Skocz do zawartości
Forum

kajocha

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kajocha

  1. Alutka7912Mam w domu jeszcze farsz z kapusty i grzybów do pierogów Chyba ulepię je w sobotę Macie przepis na dobre ciasto pierogowe? 1 kg mąki, 1 jajko, ciepła woda (no tyle żeby sie kleiło dobrze) i obowiązkowo kopiasta łyżka margaryny (obojetnie jaka, moze być z kostki lub taka do smarowania pieczywa)
  2. Alutka7912DziubalaW temacie gotowania - jak robicie placki ziemniaczane? Chodzi mi o to czy tradycyjnie trzecie ziemniaki na tarce?Ja mam małą Ksieńkę w domu Obieram więc ziemniaczki i trę je na najmniejszej tarce a póxniej jeszcze zmieniam nóż po to by je troche zmielić, ale nie za bardzo żeby mocnej ciapy nie było yyyyyyyyy... nie kumać
  3. DziubalaW temacie gotowania - jak robicie placki ziemniaczane? Chodzi mi o to czy tradycyjnie trzecie ziemniaki na tarce?
  4. Dziubalakajochaza 6 dni mam urodziny, wypada je odprawiać ?Nie wiem jakie macie zwyczaje u siebie. Ja raczej bym ich nie robiła. nie znam sie na zwyczajach, ale czuję, ze to czas zadumy, dziadkowi sie to należy jedynie rodzice na kawe i ciacho przyjadą
  5. za 6 dni mam urodziny, wypada je odprawiać ?
  6. Dziubalakwiaciarkaasia78KajoszkoSinka dla Ciebie tez i dla Kubusia kwaicairko jak sie robi te piers w sosie wlasnym? tylko prosto prosze!! Ja robie na dwa sposoby. Albo kroje w drobna kostke, albo piers kurczaka przekrawam ( taka pojedyncza) na 3 kawalki, takie podluzne, nie grube ( mi ta opcja bardziej pasi ). Przyprawiam , obsmazam - tu konieczna jest choc mala ilosc cebuli, bo piers nie puszcza za duzo sosu - wiec obsmazam razem z cebula. Zalewam woda i sie pyrczy :) czasem dodaje w trakcie smazenia warzywa z mrozonki. Pyrczy sie, pyrczy sie, az sie zrobi miekkie, co samo sie w buzi rozlazi. Pozniej trzeba sos zagescic - ja zageszczam zasmazka, ale mozna inaczej , jak kto lubi. Na koniec smietana do sosu i gotowe :) Ostatnio nie mialam cebuli, to dodalam troche kostki miesnej po zalaniu woda. Robię podobnie ale bez zasmażki. I wrzucam jeszcze koperek wrzucam albo czosnek. koperek i czosnek to 2 najlepsze polepszacze smaku do czegokolwiek mniam
  7. myslałam, ze już nie mam czym płakać... a jednak mam, tyle że to takie grochy mi lecą samo tak leci... zwykły smutek, spokojny smutek, wewnętrznie jestem spokojna moja mama chciała do mnie przyjechać bo się zmartwiła tą śmiercią dziadka i tym jak ja sobie radzę, ale Kajoszek dzielny jest
  8. Dziubalaasia78kwiaciarko przybij piatke u nas tak samo, nie mamy tak naprawde z kim dzieci zostawiac. T. obiecywala, ze ona bedzie bawic, bo tak kocha dzieci,ale teraz juz jej przeszlo. No i dobrzeniech za 10 lat nie przychodzi do mnie po pomoc Ja też nie mam z kim dzieci zostawić. Asiu, Ty masz mamę i teściową na miejscu, jak trzeba to chyba przyjadą. To dużo daje. Ja mam rodziców w Krakowie, ale na drugim końcu i mama to do nas przyjeżdża tylko na imprezy urodzinowe i jak ją ktoś przywiezie. Przykro mi, że nieraz w ciągu dnia potrzebuję kogoś żeby się Maćkiem zajął i nie ma szans Mam tylko siostrę, która przyjedzie raz na tydzień, raz na dwa tygodnie jak dobrze pójdzie, ale może tylko popołudniami... Teraz nauczyłam się wszystkie wizyty przekładać na po 17.00, bo K mimo, że na własnym to nie może co chwile wychodzić w godzinach pracy. Ehh. Może jak przeniesiemy się do nowego mieszkania to będzie łatwiej, bo będziemy sobie z przyjaciółmi naszymi dzieci podrzucać fajna perspektywa
