-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
Lutka ale miałaś pierwszy dzień w pracy !!! No i pochwal się jaki wózek chcesz kupić?? Wiki możesz być bardzo dumna z męża – naprawdę cudowny pokój. Katja gratki dla Majki – ciumka smoka, a to wielka sprawa. Eluś.dreptus spacerówka fajna i dziecko może siedzieć przodem do mamy). Daj znać jak kupisz – bo chyba jestem nim zainteresowana. NO I OGROMNE GRATULACJE – TAK TRZYMAJ A NA PEWNO SCHUDNIESZ KOLEJNE 15. Patka wózek fajny tylko czy on ma skrętne koła??? Julcia chodzi spać o 21 -21:30 Ewcia tutaj jest trochę inna temperatura i wilgotność – ale ja np. zakładam Julci body z długim rękawem. Ogrodniczki, kurteczkę i czapę.
-
Jola30jola22Jola30Jola22 a ty w PL. starałaś się o becikowe? Moje koleżanki podostawały ale ja nie mam pojęcia jak się za to zabrać i gdzie uderzyć jakie dokumenty są potrzebne i wogule może któraś mi podpowie?Jola30 nie starałam sie i nie mam zamiaru......rodziłam w Angli to czemu mam w Polsce brać kasę??? Jola22 tylko to nie ma znaczenia gdzie się rodzi tylko że dziecko jest jak by obywatelem Polski i się należy z tego co wiem ma akt urodzenia Polski i już ,moje kolezanki podostawały więc i ja spróbuje wogule jak uda mi się wszystko zalatwić ponieważ pani z urzedu ma big problem z zameldowaniem dziecka i taie tam czekam do jutra i ide do urzędu bo przez telefon to nie rozmowa. A w Anglii dostałaś? Nie, nie dostałam w Anglii, ale i w Polsce nie mam zamiaru brać - bo nie mieszkam tam od 5 lat, nie płace tam podatków - więc dlaczego mam się starać tam o becikowe. Uważam że to by było nie fer.
-
Ewciaawitamja znów z zuzką byłam u lekarza i tym razem dała nam skierowanie na morfologie i wymaz stolca :( apetyt ma większy już, kupek mniej ale dalej jest w nich krew i śluz :( Oby badania wyszły dobrze i skończył się ten koszmar.
-
gunia43Witam poniedzialkowo!!!!! Jakos lepiej mi w ten poniedzialek z mysla, ze M ma od czwartku urlop 2 dni co prawda, no ale to daje 4 dni ciurkiem razem. Mam tylko nadzieje, ze Maksik przestanie marudzic i zrzedzic jak w ten weekend. Milo by bylo Maksik budzil sie w nocy trzy razy. Najpierw ok 23.00, wzielam go do nas do lozka. Zasnal za jakis czas, wiec go przenioslam do lozeczka. Za 15 minut znowu ryk, ale mowilam tylko do niego i znow zasnal na jakies 15 minut, po czym znow sie obudzil ok.1.00. Tym razem wyprawilam M do innego loza a sama przenioslam sie z Maksikiem do pokoju i tam zasnal ze mna. Potrzebowal byc blisko nas. Nie chcial cyca, tylko budzil sie, bo cos mu sie zlego snilo chyba - tak pojekiwal najpierw a potem placz. Obudzil sie o 5.30 wypil flache, bo cycka nie chcial za Chiny (!!!!!) i spal do 9.00. No i nadszedl czas, ze moje dziecko nie chce cycka! NIe wiem co mu sie stalo, ale juz od paru dni jadl tylko, jak sie przebudzal gdyciemno bylo i byl totalnie zaspany, a tak o 8.00 i dalej to juz sie denerwowal i pokrzykiwal albo chwycil cycka i potem za jakis czas ryk niemilosierny. Dawalam butle i dopiero wtedy ok . NO a dzisiaj to juz wcale nie chcial i mnie ochrzanil, ze mu cyca wciskam. No to koniec karmienia cyckiemA tak chcialam jeszcze do konca 6 miesiaca. Tak niewiele mnam zostalo a tu dupa blada. Troche mi tak jakos smutno z tego powodu . NO i boje sie, ze mi zacznie moj biedak cghorowac, bo jakos tak kicha i pokasluje. Myslalam, ze jakby mleczka pociagnal opd mamy to szybko by przeszlo a tak, zeby sie tylko nic nie rozwinelo Coś te nasze dzieci mają ostatnio ze spaniem - ja do Julci wstawałam z 5 razy - tylko po to żeby jej smoczka dać (dziwne bo ona w środku nocy śpi już tak mocno że go nie potrzebuje). Kwękała, wierciła się - ciągle coś. A tak już ładnie spałą. A jeśli chodzi o cyca to może jeszcze Maks za nim zatęskni - kto wie. Ja też czasami myślę żeby na noc podawać Julci sztuczne mleko - tylko moje dziecko nie cierpi butli i już.
