Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. Czesc Witam sie ledwo przytomna, wczoraj grubo po polnocy wrocilismy z budowy W zasadzie juz nie powinnam pisac, ze z budowy a z domu Do tego jestem przeziebiona wiec czuje sie jakby walec drogowy po mnie przejechal
  2. Udanej wizyty u dentysty Kwiaciarko Ja juz zmykam, pa
  3. babeczqaOliwka tez pije, albo lyzeczka z kubka, albo z samegokubka albo slomka....raczej tylko tak....albo chce zeby jej dawac!!! No i oczywiscie prym wiedzie butelka taka od play - kubusia...z tym dziubkiem co niekapie wiecie jaki??? Franus pije pieknie ze zwyklego kubeczka, sam sobie bierze ze stolu, pije i nic a nic sie nie oblewa. Tylko mleczko dostaje w kubku ze slomka, ale to chyba z mojego przyzwczajenia. isa32Lema dla mnie też utrata cierpliwości jest wtedy, gdy zaczynam podnosić głos lub krzyczeć. Zdarza mi się ale w sumie coraz rzadziej, tak jak Asia, uczę się całkowicie olewać. I rzeczywiście jedyne co na nią działa to spokój. Choć są dni, że nic nie działa Mi sie ostatnio nie zdarza na szczescie. Pare razy ryknelam na niego cos w stylu uspokoj sie w koncu, ale wyrzuty sumienia zzeraly mnie pozniej. I teraz jak juz nie wyrabiam to sobie przypominam jakiego mam dola pozniej i dziala.
  4. asia78Stefan tez spiewa, linie trzyma idealnie, ale slowa to masakra Ech, o tym jak Franio linie trzyma to nic nie powiem Szkoda, ze nie moge Wam wstawic filmiku z jego spiewem, ubaw po pachy
  5. kwiaciarkaLemakwiaciarkaEla od paru dni ma swoje fochy. Czasem trace cierpliwosc i mowie = a siedz sobie i wrzeszcz :) Po paru minutach sama przychodzi w przeprosiny i mowi - Ela be czy Ela dobra? Nawet zaliczylysmy foch podlogowy z tupaniem nogami :)No juz nie przesadzaj z ta utrata cierpliwosci no co, wczoraj sie we mnie gotowalo heheh zostawilam ja, powiedzialam ,ze ide siku, a tak naprawde poszlam do lazienki policzyc do 10 zlapalam gleboki oddech i wyszlam ponownie ujarzmic "potworka" heheh Kwiaciarko, no ja nie wiem jakim trzeba byc czlowiekiem i jaki miec nerwy, zeby dzieci czasem nie wyprowadzily z rownowagi. Dla mnie utrata cierpliwosci to jest krzyczenie na dziecko na przyklad, ale to, ze mnie wkurza Frania zachowanie to nie. Tez licze do 10, tez wychodze. Czasem jego zachowanie mnie zupelnie nie rusza, jestem sila spokoju, a czasem jak przegina to mnie nosi.
  6. asia78kwiaciarkaEla od paru dni ma swoje fochy. Czasem trace cierpliwosc i mowie = a siedz sobie i wrzeszcz :) Po paru minutach sama przychodzi w przeprosiny i mowi - Ela be czy Ela dobra? Nawet zaliczylysmy foch podlogowy z tupaniem nogami :)Stefan pare dni temu obudzil sie w nocy i wola pic. Ide niose wode, nie. Wzielam Poli sok i mu daja a ten fry go przez pokoj. To powiedziala, ze z niegrzecznymi chlopakami nie gadam i ide spac. Poszlam a tu histeria. Waenie nogami w podloge i inne atrakcje Ale zadne z nas sie nie ruszylo z lozka i za chwilke przyszedl soie polozyl miedzy nami. I wtedy sobie pomyslalam, ze dobrze jest mieszkac na parterze
  7. kwiaciarkaEla od paru dni ma swoje fochy. Czasem trace cierpliwosc i mowie = a siedz sobie i wrzeszcz :) Po paru minutach sama przychodzi w przeprosiny i mowi - Ela be czy Ela dobra? Nawet zaliczylysmy foch podlogowy z tupaniem nogami :) No juz nie przesadzaj z ta utrata cierpliwosci
  8. Alutka7912Lemaasia78Nastepna?? To juz chyba tylko Julka Alutki zostala grzeczna Stefan od paru dni nie chce jesc obiadu. Ani zupy ani drugiego Alutka pislaa, ze Julcia od czasu do czasu tez sie umie pozloscic, mniej lub bardziej, ale chyba wszystkie dzieci sie awanturuja Przeciez wszytskich emocji sie ucza i wszystkie emocje odczuwaja, zlosc tez Juluś czasem jak wstanie lewa noga to od rana jest na NIE...nic jej nie odpowiada, nic nie pasuje....na szczęście zdarza się to sporadycznie Najczęściej złości się jak chce obejrzeć bajkę a ja jej na to nie pozwalam....wtedy zazwyczaj rzuca bajkę na podłogę i jest obrażona.....jednak jak proszę ja żeby podniosła to co rzuciła i położyła na półkę słucha się mnie. Jakos nie moge narzekac na mojego Julusia No wlasnie, taki zlosci sa u kazdego malucha A Franus tez czasem wstaje lewa noga, ale to z popoludniowej drzemki. Rano zawsze jest jak skoworoneczek, i albo chce od razu wstac i sie bawic albo chwilke poprzytulac do mamy. Uwielbiam ten drugi wariant
  9. Alutko, ja na razie nie planuje niczego na wzmocnienie odpornosci dawac Franiowi
  10. Alutka7912Dziewczyny jedzą już wasze dzieci zupy same?? Julka jogurt zje sama, sama zje też kotleta, jajka, mięso, kanapki ale z zupa jej jakoś nie wychodzi Franek raczej nie, niby umie, ale nie chce, chce zeby go pokarmic.
