-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez RenataOslo
-
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
asia78Lema a Stefan ma jedynki na dole i dwojke na gorze zanim mu wyrosna jedynki na gorze bedzie wpolwampirem Mikołaj ma 2 dwojki na górze -taki prawdziwy wampirek ;)/jedynki ledwo widać/ LemaRenata- czy mi sie wydaje, czy Michal jest bardziej do mamy podobny a Mikolaj do taty? Gratuluje Starszaka, fajny chlopak z niego:) Dziękujemy! Michał to tato a Mikołaj hm... chyba też tato ale różnie mówią, zależy kto Tomasza znał z dzieciństwa ten mówi, że Misiek podobny do niego -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
-
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Super fotki Asiu, widać, że bardzo miło spędziliście wyjazd a i Stefanek jaki radosny na huśtawce!! Pola piękna dziewczynka! Mój Michał też był ze szkoły cały weekend na łódkach, dzisiaj ledwo zwlókł się do szkoły taki wczoraj wrócił umęczony. Ale radochę miał wielką, pływali na deskach, nartach wodnych /w piankach/ a na nocki na ryby! Jego żywioł! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Witam, u nas noc średnia za to pogoda super, świeci słoneczko. asia78Wrocilam!!!Wyjazd niby udany,ale nie do konca. Pola z infekcja w gardle na clemastinie a wjezdzajac do Lublina Ziemek z mama (jechali drugim samochodem) mieli stluczke:( Mlody podlamany,bo to byla jego pierwsza tak dluga trasa. W sumie nic sie nie stalo,tylko zderzac i jakies inne duperele. Poduszki wybuchly,wiecie jak to smierdzi??????? Najważniejsze, że Bratu i Mamie nic się nie stało, szkoda tylko chłopaka, bo pewnie się niźle stresował jak to Jego pierwszy dłuższy wypad autem. Całe szczęście nigdy nie miałam stłuczki, by poduchy strzeliwły, więc nie wiem jak śmierdzi, ale karksa była i owszem-auto było bez poduszek. Zdróweczka dla Poli kajochadobra laseczki zaproszenia poleciały na szybciora a teraz uciekam :) ja już dodałam, dzięki Wytrwałości dla Ali -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Babeczqa, ale masz super fotkę na NK!! I nie wiedziałam, że masz na imię Kasia! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Wdzę, że Asia wróciła cała radosna!!! Opowiadaj i wklejej fotki!!!!! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Sinka, konieczna szczera rozmowa z mężem ZE ZROZUMIENIEM tematu z Jego strony. Za nic w świecie nie zgadzaj się na warunki aby kuzyn zamieszkał z Wami. A teściowej wytłumacz-niech postawi się w Twojej sytuacji i sama podejmie decyzję o zabraniu tego pana do siebie! Ciekawe jak by jej się fajnie i miło żyło! I tak jak mówi Kajocha, rozmowa i tylko rozmowa. -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
kajochalaseczki nie uwierzycie co Kajoszka zrobiła... wlazłam na naszą klasę i siedze tam heh sie zarejestrowałam i kurcze ile znajomych...:) a ja Ciebie nie mam ;) Renata Idczak Oslo~proszę o dodanie oraz wszystkich innych, którzy chcą mnie też mieć Sinkę już mam :) -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Dziubala, piękne to Małe Dziubalątko i jak stanowczo sam stoi! Brawo!! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Witam, Sinko, zasmuciłaś mnie bardzo swoim postem. Na fotkach małż wygląda na super męża i ojca, nie wspomnę, że bardzo przystojny. A gdzie teraz mieszkasz-razem z teściową? czy macie osobne mieszkanko? I czy budowany dom z góry jest zaplanowany do zamieszkania z teściową, razem go budujecie? Twój mąż to jedynak? Ale tak się zastanawiam... ja jestem jedynaczką i kurcze nie mam takich silnych więzi z rodzicami, nawet z mamą mimo, że córka... jestem od nich daleko i wcale nie tęsknię, nawet nasze stosunki się poprawiły, bo widzimy się raz na jakiś czas i "wszyscy się bardziej kochamy" -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Kwiaciarko a jak skoczek??, nic się nie chwalisz....:Uśmiech: -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Witam :Uśmiech: -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Hello, my też w domku :Uśmiech: Ja z drugą kawą ;) -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
sama sobie popisałam, no ale weekend się zaczął, idę nynać, paaaaa -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
muszę kiedyś zobaczyć co dzieje się na N -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
