Skocz do zawartości
Forum

kajocha

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kajocha

  1. isa32kajochaLaseczki Kajoszka wstrętna małpa reklamująca TOWAR Isunia już kupiła ode mnie spodnie a teraz Wam reklamuję sweterek Śliczniutki sweterek NEXT dla małej damy ! WARTO (497446181) - Aukcje internetowe Allegro nie żadna małpa tylko Kobieta Przedsiębiorcza
  2. isa32kajochaLaseczki Kajoszka wstrętna małpa reklamująca TOWAR Isunia już kupiła ode mnie spodnie a teraz Wam reklamuję sweterek Śliczniutki sweterek NEXT dla małej damy ! WARTO (497446181) - Aukcje internetowe Allegro Ładniutki. Zmierzę jaki potrzebuję dla Ali i może też zakupię nie wierze nie żebym podpuszczała, ale nie wierzę
  3. isa32Kwiaciarko nie wiem czego się boję... nie przekonuje mnie ten ogórek ale może zacznie A co do nowych smaków... wiesz, Ala z zasady jest na nie... kiedy Wasze dzieci dawno jadły np. banany ona nimi pluła, dziś już je...niedużo, ale jednak. Ona dopiero od niedawna zjada obiady... się nie wymądrzasz tylko wyrażasz swoje zdanie jestem matką ostrożną, najwidoczniej, może nawet zbyt ostrożną... A jeśli chodzi o ciepło w blokach. Mieszkam w takim z lat 60-tych. W kuchni i na korytarzu lodowato, w sypialni i łazience gorąco, a w dużym pok. ciepło... i bądź tu człowieku mądry Ja też niby ostrozna jestem, ale sama nie wiem, w sumie sie nie zastanawiałam nad surowymi warzywami. Kwiaciarka bardzo szybko zaczęła podawać Elusi obiadki takie, jak jedzą wszyscy domownicy, Elusi smakowało i ok, pasowało brzusiowi. U nas Alicja z naszego talerza też sporo podjadała. Ostatnio jadła szynkę w sosie z ziemniaczkami i jej spasowało ale jakoś nie wiem czy sie boje, ale surowe jakos podświadomie nie podaję z czasem Ala bedzie jadła i suróweczki :)
  4. Laseczki Kajoszka wstrętna małpa reklamująca TOWAR Isunia już kupiła ode mnie spodnie a teraz Wam reklamuję sweterek Śliczniutki sweterek NEXT dla małej damy ! WARTO (497446181) - Aukcje internetowe Allegro
  5. kwiaciarkaisa32kwiaciarkaale co znaczy surowizna? Masz na mysli, ze ogorka nie dostanie do lat 2? przesada moim zdaniem, daj dziecku sie rozsmakowac to właśnie mam na myśli a 2 latka skończy naprawdę niedługo Za ponad pol roku , czy ja wiem czy to nie dlugo? Oczywiscie zrobisz jak uwazasz, ja jednak uwazam, ze czekanie z podaniem ogorka do 2 lat nie ma sensu. Przed czym ja chronisz nie podajac ogorka?czego sie boisz? Ja bym sie bala czekac tak dlugo ,wlasnie ze wzgledu na to,ze obawialabym sie, ze jej nie posmakuje. Dziecko , ktore ma 2 lata ma juz upodobania co lubi a co nie, nowe smaki warzywowe nie chetnie wtedy przyjmuje. A tu zdanie eskperta z innego forum na temat wprowadzania surowych warzyw do diety dziecka. Surowe warzywa dla malucha - Magdalena Szymańska - Eksperci - Onet.pl Dziecko wiec nie boj sie wprowadzac ich dobra, wiecej sie nie wymadrzam kajochakwiaciarkaMi sie tez wydaje ,ze po domu rajty i na to spodnie to za cieplo. dzieciaki sa w ciaglym ruchu, Kajocha a Ty jak po domu chodzisz ubrana?U nas w domu 21 st, Ela chodzi zazwyczaj w bodziaku na krotki rekaw + cienka bluzeczka. Do tego spodenki i skarpetki. czasem rano nakladam na pizame poprostu grubsza bluze albo sweterek, jak wstaniemy, bo