Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. Alutka7912Kupiłam wczoraj Julce gazete o taletubisiach....normalnie szał!!!!! Julka wszędzie ja teraz ze soba nosi i non stop przeglada Chyba tak samo zrobie, moze to pomoze przy wylaczaniu bajki Chociaz maskotka Po nie dziala, jak wylaczam i probuje go zajac Po to fruwa po calym pokoju, tak sie zlosci
  2. asia78Zgubil mi sie Stefan przed chwila!! nalewalam malej zupe, wiec nie wiedzialam gdzie pobiegl a cisza trwala za dlugo. Lece do nich nie ma w sypialni nie ma. Wracajac zauwazylam wystajaca z szafy w przedpokoju mala nozke. A wolallam skubanca to sie nie odezwal chociaz zawsze sie odzywa Tez niezla szelma z niego asia78Ja tez juz ide nie smece, bo od tygodnia ciagle jakies moje problemy na tapecie na parentingu. Jak nie tesciowa to teraz spanie/niespanie Funia Powiedziala co wiedziala Smec ile chcesz A w ogole co to za slowo smece... Nie smece tylko dziele sie swoimi przezyciami RenataOsloMikołaj umie protestować, ale daje się czymś innym szybko zainteresować, na podłodze jeszcze nie umie lezec i walic nogami O szczesciaro kolejna... Franek umie, oj umie
  3. asia78nie moge nawet nic napisac, bo siedze i rycze Ja tez uwazam, ze to kryzys i minie
  4. asia78Oczywiscie wieczorne usypianie z A. przebieglo w ciszy i spokoju. Znaczy to ja cos robie zle :36_2_49:
  5. Czesc w piatek U nas suuuuper noc, przespana w calosci Co prawda w miedzyczasie nastapila teleportacja do naszego lozka, ale nawet jej nie odnotowalam w czasie, co znaczy, ze Franus musial szybko zansac w naszym lozku i spal dzis do 7.05 Bosko Niestety nie wiem jeszcze jaki to bedzie mialo wplyw na jego histeryczne obecnie usposobienie, mama naiizeje, ze zbawienny, bo czuje, ze jak sie pojawia odrosty na moich wlosach to okaze sie, ze jestem calkiem siwa No nie mam juz sil na te jego wrzaski
  6. asia78Ale Franek zawsze krotko spal To prawda. Ale mimo to jak slucham o tym ile moga spac dzieci to nie chce mi sie wierzyc. Ok, jade do domku. Do jutra.
  7. asia78Od 21 do 8 a w dzien 2-3 godzinki. 13-14 godzin wychodzi Kochana, no dla mnie to kosmos Franek zasypia ok. 21, no ostatnich kilka dni to ok. 20.30, budzi sie o 5.30-6, idzie spac ok. 12.30 na 1,5 h. isa32LemaAha, a ostatnia rzecz jakiej bym chciala to zeby Francio zalapal wychodzenie z lozeczka gora. W sumie jak na czas jaki spedza w lozczeku to moze nic dziwnego, ze nie probuje z niego wychodzic... Bo jest to czas znikomyLema bidusiu pewnie Cię nie pocieszę, ale Alicja też nie spędza dużo czasu w łóżeczku. Drzemka w południe tak, na noc też zasypia a później muszę ją wyciągać i przekładać do siebie. Szczebelki nie są wyjęte, a łóżeczko przysunięte do naszego, więc sama nie wyjmie. Nie ma mowy o siedzeniu w łóżeczku w jej wykonaniu. Spanie w lozku mnie nie martwi wcale juz (chyba, ze rzcua sie cala noc po tym lozku, przez co ja nie spie), a w sumie do tego, ze w nim nie przebywal nigdy tez sie juz przyzwyczialam, wiec sama nie wiem po co ta smutna buzke wstawilam Nigdy nie bylo takiej sytuacji, w ktorej Franek zostal w lozeczku i sie bawil w nim. W sytuacjach awaryjnych zostawal w lozeczku i plakal asia78Moje dzieci oboje mocno lozeczkowe. Pola wstawala ok 9-10 zjadla sniadanie a ptem do 12 siedziala sobie i sie awila i to do 1,5 roku na pewno. Stefus tez tak mial,moze nie do poludnia, ale 1,5-2h to na pewno isa32Asia Ala też zdejmowana, ale i tak wchodzi mówiąc przy tym: "nie,nie,nie" czyli "wiem, że nie wolno" (ale i tak to robię). No przecież klapsa jej nie dam Franek jak mial lepsze