ta dziewczyna co kiedys na N pisała, to Anulka a pamiętacie Alutkę? -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
I MOJA ZA APETYT, NAWET NA SŁODYCZE -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
ehh dzieci, dzieci! u mnie dziś taka sytuacja: do odiadu schab w sosie, Starszak przychodzi ze szkoły i oznajmia, że nie bedzie jadł mięsa, bo JEST W SOSIE a wolałby w panierce. No myślałam, że oszaleję, raptem dwa dni temu przy nakładaniu obiadu mówi, TYLKO DUŻO SOSU! nosz do ...., chyba wypadałoby sie codziennie rano pytać o wymagania smakowe, albo moze menu przedstawiać Zrozum tu dziecko Pomidora też nie, ale zupe pomidorową tak! a słodycze mają nikajki wpływ na jedzenie warzyw, chyba nic nie zrobisz, jedyne co mi przychodzi do głowy, to jakiś fajny pomysł na ułożenie pokrojonych warzyw dla Kuby na talerzyku, jakieś pomysłowe przystrojenie Michał mój nie je sałatek ale tylko dlatego, że są wymieszane i jak dla jego wzroku, to obrzydliwie wyglądają i przełknąć nie może i co na siłe przeciez karmic nie bede, bo zwróci, ostatnio natomiast zasmakowały mu dresingi z knora do przyprawiania np pekinskiej, czy lodowej i poki co tym się ratuję, ale te dresingi smak mają straszny, walą octem i są "mocne", zapewne cała masa konserwantów, nawet z tyłu opisu czytac mi się nie chce kiszonego ogórka zje, ale u nas z nimi kiepsko, bo trudno kupic gruntowe a kiedys ze szklarniowych próbowałam i sie nie da ukisić, gniją i tak sobie myślę: CO TA BIEDNA ŻONA BEDZIE MIAŁA KIEDYŚ Z MOIM MICHAŁEM HAHAHAHA -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
kwiaciarka. Ja nie dawalam do szkoly wogole slodyczy, to plakal ,ze wszyscy maja a on patrzy i mu slinka leci, pytalam pania i faktycznie dzieciaki znosza czekolday, cuklierki, gumy, wiec Kuba dostaje do szkoly np. kanapke mleczna ( nie wiem czy wiesz co to jest - biszkopt z 2 stron a w srodku masa ), albo herbatniki. A napewno nie czekolade czy cukierki czekoladowe jak inne dzieci. No ale czasem tez nachodzi mnie zlosc na niego jak ciagle chodzi i czegos szuka i placze ,ze nie moze dostac czegos, a przed chwila zjadl np. wafla grzeska. A faktycznie ciezko jest trzymac z daleka od slodyczy takiego 7mio latka, jak byl mniejszy nie bylo takiego propblemu, dostal serek i to traktowal jak slodycz , albo owoce. Teraz jest ciezko. hm... sprawa kiepska, ale sorry Kwiaciarko Twoja i tylko Twoja wina! Ja bym "kanapki mlecznej" (???) nie dała za chiny pana!/do szkoły oczywiście/ wogóle, żadnego słodycza jako drugiego śniadania. No trudno, niech mu ślinka leci a chyba najważniejsze to to, by dziecku wytłumaczyć dlaczego tego jeść nie powinien w takich ilościach. Druga sprawa, nauczyciele w szkole pozwalają na to ot tak, bez problemu, na dodatek wiele, wiele tzw sklepików szkolnych a w nich co??? pączki, bułki słodkie, batony, gumy czipsy i wszelakiego rodzaju napoje gazowane! Sama słodycz! Może sobie źle o mnie pomyślicie, może trochę przesadzam /mój mąż też/ ale Michał ma zabronione jedzenie czipsów, picie coli i takie tam inne "szybkie pseudo jedzonko" U nas na domowej liście nie ma zapisanych takich zakupów. Jest multum innego jedzenia, które można zjeść zamiast czipsów! Poza tematem wiem, że Michał od czasu do czasu sobie coś tam kupi, ale zje poza domem. Swego czasu zrobiłam eksperyment Michałowi. Był w podobnym wieku jak Kuba, słodycze i tylko słodycze, non stop. Kupowałam kilogramami, stawiałam na stół a on jadł, nie zwracałam uwagi tylko dokładałam, by miał ciągle pod dostatkiem. Trwało jakieś 3 tygodnie, prawie żadnego innego jedzenia tylko słodycze! Przejadł się nimi, brzuch pewnego razu zabolał, mdliło i takie tam. Od tej pory mamy ze słodyczami święty spokój, mogą stać na stole, owszem skubnie coś od czasu do czasu, ale nie tak by garściami i by na stole w pojemniczku były wyjadane, to prędzęj ja wciągnę A i jeszcze wrócę do szkoły.... Michał jak zaczął chodzić w Oslo do szkoły pani przy naszym pierwszym spotkaniu powiedziała, że w szkołach jest zakaz jedzenia słodyczy i picia innych napojów za wyjątkiem takich jak woda, herbata czy mleko. hm... dla mnie bułka drożżówka z budyniem i kokosem nie była "zaliczana" do słodyczy i jakie było moje zdziwienie, jak Michał wrócił ze szkoły i powiedział, że pani zabrała mu bułkę i oddała swoje śniadanie. Potem była scena z batonem, gdzieś jadł po kryjomu, pani