Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

madalenka

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez madalenka

  1. 6 klasa???!!!! ooo ludzie!!! ona już taka duża??? nie, no w szoku jestem!! gdzie ten czas pognał??? Lubię zmiany, więc nie narzekam. Wprawdzie okupione jest to mieszkaniem z moją mamą i jej nawykami...ale mam nadzieję, że do połowy września już będę na swoim. Trochę się niestety na naszym zdrowiu takie tempo odbija (B. dwa tygodnie temu na pogotowiu wylądował z jakimś bólem w klatce piersiowej), ale teraz nie da się inaczej. Od kiedy wróciłam na aplikację i do pracy to nawet nie było czasu na urlop....nie mam pojęcia kiedy uda nam się gdzieś odpocząć No może na własnym trawniku :-) a widzę, że Zuzia to taki mój Kajtek U nas kilka tygodni temu pojawił się problem z jego zachowaniem i niestety (albo stety) pracujemy z psychologiem.... Początkowo miałam świadomość jakiejś mega porachy "jak to ja?? mama?? nie dam rady??!!! jak mogłam tak dać ciała??!!" i inne takie wyrzuty....ale teraz widze ile błedów nieswiadomie popelnilismy. ZMiany sa KOLOSALNE!!!
  2. patusia23madalenkaHej Mamusie Takie wieki mnie tu nie było, że się aż nieswojo czuję Widzę sporo nowych maluszków - SERDECZNE GRATULACJE DLA SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!!! Mada Witaj co tam u Was jak Kajtek????????? Hej Patuś U nas ogólnie kocioł jak zwykle :) nie wiem od czego zacząć :) Kajtuś jeszcze ma kilka dni wakacji od pećkola (tak mówi na przedszkole) - siostra B. przyjechała i na cały sierpień została z nim w domu. ROzrabia, rośnie, grasuje i męczy mnie o rodzeństwo (staramy się, ale cosik słabo idzie niestety :-( ) Największa zmiana to miejsca zamieszkania w sumie - w maju sprzedalismy mieszkanie i kupiliśmy domek - wykańczamy go i lada dzień się wprowadzamy (już się doczekać nie mogę!!!). W przyszłym roku mam egzamin końcowy na aplikacji, więc znowu zasiadam do kodeksów, ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni.... To tak w telegraficznym skrócie.. Strasznie mi Was brakowało, ale nie mam kiedy wykroić minuty nawet na jakieś plaplanie :-( A jak dziewczynki?? na FB widzę tylko jak rosną i rosną i pięknieją.... a my się starzejemy
  3. Hej Mamusie Takie wieki mnie tu nie było, że się aż nieswojo czuję Widzę sporo nowych maluszków - SERDECZNE GRATULACJE DLA SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!!!
  4. Cześć Kochane, obiecałam sobie, że będę do Was zaglądala najczesciej jak sie da, a że siedzę w domu i zakuwam to okazja prześwietna Aniołku serdecznie gratuluje drugiego/trzeciego suwaczka!!! bardzo sie ciesze, ze po wielu latach wyczekiwania masz nareszcie szanse na spokojne,rodzinne zycie i tak ladnie nam Polske powiekszasz U mnie zycie generalnie przyspieszylo niesamowicie. W ciagu tego roku sprzedalam jedno mieszkanie, kupilam drugie, szykuje sie do sprzedazy trzeciego i kupna kolejnego, zaiwaniam w sądzie, w kancelarii....czasu niewiele niestety dla siebie. Kajtus rosnie na potęge, potrafi przegadac niejedno dorosłego i na szczescie zdrówko w porządku - jak na przedszkolaka hahaha :-) Troszkę jestem przerażona naszym tempem, ale mam nadzieje, że taki czas przejsciowy musi być. Sciskam serdecznie I jeszcze zajrze PS> Patusiu, kawka jeszcze aktualna ? :-)
  5. cześć Dziewczynki, wstyd sie pokazywac po tak dlugiej przerwie, ale mam nadzieje, ze mi wybaczycie Nie bede sie nawet starala sie nadrobic calego tego czasu, ale musze powiedziec, ze z wielka zazdroscia patrze na kolejne dodatkowe suwaczki. WSZYSTKIM MAMUSIOM SERDECZNIE GRATULUJE I CIESZĘ SIĘ WASZYM SZCZĘŚCIEM!!!