czasem jest 19 st. Ale pozniej przebieram. A w nocy spi w pizamce - koszulka na dlugi rekaw + dlugie cienkie bawelniane spodnie. ja chodze w domu w spodniach długich (ewentualnie krótkie i podkolanówki jakieś) , bluzka krótki rękaw i bluza jak jest zimno a jak nie bluza to bluzka na dlugi rękaw nie wydaje mi sie, żeby Ala była za ciepło ubrana No wiesz, Ala sie rusza pewnie wiecej niz Ty, a Ty jestes ubrana od Niej cieniej. Znow sie wymadrzam? ja jak jestem cieniej od niej ubrana to mi zimno i zakładam bluze, na krótki rękawek siedze jak jest nagrzane wieczorem porządnie. a jak otworze drzwi z pokoju to aż mnie dreszcz przechodzi jak zimno na korytarzu mam, pod drzwiami też mi powietrze przechodzi z korytarza, co 10 minut mam te drzwi z tyłu otwierane na korytarzu a w zimie to nie fajnie jest tak w piździawicy siedzieć
  6. DziubalaKajoszka - raczej żadna mama nie napisze, że przegrzewa dziecka Tak jak pisała Kwiaciarka pamiętaj, że Alusia ciągle w ruchu . Ja bym zostawiła ją na dole tylko w tych rajtkach, bez spodni. Ona nie zmarznie, bo nie ma gołych nóżek. Spodnie dopiero na spacer Ale ty jesteś jej mamą więc zrobisz jak uważasz Ja jestem zwolennikiem zimnego chowu Wiem, że Alusia jest w ciągłym ruchu. Już miała ubierane same rajtuzki i nózki miała zimne !!! Zimne miała poważnie. No musiałabyś pomieszkac u mnie troszkę, żeby zrozumieć U mnie jest inaczej niż u CIebie na bloku miłego spacerku
  7. kwiaciarkakajochau mnie w domu jest inaczej niż u Wasja mieszkam z teściami, Oni palą, wiecznie mi chodzą na dole i otwierają drzwi z tyłu na ogród i palą papierosy, jak z Alicja ide przez korytarz do WC to jest zimnica jakich mało! nie ubiorę jej w sam bodziak na długi rekaw bo bedzie jej zimno a spodenki na rajtuzki to mam na myśli takie cieniutkie bardzo, albo spodenki krótkie, naprawde musiałybyście u mnie posiedzieć w domu, czasami termometr pokazuje 20st a masz uczucie zimna, nasz pokój ma 29mkw, kuchnia też, często wietrzę bo mamy wilgoć za dużą (ściana na wiosne bedzie ocieplana) i muszę Alę ubrać w bluzeczkę. U Was jest przejście z pokoju do pokoju, mieszkając na blokach jest inaczej (Kwiaciarka napisze ze też na domku mieszka i ze nie hehe ), pamietam jak mieszkałam z rodzicami i Alusią i faktycznie ciepło sie rozkłada i jest inaczej, no nie mamy tak ciepło żeby Ala w samych body chodziła i rajtkach no wszystko zalezy od rozkladu w domu, wiesz jak miezskalam w kamienicy ( no jakby blok) ale temp., sie dziwacznie rozkladala, na korytarzy wiecznie chlodniej niz w pokojach, w kuchni tez. Miszkajac w domku mam o wiele lepsza cyrkulacje powietrza i mam wszedzie stala temp. No i drzwi wszedzie pootwierane, przy zamykaniu drzwi do pomieszczen uzyskuje sie wlasnie duze roznice temperatur w 1 domu. jesli Ala sie nie poci , to pewnie nie jest jej za cieplo :) Ty o ile dobrze pamiętam masz ogrzewanie na prąd a i nas do pieca trzeba iść. Dzisiaj jest piździawica straszna !! Alicja miała na wózeczku aż ochraniacz na nóżki bo tak wiało i jest zimno a u mnie kaloryfery ziemne. Teście pojechali na rowerach do Tesco a ja sama do pieca nie chodze bo nie mam co z Alicją zrobić. Mam zimno a Alicja jak żyję jeszcze nigdy nie była spocona albo przegrzana. Sama piszesz, że powietrze, temperatura się dziwnie w tej kamienicy rozkładało więc rozumiesz. Na blokach jest inaczej. Mieszkałam całe życie na blokach i temperatura była wiecznie taka sama w każdym pokoju, kuchni i łazience a teraz jest o wiele inaczej. I nie wymądrzasz się koleżanko Sie nie bój !! Jakbys sie wymądrzałą to zaraz dostałabyś baty na goły tyłeczek