  11. asia78kwiaciarkaEla ostatnio nie chce jesc zup, pochlipie i tyle. Nie wiem co jej, przeciez uwielbia zupy :) I zrobila sie bardzo klotliwa heheh. No ostatnio wiecznie jej musi byc na wierzchu, awanturki tez sa .Nastepna?? To juz chyba tylko Julka Alutki zostala grzeczna Stefan od paru dni nie chce jesc obiadu. Ani zupy ani drugiego Alutka pislaa, ze Julcia od czasu do czasu tez sie umie pozloscic, mniej lub bardziej, ale chyba wszystkie dzieci sie awanturuja Przeciez wszytskich emocji sie ucza i wszystkie emocje odczuwaja, zlosc tez
  12. kwiaciarkaEla ostatnio nie chce jesc zup, pochlipie i tyle. Nie wiem co jej, przeciez uwielbia zupy :) I zrobila sie bardzo klotliwa heheh. No ostatnio wiecznie jej musi byc na wierzchu, awanturki tez sa . E tam, awanturki to normalka Dziwne by bylo, gdyby ich nie bylo
  13. kwiaciarkaEla spi, Kuba przyszedl ( dostal kartonik) Ma zadanie domowe z religii - caly pazdziernik codziennie ma chodzic do koscilo na rozaniec, bo jak nie to czarny kwiatek kto z nim bedzie codziennie do kosciola na rozaniec skikal? a juz jak mnie nie bedzie tydzien..... Przesada! A za kartonik
  14. Alutko, Franek ostatnio jakos sie rozspiewal Repertuar jest ograniczony Zuzia, sto lat i kundel bury, ale kundla spiewa z pomoca, chyba, ze sie okaze tak jak z Zuzia, ze juz nie. A to spiewanie z pomoca wyglada tak, ze ja spiewam: gdy, a Franio: byl maly, ja: to, Franio: znalazlem go w ogrodku. Itd.
  15. Asia, no tak to z tymi dziecmi jest, ze kazde w czyms innym przoduje
  16. Ja nie moge Frania zachecic do zadnych ukladanek, w ogole nie chce sie za to brac On tylko by jezdzil i jezdzil, czym sie da Za to na pocieszenie powiem, ze Franus mnie wczoraj zaskoczyl, bo bylam przekonana, ze sam umie zaspiewac tylko taki fragment Zuzi: Zuzia, lalka nieduza i na dodatek cala ze szmatek, a pozniej trzeba mu troche pomagac. A wczoraj jak chcialam mu pomoc to powiedzial mamo, sam umiem i zaspiewal dalej: oczy ma jak 5 zlotych, welniane loki, a w glowce marzen sto. Lecz kocham ja najbardziej ze wszystkich moich lal, choc nie ma sukni zlotej zabiore ja na bal Z malymi pomylkami, ale zupelnie sam tyle zaspiewal
  17. Jestem pod wrazeniem, ze Wasze dzieci ukladaja tak puzlle dla wszystkich zdolniach
  18. asia78Franio to wiem, bo ostatnio pisalas:) Franio to nawet nie chce spojrzec w strone puzzli i innych ukladanek
  19. asia78Ile sztuk puzelkow ukaldaja lipcowe dzieciaki? 0 sztuk
  20. kwiaciarkaAlutka7912Kwiaciarko - fajnie że Kuba zadowolony z zajęć tez sie ciesze, bo po szkole jak przyszedl to byl tak srednio nastawiony. A wczoraj po tancach byl tak podjarany, ze juz sie jutra nie moze doczekac ( jutro tez ma zajecia). Tylko rodzicow wyprosila instruktorka, nie mozna bylo popatrzec. Ale poszlam na zewnatrz , wlazlam na ogrodzenie i przez okno podpatrzylam troche Kuba swietnie sobie radzi, prawdziwy hip hopowiec hehhehe i taanczy z usmiechem na ustach, wiec super. Hehe, juz Cie widze na tym ogrodzeniu Powiem Ci, ze zrobilabym tak samo Super, ze Kubus tak swietnie sobie radzi
  21. asia78Stefan na pierwsze i drugie zajecia szedl niechetnie. Ale po ostatnich gdzie sie bawil i tanczyl z Ewelinka jak pytam czy idzie do p. Dorotki to mowi tatatatatatatak O jak sie rozkrecil chlopak Super
  22. kwiaciarkaLemakwiaciarkaKurcze nie pojade dzis z Ela na te zajecia, bo ma przyjsc ktos z enei wymienic licznik, bo sie popsul :(No ale w czwartek chyba kolejne zajecia, tak? no nie, w poniedzialki i wtorki. Trzeba czekac do przyszlego tygodnia teraz. A, cos mi sie poprzestawialo, ze w czwartek. To szkoda, ze tyle trzeba czekac.
  23. kwiaciarkaKurcze nie pojade dzis z Ela na te zajecia, bo ma przyjsc ktos z enei wymienic licznik, bo sie popsul :( No ale w czwartek chyba kolejne zajecia, tak?
  24. A Franus nic a nic nie oglada telewizji, no ostatnio od czasu do czasu upomina sie o bajke, z 5 min pooglada i juz wspomniany motorek nie pozwala mu usiedziec w miejscu A wczoraj opowiada mi, ze ogladal bajke z babcia jak mnie nie bylo, zaczelam go wypytywac o bajke i dowiedzialam sie , ze bajka byla o sloniu i slon plakal, bo chcial sie przytulic do mamy, a mamy nie bylo Nie wiem, moze jestem przerwazliwiona, ale cos mnie uklulo w serducho
×
×
  • Dodaj nową pozycję...