
-
patusia23Ja się żegnam praca czeka będę po 22,miłego popołudnia miłej pracy
-
a robiłas zdjęcia pod swiatło?
-
Całorocznie w mieszkaniu. Weekendy, urlopy i każdą wolną chwilę w ciepły dzień w domku na działce pod miastem.
-
Monia38 Od dwóch dni usiłuję pofotografować rzeczy do wystawienia. Ja nie wiem czyjakaś ch... mi źle rzyczy czy jak, ale dzisiaj własnie napstrykałam kolejne 45 fotek już porządnym aparatem, na jasnych panelach...ja widzialam wszystko, a po zgraniu g.......widać. Wszystko czarne, wyszła jedna fotka trzaśnięta nechcąco w okno spróbuj we jasnym pomieszczeniu bez użycia lampy
-
dzień dobry na kawke zapraszam a to dla przypomnienia jak wygladamy
-
jakby ktoś zapomniał jak wyglądamy
-
Asiu tak zupełnie nie przeszło ale jest o niebo lepiej Gabi Współczuję Kochana