Skocz do zawartości
Forum

RenataOslo

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez RenataOslo

  1. kwiaciarkaRenataOslou mnie się zaczyna... jeszcze jasno na dworze:) ciekawe jak Mikolaj w tym roku na to bedzie reagowal ... Asia listy w drodze, jeszcze ida :) A slyszalyscie,ze poczta bedzie strajkowala? nawet nie beda mieli dyzurow, wiec nie ma co na allegro kupowac z przedplata bo jeszcze nie dojdzie. u mnie poczty a raczej listonosza nie ma od listopada!!! miasteczko około 2 tys mieszkanców!!! kpiny!!!
  2. tylko sie nie śmiejcie z jakości i wykonania, to pierwszy filmik na próbę i na dodatek na początku Michał jakąś muzyką zaśmiecił YouTube - mikołaj
  3. u mnie się zaczyna... jeszcze jasno na dworze
  4. babeczqahellooooo duzo przegapilam?????????????? Oliwka spi. Teraz bede sledzic co u Was:) Kwiaciarka - Oliwka tez nieraz walnel aglowk aale na posadzke placz niesamowity lekki guzioplek al ewsyztsko ok pozatym, dzisiaj zaryla z etaks ie wyraze ustami w dywan..tez byl placz nieziemski ale obylo si ebez krwi:)Czy ktos tu chce kolejne dzidzi czy tiylko mi sie wydaje???????????? Ehh... jem yasmin, ale chciałabym jeszcze choć wiek już wskazujący, wiesz.. stara jam...
  5. kwiaciarkaDziubalaMoja :)ŻEBY KWIACIARKA DOSTAŁA @! :) dzieki :) haha dobre haha, bo ja tam się pisze na to by ewentualnie nie dostać @
  6. A tak wogóle to się witam!!! "Piąteczka" od Mikołajka dla mojego starszego o 2 godzinki Kolegi Maciusia z okazji 9 miesiączków!!
  7. LemaAsiu- cos mi sie kojarzy, ze Wy tez macie fotelik ramatti. Czy tez, jak Dziubalka, polecasz go? A w ogole to gdzie jestes jak Ciebie nie ma?;) Ja też mam ramatti i jest ok ! taki do 18 kg.
  8. LemaFranio na okrase tych ciezkich dni zrobil mi dwie cudowne niespodzianki:) Pierwsza wczoraj- rozmawialam z nim i tak miedzy wierszami powiedzialam- jestes taki duzy chlopczyk, a Franio raczki do gory i sie cieszy:) Szok, kiedys bralam jego raczki do gory i pokazywlam mu, ale nie kumal tego, a ostatnio, ale to tez kilka dni temu, jak mowilam, ze jest duzy chlopczyk to sama podnosilam rece do gory, jego raczkami nic nie robilam:) Nauczyl sie nasladowac obserwujac mnie:) Wzruszylam sie, mam takiego madrego synka:) Tym milsza ta niespodzianka, ze cale popoludnie dawal w kosc:) A dzis kolejna i tym razem tez do lez mnie doprowadzil... Ubieram go, on wyajtkowo grzeczny, wiec na koniec mowie brawo Franiu, a on te swoje malutkie lapki wyciagnal i zaczal nimi klaskac:) I tu radosc tym wieksza, ze ciagle piastki zaciska, raczki napina i wszelkie proby klaskania jego raczkami konczyly sie fiaskiem, bo spinal raczki i nie mozna bylo nimi ruszyc:) Tego tez sie musial nauczyc stad, ze jak jemu cos sie uda to ja mu bije brawo...:) Do tej pory na to moje brawo machal raczkami jak skrzydelkami, a dzis... Ech, dla takich chwil warto zyc, blyskawicznie sie zapomina o wszytskich gorszych momentach:) Super, bardzo wzruszające, teraz coraz częściej bedziemy zauwazać postępy rozojowe naszych Maluszków!
