Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. EwciaaDaffodilEwciaaśliczny ten komplecik cały, ja też chętnie bym zamówiła ale chce łóżeczko bujane, widze że Wy takiego nie kupujecie, dlaczego?? Ewcia a Ty piszesz o takiej kołysce typowej? Ja się na taką nie zdecydowałam, bo to jest zakup na góra trzy miesiące. Jak już dzieciak się zaczyna trochę podnosić, siadać itp, to trzeba kupić nowe łóżeczko, bo z kołyski może wypaść. Zgadzam się, że ślicznie to wygląda, ale nie zdecydowałam się na to ze względów czysto ekonomicznych :) A poza tym czytałam na jakimś forum, że jak się dzidziuś przyzwyczai do bujania, to później nie chce spać w zwykłym łóżeczku. nie wcale nie są łóżeczka bujane duże Radek II kołyska/szufl SuperMATERAC, cena hurtowa (515835546) - Aukcje internetowe Allegro tylko to akurat drogie ja myśle o takim nie chce dziecka nosić na rękach ciągle i żeby usypiało na nich tylko w łóżeczku, nie będe też go kołysać nie wiadomo ile tylko wtedy kiedy będzie sytuacja tego wymagac Ewcia ja widziałam takie łóżeczko na żywo jak byłam w Polsce, i jest naprawdę bardzo fajne.
  2. Daffodiljola22A wogule to mam straszne sny ostatnio. Śniło mi się, że poszłam na USG i wyszło na nim, że nasza dzidzia ma dziurę w głowie.Tak strasznie płakałam w tym śnie, że aż się obudziłam.:36_2_18::36_2_18::36_2_18: Myślicie, że to, dlatego że za dużo myślę o 2 USG, może za bardzo martwię się o dzidzię?? Jola ja takie sny miałam przed połówkowym. Myślałam, że się wykończę. A jak już było po badaniu, to znowu mogłam spać spokojnie. Tak więc to na pewno przez stres przed wizytą. Na pewno z dzidziusiem wszystko będzie dobrze. Staraj się myśleć pozytywnie, chociaż z doświadczenia wiem, że to niełatwe :) Daffodil pocieszam się, że to przez USG, na które nie mogę się już doczekać. Bo jak nadal będę mieć takie sny, to chyba pójdę i się zbadam
  3. EwciaaDaffodilWłaśnie czytałam fajny artykuł na Onecie o porodach rodzinnych:Jeżeli rodzić, to tylko we dwoje? - - Jestem w ciąży - Onet.pl Dziecko Kobietki planujecie rodzić same czy z ukochanymi mężczyznami? :) ja sama, nie chce męża bo jeszcze jego by musieli ratować Ewcia jak przyjdzie ten dzień to może sie okazać, że on Cię nie odstąpi nawet na chwilę. Mój szwagier (a jednocześnie rodzony brat mojego męża) jest bardzo wrażliwym człowiekiem. Przez całą ciążę był na nie. Jak przyszło, co, do czego to był przy mojej siostrze od początku do końca. Nawet przy cesarce - bo moja siostra zaczęła rodzić normalnie, ale były komplikacje wiec ją rozcieli. A że siostra jest pielęgniarką i wszyscy ją tam znali to i jego na salę operacyjną wpuścili. Ja osobiście bardzo chcę żeby mój mąż był przy mnie.
  4. Kobietki a możecie podać mi konkretną nazwę tych tabletek, czy to po prostu magnez. Koleżanka będzie mi kupować, więc lepiej jak jej podam wszystkie szczegóły.
  5. A wogule to mam straszne sny ostatnio. Śniło mi się, że poszłam na USG i wyszło na nim, że nasza dzidzia ma dziurę w głowie. Tak strasznie płakałam w tym śnie, że aż się obudziłam.:36_2_18::36_2_18::36_2_18: Myślicie, że to, dlatego że za dużo myślę o 2 USG, może za bardzo martwię się o dzidzię??
  6. Dzięki za odpowiedź na temat magnezu - chyba muszę poprosić koleżankę, która jest w Polsce żeby mi kupiła. Mój mąż jest po środku, co do porodu - chce, ale sie boi. I problem z nim taki, że jak by coś było nie tak przy porodzie to on wszystkich tam poustawia po kontach.:36_2_49: Jak pokazywałam mu poród na zdjęciach to sie trochę krzywił. Myślę, że będzie ze mną, bo nie wytrzymałby za drzwiami. Daffodil łóżeczko prześliczne, pościel też. Ja też bym nie wytrzymała i bym otworzyła – wiec cię rozumiem, że krążyłaś. Daj znać, jaka jest pościel, i ochraniacz dookoła łóżeczka -bo chciałabym też z tej firmy kupić.
