Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. Spadam spać kobietki............od jutra melduje się na forum - przynajmniej bede się starać.
  2. elus.dreptusa tesciowa jakich rozmiarow jest?? ja teraz jak bylam u tesciowej to przygadalam jej i babci wiedza ze jestem na diecie i teksty tupy zjedz jednego kotleta nic sie nie stanie albo a moze masz ochote na kapuste smazona czy babka gada dziecko po co sie odchudzasz, nie przejmuj sie ja mowie do niej: babciu pierw przez pol roku mowisz mi ze jestem gruba a teraz sie pytasz dlaczego sie odchudzam?? a tesciowej powiedzialam ze nie po to sie zawzielam i trace siano zeby wpiepszac jakies kotlety Eluś popieram
  3. Kamidiankajola22Julcia też chyba ma jakiś skok, albo to skutek rozpieszczenia przez babcie i ciocię w Polsce bo ciągle coś nie tak...........a to za długo leży, za długo na rękach, zabawki beee, o zasypianiu nie mówiąc - masakra jakaś.Witaj Jolu :)) Rozumiem Twoje rozdarcie. W końcu u siebie z M., ale rodzinka daleko... My tu wszystkie jakieś skoki dzieciaczków przerabiamy. Moja Lenka też marudna była i płaczliwa, i zasnąć nie mogła, w ogóle tragedia. Teraz o niebo lepiej, ale i tak ma swoje napady. A jak się czujesz, bo ostatnio pisałaś, że niekoniecznie dobrze. Na szczęście czuje się lepiej.........jak na razie, i oby tak dalej bo inaczej padnę jak betka.
  4. jola30jola22jola30witam wieczorem moj nikus to jest w siodmym niebie wszyscy go tu rozpieszczaja ciekawe jak bedzie jak wroce ale bedzie cyrk na kołkachi kopara Jola22 fajnie ze jestes jużjola30 a co u ciebie - jak niukuś no i jak ty się czujesz ??? a wiec jola zostałam w polsce jestem u teściowej nie jest tak zle ;)nikuś sie rozchorował i bidulek bierze antybiotyk ja też ,nawet kopary nie włanczał taki był zainfekowany na szczeście już lepiej latam po lekarzach i płace za wszystko po 100% za lekarstwa koszmar ceny jak za zboze bo strasznie drogo. Jola współczuję.........biedna ty kobietko, no i Nikuś, że też ciągle coś - oby jak najszybciej choróbsko poszło w cholerę. Jola piszesz że zostałaś u teściowej........czy to znaczy że już na stałe zostajesz w Polsce???
  5. Jola30witam wieczorem moj nikus to jest w siodmym niebie wszyscy go tu rozpieszczaja ciekawe jak bedzie jak wroce ale bedzie cyrk na kołkachi kopara Jola22 fajnie ze jestes już Jola30 a co u Ciebie - jak Niukuś no i jak ty się czujesz ???
  6. Julcia też chyba ma jakiś skok, albo to skutek rozpieszczenia przez babcie i ciocię w Polsce bo ciągle coś nie tak...........a to za długo leży, za długo na rękach, zabawki beee, o zasypianiu nie mówiąc - masakra jakaś.
  7. Witam kobietki. W końcu znalazłam trochę czasu............ja już w Londynie. Cieszę się i smucę - cieszę bo jestem z M, a smucę bo rodzinka została w Polsce. Nie dałam rady was nadrobić - szczerze to nawet nie próbowałam bo jest tego ze 300 stron. Czytałam szybko parę ostatnich stron i widzę że już mamy już małych zębalków (współczuję i trzymam kciuki). Dziewczyny może któraś mi szybko streści co u was bo jestem bardzo ciekawa. Lutka i Gunia zamieśćcie dla mnie proszę wasze filmiki.........chciałam je obejrzeć jak byłam w Polsce ale net uu mojej siory był za wolny. U nas wszystko w porządku - Julcia rośnie, gada, piszczy ........... mała rozrabiara. PS. TĘSKNIŁAM
  8. katja79No to wstawiam jak myslicie jaki zakiet do niej dokupic?[attach]13322[/attach] [attach]13325[/attach] [attach]13326[/attach] Katja sukienka rewelacyjna............a zakiet to chyba coś z połyskiem bo i sukienka nie jest matowa.