  9. Dzięki Dziewczyny za dobre słowo! Ja to taka jestem, że wstydzę się nieraz swoje racje przytoczyć właśnie w takich sytuacjach, bo mało człowieka nie "zjedzą". A to trzeba bezczelnie i z grubej rury pojechać. Następnym razem powiem, że każdy postępuje jak uważa. Ona swojemu niech daje co chce ja swojemu-to co uwazam za stosowne w danym czasie i juz. Dobrze, że mój T jest wielkim przeciwnikiem czipsów i coli. Michał mimo 14 lat ma zabraniane-przynajmiej w naszym towarzystkie, bo wiem, że po cichaczu i tak sobie kupi-jak dziecko, ale my rodzice oduczamy i nie zgadzamy się na fast fody itp. a mogłam jej powiedzieć, żeby popić dała colą
  10. LemaDziubalaSerdeczności dla 9-miesięcznego Czarusia! Iwa - zaglądnij do nas i pokaż nam Syneczka :) Dolaczamy sie i my I my również!
  11. Ale mam nerwa!!!! byłam z Mikołajem na spacerze i spotkałam koleżankę. Ona też z wózkiem, chłopczyk niecałe 3 tygodnie starszy od Mikołaja. I gadu gadu i mówi: że jej mały najadł się czekolady i śpi Ja mówię do niej, że nie daję jeszcze Mikołajowi żadnej czekolady i bynajmiej długo nie mam zamiaru tego jeszcze robić. I aż mi się głupio zrobiło, normalnie mnie zatkało i nie wiedziałam co odpowiedzieć, bo ona z takim szyderczym i kpiącym uśmiechem podsumowała mnie... żebym nie przesadzała i nie była TAKA KSIĄŻKOWA!!! Zresztą o tej książkowości to już raz też mi przygadała jak wprowadzałam gluten Mikołajowi-ona zbytnio nie wiedziała o czym z nią rozmawiam. Mówię Wam, głupio mi się zrobiło, bo była jeszcze inna koleżanka w naszym towarzystwie /która wogóle nie ma dzieci/, zaczęły się normalnie śmiać, że dziecku słodkiego zabraniam. Już sobie wyobrażam, jakiego "pypcia" będę miała na języku od obgadywania!! A może faktycznie źle robię że nie daję czekoladek Mikołajowi...
  12. DziubalaWitam środowoWróciliśmy do domu (dziś Maciek miał usg brzucha), teraz nakarmiony śpi, a ja skorzystam z ciszy ;) Aaa, Maciuś dziś przespał całą noc – do 6.00! Oby tak codziennie było BRAWO!!!!
  13. a cóż to się dzieje na naszym forum??? cisza????
  14. kwiaciarkaLemaDla Adasia i Kubusia najlepsze zyczenia na 9 miesiecy od Frania i jego mamyOD ELI I JEJ MAMY TAKZE :) Oraz od Mikołaja i jego mamy
  15. Czy Wy moje drogie Koleżanki zauwazyłyście u Reni BIEGACZA!!??? i żadnych gratulacji ???
  16. kwiaciarkaA jak ja zabezpieczyc przed ptakami? jakiegos stracha na wroble postawic ;) Teraz sie zastanawiamy czy przehakać wyrosla trawe samosiejna i zielsko i powybierac czy spryskac randaperm, ale po randapie kurcze 2 tyg nie mozna siac, a ja chce szybko trawe :) Chociaz i tak trzeba zrobic jeszcze odwodnienie i drenaz, wiec w sumie akurat by bylo. No i kolejna zagwozdka - nawiezc czarnoziemu czy nie. Ludziska w kolo mowia, ze ci co nie nawiezli maja ladniejsza trawe niz ci co nawiezli jedni nam mowia, ze mamy super ziemie i po co nam czarnoziem inni, ze na tym to bedzie bylejaka trawa.... Chyba nawieziemi nieco czarnoziemu i wymieszamy z ta ziemia co mamy. A na tej ziemi co jest to trawa samosiejka migiem rosnie :) A drenaz trzeba dodatkowy zrobic, bo teraz popadalo i woda nam stoi na polowie "ogrodu". A moze posadzimy i krzewki sami = zawsze moge Ciebie podpytac ;) hm... stracha??? niee, głupio będzie wyglądał, trzena chyba normalnie pilnować i wyganiać, ale jak bedzie zawałowana, to bedzie ok. ja bym przerobiła ręcznie i powybierała, potem jak już trawa urośnie można MNISZKIEM potraktować na chwasty. Jak popryskasz randapem, to bedziesz musiała czekać a uschnięte kępy i tak trzeba będzie wybierać. Ja bym tak zrobiła. wiesz... ja bym ziemi nie dowoziła /no chyba, że brakuje, są jakieś niecki do wyrównania/, jak dobrą trawę zasiejesz, będziesz podlewać, 2 razy do roku zasilisz nawozem i systematycznie bedziesz kosić-będzie piękna zielona i soczysta! I jeśli teraz woda "stoi" po większych opadach to warto pomyśleć o drenażu, bo w tych miejscach trawa zgnije na 100% i będą placki.