  7. Hej kobietki. Mam dzisiaj wolne wiec leniuchuje - oczywiście przed kompem. Zjadłam już śniadanko z moim mężusiem, (co prawda po nocnym sikaniu byłam już taka głodna, że nie mogłam zasnąć - dodam, że była 3 rano) Mam do was pytanie odnośnie Magnezu - Daffodil i Ewcia pisałyście, że bierzecie. Czy bierzecie go tak zapobiegawczo, czy lekarz kazał wam brać? Może to głupie pytanie, ale tak się zastanawiam, czy ja nie powinnam brać dodatkowo, bo zawsze rano dłonie i stopy mam strasznie zdrętwiałe. A i dla dzidzi chyba też jest dobry. Dodam, że witaminki które biorę zawierają już magnez, ale tylko 1 mg.
  8. mama2corunja zasnelam razem z Oliwia niedawno sie obudzilam wzielam prysznic teraz sie smarujemoj brzucho kochany i ide spac zpowrotm. a wczoraj na NK pojawila sie moja bardzo kochana kolezanka z liceum okazalo sie ze tez mieszka w holandi troszke daleko ale juz zgadujemy sie na wekedn i ona od roku stara sie o dzidziusia ha pamietam jak przezywala moja pierwsza ciaze kazzda wizyte USG itp jak teraz wy,wtedy to ona byla moim forum ale smsowym kontakt sie urwal a sie okazalo ze wyjechala a teraz znowu jest strasznie sie ciesze. Ty sie obudziłaś a ja idę spać - mąż już z pokoju na mnie woła. Jutro mam na szczęście wolne to poklikamy sobie kobietki.
  9. mama2a to moje pierwsze zdjecie ktore umiesciłam na NK . chce juz sie pochwalic synkiem:36_4_10: [ATTACH]2044[/ATTACH] mama2 zdjecie naprawdę super. Wyglądasz prześlicznie z tym brzuszkiem. Taki zgrabniutki i okrąglutki !!!! :36_2_27::36_2_27::36_2_27:
  10. madzia431Witajcie majowe mamusie. Jestem tu nowa, mam termin na 24 maja. mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona. Miłego popołudnia . muszę nadrobić zaległości. Madzia 431 witam w klanie Majówek. :36_4_12:
  11. Daffodil Twój "klocek kochany" jest kochany i śliczny.
  12. lutkawpadłam na pomysł obliczenia średniego wieku majówki 2009.ja 27 jak urodzę. Lutka ja jak urodzę to będę mieć prawie 28 lat
  13. lutkaA oto moje nowe zakupy: śpiworek który tak mnie cieszył i kilka ciuszków (bodziaki z I love to prezent). JAk widać kolory i niektóre motywy raczej chłopięce :) Ciuszki i wózek śliczne. Normalnie jestem zazdrosna. A te z napisem I love mum , I love dad są poprostu zaje.......................fajne.
  14. lutkaDaffodillutkaDziewczyny we wtorek czeka mnie wizyta w sądzie - co mogę brać na uspokojenie?Wiem, że ktoś gdzieś tu kiedyś pisał o tym, że można melisę. Ale nie wiem czy to wystarczający uspokajacz. A co się stało? To jakaś poważna sprawa? no stresująca bardzo - rozwód rodziców, wynik tej sprawy będzie miał znaczenie przy ustalaniu alimentów. Ech Lutka trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy. I oczywiście trzymam kciuki za Ciebie. Rozwód to nic miłego - na pewno to strasznie przeżywasz, ale my jesteśmy z Tobą.
  15. Hej kobietki. Ja właśnie niedawno wróciłam z pracy i szczerze to padam ze zmęczenia. Ale oczywiście nie poszłabym spać gdybym nie odwiedziła forum i moich mamusiek. Oj widzę, że dużo tu sie dzisiaj działo. Rozbrykałyście się na maxa - a ja cholerka z czytaniem nie mogę nadążyć.
