Skocz do zawartości
Forum

Tosia27

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Tosia27

  1. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaToś i co nie dasz rady się wyrobić na spotkanie AAA ? niestety Cioteczko:( musiałabym sie zwolnić by po 11 z pracy by wyjść, przyjechać do domku, spakowac bąka i do Was dojechać:(
  2. Tosia27

    Sierpień 2009

    kasiakKatbe moje dziecie ! przesypia całą noc i nie wiem jak to zrobiłam, Alicja też mi przesypiała szybko całe noce, może mają to dziewczyny w genach Roni, kupiłam taki lekki, luźny śpiworek na szeleczkach, ma tam mnóstwo miejsca na kopanie i wierzganie Wsadzam ją do śpiworka, zamek zasuwam, przykrywam kołderką i do rana spokój a to my już bez kołderki bo śpiworek jest polarowo-frotowy:) kołderki używamy w dzień bo wtedy tyle nie wierzga... zreszta wrazie co mogę ją wtedy przykryć
  3. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniapróbowałam pluła i darła paszcze jak poczuła wode :) to Pszczoła czasem da sobie zapodać wodę:)
  4. Tosia27

    Sierpień 2009

    katbeŁelkam, dwa pytania: czyje dziecię noc przesypia i jak to zrobił???Jaką stronkę do wstawiania zdjęć na allegro polecacie? Gupi fotosik się popsuł czytałam ostatnio że trzeba dzieciowi przez kilka nocy wode podawać i się odzwyczai od jedzenia w nocy...
  5. Tosia27

    Sierpień 2009

    Bry bry i ja się witam:) u nas nocka ok... dwie pobudki - jedna na monia a druga na mlesio:) muszę dzis do sklepu wybrać bo słoiczki się skończyły:( a na konie 6 zł więc karta kredytowa pójdzie w ruch:( Q wiesz mi ta rehabilitacja pomogła na tyle, że chociaż nie boli mnie tak mocno jak na początku... bo wcześniej to jakby mi ktoś kołek wbijał między łopatkę a kręgosłup... a teraz tylko mrowi (nawet teraz) Ronia Majka też wierzga kopytkami jak ją wsadzam w śpiworek ale ona ma taki duży chyba na 92 cm więc ma luz i po chwili się przyzwyczaja:) nawet opanowała już stawanie e nim oraz raczkowanie:) Monika to co harce z mężusiem przez cały weekend?
  6. Tosia27

    Sierpień 2009

    a nie napisałam jak sie uśmiałam z tego jak Maja zasnęła:) zostawiłam Maję w kojcu i poszłam z psami:) wracam a ona śpi na organkach, które cały czas grają bo lezy na klawiszu a T dzisiaj zasnęła wygięta w pół tzn siedziała i głowa opadła między nogi i tak spała
  7. Tosia27

    Sierpień 2009

    hello właśnie wróciłam ze spacerku:) poszłyśmy z Mają do moich rodziców:) jest tak ciepło że aż chciało się wyjść:) a w drugą stroną odwiózł nas tata:) no i dziecko mi padło więc mam chwilę dla siebie:) Ronia ja pracuję do 14:15:) bo mam godzinę na karmienie:) ale fajnie, że się spotkacie, ale co się odwlecze... a i Majka to strasznie macha wszystkim:) spi tylko w śpiworku bo musiałabym ze 100 razy w nocy wstawać by ją przykryć... ona nawet jak zasypia to piętami wali Mpearl ciekawam jak schudłaś i jak teraz wyglądasz:) Kasiak witaj:) lepiej późno niż później;) no i gratuluję córeczek:) Agatha a nie chcesz spróbować spacerówki ale nie do końca na leżąco? choć tak by Antek miał lekko główkę uniesioną?
  8. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaCzy któraś z Pan Warszawianek ma ochote na spotkanko z ciotką Katbe i ze mną juterkiem ok 13 przy m1 w Markach? ja bardzo chętnie tylko, że o tej porze to jestem w pracy:( no i w pt dojechac do M1 - KATASTROFA
  9. Tosia27