zauważyła, pokazała wszystkim w klasie, demonstracyjnie wyrzuciła do kosza i zadzwoniła do Tomasza ze skargą, że my jako rodzice nie stosujemy się do zaleceń. kwiaciarkaA ja chcialam Was zapytac - nasze dzidzie maja sie uczyc chodzic w butkach juz ze sztywnymi zapietkami czy narazie jakies miekkie a jak juz beda same chodzic to wtedy sztywne zapietki? nie pamietam..... Ela chce czasem juz po chodniku sobie polazic i nie wiem jakie buciki powinna miec do tego chodzenia. I coraz dluzej stoi bez trzymanki :) my póki co nie mamy takiego problemu ;) kwiaciarkaWiecie co? jakims zydem sie zrobilam, chce ogrod ale za friko, tak mi zal kasy , ktora ma isc dla ludkow za posadzenie mi roslin , ze az mi gul skacze, mimo,ze zdaje sobie sprawe ,ze jak sama bede sadzic to nie wyjdzie duzo taniej, bo tyle roslin co mam, to chyba spedzilabym tydzien w szkolce wybierajac je a i nie wspomne ile bym za transport zabulila i ile bym sadzila, ale kurna tak mi gul skacze ze nie moze przestac hahah. No nie wiem, ale ciezko wyjdzie mi z "kieszeni " ta kasa... a ja wolę kupić sobie coś lepszego za 2 setki niż badziewie za 20 zł, wiele razy się już przekonałam niestety... isa32Żegnam się kochane. Udanego, cudnego weekendu, odpoczywajcie :) dziękujemy i wzajemnie! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Polecam ten gryzaczek Gryzak DZIÄSEĹKO Tommee Tippee 1 szt niebieski (352288679) - Aukcje internetowe Allegro można po jednej i drugiej stronie posmarowac gryzak żelem i do dziobka wsadzić dziecku, ma specjalne wybroczynki, by żel nie spływał, u nas sprawdza się znakomicie -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
LemaPowoli zbieram sie do domku, zycze Wam milych dni, choc nie wykluczam, ze wpadne tu w wolnej chwili:) paaaaaaa -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Witam, nuchnaisa32A z przeciwbólowych leków to co jest najlepsze? ... nie wiem czy najlepsze, ale ja dawałam Efferalgan 80 i teraz bodaj mamy paracetamol dla dzieci też 80 mg ja daję Mikołajowi 125 LemaDziubalaisa32 Nie chcę jej przyzwyczajać do V bo mi się wydaje, że przestanie na nią tak dobrze działać. Co myślicie. Viburcol to słaby środek uspakajający/przeciwbólowy. Można go spokojnie brać tydzień czy dwa. Nie można się od niego uzależnić ;) Fajnie, że na Alę działa, bo na zdecydowaną większość dzieci nie działa. Dokladnie, na Frania nie dziala. u Mikołaja też nie działa, pomijając fakt że jest dość drogi nuchnaLemaDziubalaKwiaciarka - a jakie czopki dajesz Eli? Chodzi mi o to ile mg?Ja tez czasem daje Frankowi paracetamol, 125 mg.rany ja jeszcze cały czas podaje - w razie konieczności oczywiście- 80 mg ale tak powiedzieli w aptece. moze ze wzgledu na mniejsza wage Adaśka stanowczo na mniejszą wagę LemanuchnaLemaJa mam wrazenie, ze na Franka lepiej dziala zel (stosuje Dentinox) niz czopek, ale z posmarowenim jest kiepsko, bo Franus nie pozwala, placze, wygina sie i rozbudza:( mi kiedys farmaceutka powiedziała, że nawet lepiej jest odrobine żelu wycisnąc na smoczek i włożyc go malcowi do buzi bo i tak ze śliną się rozprowadzi po dziubaki\u. A faktycznie ze smarowaniem to czasem niefajna sprawa/ Ale Franio niesmoczkowy, u nas ten sposob odpada. a próbowałaś na ulubiony gryzaczek??? isa32Ala też strasznie się drze, jak chcę jej posmarować dziąsła :( jednak ma to swoje plusy, jak zaczyna płakać to dziobek otwiera i wtedy mi się zazwyczaj udaje :) na smoczek próbowałam, tylko Ala krztusi się śliną, widocznie żel jej spływa na gardło. Więc przestałam, bo się boję... Moje dziecko w przeciwnieństwie do Frania kocha smoczek do obłędu podziękowania dla tatusia i babć... ale Ala butelkowa, podobno wtedy dzieci bardziej potrzebują smoka, podobno... mój też uwielbia smoczusia! Lema13 maja mamy wizyte u neurolog. i my na ostatnie pneumokoki 13 maja isa32Dziubalaisa32no cóż starość nie radość A co to będzie po 40-tce podobno dzieci odmładzają, może kolejne taaaaak -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
LemaZaprosilam na kawe i zwialam, kultura pelna. Robota mnie pochlonela, ale juz jestem:) -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
i moja za zdrowie naszych dzieci! -
Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
RenataOslo odpowiedział(a) na Dziubala temat w Przedszkolaki
Hej Sinka, ślicznie Kubuś sam stoi! A jak z jego zdrówkiem?