  6. Jaaaaa cieeee !!!! ile mnie nie bylo !!!! szoka :-) Sciskam Brzuchate i niebrzuchate
  7. Witajcie Skarby!! Chciałam serdecznie pgratulować Nowo-Zafasolkowanym-Mamusiom!!! wspaniale nowiny!!! Wszystkim dziewczynkom zycze zdrowia, milosci, radosci i cierpliwosci Buziaczki!!
  8. Hej Dziewczynki, OOOOGROOOMNE GRATULACJE DLA GDa!!!!!! FRANECZKU WITAJ NA ŚWIECIE!!!!!!!!!!!!!!
  9. Ogromu Miłości z każdej strony - z okazji Walentynek i nie tylko!!!!!!
  10. Pozdrawiam serdecznie. Starletko odpocznij albo chociaż sprobuj sie zrelaksowac... ladnie proszę!! Veann Julcia słodziutka. Gratuluję drugiej coreczki. Nie mam dostępu do prywatnego forum, ale mam nadzieje, ze nic poważnego się nie dzieje. Aniołku byle do przodu!!! gratulacje pracy M. - oby tak dalej!! Gda wytrwałosci, odwagi i sil Skarbie!!! trzymamy kciuki za Ciebie i syneczka. sierpnióweczko-wrześnióweczki zdrowka dla maluszków i usmiechu na buzkach dla Was!!
  11. A tu coś dla zapracowanych mam, które nie zapomniały o młodzieńczej iskierce nieokiełznanego romantyzmu.... YouTube - Chasing Pirates@ Norah Jones [Official Music Video] + [Trailer] - HD
  12. KOCHANA NASZA BLOOMOO - ZDRÓWKA, SZCZĘŚCIA, RADOŚCI, NIEDUŻYCH TYLKO PROBLEMIKÓW, GROMADKI DZIECI hihihi, WSPANIAŁOŚCI I WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ Z OKAZJI KOLEJNEJ ....STKI !!!!!! Moniq wspaniala dedykacja....jak ja czytałam to lezka sie w oku zakrecila, pomimo ze nie mialam tej przyjemnosci Was spotkac to jednak serce sie rwie do atmosfery ze zdjecia..... i do was wszystkich. Wspaniale
  13. PATUSIU!!!! ZDROWIA, MIŁOŚCI, RADOŚCI, SPEŁNIENIA MARZEŃ I WSZYSTKIEGO CO SOBIE TYLKO ZAŻYCZYSZ!!!! z wielkim buziaczkiem Magda i Kajtuś Ja w sumie tylko na chwilkę. Jestem po fryzjerze i zakupach. Oli cokolwiek się dzieje to trzymam kciuki za wyprostowanie spraw. Sama jestem na ostrym zakrecie i nie wiem czy dam rade, ale Ciebie to akurat jestem pewna Sciskam! Nie mam wiesci od Gda - ktoras cos wie??
  14. Patusiu chyba sie skusze tak czy inaczej, bo jakos odzwyczaiłam sie od spedzania tak dlugiego czasu w domu. A co do zimy to ponoc ma byc dluuuuga i ostra...blehh. Zdecydowanie wole wiosne i lato.
  15. U nas pada od 2 dni. Wczoraj wieczorem w ramach wyzycia się poszłam odsniezac i dzis nawet sladu po tym nie ma. Załamka normalnie...mam dosyc tez zimy. Wyjscie nawet do sklepu konczy sie mokrymi nogawkami. Moja psiapsiola zadzwonila wlasnie, ze jutro w ramach walki z deprecha zabiera mnie do fryzjera i na zakupy - nie moge sie przelamac, ale chyba faktycznie powinnam wyjsc do ludzi.
  16. Śliczna Zuzia!!! wygląda jak królowa Pszól Mój Kajtuś rok temu był pszczółką - moja mama szyła i największa beka byla z żądła.
  17. Moniq slij Kochana, chetnie przetłumacze co tylko podeslesz
  18. Katia o mamo!!! ja nie mialam pojecia, ze sie dzidziusia spodziewasz!!!! ale ja jestem okropna!!! Wybacz mi to i przyjmij spoznione niestety gratulacje!!!! strasznie sie ciesze!!!! Ciekawe jak Gda sie czuje....to juz niedlugo. A ja tak dla przypomnienia wklejam sie z synusiem.
