-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
Ewcia gratulacje z okazji twojej studniowki. Mama2 pewnie ze sie nie gniewam. Ja dzis naprawde sie oszczedzam w pracy – takiej sciemy to nie ‘walilam’ chyba nigdy w zyciu, ale mimo wszystko mam troche napiety brzucho. Dzis rano wzielam 2 tabletki magnezu zamiast jednej (chyba mi nie zaszkodzi). Tego lekarza u ktorego bylam wczoraj mialam z polecenia – I chyba juz nigdy sie nie poradze innej soby o dobrego lekarza. Chyba najlepiej w ciemno isc. Zobaczymy na jakiego konowala tym razem trafie. Jeszcze sie nigdzie nie zapisalam, bo nie mam jak – ale mam juz pare adresow.
-
gunia43JOla - moj maz Was pozdrwia rowniez. I jestesmy z Wami. Wczoeraj jak mu opowiadalam to dziwil sie i dziwil. I powoedzial tez co my wszystkie co za debil Cie mogl tak nastraszyc i nic nie zrobic wiecej. On jak by tak byl to.... lubu dubu!!!! I od rana juz sie pyta co wymyslilas :-) Bedzie dobrze! Gunia dzieki jeszcze raz. Podziékuj tez mezowi. Wszystkie jestescie kochane!!!!!!!
-
Hej kobietki.Ja w pracy siedze, ale, ze jest spokojnie to sciemniam ile sie da. Dzis czuje sie troche lepiej – fizycznie, bo psychicznie to tylko kombinuje jak tu zalatwic zwolnienie do konca ciazy lub chociaz do konca marca. Wcale nie moglam spac w nocy – powod oczywiscie znacie. Caly czas rozmyslalam, I kombinowalam co powiedziec lekarzowi. Postanowilam, ze umowie sie do innego gina, I to chyba nawet jutro – jesli on powie to samo, to juz mnie w pracy nie zobacza – nie ma mowy. Caly czas szukam jakiejs porzadnej kliniki – z porzadnymi fachowcami I sprzetem. Nawet moj maz wczoraj jak juz polozylismy sie spac to powiedzial ze nie byl zadowolony z tej wizyty, I ze wiecej tam nie pojedziemy. Jestem wam bardzo wdzieczna za slowa wsparcia I otuchy – nawet nie macie pojecia ile dla mnie znacza. Dziekuje wam wszystkim. Mama2 mysle za Ciebie tez trzeba pilnowac, bo ciagle cos licytujesz. Ewcia I Katja super ze wasze malenstwa troche pobrykaly – trzymam kciuki za wiecej kopniakow. Mama2corun wracaj bo tesknimy. Katja ciuszki sa sliczne Postaram sie odezwac puzniej – jesli mi sie uda do kompa dorwac. Buziaki dla was. Pa.
-
gunia43Jola. Trzeba ustalic plan jakis!!!! Mnie juz kurwica bierze, szczerze mowiac (sorki za wyrazenie, ale czasem trzeba!), bo od razu mi sie moja historia przypomina i wiem jak sie wtedy czlowiek czuje. Wiec musisz znalezc jakiegos innego lekarza, z dobrym sprzetem, zarzadac zbadania szyjki dopochwowym USG i tyle. I powiedzm, ze chcesz dzidzie zobaczyc. I nie daj sie zbyc. I powiedz serio o tym, ze nerwowa itd. Jak nie da sie normalnie to trzeba zmyslac ile wlezie, dla swietego spokoju Twojego chociazby, ale musisz jakos to zalatwic. Oj, bedzie dobrze. Mylse, ze ten spec, z Bozej laski tylko Cie niepotrzebnie nastraszyl, poza tym i wsyzstko jest dobrze! Tk na pocieszenie to Ci poweim, ze moja kolezanka, jak byla w Polsce, kazal jej lekarz 2 tygodnie plackiem lezec, ze niby szyjka strasznie skrocona, a jak przyjechala do Hagen to moj lekarz jej zrobil badanie USG i powiedzial, ze szyjka w porzdku jak najbardziej. NO i tak bylo, bo donosila ciaze bez problemow do statniego dnia a nawet 2 dluzej :-) Gunia tak zrobię - bo inaczej to chyba spać nie będę mogła. No i muszę wykombinować jak tu od tych konowałów wyciągnąć zwolnienie!!!
