Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. _Alfa_ I jak Emilka po szczepieniu?? No kiepsko z tą nogą :/ Ale najwyżej koniec czerwca albo początek lipca się będzie myślało.. na szczęście bardzo dobrze, tylko delikatne pogrubienie w okolicy ukłuć, ale tylko tle, bardzo ładnie zniosła, mam nadzieje, ze tak własnie będzie dalej:)
  2. Ula nie wiem, co to za choroba, ale powiem szczerze, ze ja boje się rzadkich chorób, więc wspólczuję Twoim znajomym...
  3. Amamuska to rzeczywiscie dziwnie, że nie pojechała, co to za usprawiedliwienie, jeśli oferuje się taką usługę? 1500 zł za położną to dla mnie bardzo dużo
  4. moja kuzynka rodziła w tym szpitalu i bardzo sobie chwali, zwłaszcza to, że miała możliwość wynajęcia sobie pokoju rodzinnego, mąż z nią nocował w szpitalu, bo była po cc,
  5. u nas książeczki cały czas na topie:) wprowadziłam je jak miała pół roku, lubiła oglądać obrazki, a teraz bardzo lubi jak jej czytam:)
  6. dziś w dd tvn była rozmowa na ten temat i jeśli rodzice się zmobilizują, to może uda się wprowadzić referendum na temat pójścia sześciolatków do szkoły...zdarzają sie dzieci, które idą do szkoły rok wcześniej, ja na przykład miałam taką koleżankę, była bardzo zdolna, uczyła się naprawdę dobrze, ale nie każdy sześciolatek tak ma
  7. nie wiem, jaki jest najdłuższy bezpieczny odstęp, ja myślę, że to inaczej jest u dzieci zdrowych a inaczej u dzieci chorych, w każdym razie, jeśli malec jest już zdrowy, zabrałabym go do lekarza:)
  8. Margeritka

    Nasze gotowanie

    ja pamiętam jak moja mama gotowała zupę szczawiową z jajkiem:) dla mnie pycha to było:)
  9. Margeritka

    Nasze wypieki

    Natka ale słodkości wypiekasz:) to z galaretką spodobałoby się mojej Olci:) Bettyy a Twoje ciasto nie kojarzy się z tradycyjnym piernikiem, zdradź sekret
  10. u mnie dziś bitki, ziemniaki i sałatka
  11. u nas z kupkami się zdecydowanie polepszyło, to znaczy, że Emilka już się tak przy nich nie męczy, jak wcześniej, natomiast Ola nadal nie chce robić siku do nocnika
  12. dziś 5.o7:) zdecydowałam, ze nie bede się przejmowała tym, o której wstaje, bo to mi w niczym nie pomoze,..jak kiedyś pośpię dłuzej, to się po prostu ucieszę i już :P)
  13. jest taki bobik d mam jakąś próbkę, ale ja potem przeszłam na kropelki devikap, kupuje się je na receptę i kosztują niecałe 5 zł, a kapsułki sa znacznie droższe
  14. u mnie moje rodzeństwo i ja mamy po dwa imiona, ja mam drugie takie, ze wstyd się przyznać...na szczęście nie dostałam tak na pierwsze:) a maż nie ma drugiego imnienia, tylko jego siostra ma
  15. Oleczka to super, ze mąż też już może poczuć maleństwo:) moja Emilka była bardzo ruchliwa pod koniec ciaży i teraz też tak odbija się nóżkami, jest ruchliwa nadal:)
  16. mnie jakoś nie wydaje się, że dla dziecka tak małego, jak moja Emilka noszenie w chuście to dobra sprawa, mam takie poczucie, ze pozycja pionowa obciąża jej kręgosłup...dopóki nie będzie potrafiła sama utrzymać głowki, myślę, że nie zdcyduję się na chustę...
  17. u nas pogoda bardzo złudna, dobrze że spakowałam na ten spacer z Olą kurtki, bo zaczęło bardzo u nas wiać, porażka
  18. ciuchland i mnie poprawia humor:) zławszcza, jak wybrzebię coś dla siebie:) jak właśnie ostatnio - kupiłam sobie ładną bluzkę nietoperz:) ja też myślę o pracy, ale dopóki dzieci nie pójdą do przedszkola, to nigdzie się nie wybiorę...poza tym z pracą też jest u nas ciężko...zwłaszcza jak ja po studiach humanistycznych...
  19. z tego programu zrozumiałam, zę chodzi o to, zeby dzieckanie ubierać schmatycznie, chłopców na nibiesko, dziewczynki na różowo, tylko ubierać modnie...ale to modnie to dla mnie czasem oznacza ubrać dziecko jak dorosłego, w takie kolory i wzory, mały a duży...macie czasem takie wrazenie?
  20. Ula Ola wstaje od miesiaca tak właśnie między 6 a 6.30 mówi, ze jest dzień i wstaje, a Emilka niestety już nie zasypia o 7 rano, jak wcześniej, tylko dopiero koło południa i śpi wtedy trochę dłużej, więc nie ma tak źle:) przyzywczajam się do teo wstawania, co mam zrobić? wyjścia nie ma... a brzuszkowe rewoluje dobrze pamiętam i problemy z zasypianiem pod koniec ciąży, więc dobrze Cię rozumiem Oopsy pytałaś jak sobie radzę, jakoś jest, raz lepiej, raz gorzej:) Ola pomaga, ale tylko wtedy, jak sama niczego ode mnie nie chce, więc rzadko:)
  21. ja nawiążę do Betty, ja chciałam dać dzieciom po dwa imiona, ale mąż zapisywał i zapisał jedno imię:) w sumie to nie żałuję, bo sama mam dwa imiona i wiem, ze z tym bywa czasem problem...
  22. ja słyszałam, że właśnie w podobnej chuście dziecko się udusiło, tu ma pozycję taką leżącą prawie i moim zdaniem dziecko moze się w czymś takim udusić, ale ekspertem nie jestem, mnie bardziej interesują chusty, w których dziecko jest w pozycji poziomej i nogi ma ułożone jak żabka
  23. Ula może i dobry temat, ale jak widać, małe zaintresowanie
  24. przykra sytuacja...rzeczywiście przydałoby się tam pójśc i im pokazać wyniki tych badań, żeby miały nauczkę na przyszłość...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...