  9. MOJA !!Za życie wieczne ! Za zmartwychwstanie i spotkanie z naszymi bliskimi, którzy są już w niebie !
  10. asia78Najgorsze jest to, ze chcialoby sie zatrzymac czas albo odwrocic a tu on leci dalej sa codzienne sprawy do zrobienia i musza byc zrobione. A najchetniej czlowiek by sie polozyl i zansla zeby nie myslec Ja chciałam zasnąć i nie myśleć w poniedziałek, zaraz po śmierci dziadka, ale dzisiaj już jest dobrze. Wytłumaczyłam sobie, ze tak musi być, że dziadek nie cierpiał, ze już go nic nie boli, ze jest teraz szczęśliwy i uśmiecha sie do nas i ze napewno nie chciałby widzieć jak szlochamy i załamujemy sie. Wiadomo, ze gdzieś tak w środku bede jeszcze przeżywała, ale mam dziecko, muszę sie skupić na życiu codziennym, bo życie jest PIĘKNE !! Warto żyć, mam dla kogo żyć, a wieczorem, gdy wszystko ucichnie, gdy wszyscy śpią mogę z dziadkiem się podzielić tym, co mnie boli, mogę sie pomodlić za niego, do niego
  11. Alutka7912kajochaWiecie, będzie mi brakowało tego, jak dziadek sobie gwizdał pod nosem za płotem, jak sobie coś śpiewał jak miał dobry dzień i słonko świeciło, jak swoim piskliwym głosem cieniutko mówił: Alusia, no co ? Alusia, idziesz papa ? Achhhh... ....... Teraz odpoczywa z Marcinem i patrzy na nas z góry i woła dalej: Alusia, no co ? Alusia, idziesz papa ? Tylko my już nie usłyszymy, jedynie gdy zamknę oczy widzę go uśmiechniętego jak stoji w ogrodzie i pogodnie zaraża optymizmem.Kajoszka...tak pieknie to napisałas że aż mi łzy w oczach staneły Tak to niesttey juz w zyciu jest...ktos sie rodzi a ktos umiera....najgorzej gdy ktoś odchodzi śmiercia tragiczną, nagłą.....Ech....buziole dla Ciebie ja już nie mam czym płakać, wylałam wsio, jedynie na koniec Mszy, gdy ksiądz śpiewał: "...dobro powraca, jak strudzony pielgrzym a Ty z miłością przyjmij mnie spowrotem..." rozpłakałam sie jak małe dziecko...
  12. kwiaciarkaasia78kwiaciarko przybij piatke u nas tak samo, nie mamy tak naprawde z kim dzieci zostawiac. T. obiecywala, ze ona bedzie bawic, bo tak kocha dzieci,ale teraz juz jej przeszlo. No i dobrzeniech za 10 lat nie przychodzi do mnie po pomoc zaraz cos na pw napisze, tylko nie wiem czy juz kiedys tego nie pisalam :) kajochaWiecie, będzie mi brakowało tego, jak dziadek sobie gwizdał pod nosem za płotem, jak sobie coś śpiewał jak miał dobry dzień i słonko świeciło, jak swoim piskliwym głosem cieniutko mówił: Alusia, no co ? Alusia, idziesz papa ? Achhhh... Miałam straszną ochotę dziadka jeszcze przytulić, ale nie mogłam bo dziadek miał "makijaż" Wysmarowali mu buzię czymś i jedynie dłonie były takiego koloru jak u zmarłego. Tak spokojnie leżał, wyglądał naprawdę ładnie! Teraz odpoczywa z Marcinem i patrzy na nas z góry i woła dalej: Alusia, no co ? Alusia, idziesz papa ? Tylko my już nie usłyszymy, jedynie gdy zamknę oczy widzę go uśmiechniętego jak stoji w ogrodzie i pogodnie zaraża optymizmem.Niestety kochane osoby od nas odchodza, nie uniknione, kazdego nas czeka przejscie na tamten swiat, jedyna sprawiedliwa rzecz podobno na swiecie - smierc - bo dotyka kazdego , obojetnie czy bogaty czy biedny - po kazdego przyjdzie. Moja babcia kochana zmarla 20 lat temu, a ja nawet dzis, jak zamkne oczy widze jej twarz, oczy, czuje jej zapach! 3maj sie Kajocha! buzka! dokładnie a wspomnienia zostaną, nikt ich nam nie zabierze !!
