-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
Asia, jak Pola? Isa, to mama codziennie do Ciebie przyjezdza 40 km?
-
Asia, zdecydowanie nie odpuszczaj! Potrzeba mu czasu- to raz, a dwa ja uwazam, ze Stefan dokladnie wie o co chodzi i ma doskonale powiazane sikanie z nocnikiem, tylko sie buntuje przeciw temu Ja ustalilam z mama, ze za jakis tydzien zdejmujemy pieluche,. To troche wiecej zachodu z majtkami niz z pieluszka, wiec niech mama dojdzie do siebie i zaczynamy. Franiowi na razie czytam tego Kamyczka, jak juz bedzie blizej dnia zdjecia to go uprzedze o tym, ze jutro zdejmujemy pieluche, jak zdejmiemy to go zaprowadze do nocniczka, przypomne o co chodzi i ze tak jak Kamyczek Franus na pewno sobie poradzi i tyle. Jak sie zleje to przebieranie i przypominanie o nocniczku. Jeszcze musze z mama powaznie porozmawiac, zeby go nie zmuszala do siadania na ncoinik, nie gadala glupot oraz nie meczyla tym nocnikiem od rana do wieczora
-
Alutka7912Jadę dzisiaj do sklepu zamówić Julci rower z hurtowni...o taki dokładnie Elgrom - artykuĹ�y dla dzieci | beta Fajny Franus ma na razie rowerki, ten beznadziejny sprzed roku i troche wiekszy, ale nie az tak duzy jak Julci. Poki co nie umie pedalowac i nie jest zainteresowany nauka, wiec rowerku nie szukam, ale pomyslow na prezent na urodzinki- jak najbardziej. Pewnie jakis zestaw z lego bedzie, myslalam o jakims garazu z samochodzikiami (macie jakies fajne?), bo u nas w gre wchodzi motoryzacja, Franus poki co tylko tym sie interesuje
-
Witam sie z pracy Nie wiem jak dzis bedzie z czasem, wiec poki mam chwilke to pisze. U nas od weekendu upaly, wczoraj bylo tak duszno, ze nie do opisania, a na wieczor megaburza. Dzis tez od rana upalnie, ale ja sie ciesze, bo po tak dlugiej beznadziejnej pogodzie to juz mi wszytsko pasuje,byleby slonce bylo Ciekawe jak Franio, mama i niania sie odnajda.... Wykonczeniowka domu nas wykonczy nieldugo Jest tyle decyzji do podjecia, ze ja juz mam etap: wszystko mi jedno Metlik totalny, na szczescie duzo decyzji juz za nami
-
Czesc Bardzo dziekuje za zyczenia, ogromnie mi milo, ze pamietalysice Weekend bardzo fajny, w koncu cudowna letnia pogoda. Dzis to sie wyszalelismy na calego- najpierw nad rzeka, potem u znajomych moich rodzicowo. Super bylo Jutro mam jeszcze wolne, wiec moze mnie nie byc. Aha, Franiowi cos sie poprzestawialo- wczoraj spal do 8.30 dzis do 8. Niesamowite jak na niego. Asia, nam sie nie zdarzylo chyba, ale tesciowa pare razy Aze zostawila przed sklepem i zapomniala. Dobrze, ze Zygmunt grzecznie czekal Kwiaciarko, biedny Kubus, moze ma taki okres, ze bardzo teskni... Dobrej nocy.
-
A my nie mamy poki co problemu fryzjerowego, Franio ma wlosow jak na lekarstwo No i ma krecone, mojej ulubionej, a w zasadzie naszej, bo i L. sie podoba fryzury z irokezem mu nie zrobimy
-
Hej, wpadlam jeszcze na chwile. Franio spi, zaraz sie biore za obiad, ale przypomnialo mi sie co Alutka pisala o nocnikowaniu Julci. Alutko, ja w ramach przygotowania Frania do nocnikowania kupilam mu taka ksiazeczke: Kamyczek Na nocniczku (670119509) - Aukcje internetowe Allegro Franus ma kilka z tej serii, uwielbia je. To jego najukochansze ksiazeczki, licze, ze w slad za swoim ulubiencem zacznie siusiac na nocnik Wczesniej, jak tak nie bardzo chcial spedzac czas z L. to kupilismy tez z tej serii: Tak jak tatus i Pobaw sie ze mna, w nich jest o spedzaniu czasu z tata, nie wiem czy dzieki tym ksiazeczkom, ale chetniej Franio bawi sie z L. Mamy tez jeszcze pt. Ostroznie i Opiekunka ( w tej z kolei jest o wychodzeniu rodzicow z domu) Tylko ze Kamyczek to chlopiec, Franusiowi latwiej sie z nim identyfikowac. Ale rzucam pomysl, moze jest cos dla dziewczynek odpowiednieo. Jak mama troche wydobrzeje i bedzie zostawala z Franiem sama (bo teraz bedzie dawna niania przychdzila do mojeje may i razem beda sie Franiem zajmowaly) to zdejmujemy pieluche Na sile bym nie sadzala Julci.