-
gunia43jola22Dziewczyny przeczytajcie ten artykuł - to będziecie wiedziały jak tu traktują kobietę w ciążyMatka ocalała, dziecko nie Anna Pichlewska, na co dzień supervisor w sieci hipermarketów Asda, dostała krwotoku w trzecim miesiącu ciąży. Choć na izbę przyjęć przyjeżdżała aż pięć razy, nikt się nią nie zaopiekował. Dopiero podczas wizyty w prywatnym gabinecie ginekologicznym usłyszała diagnozę. Dla dziecka było już za późno. Dramat pani Anny rozegrał się w tym samym szpitalu, gdzie planowała urodzić swoje dziecko. – Za każdym razem pielęgniarki odsyłały mnie do domu. Słuchałam tłumaczeń, że nie jest to nagły przypadek i nie wymaga natychmiastowej pomocy – wspomina. Do poronienia doszło pod koniec września, tuż przed weekendem. Pierwsze krwawienia pojawiły się u pani Anny w południe. Szpital odesłał ją do domu – tłumaczono, że w 13. tygodniu ciąży to normalne. Polecili przyjechać ponownie, gdy znowu zacznie krwawić. Tak stało się jeszcze tego samego dnia. Tym razem również mówiono kobiecie, że nie powinna się denerwować. Nie uwierzyła i pojechała na wizytę do prywatnego, polskiego lekarza. Dopiero tam zrobiono jej badanie USG. Ginekolog już po kilku minutach wiedział, że ciąża jest obumarła. – Usłyszałam, że powinnam jak najszybciej wracać do szpitala i udawać silne bóle, by przyjęli mnie na oddział – twierdzi Anna Pichlewska. Udawanie pomogło. Pielęgniarka zjawiła się po dwóch godzinach, ginekolog po następnych trzech. Co ciekawe, badało ją w sumie czterech brytyjskich lekarzy – żaden nie dopatrzył się niczego niepokojącego. Parę chwil później kobiecie odeszły wody i dostała silnego krwotoku. Poroniła w toalecie. Jej życie również było zagrożone. Polka czeka na spotkanie z psychologiem. Po tym, co przeszła, nie może spać. Przyznaje, że nawet nie myślała o wytoczeniu lekarzom procesu, bo nie wie, gdzie szukać prawnika. O swoich przeżyciach opowiedziała znajomym z pracy. Opowieść nie zrobiła na Anglikach większego wrażenia. – Koleżanka powiedziała, że bardzo jej przykro, ale takie rzeczy często się tutaj zdarzają. Trzeba zapomnieć i żyć dalej – wspomina niedoszła matka. Z daleka od noszy Polski ginekolog, który udzielał pomocy pani Annie, tak komentuje sytuację: – Rzeczywiście, wiele pacjentek spotkało w Anglii coś takiego. – Samo krwawienie nie jest dla brytyjskich lekarzy wystarczającym powodem przyjęcia do szpitala – dodaje doktor Michał Szelągowski z Polskiej Prywatnej Kliniki w Londynie. To zupełnie odwrotnie niż w Polsce. Według ginekologa, na Wyspach obowiązuje zupełnie inne postępowanie przy profilaktyce bądź diagnostyce wczesnej ciąży. W Polsce leczone są wszelkiego rodzaju krwawienia, lekarze ciąże ratują zawsze, przepisują leki podtrzymujące. W Anglii takie praktyki są czymś zupełnie obcym. Jeśli dojdzie do poronienia, to znaczy, że tak chciała natura. Czy takie postępowanie nie przypomina epoki średniowiecza? – To są sprawy dyskusyjne i w pewnym sensie zahaczają o filozoficzne pytanie, czy jest sens ratować wczesną ciążę – wyjaśnia doktor Szelągowski. – Być może to my w Polsce zbyt impulsywnie reagujemy na takie przypadki? Zdania uczonych na całym świecie są podzielone i trzeba patrzeć na to, co jest po środku – dodaje. Lekarz nie chce jednak oceniać