  9. Ewciaai ja się witam niedzielnie strasznie dziś zimno ubiream zuzke grubo i jedziemy do rodzinki miłej niedzielia od jutra będe tu tylko gościem wiec nie "jedzcie z tym koksem ostro" bo was nie zdąrze nadrobić praca niesety woła Ewcia czy ja dobrze zrozumiaam...........dostałaś prace - ale super........GRATULACJE
  10. pat-kKasiorekWitam.. Chciałam się przywitać i spytać ile mniej więcej czekałyście na pierwszą @ po porodzie?ja karmie piersia i nie mialam jeszcze miesiaczki. tylko raz plamienie Ja dostałam miesiączkę 31 lipca (a Juleckę urodziłam 29 maja czyli po około 8-9 tyg) i trwała 11 dni, a potem za jakieś 4-5 dni klejne plamienie..............i też karmie piersią
  11. mama2no wlasnie ile kup robia wasze dzieciaczki? bo moze moj za duzo cos... Julcia robi tak 4-5 wiec Maksik wcale nie robi za dużo.
  12. mama2Maks zaczal ssac kciuka :(([ATTACH]13309[/ATTACH][ATTACH]13310[/ATTACH] [ATTACH]13311[/ATTACH] He jak bym Juleczkę widziała.........jak tylko jej smok wypadnie to ssie smoka jak szalona.
  13. Maya33lutka -przesliczny filmikchcialam sie wam pochwalic ze Mayeczka nareszcie przewraca sie z brzuszka na plecki dzis miala debiut i wszyscy sie bardzo cieszymy uciekam spac Brawo dla Majeczki
  14. lutkaJola22 dobrze ze Juleńka zdrowa :) a Ty robiłas morfologię???? W jakim sensie się xle czujesz? Słabo Ci czy co? Moze to przez zmiane klimatu.mama2 a jesli Maksio o Szymek będą ghm ghm , innej orientacji ? ok juz wyplulam to słowo (nie żebym coś miala do gejów i lesbijek). Ok dziś próbujemy isc po raz pierwszy na mszę, zobaczymy co z tego wyjdzie. Lutka robiłam morfologie i wyszła mi dobrze (WYNIKI RACZEJ W DOLNEJ GRANICY, ALE MIESZCZĄ SIĘ W NORMACH), a czuję sie słabo w takim sensie że często wstaję rano cała obolała i taka słaba wewnętrznie (trudno to wytłumaczyć). A na dodatek odezwała mi się rwa kulszowa i bola mnie ścięgna pod prawym kolanem.
  15. katja79jola22Hej babeczki wieczorową porą.Nadal nie mam dla was czasu.........i chyba dopiero po powrocie do Lądka go znajdę. U nas ok. Juleczka robi nieamowite postępy - przewrut z brzuszka na plecy to już norma, gada jak najęta a głowa jej chodzi jak u indoran (strasznie ciekawska jest) Robiłam jej morfologię (z duszą na ramieniu i bolącym sercem), ale moje dziąślaczątko dzielnie to zniosło. Wynik bardzo dobry Moja morfologia też ok - choć nadal się zastanawiam czy wszystko ze mną ok bo z dnia na dzień coraz słabsza jestem. Schudłą jeszcze bardziej i jeśli waga mojego szwagra nie kłamie to ważę 5 kilo mniej niż przed ciążą Bardzo jestem ciekawa co u was i tęsknię. Ślemy wielgaśne buziale z moim szczęściem. hej Jolcia super ze Juleczka zdrowiutka no iz ze mamcia ma dobre wyniki a to oslabienie no cóz oby przeszlo bierz sobie jakies witaminki moze Cie wzmocnia troszke. kiedy do nas wracasz???buziale:*** Wracam 12 września..........więc pewnie się odezwę. A witaminki biorę choć na waklacjach jestem trochę roztargnoina i zapominam. Dziewczyny kupiłam sobie tutaj Falwit.......czy któraś z was to bierze i co sądzicie o tych witaminach????
  16. Hej babeczki wieczorową porą. Nadal nie mam dla was czasu.........i chyba dopiero po powrocie do Lądka go znajdę. U nas ok. Juleczka robi nieamowite postępy - przewrut z brzuszka na plecy to już norma, gada jak najęta a głowa jej chodzi jak u indoran (strasznie ciekawska jest) Robiłam jej morfologię (z duszą na ramieniu i bolącym sercem), ale moje dziąślaczątko dzielnie to zniosło. Wynik bardzo dobry Moja morfologia też ok - choć nadal się zastanawiam czy wszystko ze mną ok bo z dnia na dzień coraz słabsza jestem. Schudłą jeszcze bardziej i jeśli waga mojego szwagra nie kłamie to ważę 5 kilo mniej niż przed ciążą Bardzo jestem ciekawa co u was i tęsknię. Ślemy wielgaśne buziale z moim szczęściem.