dni niz ostatnio to jak mial zamiar zrobic cos, czego nie wolno to z szelmowskim usmiechem zaczynal od nieeee, nieee, niee i dopiero sie bral za robote kwiaciarkaKuba nie siedzi w lozku z rana, przebudzi sie, polezy chwile i wylazi. Ela jak wstaje to roznie, czasem chce polezec jezcze i sie poprzytulac chwile a pozniej wstaje, ale nie zeby sie bawila w lozku jak wstanie. Za to wieczorem przed spaniem, Kuba i Ela wariuja sobie na naszym lozku zanim pojda spac. Franek tez roznie, ostatnio nie chce sie przytulac, bo do rana ma zly humor ale chwile poleguje nie pozwalajac sie dotknac a czasem od razu przystepuje do dzialania
  8. asia78LemaAsia, jak sie bawia to chyba ok? Stefan jesli dobrze pamietam duzo spi w nocy, moze mu wystarcza? Niby duzo, ale taki 1,5 roczniak musi spac w dzien, bo jego system nerwowy nie jest gotowy na taka ilosc bodzcow. Ale jak go zmusic?? Dzisiaj ok 5 wstal i rozrabial pol godzinki a potem wstal tez wczesniej jak na niego, bo o 7 Wiesz, u nas nie ma zadnej reguly na spanie. Czasem jest tak, ze i w nocy krotko i w dzien krotko, czasem w nocy dlugo i w dzien tez, przeroznie. Wczoraj poszedl pozno spac, bo bylismy u babc a dzis wstal bardzo wczesnie, czasem pojdzie wczesnie sapc i dlugo spi rano. Franek na dobe spi ostatnio ok. 11 godzin. Ale w dzien spi zawsze.
  9. Ale za to Francik spi na zwyklym lozku i nie spada z niego Obkladam poduszkami, kocami i nigdy jeszcze nie spadl
  10. Aha, a ostatnia rzecz jakiej bym chciala to zeby Francio zalapal wychodzenie z lozeczka gora. W sumie jak na czas jaki spedza w lozczeku to moze nic dziwnego, ze nie probuje z niego wychodzic... Bo jest to czas znikomy
  11. asia78Lemaasia78Troche mnie podlamalo to jego usypianie. Juz nie wiem jak mam go zmusic do spania Wykorzystalam wszystkie swoje umiejetnosci i pomysly na usypianie:(Teraz sie bawia w najlepszeNie wiem co Ci poradzic... Moze ku pokrzepieniu napisze, ze jestem pelna podziwu dla sprawnosci Stefcia, bo Franek nawet by nie obczail jak sie wydostac z lozeczka. Len maly woli stac i wrzeszczec mama, opa I w ogole pare razy jak pislalas bylam pod wrazniem, z jest taki ruchowo sprawny, o na przyklad z rozbieraniem sie Lema on nie wychodzi gora. Jak obczail wyjmowanie szczebli to lozeczko powedrowalo dziura do sciany. ale w weeend obczail jak sie odpchnac nogami od sciany i odsunac lozeczko i wyjsc. Wiec odwrocilismy lozeczko z powrotem dziura do pokoju. A z rozbieraniem to umie tez wlozyc spodnie Dzis wlozyl dwie nogi w jedna nogawke Ja wiem jak wychodzi przeciez. I mowie, jestem pod wrazeniem
  12. Asia, jak sie bawia to chyba ok? Stefan jesli dobrze pamietam duzo spi w nocy, moze mu wystarcza?
  13. isa32Lema, Babeczka moja Ala też ma teraz fazę buntu nic nie można przetłumaczyć, trzeba kombinować, do tego jest na nie i jak chcę ją przekonać to od razu zaczyna krzyczeć skąd krótka droga do płaczu. Staram się przeczekać, myślę, że przejdzie. Napady histerii ignoruję, zazwyczaj działa, a jak krzyczy "nie, nie, nie" to albo staram się tłumaczyć, albo mówię, no to nie... ciężko jest. Nie ma co ukrywać. Dobrze, że wczoraj przynajmniej przy mamie była grzeczna. Generalnie jak mnie zobaczy wieczorem dostaje małpiego rozumku i jest strasznie mamusiowa, mama i mama. Dwie ostatnie noce nawet spała, ale ok. 3 - 4 przychodzi do mnie i koniec. Dziś mówię jej, Alunia połóż się u siebie. Odp: nie, mamą U nas zadne kombinacje juz nie dzialaja, jak sie na cos uprze to chocbym na glowie stanela, odwracala uwage to on swoje. A juz to siam to mnie oslabia...