brytyjskiej służby zdrowia. Jak sam mówi, jedne pacjentki są z niej bardziej zadowolone, inne mniej. – Spotkałem się z różnymi opiniami. Ale nie jestem od tego, by wypytywać, tylko pomagać – stwierdza. Doktor Grażyna Miklewska, właścicielka Polskiej Prywatnej Kliniki, wspomina zaś pacjenta, który uciekł z brytyjskiego szpitala, bo lekarze chcieli mu amputować palec u nogi. Zaczęło się od zwykłego stłuczenia, ale nawet to przerosło umiejętności tutejszych lekarzy. W końcu przyszedł po pomoc do polskiego chirurga i skończyło się na zdjęciu paznokcia. – Gdy patrzę na podobne przypadki, to mocno zastanawiam się, czy w razie choroby dałabym się położyć do tutejszego szpitala. Po prostu się boję – wyznaje doktor Miklewska. A ja myslalam, ze w Polsce jest niedobrze a tutaj sie mylilam. Zreszta ja z ostatnim poronieniem tez niezle przeszlam. Zylam w niepewnosci, bo maialam plamienie lekkie i bole okresowe, a lekarka a potem nastepny lekarz dali mi jakis lek i kazali ... czekac, trwalo to dwa tygodnie, az w koncu po dwoch dniach bolow starszliwych pojechalam sama do szpitala i tam na miejscu juz poronilam. Szkoda gadac. Nikt mnie nie skierowal do szpitala a i w szpitalu mnie nie zbadali i nie powiedzieli mi nigdy dlaczego poronilam. Czy to to czy tamto. Najgorsze, ze potem panicznie balam sie zajsc w ciaze, bo nie znalam przyczyny poronienia a czulam, ze cos nie tak ze mna. I mialam racje. Intuicja kobieca czy jak? Dopiero jak tutaj w Niemczech zaczelam sie porzadnie - ze strachu - badac, okazalo sie ze mam powazna niedoczynnosc tarczycy i to moglo byc na 95 procent przyczyna poronienia. Wiec wszystko zalezy od lekarza a nie tylko od kraju. Co ma byc to bedzie -racja - tylko wszystko moze miec troszke inny przebieg i nie zostawiac potem , jak u mnie urazow i niepewnosci od ktorej nerwicy powaznej sie nabawilam. Gunia to, co przeszłaś na pewno było straszne. Dobrze, że teraz twoja dzidzia zdrowa - i tak trzymać. To tak właśnie jest, że jak człowiek sam nie będzie chodził, pytał i dociekał to Cię po prostu oleją. Ja mojej sprawy tak nie zostawię - tylko na wszystko potrzebny jest czas.
-
Gunia on moją szyjkę macicy zbadał palcami - i po tym stwierdził, że jest trochę rozwarta, i skrócona.
-
gunia43jola22Tak w 100% to nie jestem zadowolona z tej wizyty - może, dlatego że nie zrobił tego USG. Dał mi swój prywatny numer Tel i powiedział, że mam dzwonić gdyby coś się działo. Jutro idę do pracy - i mam strasznego doła, bo wiem, że 12 godzin na nogach non-stop będę. Jeśli coś będzie się dziać to chyba pójdę do lekarza i zażądam L4 do końca ciąży. Kurcze Jola. Trzeba mu bylo powiedziec ze chcesz to USG. W koncu dzidzie chcialas zobaczyc, cuy sie myle! Ach, bo to czasami tak jest, ze czlowiek glupiejeje. Dobrze, ze ja do Anglii sie nie przeprowadzilam ! Gunia ja mu powiedziałam, ale on stwierdził, że to strata kasy, bo z dzidzią wszystko ok, a i sprzęt ma nienajlepszy, więc lepiej iść na D3. Pójdę do innego lekarza - niech mnie ktoś inny jeszcze zbada, i moją szyjkę macicy.
-
katja79Wiecie co babeczki wlasnie mam ochote na zimne piwko... jeju ale bym sie napila....macie czsami ochote na jakis alkohol? Ja ostatnio miałam ochotę na piwo po zjedzeniu kebabu - ale zadowoliłam cię Coca-colą!!
