-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
alisssTosia27alisssuuuu :( No ja sie tez boje jak maly do zlobka pojdziwe... a też nie szczepiłaś? nie szczepilam, w UK w ogole na to nie szczepia, a tutaj moglam, ale tez jakos tak z kasa nie bardzo wyszlo :((( to tak jak u nas
-
alisssTosia27alisssach bidulka:( A moze tez zabki ??? chyba raczej dalej ten rotawirus:( uuuu :( No ja sie tez boje jak maly do zlobka pojdziwe... a też nie szczepiłaś?
-
alisssTosia27Alisss ale fajnie:) pewnie się doczekac nie mozesz???a u Maji biegunka:( ach bidulka:( A moze tez zabki ??? chyba raczej dalej ten rotawirus:(
-
Alisss ale fajnie:) pewnie się doczekac nie mozesz??? a u Maji biegunka:(
-
i dupa... juz mam krzykunkę na kolanach
-
madziaas To mów tylko kiedy I sie obudził z krzykiem już 2 razy,ale usnął przy cycku a moja terrorystka nie śpi... właśnie zaniosłam do łóżeczka i czekam co będzie
-
madziaasTosiu Majeczka śpi? Mój usnął,tylko nie wiem na jak długo;/ chciałabym a co te z myślisz że Kacperek wstanie?
-
basia681madziaasbasia681jestescie?Ja jestem a tosia gdzie jestem tylko ciężko pisać z marudą... pospała 15 min i wstała:( pisałam na off topic
-
madziaasFeri to dawaj przyjeżdżaj Madzia ja też chcę:) już od dawna chcę jechac zobaczyć Wrocław:)
-
nie wiem co robię... ile można dawać sie oszukiwać i poniżać:( już mam dosyć:( żeby nie jedno małe Kochane ALE to sprawa byłaby prosta napisze Wam później na OFF topic, bo teraz Maja wstała bo ktoś wierci i stuka i nie mam jak a sporo się tego uzbierało
-
ferinkaTosia a ty na kiedy przeniosłaś tego endo ?? na poniedziałek
-
roniano nie wyrobie Maciek zainstalował sobie gre skoki narciarskie na kompie no i gra. Patrze teraz że wciela się w jakiegoś Georga coś tam no i skok patrze już telemark te sprawy patrze w widownie a tam fanki z transparentem GEORGE BĄDŹ OJCEM MOICH DZIECI szykuj się BABCIU
-
hej Kasiu współczuję sytuacji w domku... szczerze nie wiem co Ci poradzić:( sama strasznie boję się kredytów bo tak jak napisała Aga nie wiadomo co będzie za kilka lat:( najważniejsze że macie siebie i nie wpływa to na Wasz związek Roniu ale piekne foteczki... śliczne masz dzieciaczki:) a Maja, dziękuję już dobrze... ze mną gorzej - mam już dosyć T... on mnie psychicznie wykonczy
-
a próby raczkowania śmieszne:) bo my za każdą taką udaną próbę (jak i za to że sama usiadła) bijemy jej brawo i ona wtedy sie strasznie cieszy:) jak widać to ją motywuje:) i potrafi długo tak ustać na wyprostowanych rączkach i kuperkiem w górze:) gorzej jak próbuje ruszyć to ląduje na buźce
-
Kasia nie lekceważ tego i idź do lekarza nim do pracy wrócisz, bo potem jeszcze ciężej bedzie naleźć czas:( czy u Was też tak sypie????? u mnie jest tragedia niech szlag trafi tą pogodę
-
ferinka Tosia27Aga powiem Ci że Majce niedawno sie zmieniło i zaczęła więcej pić... tylko, że ja daję na zmianę herbatki (koperkowa, uspokajająca, dzika róża z maliną) oraz soczki które rozcieńczam wodą... i teraz w ciągu dnia wypija mi ze 120 ml a piła może ze 45I robi kilka kupek dziennie ?:) a jak tam pełzanio-raczkowanie ?:) p.s. buziulki dla niej :) dzieki Cioteczko to różnie z tymi kupkami ale średnio jedna dziennie jest:) dzisiaj rano np była taka że musiałam ją biegiem przebierać bo uciekła bokiem ale wolę jej podać soczek bo wiem że jednak te słoiczki zatwardzają... niech się dziecko nie męczy