  8. u mnie w domu jest inaczej niż u Was ja mieszkam z teściami, Oni palą, wiecznie mi chodzą na dole i otwierają drzwi z tyłu na ogród i palą papierosy, jak z Alicja ide przez korytarz do WC to jest zimnica jakich mało! nie ubiorę jej w sam bodziak na długi rekaw bo bedzie jej zimno a spodenki na rajtuzki to mam na myśli takie cieniutkie bardzo, albo spodenki krótkie, naprawde musiałybyście u mnie posiedzieć w domu, czasami termometr pokazuje 20st a masz uczucie zimna, nasz pokój ma 29mkw, kuchnia też, często wietrzę bo mamy wilgoć za dużą (ściana na wiosne bedzie ocieplana) i muszę Alę ubrać w bluzeczkę. U Was jest przejście z pokoju do pokoju, mieszkając na blokach jest inaczej (Kwiaciarka napisze ze też na domku mieszka i ze nie hehe ), pamietam jak mieszkałam z rodzicami i Alusią i faktycznie ciepło sie rozkłada i jest inaczej, no nie mamy tak ciepło żeby Ala w samych body chodziła i rajtkach
  9. DziubalaAle mi dobrze. Dziś też siostra odbierze mi Adasia kwiaciarkaMi sie tez wydaje ,ze po domu rajty i na to spodnie to za cieplo. dzieciaki sa w ciaglym ruchu, Kajocha a Ty jak po domu chodzisz ubrana?U nas w domu 21 st, Ela chodzi zazwyczaj w bodziaku na krotki rekaw + cienka bluzeczka. Do tego spodenki i skarpetki. czasem rano nakladam na pizame poprostu grubsza bluze albo sweterek, jak wstaniemy, bo czasem jest 19 st. Ale pozniej przebieram. A w nocy spi w pizamce - koszulka na dlugi rekaw + dlugie cienkie bawelniane spodnie. ja chodze w domu w spodniach długich (ewentualnie krótkie i podkolanówki jakieś) , bluzka krótki rękaw i bluza jak jest zimno a jak nie bluza to bluzka na dlugi rękaw nie wydaje mi sie, żeby Ala była za ciepło ubrana
  10. DziubalakajochaDziubala Zawsze możesz iść do laryngologa sprawdzić migdały, bo to zdaje się kolejna choroba Alusi tej jesieni. A kaszleć dziecko może nawet do 3 tygodni. Trzeba dać dziecku czas. Po tygodniu idź z Alusią do kontroli. I jeśli tylko nie będzie gorzej to nie ma co podawać mocniejszych leków. Przy mokrym kaszlu możesz ją też kilka razy dziennie oklepywać A ile masz stopni w domu? Jak ją w domu ubierasz i jak na dwór? W czym śpi? Chodzicie codziennie na spacery? w domu mam średnio 20 stopni, wieczorem mam pewnie 22 bo teściu w piecu zapali to kaplica uchylam wtedy okno no średnio jest 20stopni wiec chyba ok, a Ala w domu nosi bodziaka na długi rękaw i cieniutką bluzeczkę na długi rękaw, cieniutkie rajruzki i spodnie też cieniutkie, Ala śpi w nocy w pajacyku i bodziakach na krótki rekaw a jak były mrozy ostatnio to zakładałam jej jeszcze półśpioszki bo Ala śpi odkryta bo nie lubi przykryta a na spacery chodzimy dziennie jak jest pogoda, ewentualnie co 2 dzień Każda mama robi po swojemu, ale dla mnie Alusia za ciepło jest w domu ubrana. U mnie też 20 stopni i Maciuś chodzi w bodziaku z długim rękawkiem + rajtki. Spodnie ubieram dopiero