-
mama2wiec dzis M idzie do sklepu ze zdrowa zywnoscia i gotujemy masowo zupki :) za 2 tyg, mam wprowadzic zupki z mieskiem No to życzę udanego gotowanka !!!
-
mama2witam sie , wlasnie wrocilismy ze szczepienia , maksio nawet nie zaplakal. Pani doktor kazala wprowadzac zupki i deserki zeby troche nad waga maksia zapanowac!! bo warzywka i owoce sa mniej tuczace wiec moze troche przystopuje Gratki dla Maksa za odwagę - no prawdziwy męszczyzna z niego.
-
Jola30Jola22 a ty w PL. starałaś się o becikowe? Moje koleżanki podostawały ale ja nie mam pojęcia jak się za to zabrać i gdzie uderzyć jakie dokumenty są potrzebne i wogule może któraś mi podpowie? Jola30 nie starałam sie i nie mam zamiaru......rodziłam w Angli to czemu mam w Polsce brać kasę???
-
katja79jola22katja79Hej babeczki wróciłam!! weselicho sie udało nawet cyca nie wyjmowałam publicznie Maja czuła sie jak rybka w wodzie chyba uwielbia wesela jak ja brykała do 23 i za nic w swiecie nie chciala spac za stołem siedziala na babci kolanach dumna i blada no poprostu rewelacja. No a potem tydzien u rodziców zlecial nieziemsko i mala tez byla zachwycona oczywiscie babci z rak nie schodzila wiec mysle ze odbije sie to na mnie juz dzisiajciekawa jestem co u Was...mam nadzieje ze wszystkie mamy i maluszki cale i zdrowe...poczytam Was wieczorkiem bo pewnie moje dziecię zaraz sie obudzi a do tej pory ogarnialam mieszkanie bo chociaz M posprzatał to zawsze kobiece oko cos dostrzeze jeszcze do zrobienia...no i na balkonie zaległy nam sie pajaki wiec walczylam z mopem i woda z domestosem co by paskudom pokazac ze goscinni dla nich nie bedziemy Katja to super ze wszystko się udało i dobrze się z Maja bawiłyście.......hi, hi imprezowiczka nam rośnie. Dawaj jakieś fotki - bo umieramy tu z ciekawości. tak tak wstawie jedna jutro Jola ja własnie wylukałam ze Julcia ma juz dwa zabki jejku super myszka musi wygladac moja nadal ma łyse dziąsełka Jak sie śmieje to jeszcze nie widać, ale już po mału czuć...........oj czuć.
-
lutkaz tego wózka co mam tez można zrobić spacerówkę, tylko już nie mogę na niego patrzeć przez to ze kolor tak wyblakł. Czy waga 11 kg na spacerowkę to dużo???? wiecie, nigdy nie interesowałam sie kupnem wózka, więc nie wiem.Czy takie małe dzieci jak nasze w przyszłym roku, moga juz siedziec w parasolce? Wydaje mi się ze te które widuje na miescie są przynajmniej 2-3 latkami. Lutka 11 kilo , hmm to jak dla mnie nie jest źle - ja myślę że parasolka to dla starszych dzieci jest dobra - bo dla takiego maleństwa to nie za bardzo ze względu na kręgosłup.