    Sierpień 2009

    naszej ze 3 razy się udało:) więc teraz staram się zagradzać pokój:)
  10. Tosia27

    Sierpień 2009

    ronia Olcia run ale narazie na czterech i jest tylko Ola zostaw kabel Ola nie gryź kapci Ola chuśtawka na ciebie spadnie Ola nie jedz ozdób do paznokci u nas to samo Majka też lubi kabel od kompa, kapcie, i jakie tempo wrzuca jak chce dobiec do psów misek
  11. Tosia27

    Sierpień 2009

    Izak1979o to super zakupy...a dziewczyny warszawianki jak się nazywa taki sklep chyba Ronia gdzieś koło Ciebie co takie wyprzedaże ciuchów są, można tam coś wyhaczyć taniej a fajnego, Kobus czy coś takiego, kojarzysz? tyż nic nie kojarzę:(
  12. Tosia27

    Sierpień 2009

    ronia ładnie ładnie u mnie też :) myślę czy na targ się nie przelecieć bo nie mam dla młodej jabłek itd ale po wczorajszym maratonie nogi mam w tylniej części ciała moja z tatkiem na spacerze:) a matka w pracy:( buuuu leć Ciotka bo tylko dzisiaj tak ładny dzień:)
  13. Tosia27

    Sierpień 2009

    ronia Maćkowi garnitur koszulę i muszkę oraz buty skarpetki razem 275zł wydane Staremu pantofelki Sobie kupiłam buty i dwa cyckonosze i Olce wiatracek i abibaski doo biegania hehehe to jej teraz nie zatrzymacie;) będzie RUN OLCIA RUN
  14. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaCześć dziewczynyIzak w świnkę kliknięte Feri gratuluje kolejnego kasownika my po zakupach śliczny dzień dzisiaj kat gg co kupiliście?
  15. Tosia27

    Sierpień 2009

    Mpearl ta koleżanka pyta czy jesteś jeszcze na uderzeniowej:) i jest w szoku i chyba ją to zmotywowało, aczkolwiek przez tydzień zrzuciła 2 kg:) a Nastusia niech sie nie martwi:) zdolna z niej dziewczynka:) daj znać jak po wizycie u lekarza:) miejmy nadzieje że to zwykły katarek:)
  16. Tosia27

    Sierpień 2009

    Madzia a widze że akcja sadzenia drzewek już sie zakończyła:(
  17. Tosia27

    Sierpień 2009

    ania_83Tosiu a właściwie dlaczego masz ten ból, gdzie jest przyczyna? nie mam pojęcia od czego... najczęściej boli jak karmię Majkę i ciało jest troszkę wygięte w jedną stronę:( to taki głupi ból połączony z mrowieniem:( myślę że pójdę niedługo do ortopedy niech mi da skierowanie na usg lub rtg
  18. Tosia27

    Sierpień 2009

    madziaas Kasiunia_i , Mitsato wszystkiego najlepszego dla Waszych chłopaczków i ja się dołączę do życzonek
  19. Tosia27

    Sierpień 2009

    mpearlczesc kobiety:) ja malo pisze bo koncze kolejne krzyzykowe dzielo i tylko czytam co u was ania wspolczuje tych kamieni:( a ajk sie je usuwa? I super z tymi tancami:) izak gratuluje wagi:) ja mam -13 kg:) alisss dacie rade ze zlobkiem i super ze natanek tak smiga:) tosia a pomaga chociaz ta rechabilitacja? Co na niej robisz? WOW... 13 kilo??? super właśnie moja koleżanka z pracy zaczyna tą dietę bo we wrześniu bierze ślub i chyba jej powiem to ją zmotywuję:) w ile czasu spadło te 13 kg? a jak dziewczynki? zdrowe?
  20. Tosia27

