Skocz do zawartości
Forum

mpearl

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mpearl

  1. Tosia27hej Arianno nie nie pogodziłam się ze swoim i nie pogodzę:) napisałam za nas ogół:) a ja to wyjątek... hihihi dobranoc Brzuszki wyjątek potwierdzający regułę :) hihi dobranoc
  2. halo babeczki! Ja też dzisiaj byłam w sklepie i mierzylam kilka ciuchow ciazowych. oczywoscie sie zasapalam i później jak wyszlam i chodzilam z mezem po innych sklepach to tez mi sie baaardzo goraco robilo i musualam usiasc. I troche sie zmartwiłam ale czytajac wasze wypowiedzi sie uspokoiłam:) jesteście nizastąpione:) BUZIaczki dla wszystkich
  3. alisssJak wiecie wysokie temperatury i swiatlo ultrafioletowe nam nie sprzyjaja, a ja mam w pracy z tym stycznosc, oczywiscie inni moga zrobic za mnie to zeby mnie nie narazac, ale nie rozumieja albo po prostu maja zal, ze ktos ma jakies przywileje i sie buntuja. A ktos musi to zrobic wiec ide, albo zamieniam sie z kolezanka ktora tez w ciazy jest. :( Jesli Twoje prawa ciezarnej nie są respektowane to ja bym poszła na zwolnienie
  4. najlepej to wyluzować - tym bardziej teraz jak są ważniejsze rzeczy:) ja jesli chodzi o prace to włączyłam taką olewkę na wszystkich i wszystko że aż mnie to przeraża:) hihi
  5. JoanHello Dziewczęta Tosia27, ronia rozkoszne Szkrabki bardzo się cieszę, że wszystko w porządku z resztą nie mogło być inaczej :). ewek29 podwójne gratki, super że na sierpniowym wątku będą bliźniaki . Trzymam kciuki za jutrzejsze pozytywne wieści :). Czy Wasze terminy po usg uległy zmianie?, u Tosi widzę ciut się przesunął u mnie z usg wyszła data 29 lipca, hmm ciekawe jak to będzie się miało do rzeczywistości :). Wiesz co u mnie też się zmienił termin z 25 na 28 sierpień. Inaczej sobie wyliczyłam na kalkulatorze wedlug OM a lekarz wyliczył mi inaczej:) także proszę o wpisanie zmiany
  6. alisssaneta1808hej kobietki jak wasze zdroweczka?? jak samopoczucie??....ja sie czuje jak zjedzona i wypluta hehe...jakas taka jestem bez silyJa czulabym sie swietnie gdyby nie to ze w pracy mnie wkurzyki, a w domu jestem sama jeszcze 2tyg i 3dni i nawet sie wyzalic mojemu Ł. nie moge, a na tel to na takie pierdoly kasy szkoda, no i sa lepsze rzeczy do rozmowy niz praca. Zawsze mozesz się nam wyżalić:)
  7. Ewek gratulacje serdeczne:) podwójne szczęscie:) A ja dostałam 3 godziny temu smsa że moja koleżanka o 15.05 urodzila córeczke - aż sie poplakałam ze wzruszenia:)
  8. witam kobiety! Roniu super, cudne dzieciątko. Bardzo sie cieszę że jest ok:) A ja sie zbieram dzisiaj do pracy wreszcie chociaż baaardzo mi sie nie chce. Do później babeczki. papapa
  9. :36_2_27ziekuje kochane!! A już myslalam że ze mna cos nie tak:) W pierwszej ciązy nie miałam takich rzeczy. Jednak 22 lata to nie to samo co 30:) Zupełnie inaczej organizm wszystko znosi. Ja mam ten luz że jak nie chce to nie pracuję:)
  10. Dziewczyny powiedzcie mi czy wy też macie takiego lenia!! Ja poprostu tragedia - nic mi sie nie chce. Od paru dni nie chodze do pracy bo to przeziebienie. I nie robie kompletnie nic i to nie dlatego ze zle sie czuje czy cos. poprostu MI SIE NIE CHCE!! Ani sprzatac ani gotowac ani nic 1Totalny leń. Aż mój mąż sie krzywi:) A nie jest typem pedanta
  11. Oj ja to mam straszną ochote!! Ale postanowiłam, że zaczekam aż pierwszy trymest się skończy. Póki co, to nie chodzę po sklepach, żeby nie kusiło:)