  17. kwiaciarkaEla spi, w kominku rozpalilam, bo zimno jakies mnie ogarnelo... Renata jak dlugo od zasiania pojawi mi sie trawa? siac recznie czy lepiej kupic siewnik? tylko tyle mkw siewnikiem leciec? Boje sie ,ze wyjdzie jedna kicha z tego naszego siania hahha. Dalabym i trawe zasiac firmie od ogrodow, ale P. mowi,ze jeszcze nie oszalal, zeby placic kase za rozsypanie nasion hahah ;) Kurcze chcielismy zasiac w tym tygodniu, a tu znow deszcze i znow nici :( Trawa dosc długo wschodzi, ale jeśli będzie podlewana i będzie ciepło na dworze, to nawet po tygodniu powinna być. Ja miałam bardzo dużo trawy do zasiania i siałam sama ręcznie, żałuję, że siewnika do trawy nie kupiłam Siewnik do trawy (343973675) - Aukcje internetowe Allegro zdaje się, że siewnikiem było by łatwiej. Najważniejsze w sianiu trawy-to po wysiewie ją zawałować /jakimś walcem potraktować/, zabezpieczenie przed ptakami i przed ulewnym deszczem, choć razu pewnego jak siałam trawę/siałam ratami/ tak lało, że wszystkie nasiona spłynęły. Moj sąsiad takowym dysponował walcem, miał chyba z 1 m szerokości i był tak ręcznie ciągany, wyglądałam z tym wałem jak nie powiem co hahahaha Mąż ma rację-trawę posiejcie sami a nawet jak gdzieś nie wzejdzie /bo np. ptaki wyjedzą/ zawsze można dosiać-ja tak robiłam.
  18. u nas raptem 4 stopnie na plusie i zanosi się na deszcz ciekawe jak tam Dziubala po weselichu???
  19. Ja też nieraz daje 2 dania, zależy jaki smak ma na jedzenie, pierwsze duży słoik zupki koło 11-12 a drugi mały obiadek koło 15. Nieraz jest tak, że pluje i zupką i obiadkiem a nieraz, że zje 2 obiadki na raz /małe oczywiście/
  20. isa32 Mam pytanie: która z Was daje Sinlac ? Warto? Kupiłam, ale nie podałam jeszcze Ali. Wczoraj zjadła cały słoik (i to duży ) schabu ze śliwką gerbera, za chwilę pojawiło się uczulenie na policzku. I teraz nie wiem, czy to z dnia poprzedniego (były warzywa z królikiem) czy po tym schabie? Jak to jest, po jakim czasie się pojawia? Myślałam, że następnego dnia, ale teraz już nie wiem... Królika dostawała wcześniej i było ok, choć to pewnie żaden wyznacznik. D ją wczoraj karmił, mnie nie było, mówił, że jadła aż się uszy trzęsły, a tu taka niespodzianka... Jeden plus, zaczęła jeść te mniej rozdrobnione dania, a jeszcze tydzień temu nie chciała :) Ja nie daję sinlac. Mi się wydaje, że uczulenie moze pojawić się zaraz jak dany składnik dostanie się do organizmu, czyli może być w/g bardziej po szynce niż po króliku, ale nie wiem, tak mi sie tylko zdaje...
  21. LemaWitam w poniedzialek:)Wyjazd nam sie udal, nawet bardzo:) Franus odnalazl sie w nowym otoczeniu, ja moglam urwac sie z zajec i nie musialam spedzac calego dnia bez synka:) Ogolnie super czyli warte było ryzyko
  22. Dla Eli słodkości z okazji wczorajszego święta 9 miesiączków!!!
  23. nuchnaasia78Co to ma byc???????????? weekendowa sielanka ;)chociaz u nas nie bardzo atmosfera sielanowa... ?????????????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...