  16. mama2Witam . Juz po swietach i mam nadzieje ze nasze forum sie troche ożywi:36_1_13: Moj synek CALUSIENKI dzien wczoraj kopał , brykał juz sie zaczełam zastanawiac kiedy pojdzie spac to był jego najaktywniejszy dzien w życiu a mi było ztym tak dobrzemoja corcia ma znowu chyba taka bakterie w nosie ktora powoduje ze kaszle (kiedys tez tak miała) i słuchajcie nawet pomimo zrobienia na jakie antybiotyki jest wrazliwa to i tak nie dały rady tej wstretnej bakteri dopiero zaszczyki na odpornosc (1.5 roku zdrowa była) ale ona juz jest za duza i nie wyglada mi to zeby dała sobie tak zaszczyk robic a ja w takim stanie nie powalcze z nią a po drugie koszt takiej kuracji to znowy 400zł ach powiem szczerze jest przesrane jak dzieci choruja mama2 rozrabiaka z Twojego syna - żeby cały dzień tak kopać Szkoda tej Twojej córci -ciągle chora. Moja siostra ma 5 letniego syna i ma z nim ten sam problem, więc wiem jak to wygląda. On co do przedszkola pójdzie to chory. Buziaczki dla niej i dużo zdrówka. A ja jestem już gotowa do pracy - tak mi się nie chce iść , że obłęd. A u nas padał w nocy śnieg i teraz jest pięknie biało. Choć trochę mogę poczuć się jak w Polsce. Skrobnę do was coś w pracy, ale to dopiero o 18, i oczywiście po pracy. Trzymajcie się cieplutko.
  17. Niestety tu jest trochę ciężej uzyskać zwolnienie lekarski - przynajmniej mój lekarz rodzinny nie jest skory do dawania zwolnień. Dla nich kobieta w ciąży to jak każda inna.
  18. katja79No jestem pelna podziwu dla Was ze tak chetnie wracacie do pracy ja juz pare miesiecy w domciu siedze i jakos mi z tym przecudnie....wychodzi na to ze ze mnie jakis len....wykozystuje ten czas maksymalnie dla siebie... Katja ja tak chętnie to nie wracam (a z resztą ja nie miałam aż tyle wolnego). Cieszę się tylko, że teraz czas będzie szybciej mijał, a nie jak to w święta - żółwim tempem. Jak mam wolny dzień to też mi bardzo dobrze w domu. Mogę sobie poleniuchować, pospać, pobrykać po sklepach i po prostu odpoczywać (szczerze mam pretensje do samej siebie, że za mało odpoczywam).
  19. I cieszę się też bardzo, że mój maluszek dokazuje coraz bardziej. Naprawdę potrafi mi sprawić serię kopniaków. Czuję go coraz lepiej - aż mi się buzia śmieje. Tylko mój mężuś jakoś nie ma szczęścia poczuć, ale myślę, że już niebawem da mu popalić.
  20. Szczerze to ja sie cieszę, że już koniec tych wolnych dni. Teraz już możemy konkretnie odliczać do maja. Już nie mogę się doczekać tej małej kruszynki w naszym domu.
  21. Śliczne. Mi też podobają sie pszczółki. Oni mają w ofercie wysyłkę za granice - rozmawiałam z nimi telefonicznie. Do Londynu kosztuje 200 zł (bez względu na to co jeszcze u nich kupisz). Do Holandi pewnie dużo taniej.
  22. Krupnik na goloneczce udał się wyśmienicie. Pyszności. Moja dzidzia po takim obiadku to chyba ze 100 fikołków fiknie
  23. I znowu cisza........................ A ja z moim mężusiem gotujemy obiad. Wiecie, aż wstyd się przyznać, ale po raz pierwszy w mojej ponad 4 letniej karjerze małżeńskiej gotuję krupnik. Trzymajcie kciuki. Mam nadzieję, że będzie się nadawał do zjedzenia.
  24. DaffodilEwciaaa boli Was czasami pępek?? okolice pępka? bo ja mam czasami jakby mi się rozrywał,co to znaczy?Ewcia chyba po prostu brzuszek się rozciąga. Mnie na razie nic nie boli, ale za to zrobił się zdecydowanie mniej wklęsły i taki trochę bardziej rozciągnięty na boki. Mój pępek z dnia na dzień coraz bardziej wychodzi na wierzch - ale to dosłownie w zastraszającym tępie. Mój mąż zapytał wczoraj z przerażeniem w oczach - "a co będzie jak on wystrzeli jak korek od szampana??" Głuptas z niego, ale chociaż się pośmiałam.
  25. Mnie moje maleństwo kopie nisko, ale ja jestem trochę mniej od was w ciąży, wiec wszystko przede mną. Zauważyłam tylko, że najczęściej kopie np. wtedy jak po jakimś dłuższym chodzeniu usiądę lub się położę, rano i około północy. Czytałam gdzieś , że najbardziej intensywna pora dla dziecka to środek nocy - wiec ja pewnie przesypiam ten czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...