    Sierpień 2009

    agaa875witam z rana:) moja wlasnie sobie spiewa:)) Moja w koncu zaczela prostowac paluszki przy kosi kosi lapki bo zawsze w piatki robila i nie chciala wyprostowac, a ile to jej radosci sprawia i jak ze mna wtedy spiewa hihi..... zebow nadal brak... krzyczy co jakis czas z bolu ale cicho sza... w dziaselkach widac dokladnie ksztalt zebolkow juz na wybiciu ale zaden nie chce wyjsc... jak byla u szczepienia to pediatra obejrzala jej tez dziaselka to powiedziala ze 4 zeby na raz jej sie pchaja do wyjscia:/ milego dnia zycze... Aga to masz dobrze że chociaż daje sobie zaglądnąć do buźki:) Ta moja mała Pszczoła za nic nie da sobie zajrzeć:) wypycha jęzorem i koniec:)
  21. Tosia27

    Sierpień 2009

    Aniu ja już miałam pole magnetyczne, ultradźwięki, masaż, jakieś zabiegi z prądem, lampę z czerwonym światłem... i jest trochę lepiej ale dalej jakby mi mocno mrowiło między kręgosłupem i łopatką:( Blondi brawa dla Kubutka:) Majka wali rączkami na koci koci łapki:) i śmieje się przy tym:) ale zauważyłam że nic więcej śmiechu jej nie daje jak Luśka z Coco się koło niej ganiają... śmieje sie wtedy jak szalona:)
  22. Tosia27

    Sierpień 2009

    Izak zagłosowane wczoraj i dziś:)
  23. Tosia27

    Sierpień 2009

    hejka ja właśnie ciamkam śniadanko:) byłam już na rehabilitacji, bo jednak od półtora miesiąca nie przechodzą mi te bóle w plecach:( Aniu... o kurcze:( słyszałam że "poród" kamieni jest cholernie bolesny:( szczerze współczuję:( Basiu ja cały czas używam dr browns bez BPA... jestem z nich bardzo zadowolona tym bardziej ze mają ten system anty-kolkowy i zapobiegający zapaleniom uszu:) Monia ale Lenka zaszalała z obiadkiem:) mniam mniam:) ja to sie śmieję bo zwykle T karmi Majcię i jedzą to we dwójkę bo tak mu smakują te jej obiadki:) ostatnio jadła zupkę pomidorową z hippa:) jejku aż krzyczała z radości jak ją jadła:) no i uwielbia misiowy jogurcik... kupiliśmy jedno opakowanie bo cena jest przerażająca (10 zł)
  24. Tosia27

    Sierpień 2009

    hej Cioteczki przepraszam że tak mało piszę:( staram się czasem poczytać ale brakuje mi czasu... wróciłam już na cały etat bo z kasą krucho:( ten miesiąc to wogóle:( mój T był dwa razy w pracy a ma płacone za dzień:( w tym tygodniu też wolne:( wracam do domu to wszystko oczywiście na mojej głowie... pranie, sprzątanie no i przede wszystkim Majeczka:) a na koniec jestem tak padnięta że razem z nią o 22 idę spać:( Izak gratuluję postępów... wow naprawde jest sie czym pochwalić:) Ronia dobrze że kontrola udana:) jak dzisiejsze zakupy? Monika super że kaska wpłynęła:) Feri gratuluję furki:) Kasia - 10 godzin w pracy!!! wow... podziwiam za siły i za wytrwałość, bo ja odliczam minuty by do Majki lecieć:) Q życzę powodzenia u gina... miejmy nadzieję że wszystko dobrze Ania jak namówiłaś męża na tańce... już widzę mojego jakbym mu coś takiego zaproponowała chyba by mu ze zdziwienia i śmiechu szczęka od śmiechu się odbiła od blatu i niepotrzebnie nabiłby se guza Blondi fajnie że odpukać dziś macie spokój:) nam Maja też dziś pospała do 8:30
  25. Tosia27

    Sierpień 2009

    witam wieczorową porą... pierwszy raz od długiegooo czasu Pszczółka poszła spać o 20:30:) więc mam chwile dla siebie:) ale fajnie:) nawet pazury pomalowałam:) ja już wyłączyłam tv:( jakoś już nie mogę na to patrzeć:(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...