jak mamy z domu wyjść. W sypialni mamy 19-20 stopni (zależy ile się wywietrzy), Maciuś też się odkrywa (coś te Lipcówkowe dzieci nie lubią kołderek ) i Maciuś śpi w pajacyku albo body z długim rękawkiem + rajtki. Ja tak porównuję bo chcę Ci pokazać, że może Ala jest za ciepło ubierana i może dlatego tak coś często łapie. Ale mogę być nieobiektywna, bo patrzę przez pryzmat Maćka więc może dziewczyny napiszą jak jest u nich. nie wydaje mi się żeby Ala była za ciepło ubierana, zawsze ją tak ubierałam, w nocy mamy chłodno bo niby wieczorem jest ciepło, ale już około 3 w nocy kaloryfery są letnie więc Ala musi być ubrana ciepło ubierałam ją róznie już i tak jak jest teraz jest dobrze bo albo było jej za zimno albo coś nie tak, Ala nie łapie często, ostatnio miała katarek, ale 4 dni i zdrowa była a teraz to ja wiem czemu sie przeziebiła... jeździłyśmy często do babci jak rodzice i A,. tam remontowali i wydaje mi się, że te wyjazdy Ali nie spasowały i sie przeziebila. moim zdaniem lekarstwa nie pomagają tak, jak powinny. A Alutki Julcia śpi cieplej ubrana od Alusi bo ma zamiast body na krótki rękaw ma body na długi rekaw i w nocy też mają chyba 17st (u nas jak sie wychłodzi też jest około 17-19st) i nie choruje wiesz, ja nie chciałabym żeby takie syropowanie, psikanie nosa zakończyło sie czymś gorszym ;/ lekarka mi powiedziała, ze teraz dużo dzieci tak choruje jak Ala, ze kaszlą i kichają i mają katar, ale nie są antybiotykowe i że dopóki sie temp. nie ustabilizuje to tak będzie no kapa jakich mało !! jak popatrzysz na Alicję to ona jest w sumie zdrowa, no okaz zdrowia, jedynie jakaś niedoleczona czy co ? A Maciusia ubierasz chłodniej niż ja Alusię. Lalka od małego jest tak ubierana. Maciuś jest chłodniej chowany myślę, że to nie to, że Ala jest ubierana jak jest, zwyczajnie sie przeziębiła, ale wkurza mnie to, że to trwa tak długo ehhhhh
  11. isa32kajochaisa32może i tak jest z tym poznawaniem smaków, że im wcześniej tym większe szanse... ale to nie przesądza. Na szczęście. Pisałam już nie jeden raz. Jako małe dziecko, takie jak Ala, trochę starsze nie chciałam jeść nic, czy prawie nic poza mlekiem. A i tego niewiele. Jak poszłam do przedszkola, to się rozsmakowałam i do dziś mi zostało niewiele jest potraw, których nie lubię. A i te zjem, tyle, że mniej chętnie. D. czy moja siostra jako dzieci jedli dużo i chętnie, dziś wybredni do granic możliwości. Mam nadzieję, że Ala wdała się w tym temacie w mamusię Ala to ogólnie jest do Ciebie podobna !! Ze zdjęć też ma coś z Ciebie taaaa... moja przyjaciółka jak ją zobaczyła maleńką to powiedziała: przykro mi, ale z Ciebie to ona ma tylko płeć Jak sie Lalek urodził to wszyscy mówili, że cały Adam a teraz, że cała mama
  12. DziubalaWłaśnie dzwoniła pani z salonu, do którego chodzę. Że niby jestem stałą klientką więc mają dla mnie prezent świąteczny - 2h przyjemności masaże, kąpiele kapsułkowe (nie wiem co to), itp. Boski prezent . Wybrałam sobie termin przed świętami, będę miała pełen relaks no REWELKA !! super Dziubalku należy sie zapracowanej mamusi !! odpoczniesz a słuchaj, jest mowa o osobie towarzyszącej ? ja też chce tak