  14. asia78Troche mnie podlamalo to jego usypianie. Juz nie wiem jak mam go zmusic do spania Wykorzystalam wszystkie swoje umiejetnosci i pomysly na usypianie:(Teraz sie bawia w najlepsze Nie wiem co Ci poradzic... Moze ku pokrzepieniu napisze, ze jestem pelna podziwu dla sprawnosci Stefcia, bo Franek nawet by nie obczail jak sie wydostac z lozeczka. Len maly woli stac i wrzeszczec mama, opa I w ogole pare razy jak pislalas bylam pod wrazniem, z jest taki ruchowo sprawny, o na przyklad z rozbieraniem sie
  15. isa32Cześć wiecie, nie wiem, czy już do Was dziś pisałam, czy nie zaczynałam kilka razy, ale jakiś kosmos jest w firmie. Zrobiłam sobie właśnie cienką kawkę i kolejną suchą bułkę. Jest już lepiej. Myślę, że jutro odważę się zjeść coś bardziej treściwego. Wczoraj rozłożyło moją mamę, na szczęście bez wymiotów i akurat wieczór i noc, więc zostala dziś z Alą. Inaczej musiałabym szukać opieki dla Ali choćby na pół dnia bo rano musiałam do pracy... Dobrze, ze ejst lepiej. Ja sie dzis jakos dziwnie czuje, cos mi w glowie szumi, jakos tak dziwnie. I wszytsko mnie pobolewa, cholera, aby to nie byla grypa.
  16. asia78Na razie znikam, bomusze uspic Stefusia. Juz widze problemy Powodzenia
  17. Lema

    Golasek na plaży?

    Zawsze ubrany Uwazam, ze to sa intymne czesci ciala, a dziecko ma prawo do intymnosci.
  18. Asia, a ile pozwalasz Stefankowi ogladac, bo sama nie wiem na ile Franiowi pozwalac...
  19. asia78Lemaasia78Nie, no jak lezy na podlodze i wyje walac glowa i nogami w podloge to tez sie odzywamI co mu wtedy mowisz? Mialo byc, ze sie nie odzywam Ok, no to ja o tym od poczatku mowie, ze w takim momencie do niego nie mowie Jak on cos chce, czego dac mu nie moge, to mowie nie dam Ci bo.., on zaczyna tango, ja czekam, on sie uspokaja, ja gadam.
  20. asia78A z nozem to ja juz pare razy dziunelam Stefana czubkiem zeby wiedzial jak to boli. I od tamtej pory umie pokazac jak noz kluje. A Pola jak byla taka jak Stefus to wziela najwiekszy taki szeroki noz z brzegu blatu i zanim dolecialam wbila go w parkietO matko, cale szczescie, ze tak sie to skonczylo
  21. asia78Nie, no jak lezy na podlodze i wyje walac glowa i nogami w podloge to tez sie odzywam I co mu wtedy mowisz?
  22. asia78Zycie z dzieckiem to kalejdoskop. Pod kazdym wzgledem Dokladnie
  23. asia78Dla mnie to okrutne nie odzywac sie do dziecka. Co prawda jakw pada w szal to ograniczam mowienie, ale calkiem to milczec to na pewno nie zdecydowalabym sie Hmm, jak on krzyczy to ja tez musialalbym krzyczec, zebysmy sie dogadali. I troche nie rozumem, ze okrutne... Przeciez jego nie interesuje rozmowa ze mna, intersuje go dopiac swego, wiec jak zaczyna to mowie, ze noza mu nie dam, bo sobie krzywde zrobi. I czekam az minie...
  24. babeczqaZ reka na sercu moge powiedziez ze Oliwia do czasu wogole nieplakala nierobila histerii niezloscila sie ...a teraz...szok poprostu!!!!! Kurcze, nie tak dawno Isa pytala o to, czy dzieic sie zloszcza i pisalam, ze u nas super, ze Franiowi wszystko moge wytlumaczyc. A teraz odwrot, wszystko sie zmienilo
  25. asia78moim zdaniem nieodzywanie sie to zly pomysl. Trzeba wyjasnic dziecku co sie dzieje. Tak mowi wszystkie super nianie. Nie slyszalam zeby sie nie odzywac Jak on wrzeszczy w nieboglosy to jak mam sie odzywac? Jak sie uspokoi to wszystko mu tlumacze, u nas histeria zawsze sie konczy przytulaniem, dluzej czy krocje ten wrzask trwa, ale zawsze do mnie na koniec przychodzi. Wtedy go przytulam ile chce i zaczynam tlumaczyc, w miare zwiezle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...