-
katja79jola22mama2Kurcze mnie tez zawsze lekarz bada i usg robi a jak jestem na fotelu to zwraca uwage na dwie rzeczy czy macica miekka i szyjka twarda, i zawsze mi mowi "wszystko dobrze macica miekka szyjka wporzadu . I to MI SIE PODOBA:36_4_1: a jakbym mieszkala w angli to nie wiem chyba bym osiwiala cholera jasna Mama2 ja już siwa jestem - i wcale nie żartuję. Mam tyle siwych włosów, że szokJola to znaczy ze Cie Julcia szybko babcia zrobi...hi,hi No
-
mama2Kurcze mnie tez zawsze lekarz bada i usg robi a jak jestem na fotelu to zwraca uwage na dwie rzeczy czy macica miekka i szyjka twarda, i zawsze mi mowi "wszystko dobrze macica miekka szyjka wporzadu . I to MI SIE PODOBA:36_4_1: a jakbym mieszkala w angli to nie wiem chyba bym osiwiala cholera jasna Mama2 ja już siwa jestem - i wcale nie żartuję. Mam tyle siwych włosów, że szok
-
katja79Kurcze ja nie wiem czy ci Wasi lekarze to nie konczyli studiów za kury i jajka jak mozna nie badac kobiety w ciazy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja mam dwie ciaze za soba w poprzedniej chodzilam nawet do dwóch lekarzy jednoczesnie jeden w przychodni zeby miec badania za darmo drugi prywatnie polecony przez kolezanke, teraz chodze do przychodni przyszpitalnej i jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby mnie którys na wizytach nie zbadal ostatnio pierwszy raz bo pare dni wczesniej mialam usg i bylo wiadomo ze szyjka jest dluga a lozysko nisko.A tak to zawsze wizyta zaczynala sie od slów jak sie pani czuje, i prosze na fotel!!! jestem naprawde w szoku i strasznie mi przykro ze niektóre z Was trafily na takich debili. Katja debili to jest małe słowo. Tu angielscy lekarze to wcale cię nie badają. Ginekolog to chyba wymarły zawód w tym kraju.
-
pat-kJolu, ja mam wrazenie, ze ten lekarz po prostu Cie nastraszyl. dowiedz sie, gdzie mozesz zrobic usg dopochwowe i po prostu zazadaj zrobienia go. tak mi Ciebie szkoda, wyobrazam sobie co przezywasz. Poszlas do gnoja, zeby sie uspokoic.....!!!! Chyba tak zrobię, bo zwariuję.
-
Ewciaadziewczyny to ja teraz tak myśle mój lekarz nie sprawdza mi szyjki macicy nie wkłada palców nie bada więc teraz ja zaczynam się martwić Ewcia nie panikuj proszę. Ja mam do tego podstawy, bo brzucho mi sie stawia, ale ty chyba nie masz takich objawów, więc nie masz sie, o co martwić.
-
Mamy2 śliczne te rzeczy, które kupiłaś - naprawdę super. Ja dziś dostałam jedną z tych sukieneczkę, którą wylicytowałam (najlepsze to jest to, że to ta, którą kupiłam niewiedząc co kupiłam) Jest super - więc czasami warto coś w ciemno kupić.
-
Takich przypadków jak w tym artykule jest miliony - tylko się o tym nie pisze, bo tutaj to normalne.
-
Ja jak przeczytałam ten artykuł to mało nie zemdlałam. Dziewczyny tutaj do 24 tyg. ciąży jest dozwolona aborcja - i to na legalu. Tutaj 15letnie dziewczyny mogą dostać tabletkę wczesnoporonną od lekarza i nawet rodzice się o tym nie dowiedzą. W niektórych rejonach Londynu nie podają płci dziecka - dlatego, że tam 80% społeczeństwa to muzułmanie, a oni jak jest dziewczynka to usuwają ciąże
-
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że klinik w Londynie jest mnóstwo - tylko jak tu trafić na normalnego lekarza. On powiedział, że moja szyjka jest otwarta tylko 0, 5 cm (i to ta przednia część), a że dalej jest zamknięta. No i że jest trochę skrócona - tylko, że dziś po raz pierwszy ktoś sprawdzał moją szyjkę macicy - więc niewiadomo jak było wcześniej. Wyć mi się chce - ze smutku i bezradności, bo nawet, jeśli to nie jest nic poważnego, to myśli, które mam w głowie są straszne. Wiecie jak to jest!!!!