  13. isa32może i tak jest z tym poznawaniem smaków, że im wcześniej tym większe szanse... ale to nie przesądza. Na szczęście. Pisałam już nie jeden raz. Jako małe dziecko, takie jak Ala, trochę starsze nie chciałam jeść nic, czy prawie nic poza mlekiem. A i tego niewiele. Jak poszłam do przedszkola, to się rozsmakowałam i do dziś mi zostało niewiele jest potraw, których nie lubię. A i te zjem, tyle, że mniej chętnie. D. czy moja siostra jako dzieci jedli dużo i chętnie, dziś wybredni do granic możliwości. Mam nadzieję, że Ala wdała się w tym temacie w mamusię Ala to ogólnie jest do Ciebie podobna !! Ze zdjęć też ma coś z Ciebie
  14. DziubalakajochaJestem juz głupia z tego wszystkiego !! Alicja dostaje syrop prawoślazowy, Zyrtec doustnie 1 * 10 kropli, i sterimarem nos mam psikać i co ? kaszle mi ciagle. Z nosa czasami coś poleci. Kaszel ma mokry, dusi sie na spaniu w dzień, wietrzymy nosek spacerując, nie mamy za ciepło w domu bo wietrze często, nie przegrzewam Alusi, a ona kaszle i dalej nie jest zdrowa... CO ROBIĆ sie pytam ? Pomocy Lipcófffki !! Zawsze możesz iść do laryngologa sprawdzić migdały, bo to zdaje się kolejna choroba Alusi tej jesieni. A kaszleć dziecko może nawet do 3 tygodni. Trzeba dać dziecku czas. Po tygodniu idź z Alusią do kontroli. I jeśli tylko nie będzie gorzej to nie ma co podawać mocniejszych leków. Przy mokrym kaszlu możesz ją też kilka razy dziennie oklepywać A ile masz stopni w domu? Jak ją w domu ubierasz i jak na dwór? W czym śpi? Chodzicie codziennie na spacery? w domu mam średnio 20 stopni, wieczorem mam pewnie 22 bo teściu w piecu zapali to kaplica uchylam wtedy okno no średnio jest 20stopni wiec chyba ok, a Ala w domu nosi bodziaka na długi rękaw i cieniutką bluzeczkę na długi rękaw, cieniutkie rajruzki i spodnie też cieniutkie, Ala śpi w nocy w pajacyku i bodziakach na krótki rekaw a jak były mrozy ostatnio to zakładałam jej jeszcze półśpioszki bo Ala śpi odkryta bo nie lubi przykryta a na spacery chodzimy dziennie jak jest pogoda, ewentualnie co 2 dzień kwiaciarkaKajocha dzieci czesto kaszla od spywajacego kataru. Pediatra widzi cos w gardle? osłuchowo Ala jest czysta, gardełko ma nieżytowe, zaczerwienione troszeczkę, ale tak to nic więcej
  15. No ! Dziewczynka nakarmiona, bawi się Mężuś do pracy poszedł i dzien jakoś leci
  16. isa32kajochaNie wiem, możliwe że syropek inny pomogłby. Alicja to taka bestyja mała, ze lekarstw nie chce mi jeść No słodkiego syropu nie chce ! Musze sie tak nakombinować, a ile płaczu jest MASAKRA !! Myślałam o syropie sosnowym PINI, ale nie wiem sama. On jest dla dzieci w sumie. Ala jak się zaziębiła w styczniu to dostawała drosetux. Dla niej był ok, ale też kaszel nie był jakiś straszny. Myślę Kajoszko, że może warto iść do pediatry po mocniejszy syrop jak jej do czwartku nie przejdzie to pójde w sumie lekarka mowila, ze tak szybko nie przejdzie ze tydzien czasu minimum