-
asia78LemaAsia, mnie to zdziwilo w odpowiedzie psycholog, ze nie kazala dawac wyboru. U nas to bardzo dobrze dziala, mowie do Franka np. idziemy umyc bucie, pojdziesz sam czy z mama za raczke? Albo bedziemy sie ubierac, zakladasz bucciki sam czy mama zalozy? Albo daje mu dwie bluzki do wyboru, no cos w tym stylu. Oczywiscie wybor nie polega na tym czy chce sie ubierac czy bawic dalej, ale musze go czasem sprytem podejsc bo inaczej moze byc roznie. A swoje przeszlismy, histerie jakich swiat nie notowal sie odbywaly. Teraz jeste naprawde spokojnie. Aha, u nas sie zawsze zaostrzalo w okresie zabkowania, a Funiowi te trojki wychodza, na pewno jak wyjda to sie uspokoi.Sasiedzi, ktorzy mieszkaja pod nami pytali juz Frania czy mama go bije, czy krzyczy na niego... Fajnie, co? Jej chyba bardziej chodzilo o wybor w momencie darcia sie. O to, ze mu sie ulegnie. MOzliwosc wybory czy jak chce wyjsc to wyjdzie. Nie wiem jak Ci to wyjasnic Wszystkie polecenia powinny być do dzieci kierowane tonem stanowczym, jednoznacznym i bez możliwości wyboru opcji, bo innych opcji nie ma. Jeśli wychodzimy, to sie ubieramy i kropka. No ja to zrozumialam tak jak napisalam wczesniej...
-
Chcialam jeszcze napisac, ze u nas zakupy nie sa problemem, Franus jest super grzeczny, jezdzi w wozku, przypomina co mam kupic, czasem chce bulke, ale jak na przyklad jestesmy tuz przed zupka i nie chce mu kupic bulki, bo wiem, ze potem zupy nie tknie to nie ma problemu, wytlumacze i jest ok. Franus mnie ciagnie, idziemy na spacer ( o ile nam sie uda, bo pogoda kiepska), bedziemy robic obiad, musze tez dla rodzicow zrobic i zawiezc. Milego dnia
-
isa32Cześć Lema cieszę się, że chłopaki sobie poradzili zresztą nie miałam wątpliwości może teraz z czasem wygospodarujesz trochę czasu tylko dla siebie bez wyrzutów sumienia O tak, jak wiem, ze Franus dobrze spedza czas beze mnie to mam zupelnie inny komfort. Wiesz, L. dzwoni i mowi, ze zasnal spokojnie, ze nie plakal to ja moge sie odprezyc A wczesniej bylo kiepsko Jak tylko bedzie okazja to chetnie sie wyrwe raz na jakis czas, to z korzyscia chyba dla wszystkich- chlopaki moga pobyc tylko we dwoch, zbilzaja sie do siebie, L. sie pewniej czuje w roli taty, a ja mam chwilke relaksu
-
Asia, mnie to zdziwilo w odpowiedzie psycholog, ze nie kazala dawac wyboru. U nas to bardzo dobrze dziala, mowie do Franka np. idziemy umyc bucie, pojdziesz sam czy z mama za raczke? Albo bedziemy sie ubierac, zakladasz bucciki sam czy mama zalozy? Albo daje mu dwie bluzki do wyboru, no cos w tym stylu. Oczywiscie wybor nie polega na tym czy chce sie ubierac czy bawic dalej, ale musze go czasem sprytem podejsc bo inaczej moze byc roznie. A swoje przeszlismy, histerie jakich swiat nie notowal sie odbywaly. Teraz jeste naprawde spokojnie. Aha, u nas sie zawsze zaostrzalo w okresie zabkowania, a Funiowi te trojki wychodza, na pewno jak wyjda to sie uspokoi. Sasiedzi, ktorzy mieszkaja pod nami pytali juz Frania czy mama go bije, czy krzyczy na niego... Fajnie, co?
-
asia78Lema wiedzialam, ze L. sobie poradzisuper facet z Niego A jak go to podbudowalo, mowie Ci
-
Babeczqo- ja bym albo zabrala smoczka, ale uprzedzajajc o tym wczesniej, najpierw bym mowila, ze jest duza i nie potrzebuje smooczka, pozniej bym powiedziala, ze nastepenego dnia oddamy smoczka np. malej dzidzi a w zamian za to Olwika dostanie jakas zabawke, ze bedziesz z niej dumna itp. Zapakowac smoczka w cos, powiedziec, ze poejedzie do dzidzi i pojsc z nia do sklepu zeby sobie cos wybrala, najlepiej przytulanke moze to jak bedzie tesknila za smoczkiem przed snem to powiesz jej, ze nie ma smoczka, ale ma maskotke, niech sie do niej przytuli. Albo mozesz sprobowac odciac koncowke smoczka, powiedziec, ze sie zniszczyl, ze juz nie nadaje sie do ssaania, ze musicie wyrzucic a w zamian za smoczka cos kupicie. I tez zabawke jej kupic.