  19. Witam serdecznie nowa mamusie i gratuluje drugiej coreczki!!! Gosiu słow mi brakuje na Twoje nieszczescie Naprawde wszystkie problemy bledną w obliczu choroby. Mam jednak nadzieje, ze wyjdzie na prosta, że znajdziesz w sobie sile, zeby zwalczyc przeciwnosci. Nie jestes sama - pamietaj o tym!!!! sle fluidki i ogromnego calusa!!!! Kajtuś zdrowy. Krew w porzadku, wiec nie byla to mononukleoza....Jakis wirus "skorzystał" z tego, że Kajtek był caly grudzien na antybiotykach. Siedzimy do niedzieli w domu a potem tatus bedzie decydował, bo ma wolne. Ze mna natomiast nie jest za dobrze. Piętrzą się przeciwności i nie wiem czy znajdę w sobie siłę, zeby sie zmienic. Plany, które kilka miesiecy temu tak wspaniale brzmialy teraz obracają się w nicość... Dziewczynki - modlcie się, trzymajcie kciuki...wszystko....byle udało mi się wszystko poukladać, bo jestem wrak totalny!!!
  20. Hej wpadam tu tylko w sumie na chwilę. Z Pajączkiem bedzie dobrze. Wyniki sa w porzadku, wiec dobrze rokuje. Ze mna niestety gorzej, ale nie chce sie tu uwywnętrzniac. Dzisiaj zdecydowanie potrzebuje przyjaciela...wszystko wali mi sie na glowe....nie ogarniam juz nic... Zapodalam sobie Persen i mam nadzieje, ze wreszcie zacznie dzialac.
  21. Wczoraj dość późno wjechaliśmy na oddział hematologii dziecięcej i w sumie była cisza i spokój, ale słychać było jak maluchy gadają sobie w łóżkach (maluchy...6-10 lat). Straszne to jest....ten oddział działa na mnie fatalnie. Siedzieliśmy w pokoju badań z aktami dzieciaczków - nazwa choroby na teczce, imie i nazwisko i wiek.....łzy mi sie same cisneły. Cos okropnego!!! Pielegniarki tam to kochane babki - dogadzaly nam jak sie tylko dało, bo strasznie pozno juz bylo. Ale praca koszmar!!!! mam nadzieje, ze dzisiaj nie bede zmuszona tam pojechac Musze złapać oddech, żeby się jakoś do porządku doprowadzić.
  22. Dzieki Kochane, mam nadzieje, ze bede dzisiaj wiedziala cos wiecej i nie bedzie potrzeby jechania znowu do szpitala. Nie ma chyba nic gorszego dla takiego malego dziecka Nie wyobrazam sobie tego...i podziwiam wszystkie mamy, ktore daja sobie z tym rade
  23. Hej Foremki, pisze do Was znowu z domu :-((( Byłam wczoraj w pracy cale 5,5 godziny. Zadzwoniła moja mama, ze dostała skierowanie na Kajtka do szpitala....załamalam sie. leciałam do domu jak w amoku. I niestety kolejny tydzien w domu Mamy abonamenty w prywantych klinikach i niestety o kant d... obic ich opieke!!! Lekarka załamała ręce i powiedziała, ze nie wie co dziecku jest. Zanim pojechalismy do szpitala uderzyłam do naszego hematologa, który badał Kajtka pod katem leukemii latem ubiegłego roku. Skierował nas na oddział dzienny i wstępnie stwierdził, ze Kajtek ma mononukleoze. Badalo dziecko wczoraj chyba z 5 lekarzy....w domu bylismy grubo po 21.00 a Kajtek zasypiajac w samochodzie kilka razy budzil sie z wielkim krzykiem. Czesc wyników była wczoraj i bakterie sa wykluczone. Reszta dzisiaj. Mam nadzieje, ze uda nam sie to wszystko zwalczyc, bo patrza sie na mnie wilkiem w pracy Nie moge sie doczekac jak moj maz wreszcie wroci. Marze o lecie, wiosnie....temperaturze powyzej 10 stopni....
  24. madalenka

    Stulejka

    Witam serdecznie, u nas problem ze stulejką pojawił się jakiś miesiąc - półtorej temu. Od 3 miesiaca zycia odciagałam Kajecikowi skórkę co drugą kąpiel a jak skończył rok to co kapiel. Niestety ma predyspozycje genetyczne, więc stulejka się pojawiła. Ponieważ nie zebral się płyn pod napletkiem, więc została mi zapisana maść DIPROGENTA, ktora od 5 dni zmiękczamy skórkę. 3 tygodnie smarowania - 3 tygodnie przerwy ..... i takie 4 sesje. Nie pozwolę na cięcię synka ani naciąganie na siłę - nasz pediatra jest przeciwnikiem tych zabiegow. Mam nadzieję, ze efekty beda, bo az strach sie bac co lekarze z nim zrobią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...