-
lutkano to widzę, ze Szymek ma niezłe tyły :/ bo nie przewraca się bez pomocy ani tak ani tak nie interesują go stopyleżąc na boczku wygina się w łuk chcąc po coś sięgnąć leżąc na brzuszku unosi pupę i trochę jakby pełza chwyta ale dość nieporadnie a wydaje mi się ze już powinien ładniej to robić robi kołyskę chcąc usiąść prostuje nóżki w pozycji w której trzymam go buzią do siebie i próbuję go posadzić, efektem czego są podskoki. Czemu olewa przewroty??? hmmm Lutka u nas jest podobnie ..... a ja myslałam że to nic nie znaczace podskoki i wyginania.
-
elus.dreptusTomasz potrafi przewrocic sie z pleckow na brzuszek, z brzuszka na plecki, wypina pupe, próbuje podciagac pod siebie nozki jak lezy na brzuszku, jak lezy na lezaczku to wygina sie w łuk albo zapiera sie na pietach i pupa do gory, co do siadania to z pozycji polzezacej sam usiadzie ale ja go podtrzymuje bo boje sie o jego kregoslup, zaczal bawic sie swoimi stopkami ale jeszcze ich nie bierze do buzi, no i odkryl ze ma raczki i czesto je oglada. No to niezły z niego akrobata.
-
lutkawyginanie czy "wstawanie" gdy hcę go posadzić na kolanach to tez mamy, chodzi mi raczej o obroty. Wolę wiedziecz czy Mlody jest ostatnim dzieckiem w majówkach które nie tylko tego nie robi, ale nawet nie probuje, bo mu wygodnie na pleckach. Wcale nie ostatnim, Julcia też się rozleniła.
-
lutkaDziewczyny jak tam wygibasy Waszych bąbli? Bo Szymek ani mysli przewracać się na brzuszek :/ tzn wystarczy troszkę pchnąć mu bioderko to się przewróci ale sam?? W życiu. Za to dzisiaj zaczął podnosić pupkę do góry leżąc na brzuszku. U nas wygibasów brak - no prawie brak.............Julcia przewraca się na boczki ( a było tak fajnie - przewracała się na plecki z brzuszka, a teraz leni się totalnie)
-
katja79Hej babeczki wróciłam!! weselicho sie udało nawet cyca nie wyjmowałam publicznie Maja czuła sie jak rybka w wodzie chyba uwielbia wesela jak ja brykała do 23 i za nic w swiecie nie chciala spac za stołem siedziala na babci kolanach dumna i blada no poprostu rewelacja. No a potem tydzien u rodziców zlecial nieziemsko i mala tez byla zachwycona oczywiscie babci z rak nie schodzila wiec mysle ze odbije sie to na mnie juz dzisiajciekawa jestem co u Was...mam nadzieje ze wszystkie mamy i maluszki cale i zdrowe...poczytam Was wieczorkiem bo pewnie moje dziecię zaraz sie obudzi a do tej pory ogarnialam mieszkanie bo chociaz M posprzatał to zawsze kobiece oko cos dostrzeze jeszcze do zrobienia...no i na balkonie zaległy nam sie pajaki wiec walczylam z mopem i woda z domestosem co by paskudom pokazac ze goscinni dla nich nie bedziemy Katja to super ze wszystko się udało i dobrze się z Maja bawiłyście.......hi, hi imprezowiczka nam rośnie. Dawaj jakieś fotki - bo umieramy tu z ciekawości.
-
mama2jola22mama2no wlasnie zaliczylismy spacer w spacerowce , zasnal odrazu , problem zostal z jazda samochodem , kolezanka ma mi pozyczyc taki fotelik do 13 kg moze w niego wejdzie Mama2 a ile Maksik waży ???na ostatnim wazeniu bylo 9 kg! No to rośnie nam chłopak !!!
-
lutkawidzialyście czerwcowki 2010?????? Już
-
lutkaEwciaa świetne wiadomości :)Ciociu Kami jak to nie mam pyśków???? Z pyśkami czy bez - i tak jest sliczny.
-
Ewciaawitam zuzka je HURA :) kupek dziś 4 ma lepszy humor i kupki już są ładniejsze lutka wcześniej dawałam zupki, desreki i soczki (oczywiście nie wszytsko na raz) odkąd ma biegunke jesteśmy na diecie ,tylko mleko i kleik Hip, hip hura.....oby tak dalej. Buziale dla Zuzi.
