Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. No kurde wystraszył mnie okropnie! Leżał na poduszce a ja spałam na wznak, skoczył, odbił się właściwie łapami od brzucha :/ Dziad, potem mi firankę z żabek zerwał. Dzieciak skacze, tętno jest w normie, brzuch mam miękki, żadnych twardnień, więc chyba ok, ale do 2 przez pierdołę nie spałam!
  2. No dokładnie, tak tylko rzuciła, a mnie już się lampka zapaliła Mam we wtorek usg więc ona nic nie zrobiła, zmierzyła macicę, około 20cm, wszystko w normie, mam się nie martwić. Mam nadzieję, że we wtorek przyniosę wreszcie dobre wieści :)
  3. Jestem! Wizyta jak wizyta, ciśnienie miałam 129/47, maluch pluskał się jak oszalały, pielęgniarka się śmiała, bo zamiast tętna to kopniaki słyszała. Ale udało się, mi pokazała na urządzeniu 150, na karteczce zapisała 130. Więc nie wiem. Ginka powiedziała, że jest ok, szyjka w normie, macica normalna, wszystko wskazuje na tydzień później, czyli termin mam na 9go, a nie na 15go. I rzuciła tekst - jakbyś zaczęła krwawić, były bóle brzucha czy byś nie czuła długo dziecka to jedź do szpitala. Niby oczywiste, ale mnie wystraszyła Po czym dodała, że na badaniu wszystko w normie. Dała skierowanie na glukozę, może w piątek się wybiorę. A i mówiłam jej o dusznościach, bo łapią mnie nawet jak rozmawiam z kimś, nie muszę po schodach wchodzić. Powiedziała, że mogę na wszelki wypadek wybrać się do rodzinnego.
  4. Hej :) Dziś 8:45 mam wizytę, lecę się szykować :) A kot mi w nocy na brzuch skoczył :( Wystraszyłam się okropnie, mam nadzieję, że nic złego nie zrobił! Zabiję drania!
  5. Maniulka ma rację, może dzieć buszuje po nocy!
  6. Ciekawa jestem jak to będzie, jak dziecko będzie wyglądać, ech jeszcze 4 miesiące :)
  7. Teraz sobie przypomniałam, że my łeb w łeb idziemy
  8. To nie ma się czym przejmować :) No ja właśnie muszę poczytać jak to u mnie będzie ze znieczuleniem, bo zawsze skorzystać można :)
  9. Aaneczka86_Alfa_ No mi się też przewraca cały czas Z małymi przerwami na sen chyba.. To teraz mi napisałaś, moja coś leniuchowata jest. Mam nadzieję, że wszystko z moją jest ok. Moje to adhd jakieś, ciągle fika, chociaż była przerwa 2dniowa, a nie wiem jak Ty ale ja to patyk jestem, może dlatego tak czuję...
  10. O właśnie miód, idę szybko zrobię maskę z miodu na kudły :) No mi się też przewraca cały czas Z małymi przerwami na sen chyba.. Mi się jeszcze imię Małgosia podoba, ale D twierdzi że zna jedną nieciekawą. No i ta Ewa mi siedzi :)
  11. Aaneczka86_Alfa_Ja to w ogóle w szoku, że on coś z imieniem powiedział, myślałam że powie - oj ja nie wiem, co wymyślisz będzie dobrze. A tu proszę..No to jakie będzie ?? :) No jak się ta dziewuszka potwierdzi to póki co Martyna. GlitterManiulka mój tez tak gadał. ale jak mnie odwoził do szpitala to mu zrobiłam taką jazdę że został. i nie żałował! mi pomógł bo opowiadał dowcipy i brał mnie pod prysznic, a na II faze poprostu wyszedł i wpadł spowrotem jak usłyszał wrzask Małego ;D polecam! namawiaja na to nawet położne! skąd on może wiedzieć czy chce być czy nie jak nigdy nie był? poród to nie rzeź-krew się po ścianach nie leje... a w każdej chwili może wyjść. No włacha, jak będzie bliski omdlenia to wychodzi i tyle
  12. No właśnie, znieczulenie ja też poproszę.. