Skocz do zawartości
Forum

asia78

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asia78

  1. No nie przesadzajcie, ze tak stoicie przy garach Przeciez ugotowanie obiadu trwa nie dluzej niz godzine a to i tak bardziej pracochlonnego
  2. MI nie przeszkadza tylko po prostu odrabianie jest niewykonalne. Jak przez tydzien leje to caly nastepny bedziesz poza przedszkolem? Absurd! A czemu nie bedziesz obiadow gotowac jak bedziesz chodzic do pracy?
  3. Leczo oczywiscie nie zrobione. Dzieciaki sie dorwaly do pudelka z krakersami innymi slonymi co wrocily z dzialki i tyle bylo obiadu
  4. Ja mialam fatalna panie z przedszkola. CHodzilam tam tylko kilka miesiecy na szczescie tzn dla mnie to bylo kilka miesiecy ale mama mowi ze 3 tyg. Wyszla na ploty i zostaawila cala grupe a nam takiej 3 sie zachcialo siku, wiec wyszlismy do wc. Jak wrocilismy dostalismy w reke po 3 drewniane linijki. Nasteoenym razem trzyamalam tyle, ze az sie zsikalam w majtki. DO dzis pamietam kazda minute i jak sie balam zapytac czy moge wyjsc a potem jak sie balam (i nie pwoeidzialam) ze sie zsikalam
  5. A jak np. dzieci nie sa 2h (dla maluchow chyba jest 40 min) jednego dnia to drugiego musza to odrobic. Dla mnie to lekie przegiecie
  6. kwiaciarko pomijajac juz fakt, ze polowa albo lepeij dzieci nie pamieta co bylo na posilki. Dla Polusi to wymaga duzego wysilku, zeby sobie przypomniec co jadla w przedszkolu A bedziecie dawac drugi obiad w domu? Polusia zawsze prawie je, bo w przedszkolu to malo je.
  7. Ja jestem strasznie zmeczona po weekendzie i nie chce mi sie zwyczajnie. A jeszcze mam rozne rzeczy nie poukladane po impreznie
  8. Mam robic leczo, ale jakos nie moge sie zebrac... Za duzo krojenia. CHyba sie skonczy wyjsciem do sklepu i ziemniakami ze zsiadlym mlekiem
  9. Rodzina:) Dziubala 3500 razem tutaja a jeszcze obok i na naoworodku przeciez
  10. Stefan w sobote moiw tak: mama, tata, Tetan, Tolci idzina co to byla idzina wiecie? Ja doszlam do tego po 10 minutach
  11. LemaAsia, swietnie, ze wszystko sie udalo Czekam na zdjecia z imprezy Nawet mi nie mow o zdjeciach. Jak beda to od Kasi, bo moj A. takie porobil, ze ze 2 sie nadaja
  12. Czesc!! Imprezka sie swietnie udala:) Byl tylko wyscig w workach, bo baloniki strasznie pekaly i dzieciaki wykonywaly polecenia jak balony pekaly same z siebie. A wczoraj pojechalismy po krzesla jeszcze i zjedlismy grilla z tesciowa:) Bajzel mam w domu nieziemski. Dzisiaj sprzatam a wieczorem chce podjechac znowu zobaczyc dzialki nad zalewem
  13. Zrobilam ciasto nalesnikowe, starlam do niego mozarelle i cukinie (odcisnieta) i dalam sol i pieprz. Mozna bylo jeszcze zetrzec cebule, ale zapomnialam. Zrobilam do tego tzatzyki. Super wyszlo, ale lame oczywiscie nie chcialy sprobowac
  14. Dziubalko a ja nie jestem za tym zeby uczyc dziecko ze wszyscy sa rowni. W zyciu tak nie ma, zawsze ktos ma lepeij a ktos gorzej. No moze wg prawa wszyscy sa rowni
  15. Sloik selera (moze byc z ananasem), kostka sera najlepei wedzonego, ale jak mam zwykly to tez ok, puszka kukurydzy, kostka szynki konserwowej w oryginale, majonez, pieprz, mozna szczypiorek dodac
  16. Jutro mamy to ognisko a ja w ogole nie jestem w stanie oszacowac ilosci jedzenie jakie mi potrzebne. Poza tym zastanawiam czy oprocz tortu upiec jeszcze jakies inne ciasto? Myslalam, ze zrobie salatke z selera, ogorkow troche i pomidorow z cebulka no i jakies tam chipsy i inne przekaski na slodko i slono. A kielbasa swoja droga
  17. kwiaciarko a Stefan mowi ze spal nie bedzie i mysle ze chodzi wlasnie o ten strach przed zostaniem na noc
  18. Lema staje mniedzy 8 a 9 a chodzi spac roznie ale przed 10 rzadko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...