-
Dziewczyny przeczytajcie ten artykuł - to będziecie wiedziały jak tu traktują kobietę w ciążyMatka ocalała, dziecko nie Anna Pichlewska, na co dzień supervisor w sieci hipermarketów Asda, dostała krwotoku w trzecim miesiącu ciąży. Choć na izbę przyjęć przyjeżdżała aż pięć razy, nikt się nią nie zaopiekował. Dopiero podczas wizyty w prywatnym gabinecie ginekologicznym usłyszała diagnozę. Dla dziecka było już za późno. Dramat pani Anny rozegrał się w tym samym szpitalu, gdzie planowała urodzić swoje dziecko. – Za każdym razem pielęgniarki odsyłały mnie do domu. Słuchałam tłumaczeń, że nie jest to nagły przypadek i nie wymaga natychmiastowej pomocy – wspomina. Do poronienia doszło pod koniec września, tuż przed weekendem. Pierwsze krwawienia pojawiły się u pani Anny w południe. Szpital odesłał ją do domu – tłumaczono, że w 13. tygodniu ciąży to normalne. Polecili przyjechać ponownie, gdy znowu zacznie krwawić. Tak stało się jeszcze tego samego dnia. Tym razem również mówiono kobiecie, że nie powinna się denerwować. Nie uwierzyła i pojechała na wizytę do prywatnego, polskiego lekarza. Dopiero tam zrobiono jej badanie USG. Ginekolog już po kilku minutach wiedział, że ciąża jest obumarła. – Usłyszałam, że powinnam jak najszybciej wracać do szpitala i udawać silne bóle, by przyjęli mnie na oddział – twierdzi Anna Pichlewska. Udawanie pomogło. Pielęgniarka zjawiła się po dwóch godzinach, ginekolog po następnych trzech. Co ciekawe, badało ją w sumie czterech brytyjskich lekarzy – żaden nie dopatrzył się niczego niepokojącego. Parę chwil później kobiecie odeszły wody i dostała silnego krwotoku. Poroniła w toalecie. Jej życie również było zagrożone. Polka czeka na spotkanie z psychologiem. Po tym, co przeszła, nie może spać. Przyznaje, że nawet nie myślała o wytoczeniu lekarzom procesu, bo nie wie, gdzie szukać prawnika. O swoich przeżyciach opowiedziała znajomym z pracy. Opowieść nie zrobiła na Anglikach większego wrażenia. – Koleżanka powiedziała, że bardzo jej przykro, ale takie rzeczy często się tutaj zdarzają. Trzeba zapomnieć i żyć dalej – wspomina niedoszła matka. Z daleka od noszy Polski ginekolog, który udzielał pomocy pani Annie, tak komentuje sytuację: – Rzeczywiście, wiele pacjentek spotkało w Anglii coś takiego. – Samo krwawienie nie jest dla brytyjskich lekarzy wystarczającym powodem przyjęcia do szpitala – dodaje doktor Michał Szelągowski z Polskiej Prywatnej Kliniki w Londynie. To zupełnie odwrotnie niż w Polsce. Według ginekologa, na Wyspach obowiązuje zupełnie inne postępowanie przy profilaktyce bądź diagnostyce wczesnej ciąży. W Polsce leczone są wszelkiego rodzaju krwawienia, lekarze ciąże ratują zawsze, przepisują leki podtrzymujące. W Anglii takie praktyki są czymś zupełnie obcym. Jeśli dojdzie do poronienia, to znaczy, że tak chciała natura. Czy takie postępowanie nie przypomina epoki średniowiecza? – To są sprawy dyskusyjne i w pewnym sensie zahaczają o filozoficzne pytanie, czy jest sens ratować wczesną ciążę – wyjaśnia doktor Szelągowski. – Być może to my w Polsce zbyt impulsywnie reagujemy na takie przypadki? Zdania uczonych na całym świecie są podzielone i trzeba patrzeć na to, co jest po środku – dodaje. Lekarz nie chce jednak oceniać brytyjskiej służby zdrowia. Jak sam mówi, jedne pacjentki są z niej bardziej zadowolone, inne mniej. – Spotkałem się z różnymi opiniami. Ale nie jestem od tego, by wypytywać, tylko pomagać – stwierdza. Doktor Grażyna Miklewska, właścicielka Polskiej Prywatnej Kliniki, wspomina zaś pacjenta, który uciekł z brytyjskiego szpitala, bo lekarze chcieli mu amputować palec u nogi. Zaczęło się od zwykłego stłuczenia, ale nawet to przerosło umiejętności tutejszych lekarzy. W końcu przyszedł po pomoc do polskiego chirurga i skończyło się na zdjęciu paznokcia. – Gdy patrzę na podobne przypadki, to mocno zastanawiam się, czy w razie choroby dałabym się położyć do tutejszego szpitala. Po prostu się boję – wyznaje doktor Miklewska.
