-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
a co za czopeczki dajecie? mi po szczepieniu kazano kupić czopki na uspokojenie vibrucol... na szczęście za pierwszym razem nie były potrzebne
-
AgathaTosia Właśnie patrze, ze nasze dzieciaczki urodzone tego samego dnia, a między twoim i moim terminem były chyba ze 3 tygodnie różnicy. Jak to nigdy nic nie wiadomo. hihii:) za tydzień skończą 3 miesiące... ale ten czas leci:)
-
Basiu to super musi być:) ja też lubię połączenie wenge ze srebrnym:) i napewno w takich kolorach też kiedyś kupię
-
a Wasze zaszczepione maluszki już grzecznie śpią???
-
nasz pokój ma 20 m i na jednej ścianie jest wielka szafa wnękowa:) a teraz chcę powiesić tv na ścianie i skasować stolik na którym stoi bo jest całkiem duży
-
Basiu a Ty jaki stół zamówiłaś???
-
hehehe 100 zł już poszło na doładowanie mojego telefonu
-
ferinkaJakiego kolorku narożnik ?kremowy?:) biały?:) a może ciemniejszy kolorek?:) my już mamy stół na szczęście ale pamiętam jak mieliśmy ten czas jedzenia na kolanach :) hi hi :) będzie w kolorze czekolady a poduszki w kwiaty czekoladowo-kremowe:) inny by mi nie pasował bo meble są w kolorze wenge, ściany kremowe i mam brązową wykładzinę:)
-
a kompa już mam i jestem zadowolona ale trochę słabo pisanie mi idzie bo klawiatura mniejsza i muszę się przyzwyczaić:) w końcu on ma niecałe 10 cali
-
hej Basiu:) a skąd ten dół??? my ostatnio mamy jakiegoś farta:):):) dzisiaj T przechodził koło bankomatu i ten pikał... okazało się że ktoś zostawił kasę albo coś popieprzyło się urządzeniu:) no i 200 zł do przodu
-
chcieliśmy zmienić narożnik bo teraz mam ogromny co zajmuje pół pokoju (222x270cm)... kupiliśmy mniejszy i dlatego bo mamusia nam dała na niego kaskę:) zaoszczędzimy sporo miejsca i moze uda nam się za jakiś czas wstawić stół bo teraz jemy po turecku przy ławie:(
-
Hihihi napewno dam znać ile dzieciaczków będzie:) tu masz linka do ich tatusia:) york REPRODUKTOR yorki krycie yorkshire terrier (812258134) - Aukcje internetowe Allegro a ja właśnie uspiłam Majeczkę i mam chwilę dla siebie:) więc zaraz zrobię sobie kolację i posiedzę przed tv... jutro czeka mnie robota bo przemeblowujemy trochę salon i przywożą nowy narożnik:) a pojutrze czeka mnie porządkowanie mojej przepastnej szafy...
-
Hej Laseczki Witam po dłuższej przerwie:) Nie było mnie sporo bo mamy awarię komputera:( na lapka z pracy narazie nie mam co liczyć więc wczoraj kupiłam małego netbooka:) to smutne ale bez komputera nie da się żyć. Niestety nie dam rady odrobić zaległości i przeczytać tyle stronek:) Co u nas... Majeczka rośnie jak na drożdżach:) Waży 6 kg i ubranka nosi już na 68 cm:) Generalnie jest bardzo pogodna ale rozpuściłam ją strasznie i chce by się nią cały czas zajmować - nosić na rękach lub gadać z nią:) Ostatnio ciągle łapie mnie za włosy i niechcący mi je wyrywa a i tak zaczęły mi już wypadać:( Niedługo łysa będę a teraz leży sobie na macie i się wierci:) położyłam jej obok misie - niech matka ma też chwilę dla siebie:) Śmiejemy się że na dniach babcią zostanę bo nasza sunia na sobotę ma termin porodu... hehehe Pewnie niezły sajgon będzie w domu:) Widzę ze większość dzieciaczków już po drugich szczepieniach, a Maja dopiero w grudniu bo pierwsze się przesunęło ze względu na przeziębienie... Dla tych dzieciaczków co dziś po szczepieniach ciocia Tosia przesyła buziaki A Maja za tydzień ruszy pierwszy raz na basen z tatą:) mam nadzieje że to polubi bo jak się z nią kąpiemy to jest przeszczęśliwa:) Macha wtedy nóżkami i rączkami i się cieszy:) Zresztą wygodniej jest mi wtedy ją myć niż w wanience:)
-
aganiechaGdybyście mialy ochotę zobaczyć jak Dawidek zaciesza YouTube - przerost nasz mały ale słodziak:):)
-
Hej Dziewczyny Trochę mnie nie było, ale Was poczytywałam Oglądałam zdjęcia Waszych dzieciaczków i WSZYSTKIE są cudowne:):):) czekam cały czas na laptopa z pracy wtedy napewno będę aktywniejsza:) Co u mnie... od kilku dni jestem chora i nie mam nawet siły przy kompie siedzieć a rozpuszczona Majeczka najchętniej byłaby cały czas przy mnie... dobrze że na nią choroba nie przeszła choć od dwóch tygodni w nocy męczy ją katarek. Zastanawiam się czy to nie sapka??? I czy nie kupić nawilżacza?! Wczoraj Maja miała pierwsze szczepienie i zniosła to dzielniej niż ja:) trochę popłakała ale potem luzik... żadnych opuchnięć, żadnej temperatury ani złego humorku:) Ferinko pytałam wczoraj pediatry o te ślinienie i pchanie rączek do buzi i mnie opierdzieliła że teraz matki sobie wymyślają że ząbki bo sie naczytają w necie:) W tym wieku dzieci tak mają że produkują więcej śliny a rączki wkładają do buzi bo tak poznają świat:) Maja ma to samo że cały buziak ciągle zaśliniony i mokre łapki ale cóż taki urok naszych dzieciaczków:)
-
a tak wogóle to dzień doberek:) ja już od 7 na nogach bo tak się mojej dziecince wstało:) ale za to w nocy tylko raz o 2:30... a teraz podjadła i znowu poszła spać:) niestety znów dopadł ją katar i bidulce ciężko się oddycha... i oczywiście dopadają mnie teraz wyrzuty sumienia że może gdybym karmiła piersią to nie miałaby kataru już po raz drugi u nas dzisiaj nie pada ale jest straszliwie zimno:( i tu mam pytanie... czy w taką pogodę planujecie wychodzić z Maluszkami???