  17. isa32kajochaisa32Kajoszko a te dzinsiki to są cienkie? A Twoja Alicja nie wchodzi w nie? 32cm od kroczku to dla niej za mało? Bo dla mojej Ali kupuję teraz na 26cm od kroczku i jeszcze zapasik jest Jeśli nie są bardzo cienkie (tzn. takie letnie) to bym je kupiła od Ciebie Alusia chodziła w nich na jesień. Miała je dobre, ale w brzuszku miała mało miejsca wiesz i musiałam jej szersze zacząć zakładać. Nie są ani cienkie ani grube. No kurde, takie jak jeansy Na teraz to Alicja miałaby dobre bo szczuplutką masz dziewczynkę Jak tylko masz ochote to kup O! A. przyszedł i powiedział, że nie są grube, musiałabyś napewno rajtuzki założyć Jasne, że rajtuzki bym zakładała. Czasem tylko dżins jest taki cieniutki. A te są takie ładne. Zaraz się zaloguję i zakupię :) Najwyżej będzie miała na wiosnę O, to super Mam nadzieje, że bedziesz zadowolona
  18. isa32Kajocha cieszę się, że z siostrą lepiej A z Alunią nie wiem... Jak osłuchowo jest ok to może po prostu organizm potrzebuje jeszcze trochę czasu żeby dojść do siebie. A może inny syrop? Nie wiem, możliwe że syropek inny pomogłby. Alicja to taka bestyja mała, ze lekarstw nie chce mi jeść No słodkiego syropu nie chce ! Musze sie tak nakombinować, a ile płaczu jest MASAKRA !! Myślałam o syropie sosnowym PINI, ale nie wiem sama. On jest dla dzieci w sumie.
  19. isa32Kajoszko a te dzinsiki to są cienkie? A Twoja Alicja nie wchodzi w nie? 32cm od kroczku to dla niej za mało? Bo dla mojej Ali kupuję teraz na 26cm od kroczku i jeszcze zapasik jest Jeśli nie są bardzo cienkie (tzn. takie letnie) to bym je kupiła od Ciebie Alusia chodziła w nich na jesień. Miała je dobre, ale w brzuszku miała mało miejsca wiesz i musiałam jej szersze zacząć zakładać. Nie są ani cienkie ani grube. No kurde, takie jak jeansy Na teraz to Alicja miałaby dobre bo szczuplutką masz dziewczynkę Jak tylko masz ochote to kup O! A. przyszedł i powiedział, że nie są grube, musiałabyś napewno rajtuzki założyć
  20. babeczqakajochaJestem juz głupia z tego wszystkiego !! Alicja dostaje syrop prawoślazowy, Zyrtec doustnie 1 * 10 kropli, i sterimarem nos mam psikać i co ? kaszle mi ciagle. Z nosa czasami coś poleci. Kaszel ma mokry, dusi sie na spaniu w dzień, wietrzymy nosek spacerując, nie mamy za ciepło w domu bo wietrze często, nie przegrzewam Alusi, a ona kaszle i dalej nie jest zdrowa... CO ROBIĆ sie pytam ? Pomocy Lipcófffki !! Moze idz jeszcz eraz niech obsluchaja i dasza skieorwanie na przeswlietlenie moze zapalenie pluc ze kaszke.. mojej kuzynki coreczka identyko i zapalenie pluc sie przyplatalo no niewiem...niejestem pewna.. Ala jest osłuchowo czysta, przynajmniej była w czwartek, w sumie nie jest chora tak zeby chora, ale do końca zdrowa nie jest. Nie wiem czy iść do lekarza jeszcze...
  21. kupcie cos ode mnie PROSZE !!! Śliczne spodnie ST.BERNARD dla Niuni !! WARTO !! (496692501) - Aukcje internetowe Allegro Nowa bluzeczka EARLY DAYS - okazja !!!!! WARTO ! (496697869) - Aukcje internetowe Allegro ŚLICZNE OGRODNICZKI 5.10.15 POLECAM !! (496701866) - Aukcje internetowe Allegro
  22. asia78No to super Kajoszko. A Twoja siostra to forumkowa jest? Czy nie? Agnieszka nie mieć kompa niestety, albo i stety
  23. Jestem juz głupia z tego wszystkiego !! Alicja dostaje syrop prawoślazowy, Zyrtec doustnie 1 * 10 kropli, i sterimarem nos mam psikać i co ? kaszle mi ciagle. Z nosa czasami coś poleci. Kaszel ma mokry, dusi sie na spaniu w dzień, wietrzymy nosek spacerując, nie mamy za ciepło w domu bo wietrze często, nie przegrzewam Alusi, a ona kaszle i dalej nie jest zdrowa... CO ROBIĆ sie pytam ? Pomocy Lipcófffki !!