  13. przepraszam, ale nie mam nastroju i chęci na nadrabianie co pisałyście, w weekend poczytam po niedzieli jadę z Alusią do moich rodziców, odpocznę sobie troszku
  14. Wiecie, będzie mi brakowało tego, jak dziadek sobie gwizdał pod nosem za płotem, jak sobie coś śpiewał jak miał dobry dzień i słonko świeciło, jak swoim piskliwym głosem cieniutko mówił: Alusia, no co ? Alusia, idziesz papa ? Achhhh... Miałam straszną ochotę dziadka jeszcze przytulić, ale nie mogłam bo dziadek miał "makijaż" Wysmarowali mu buzię czymś i jedynie dłonie były takiego koloru jak u zmarłego. Tak spokojnie leżał, wyglądał naprawdę ładnie! Teraz odpoczywa z Marcinem i patrzy na nas z góry i woła dalej: Alusia, no co ? Alusia, idziesz papa ? Tylko my już nie usłyszymy, jedynie gdy zamknę oczy widzę go uśmiechniętego jak stoji w ogrodzie i pogodnie zaraża optymizmem.
  15. kwiaciarkaHej Sinka, ucaluj kochanego Kubusia i zeby rezonans wypadl pomyslnie! Kubus sliczny jest, dalabys moze w wolnej chwili Jego zdjecia??Ciał Kajocha. dobrze,ze jestes!
  16. Hej Lipcófffki !! Wróciliśmy z pogrzebu i stypy. Pożegnaliśmy naszego kochanego dziadka. W tej ostatniej ziemskiej podróży na cmentarz dziadkowi towarzyszyła cała rodzina, mnóstwo znajomych mu osób, sąsiedzi byli, delegacja z kopalni na której dziadek przepracował lata. Msza przebiegła spokojnie, szybko. Pogoda dzisiejsza jest taka, jak nasze nastroje, pada deszcz. Ksiądz powiedział, że nawet niebo płacze po stracie dziadka... Msza była na 10:00 a o 9:00 dziadek leżał już w kaplicy gdzie modliliśmy sie wszyscy po raz kolejny za jego duszę. Wyglądał spokojnie... spał... Podeszłam do niego Byłam spokojna, pożegnałam się. Na zawsze zostanie w moim sercu i pamięci a wiem, że jeszcze sie spotkamy.
  17. HEj ! Wybaczcie, ze sie nie pojawiam... Wczoraj około godziny 11 rano zmarł nam dziadek... (dziadek mojego męża, ojcieci mojej teściowej mieszkający za płotem...) Jestesmy wszyscy załamani... Modlimy sie codziennie u babci o duszę dziadka, cała rodzina się modli. Idę na prv opisać dokłądnie co sie stało...
  18. Hej !! Od rana u nas szaro buro i pochmurno więc miałam humor do d... Poprawiła mi go przed chwileczka moja dziewczynka Alicja jest przemądra dziewczynka!! Nie chwalę jej bo mi się zepsuje, ale naprawdę jestem dzisiaj taka z niej dumna... Ala od dłuższego czasu woła SIKU i chodzi ze mną do WC. Zawsze jej mówię, że mama chce siku i że idziemy siku A. wrócił z pracy, zjadł obiad, nakarmił Lalkę i zaczęliśmy ją przebierać na spacerek. Ala patrzy na szafę i mówi mi SIKU, SIKU, SIKU... Popatrzyłam na nią i pytam czy zrobi siku na nocniczek (na szafie mamy 2 nocniczki). Zdjęłam nocniczek, posadziłam Alusię i czekamy z A. Po dosłownie 5-10 sekundach Ala usmiecha się i siusia!! No pękam z dumy !! Głowa mi rośnie do sufitu !! Po wysiusianiu sie powiedziałam jej, że brawo Alusia siku zrobiła do nocniczka a Alka zaczęła tak bić brawo, że aż mi sie serce śmiało !! Od dzisiaj nocniczki oba będą wyciągnięte i będa stały na swoim miejscu, jeden w kucni a drugi w pokoju Jest to dla mnie znak, że Alusia zaczyna rozumieć swoje potrzeby bo na przypadek to dzisiejsze siusianie nie wyglądało. Jestem zadowolona i dumna z mojej dziewczynki !