  17. gunia43Jola22 - ciesze sie, ze z bioderkami Julki wszystko w porzadku. Zagladaj do nas czesciej! Napisz w ogole jak tam pobyt. Z nieobecnosci na forum domyslam sie ze sie nie nudzisz. Gunia oj nie nudze sie wogóle. Ciagle gdzieś biegamy z siostra.......i chyba przyjade z tych wakacji bardziej zmeczona niz bylam.
  18. mama2i z placu zabaw fotki a na ostatnim Maksio z moim tata[ATTACH]13042[/ATTACH][ATTACH]13043[/ATTACH] [ATTACH]13044[/ATTACH] [ATTACH]13045[/ATTACH] Mama2 ale śliczny jest Maksik. A tata przystojniak jak sie patrzy. Ja kobietki tylko sie witam i spadam na targ. Byłyśmy z Julcia na USG bioderek.............no i bioderka są zdrowe. Ja byłam u gina i wszystko w porzo.......a stracha miałam jak przed pierwszym razem. Tesknie.
  19. elus.dreptusjola22 gratuluje przyszlego siostrzenca/siostrzenicy:):) Bylas juz wczesniej u ginia?? ja tez musze isc, miejsce po naciecie nadal czuje a juz chyba nie powinnam. a wiesz ile cm ma Julcia?? moj w zeszly wtorek wazył rowne 7 kg ale ciuszki to juz 74 zakładam...:) Dlaczego mala bedzie miala morfologie?? Moj młody od kilku dni jeste marudny nie do zniesienia na ząbki:( Dziekuje za gratulacje. Ja ide do gina po raz pierwszy od porodu bo w Angli nie badaja kobiety ginekologicznie po porodzie. Eluś a morfologie chce jej zrobic profilaktycznie...........nawet pediatra powiedział że dobrze by było zrobić.
  20. A tak wogóle to bardzo tęsknie za wami kobietki. Ślę całuski dla wszystkich majowych słoneczek i mam.
  21. Hej, hej kobietki. W końcu mam chwilę żeby coś skrobnąć. Czas mija mi strasznie szybko i na forum jakoś go nie starcza - siostra ma strasznie starego kompa który działa tragicznie wiec zanim się włączy, otworzy net to ja mam już dość. Ok teraz napisze co u mnie. Byłam z Julcia u pediatry i moje słońce jest zdrowe jak ryba - żadnych szmerów w serduszku czy płucach, śledziona nerki i wątroba - wszystko jest ok. Napięcie mięśniowe super. Julcia waży 6780 - klocuszek z niej niezły. Dziś idę na USG bioderek, a potem jeszcze tylko morfologia mnie czeka (której się strasznie boję bo będą kłuć moje maleństwo). Juleczka robi straszne postępy - już 3 razy przekręciła się sama z brzuszka na plecki, gada jak najęta, śmieje się jak szalona...........i nadal jest grzeczna jak aniołek. Ja mam się dobrze - czeka mnie dziś wizyta u gina......brrrr boje się jak cholera. Z super wiadomości to moja siostra jest w 4 tygodniu ciąży wiec zostanę ciocia.
  22. Hej kobietki. Ja piszę juz z Polski. Dziękuję za kciuki - podróż mineła nam dobrze......Julcia to dzielna kobietka. Pogodę mamy przepiękną. Bardzo tęsknię. Buziaki dla wszystkich.
  23. Hej kobietki. I ja sie witam........jeszcze w Ladku (goraco jak cholera). Bylam dzis na warzeniu Julci......i warzy 6570 - przytyla od 22 lipca tylko 500 gram, ale w przychodni powiedzieli ze jest ok. Julcia coraz wiecej przesypia w nocy - bo np. dzos w nocy spala od 22 do 6 rano. Tesknie za wami. Sle buziaki.
  24. Hej kobietki. Ja wyrwalam sie do kawiarenki....na sekunde doslownie. My juz po przeprowadzce.......bylo ciezko. Dom juz prawie ogarniety - mam dosc. Jutro jade po Julci paszport, a w srode na warznie. Bardzo wam dziekuje za zyczenia urodzinowe.........jestescie kochane. Bardzo tesknie i sle buziaki dla wszystkich mamus i pociech.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...