-
ferinkaqlczakferinka źle napisałam :P:P odruchowo jak do kaszki wpisałam :P oczywiście daję po 5 kleiku i 5 mlesia :P hihihihinadal mi nie pasuje. Bo na 250wody to ja bym dała 8 mleka a nie tylko 5. aganiecha Powiedzcie mi jak to jest z tymi alergiami. Czy jeśli teraz moje dziecko reaguje wysypką na jakiś produkt, to mam próbować za jakiś czas podać go znów czy odpuścić??Pozdrawiam. ja bym podała, ale po jakimś czasie, pewnie po ok. miesiącu, chociaz ostatnio dermatolog sie wypowiadała, że trzeba odczekać pół roku- ale wydaje mie sie, ze to długo oj qulczak czepiasz się :P:P -żarcik :P:P jestem zakręcona tą całą sesją :( znów źle napisałam... 150ml ;/ tyle miało być. :( Feri Ty krejzolko
-
kasia001witajcie :) wlasnie pije kawusie ale niestety paczka nie mam do kawki na razie,kupie jak M wroci z pracy.. dzis znow malo wesola noc,maksio budzil sie co godzine z okropnym krzykiem jakby wystraszyl sie czegos,a ja co raz gorzej sie czuje,nie dosc ze ta ciagla sennosc to jeszcze kreci mi sie we lbie i cialo mam takie ciezkie,a do lekarza nie po drodze ;( Kasiu a może u Ciebie to co u mnie:( kręgosłup nie daje rady z maluszkiem... idź do ortopedy... ja spróbowałam na własną rękę z masażem (zapłaciłam 40 zł) oi powiem Ci że przeszły mi te zawroty głowy... ale ortopeda i tak dał mi skierowanie na 10 masaży i fizykoterapię
-
Aga powiem Ci że Majce niedawno sie zmieniło i zaczęła więcej pić... tylko, że ja daję na zmianę herbatki (koperkowa, uspokajająca, dzika róża z maliną) oraz soczki które rozcieńczam wodą... i teraz w ciągu dnia wypija mi ze 120 ml a piła może ze 45
-
Cześć Laseczki:) SŁODKIEGO, MIŁEGO ŻYCIA:):):) hehehe tak mnie naszło po tych Waszych pysznościach:) narobiłyście smaczku... u nas nocka taka sobie... Majka kilka razy sie budziła i nawet nie chciała zjeść w nocy... czytałam dzis art w gazetce by się nie przejmować jak siedmiomiesięczne dziecko chce więcej jeść w nocy bo w tym okresie następuje duży wzrost, także nie martwcie sie dziewczyny:) Feri tak własnie musi boleć:) Ania witaj po długiejjj przerwie:) musisz nam pokazać Mikiego jak podrósł:) Mpearl i jak po spaghetti??? bez żadnych sensacji?
-
Feri to dla Ciebie wiesz za co
-
Duże BUZI dla Kingusi:*:*:* rośnij zdrowo Maleńka:)
-
dopiero zobaczyłam ze jutro tłusty czwartek:)
-
Witajcie:) Wreszcie wróciłam do świata żywych bo wczoraj nad ranem i mnie ten wirus dopadł:( od rana wymioty i biegunka:( myślałam że zdechnę przy kiblu;) dobrze ze u Maji to było jednodniowe:) ja dzis też już o niebo lepiej - jeszcze mnie kręci w żołądku ale normalnie funkcjonuję:) postaram sie niedługo doczytać zaległości:) a teraz lecę do kuchni Izak ale pyszne muszą być te faworki:) chyba do Was wpadnę:) Ronia gratuluję wagi Olci:) heheh to kiedy zmieniasz fotelik?
-
AgathaTosia Nie kuś babo, a tak poważnie to nie wiem czy bym go z kimś mogła zostawić. Nie umiałąbym się wyluzować wtedy. Aguś nie ma problemu.... jak coś to pisz na pw:) a tęsknić napewno byś tęskniła:) sama jak już wracaliśmy po 4 godz to o niczym innym nie myslałam jak wycałować mojego Bąbelka:) a T mówi: Ty sie przyzwyczaj bo za 3 tyg trzeba do pracy:(