-
mama2jola22W tym tygodniu pujdę do lekarza i powiem mu , że chcę zwolnienie i już.OO I TO MI SIE PODOBA :36_1_13::36_1_13: wkoncu teraz jestes najwazniejsza i musisz dbac o siebie i nie wychodz od tego knura bez L-4 Mam nadzieję że ten knur mi je da bo jak nie to Mama2 wiesz, że to wszystko nie jest takie proste.
-
W tym tygodniu pujdę do lekarza i powiem mu , że chcę zwolnienie i już.
-
mama2no a ten lekarz prywatnie nie moglby ci dac L-4 . Chcialabym Ci dodac jakos otuchy ... Mama2 dziękuję kochana jesteś.
-
mama2jola22Tak w 100% to nie jestem zadowolona z tej wizyty - może, dlatego że nie zrobił tego USG. Dał mi swój prywatny numer Tel i powiedział, że mam dzwonić gdyby coś się działo. Jutro idę do pracy - i mam strasznego doła, bo wiem, że 12 godzin na nogach non-stop będę. Jeśli coś będzie się dziać to chyba pójdę do lekarza i zażądam L4 do końca ciąży. Jolcia jak on kazal Ci sie oszczedzac a Ty musisz byc w pracy 12 godzin to jest to duza sprzecznosc!! ja bym na twoim miejscu wziela L-4 dlaczego chcesz czekaz "az cos sie zacznie dziac"??? Mama2, bo tutaj dostać zwolnienie ni jest łatwo. Ja już mówiłam lekarzowi w przychodni o moim problemie i on powiedział, że to normalne objawy w ciąży. Oni tu wyznają zasadę "ciąża to nie choroba" i pracuj ile możesz. Tu wszystko to normalne objawy w ciąży - nawet jak urodzisz wcześniaka, to widać tak musiało być
-
Tak w 100% to nie jestem zadowolona z tej wizyty - może, dlatego że nie zrobił tego USG. Dał mi swój prywatny numer Tel i powiedział, że mam dzwonić gdyby coś się działo. Jutro idę do pracy - i mam strasznego doła, bo wiem, że 12 godzin na nogach non-stop będę. Jeśli coś będzie się dziać to chyba pójdę do lekarza i zażądam L4 do końca ciąży.
-
mama2a skad na szyjka skracajaca sie ? Nie mam pojęcia - skąd ta skracająca sie szyjka. Ja opisałam mu moje objawy, on mnie zbadał i taka była diagnoza. Jeśli mój brzuch nadal będzie twardniał, to mam do niego za miesiąc jechać z powrotem - on wtedy oceni czy to się pogłębia, czy nie. Jeśli się pogłębia to da mi jakieś leki, a jeśli jest tak samo - to widać taki mój urok. Na razie - mam się oszczędzać, brać magnez i Aspargin (Magnez z Potasem), no i Nospę
-
I tak sobie myślę co teraz zrobić.