  19. Alutko to napiszesz mi co z tą czapką od Julci ??
  20. DziubalaDziewczny, ile Wasze dzieciaczki mają ząbków? Maciuś ma już (dopiero) 8 dalej 12
  21. Reniu super kolor włosów, lepiej o niebo niz w ciemnych
  22. Alutka7912kajocha babeczqaOgladam YCD....super sprawa ...smiech na sali zreszta smiech jest wiekszy jak ogladam Mam talent. :)o matko... widziałyście jak ta Paulina Lenda śpiewała ? No BOSKO !! przepiekny głos !! No ale to dziewczyna czy chłopak...tzn. dziewczyna po zmianie płci?? Głos ma męski, sylwetkę również.... dziewczyna glos piekny... tak, jak Chylińska powiedziała - jak DZWON DziubalaWitam wtorkowoNo, w końcu jestem Pożegnałam gości, dałam Maćkowi obiadek (cały czas leci na domowych) i w końcu mam czas dla siebie Wczoraj miałam wyjść na spotkanie z mamusiami krakowskimi (jak co miesiąc ), a tu nagle telefon, że znajomi są przejazdem w Krakowie. No to dawaj, zaprosiliśmy ich do siebie i zostali nawet na noc. Poszliśmy spać po 1.00 , ja zadowolona, że Maciuś ładnie śpi, ale tylko się położyliśmy i Maciuś już ładnie nie spał. Wzięliśmy go do łóżka ale niewiele to pomogło, tyle, że nie trzeba było co chwilę wstawać, na szczęście nie płakał bardzo. Rano wszystko jasne - Maciuś wzbogacił się o LG4 , gratki ząbkowe DziubalaRenia – ja Maćkowi daję Efferalgan 150mg i Nurofen (syrop) 5 ml.Kajocha – świetnie wyglądasz w tych krótszych włosach , super balejaż! Teraz jestem ciekawa jakbyś wyglądała z grzywką ZAPOMNIJ RenataOslo Poprawiny:) bardzo fajne zdjęcie to z meżem a z młodym kawalerem jeszcze fajniejsze
  23. LemaJeszcze Wam powiem, ze hitem dzisiejszego dnia, oprocz bomby bylo karmienie i pojenie maskotkowego stadka Francio dostal opakowanie po mleku i miarke od mleka, w miseczke lal wode z butleki po wodzie, potem niby sypal mleko (normalnie oczy mi z orbit wychodzily) a pozniej chodzil z ta pusta miseczka i karmil swoje stadko (mowiac am, a po chwili robiac ach i glaszczac sie po brzuszku, on tak pokazuje, ze bylo smaczne). A potem z gwinta dal im pic (tu musial tate podpatrzyc, bo ani Franek ani ja z gwinta nie pijemy... chociaz, ja czasem na spacerze pije wode z malej butelki...) Generalnie ucieche mielismy oboje, tylko te maskotki chyba popekaja w szwach z przejedzenia Ale moze w koncu kwiaty odpoczna od podlewania, bo juz chyba na zapas na caly przyszly rok je podlal ostatnimi czasy słodziak mały RenataOsloAha....Mikołaj SAM CHODZI PO CAŁYM MIESZKANIU!!! Nareszcie się doczekaliśmy! Szczęśliwa cała rodzinka, świetnie sobie radzi, pięknie przechodzi przez progi jak na pierwsze samodzielne kroczki bez trzymanki, póki co wolno i bardzo ostrożnie. Super cudowne uczucie jak dla mnie! Mikołaj rekordzista-15 miesiąc gratulowałam, ale wiem jak sie martwiłaś i czekałaś ze bardzo sie z Toba ciesze wiesz SinkaSie znalazłam wreszcie,przepraszam za zaniedbanie forum,ale brak mi czasu....Kubunio robi samodzielne kroczki puszcza się uz sam i nawet sam przeszedł przez pokój. HURA!!!! Normalnie jak sie cieszę.. Obiecuje nadrobic zaległości, tym czasem kawa na stole... dzielny Kubuś !! asia78Ogladalyscie nianie na tvn style?. Kobita w ciagu 4 lat urodzila 6 dzieci blizniaki, trojaki i na koniec jedno masakra !! asia78Rodzice zapłacą za szkołę sześciolatków? - Wiadomości - WP.PLJa za nic nie zamierzam placicjak ma isc wczesniej to niech Jej zorganizuja szkole no ja też nie mam zamiaru... DziubalaRenataOsloCo robicie dzisiaj na obiad?Pomidorową i pulpety drobiowe. Wałówka od teściowej też lubie jak mi teściowa powie, ze obiad zrobi RenataOsloDziubala I tak to teraz Maciek je 6 razy dziennie. A ile razy dziennie Wasze dzieci jedzą?Miko tez 6 razy, czasm 5, kanapke tez w kostkę, ale poki co podaje pojedynczo, jak ma na wiecej-pakuje wszystko na raz do dziobka Lala też wsio zapakuje do dzioba i s ie cieszy jak murzyn blaszką
  24. O kurcze Katiaboss dziękuje, strasznie mi miło !!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...