DziubalaLema - byłaś może w Cocodrillo po czapkę dla Frania? ;) Bylam kilka dni przed swietami, nie mieli jeszcze nowej kolekcji. Moze dzis bede w poblizu i zajrze. Franek chodzi poki co w starej, ale przy ilosci czasu, ktora spedza na dworze potrzebuje zdecydowanie drugiej, bo jednej nie nadazam prac.