-
ferinkaja pier........... to co się u mnie stało w 30 min to szok!! połamało wszystkie drzewaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! Ferinko i jak tam sytuacja pogodowa u Ciebie??? nie zasypało Was???
-
roniaferinkamarcysia_83Witam!!U mnie tez dzis sniegiem sypie,a do tego wiatr i deszcz. Wczoraj bylismy na szczepieniu, a dzisiaj jakbym dziecka nie miala, ciagle spi budzi sie tylko na jedzenie i dalej spi. Zapisalam sie w koncu na aerobik, w poniedzialek bylam pierwszy raz i dzis mam tez isc ale mam takie zakwasy ze nie wiem czy dam rade cwiczyc. ja ćwiczę w domku :) bo zawsze mi to najlepiej wychodziło:) w łożu z małżonkiem
-
mpearlMi też się ciągle chce, ale w tej chwili megaobfita @ mnie nawiedziła:( a miałaś tak przed ciążą??? bo ja aż tak to nie
-
AgathaHelo! U nas wietrznie ale wysłąłam T z małym na spacer a ja mam chwilę, zeby coś skrobnąć. U nas nocki niestety się pokiepściły było już spanko z 6 godzin z rzędu a teraz znów pobudki co 3-4 godziny i oprócz tego jakieś odgłosy płaczopodobne od czasu do czasu. W dzień nie śpi i potrzebuje bardzo dużo uwagi bo inaczej znów wydaje dzwięki płaczopodobne jakby papier ktoś darł albo coś smażył. Jakoś ostatnio zamiast lepiej to się gorzej porobiło może to przejściowe. ciekawe skąd ta zmiana:) ale to tak jak z płaczem Maji wieczorami:) taki chyba urok naszych dzieciaczków... choć powiem Ci że Maja ostatnio więcej spi w ciągu dnia:) już sie nauczyłam kiedy musze ją zanieść i głaskać po główce wtedy w ciągu 2-3 min odpada:) bo jak ją przeciągnę to wtedy już szybko nie zaśnie...
-
AgathaHelo! Ja już drugi plaster przykleiłam i narazie ok i mam pytanko do. Tosia w związku z tym pytanko mam do Ciebie. Pierwszy plaster przykleiłam w niedzielę, czyli trzy kolejne też wypadną w niedzielę. Potem przerwa i plaster przyklejam w niedzielę czy poniedziałek, bo myślałam ze w pon. a z ulotki wynika, że też w niedzielę.Pozatym śliczna tym twoja córa, zresztą ma to po mamie! Przyklejasz w niedzielę:) zawsze tego samego dnia tygodnia... i jak zadowolona póki co jesteś?
-
Maja właśnie śpi a ja gotuję obiadek:) Mpearl staram się jeść mniej ale jakiejś specjalnej diety nie stosuję:) No i smaruję go kremem Ireny Eris Pharmaceris:) hehehe T się śmieje ze to od ciachanka bo mi się po porodzie ciągle chce co do plastrów to jeszcze sie nie zdarzyło by mi sie odkleił:) teraz będę przyklejać na ramię bo i tak raczej długi rękaw teraz... a na wiosnę będę przylejać nad pośladkami na dole pleców. Trzeba wybrać miejsce na którym skóra jak najmniej "pracuje" podczas ruchów:) Pytałaś też o papranie... to niestety jest jedyny jak dla mnie minus noszenia plastrów że na końcach się brudzi jak i zwykły plaster. Klej zawsze będzie zbierał np pyłki z ubrań:( ale nie jest źle naprawdę
-
Ferinko a Ty skąd bierzesz takie sliczne ramki???
-
o juz znalazłam
-
ferinkampearl i tosia wejdźcie na rameczki są ta focie dla was :) :) Ferinko a tam trzeba mieć zaproszenie??