  24. Hej dziewczynki cohennaw tym sęk że nie :( Pod most lub do lasu.......byle najdalej stąd bo już psychicznie sobie nie radzę .... tak strasznie mi przykro... niektóre dziewczyny napisza, że można wszystko, że wszystko sie da jak sie chce, ale ja Cię rozumiem... czasami wyjścia nie ma, ale o te papierochy walcz !!! DziubalaMoja ZA SPOKOJNĄ, CAŁĄ PRZESPANĄ NOC! była w całości przespana a ja znowu spałam SAMA - bez świadków mniejszych czy wiekszych nikt mnie nie kopał isa32Cześć Nocka w miarę. Wczoraj jedna drzemka, o 19 już spała, o 21 pobudka na mleko i ibum (idą zęby, strasznie marudzi...) i do 6 spała co prawda budziłam się kilka razy, ale to chyba z przyzwyczajenia, do tego głowa w nocy bolała i boli nadal Moja mama ma grypę (i chciała z tym choróbskiem do dziecka z jednej strony mówiła, że się o nią boi, a z drugiej że już się szykuje do wyjścia ), więc od rana akcja: opieka dla Ali... przyjechała teściowa i zostanie do czwartku, piątek pewnie wezmę wolny. Mam dużo pracy, w przyszłym tyg. inwentaryzacja, Niemcy z wizytą, kolacja świąteczna a na koniec kontrola sanepidu dlatego muszę popracować przez te dni intensywnie, żeby wszystko było ok z tym przeklętym haccp... Choć wiele rzeczy utknęło w martwym punkcie nie z mojej winy, ale pewnie to ja w razie czego za to odpowiem... może dlatego tak mnie boli głowa, zdenerwowałam się wczoraj i stres trzyma nadal Miłego dnia kochane, będę sobie robić przerwy w tej pracy zaglądając do Was zdróweczka dla mamy i buzi dla Alusi niech ząbki szybko wyjdą !! isa32Dziubalakwiaciarka Dziubalo czy Twoje dzieci jedza np. ciasta wlasnej roboty? Hehe, ale pytanie . Ciasta domowej roboty jedzą, Adaś wszystkie, a Maciuś te „proste” typu jabłecznik, sernik. I Adaś je słodycze typu czekolada, lizaki itp., tylko Maciuś ich na razie nie je.Jabłecznik i sernik Ala też jada a najbardziej lubi ciasto drożdżowe innych przekąsek nie, poza biszkoptami. Kwiaciarko wiem, że Ela je dużo warzyw na surowo. A jak inne Licpówiątka? Szczerze mówiąc boję się Ali podać surowiznę... gotowane je i lubi. Cały czas uważam, że na surowe zbyt wcześnie ja też uważam, że na surowe za wcześnie, a może sie zwyczajnie boje tylko ? nie wiem, ale tylko gotowane póki co DziubalaWitam wtorkowoU nas w końcu nocka lepsza. Maciuś dopiero k. 4.00 popłakiwał. Żeby nie zechciał wstawać i zaczynać już dnia to wzięłam go do naszego łóżka i pospaliśmy jeszcze do 6.30 super, że pospałaś Dziubalku, Isunia pytałyście o ciąże mojej siostry. Agnieszka jest w około 25 tygodniu ciąży. Dzisiaj ją wypuścili ze szpitala. Ma dużo pić, jeść No-spe Fotre, łykać Urosept i się oszczędzać. Kuracja antybiotykowa pomogła i obyło sie bez wężyka w moczowodzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...