-
Czesc Wczoraj zasiadlam do kompa, przeczytalam wszystko, zaczelam pisac i Franio sie obudzil, nie dal mi dokonczyc posta, wiec dzis zaczynam od pisania, doczytam reszte pozniej Szkolenie ok, bardzo meczace przez ta pobudke o 3, ale pare znajomych spotkalam, oderwalam sie od codziennosci, milo bylo. Chlopaki poradzili sobie swietnie, L. przeszczesliwy, bo w koncu obylo sie bez placzu, dobrze im ten pobyt we dwoch zrobil A martwilam sie, bo jak wychodzialam z domu przed 4 Franio sie obudzil i strasznie plakal, ze mnie nie ma w lozku Z 10 min plakal bidulek, pozniej zasnal jeszcze i rano jak sie obudzil juz bylo ok, mowil, ze mama do pracy pojechala, ze wroci do Frania. Wczoraj moja mama miala zabieg, wszystko dobrze na szczescie, dzis wychodzi do domu.
-
Zbieram sie i zegnam z Wami nie wiem na jak dlugo. Moze w czwartek wpadne chociaz na chwilke. Trzymajcie kciuki za moich chlopakow coby dali sobie rade Pa
-
Franek nie ma etapu ukladania, budowania, rysowania. Jego interesuja samochody i inne pojazdy
-
Kwiaciarko, zazdroszcze pogody Wczoraj jak ogladalam prognoze i pogodynka mowila, ze w Polsce polnocno zachodniej najladniejsza pogoda to pomyslalam- Kwiaciarka fuksiara
-
Czesc Kajocha Czym jestes zmartwiona?
-
isa32I jeszcze nie dodałam, że na zewnątrz jest może z 14 stopni farelkę sobie włączyłam w pokoju i się dogrzewam U nas taka sama pogoda. Babeczqo, gratulacje dla kolezanki Devachan- te cwiczenie na brzuch, o ktorych pisalas (podnoszenie nog i zatrzymywania nad podloga) to masakra jakas. Ledwo zipie jak je robie. Ale robie, mam nadzieje, ze beda jakies efekty
-
asia78A nie to rolniczy jest w palacuAle Pulawy to male miasteczko, wiec wszedzie jest bliskoA Ty jezdzisz konno? Nie, w zasadzie nie. Troche jezdzilam, ale mnie w dziecinstwie kopnal kon dosc mocno, mam uraz A wiesz jak to jest jak masz taki dziwny strach w glowie zakodowany...
-
Aha, a w ogole to moze mnie nie byc do konca tygodnia, bo moja mama w srode jedzie do Wawy na zabieg, wiec mam wolne i bede z Franiem. Pewnie czasu na forum zabraknie. A w srode L. i Franek caly dzien beda musieli sobie poradzic we dwoch, nie wiem nawet czy L. nie bedzie musial polozyc Frania spac wieczorem (pewnie tak, bo zanim wroce to moze byc noc), ale jestem dobrej mysli, na pewno sobie poradza, ba, nawet sie troche ciesze, ze spedza w koncu troche czasu razem, bo nie ma wyjscia innego. Jakby mama byla w domu to Franus bylby u rodzicow (jutro zreszta bedzie spal u dziadkow, w srode rano L. go odbierze), a tak nie ma wyjscia, L. musi rzucic wszystko i pobyc z Franiem. Czuje, ze dadza sobie lepiej rade niz L. sie spodziewa (troche sie boi, bo Francik straszliwie rozpaczal zawsze za mna jak zostali). A ja czuje, ze tym razem bedzie dobrze, naprawde jestem dziwnie spokojna o nich.
-
asia78Lema a w Instytucie to szkolenie? Bo jak tak to na pewno odpoczniesz, bo on chyba jest w parku Pelno zieleni tam jest Asia, nic nie wiem Opowiem wszystko po.
-
O Asia, nawet nie pomyslalm, ze to przeciez blisko Ciebie.
-
asia78Lo matkoto gdzie to szkolenie. Ale szkolenie prawdziwe czy 2h szkolenia a potem bania? W Puławach. Nie mam pojecia co to za szkolenie, bo to w ramach moich studiow podymlomowych, a ostatnio, z waidomych przyczyn nie bylam na zjezdzie i malo mnie to interesowalo.
-
Przed 4 to ja musze wyjechac, pobudka bedzie jednak o 3