-
lutkaI jeszce foteczki1. mama nie czyta bo woli forum, wiec nadrabiam za nią zaległości 2. kocham jeść łyżeczką Lutka śliczne foteczki - zawsze podobają mi się fotki Szymusia (no bo on śliczny chłopak). A opisy jak zawsze trafne.
-
gunia43Jola22 - wiem, ze pytalas o kludcz do progmamu mouvee auto Producer. I co? Masz na stale ten program czy tylko wersje demo jak ja. Jesli dysponujestz kodem czy tez kluczem to bardzo prosze o podanie albo o info gdzie go sciagnac Gunia właśnie nie mam tego klucza - a przydał by się. Katja kiedys pisała jak zrobic żeby ten program była na stałe.
-
mama2jola22I ja witam kobietki.Pogodę mamy straszną - szaro, buro.........i zimno jak cholera. Wczoraj byłyśmy cały dzień poza domem, więc nawet nie miałam czasu was poczytać. Patka fotki Tosi prześliczne - ma piękny uśmiech, no i fotka jak ja karmisz też super. Mama2 i co teraz??? Jak będziecie, Maksia w aucie wozić?? Tutaj są takie foteliki, które są dla dzieci od 0-18 kg. Można je ustawić pod skosem i tak wozić dzidzię. A na spacery to chyba tylko spacerówka ci została. Ewcia jeśli tak bardzo się martwisz to jedź z Zuzią do szpitala. Ja wiem po sobie, że do odwodnienia dziecka krótka droga. Jak z Julcia wylądowałam w szpitalu to była już trochę odwodniona - a gdybym słuchała położnej i czekała to nie chcę myśleć, co by się stało. Jeśli w szpitalu stwierdzą, że wszystko z Zuzia w porządku to wrócisz do domu, a ostrożności nigdy nie za wiele - szczególnie, jeśli chodzi o dziecko. Ślę wam ogromne buziaki - oby Zuzieńka jak najszybciej wyzdrowiała - kruszynka kochana no wlasnie zaliczylismy spacer w spacerowce , zasnal odrazu , problem zostal z jazda samochodem , kolezanka ma mi pozyczyc taki fotelik do 13 kg moze w niego wejdzie Mama2 a ile Maksik waży ???
-
gunia43A to moje chlopaki wczoraj ogladaja z mamusia YOU TUBE: [ATTACH]14971[/ATTACH][ATTACH]14972[/ATTACH] Chłopaki przystojniaki
-
I ja witam kobietki. Pogodę mamy straszną - szaro, buro.........i zimno jak cholera. Wczoraj byłyśmy cały dzień poza domem, więc nawet nie miałam czasu was poczytać. Patka fotki Tosi prześliczne - ma piękny uśmiech, no i fotka jak ja karmisz też super. Mama2 i co teraz??? Jak będziecie, Maksia w aucie wozić?? Tutaj są takie foteliki, które są dla dzieci od 0-18 kg. Można je ustawić pod skosem i tak wozić dzidzię. A na spacery to chyba tylko spacerówka ci została. Ewcia jeśli tak bardzo się martwisz to jedź z Zuzią do szpitala. Ja wiem po sobie, że do odwodnienia dziecka krótka droga. Jak z Julcia wylądowałam w szpitalu to była już trochę odwodniona - a gdybym słuchała położnej i czekała to nie chcę myśleć, co by się stało. Jeśli w szpitalu stwierdzą, że wszystko z Zuzia w porządku to wrócisz do domu, a ostrożności nigdy nie za wiele - szczególnie, jeśli chodzi o dziecko. Ślę wam ogromne buziaki - oby Zuzieńka jak najszybciej wyzdrowiała - kruszynka kochana
-
Jola30A ja dziś się wkuzyłam żeby zarejstrować małego w Pl. straciłam 90 zł.i musiałam wybazgrolić 2 podania na kolanie. Pisałam do mamy2cór czy też płaciła ale nie moge znaleść zaległego posta Jola30 ja płaciłam - więc to normalne.
-
Ok jaa spadam do wyrka. Pa.