  12. dzien dobry Roniu na pewno wszystko będzie ok. Powiedz mi jeszcze jak ty urodziłas takie duże dziecko!?! naturalnie!? jestem w szoku!!! Tosiu fajnie że zaczynasz wcinać bez przykrych dolegliwości. Witam nową sierpnióweczkę:) Ja póki co przytyłam 2 kg. Ja tydzień temu mialam usg (9 tydz) dopochwowe i dr mówil ze następne w 14 tc bedzie już na zewnatrz:)
  13. ariannaDziewczynki ide bo mecz sie zaczął i moj sie drze zebym go za raczke trzymala bo oszaleje buziaki i spokojnej nocki no ja też będę oglądać. dobranoc dziewuszki
  14. ariannaMatko jedyna to faktycznie bedziesz miala ciekawie ale nie martw sie na zapas podobno 4,8 kg to juz cesarka tak czytalam mam nadzieje :)
  15. mąż koszykarz a ja kibic hihi:) cesarka, ale to wynikło w czasie porodu
  16. ja to sie boję ze dziecko bedzie duze - córcia ważyła 4kg a byla z pierwszego malzenstwa, a mąż ówczesny 192cm, natomiast aktualny małżonek 215cm i przy urodzeniu ważył 5kg. A ja też do małych sie nie zaliczam - 175cm. Doktor mówi że bedzie ciekawie, ze przewiduje dzidziusia 4,5 - 5kg!!! Mam nadzieje ze jest to wskazanie do cesarkii!!
  17. To pieknie Was tu powitali:) Nam w pierwszą noc w Pozaniu włamali się do auta!! I nawet nic nie ukradli - poprostu akt wandalizmu! A wedlug mnie poznaniacy sa bardzo oszczędni w okazywaniu zainteresowania, uprzejmości, itd. Ciężko nawiązuje się tutaj kontakty z ludźmi. Ale z drugiej strony łatwo się tutaj żyje. Oni sa tacy zorganizowani.
  18. bez auta to tu ani rusz też mi było sie ciężko przestawić, bo całe życie mieszkałam w małym mieście, a teraz byle pierdoła zajmuje duuuużo czasu
  19. Ty to umiesz mnie rozbawić Roniu :36_4_11:
  20. kasiunia iwitam was!!!!! jestem tutaj nowa ale tak jak wy z terminem na sierpień :) 8 sierpień 2009 Witam Cie również serdecznie:) tymbardziej, ze również jesteś z Poznania:)
  21. witam Brzuszki! Walczę z przeziębieniem drugi dzień. Piję mleko z niodem i czosnkiem. A kichanie to tak męczy, że masakra!! Kobitki jak wy możecie oglądać te filmiki?? Ja bym nie dała rady. Przy pierwszym porodzie m iałam cesarkę, bo się poród zatrzymał na 8 cm i małej zaczęło zanikać tętno i modlę się żeby znowu mieć cesarkę!! Naturalnego boję się masakrycznie! Kaja09 mam nadzieję ze wszystko bedzie ok i że takie historie wieęcej się nie powtórzą!! Bo jak nie!! To będziesz miała ze mna do czynienia!! hihi Promyczku też myślę, że za wcześnie na wnoszenie pozwu o rozwód. Trochę się w tym orientuję, bo sama przez to przeszłam. Opieka i alimenty to jedno ale zeby sąd orzekł rozwód to musicie być jakiś czas w separacji (kiedyś mówiło się że przynajmniej pół roku), bo musi nastąpić rozpad w sferze emocjonalnej (tzn, że już go nie kochasz:), gospodarczej, czyli osobne finanse etc. oraz w sferze seksualnej. Tak przynajmniej było 5 lat temu.:)
  22. roniaA ja jeszcze nigdy w Kołobrzegu nie byłam. To polecam nie tylko latem - jeśli tylko lubisz wiatr hihi
  23. roniaWitam i ja porannie i z wirtualną Dziękuję kochana:) aczkolwiek od kawy mnie odrzuciło kompletnie - mnie która wypijała 4, 5 kaw dziennie!! A teraz nic, ani inka, ani żadna inna, ale za to herbatka, czemu nie? TObie też zaparzyć? :)
  24. Arianna dopiero teraz dojrzałam ze jesteś z Kołobrzegu - mieszkałam tam przez rok i bardzo miło wpominam, więc pozdrawiam cieplutko bo tam pewnie wieje :)
  25. cześć dziewczynki! A ja dzisiaj soczek z pomarańczy wyciskany na sniadanko i dwa pączki z jabłkami!! I też spać spać spać!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...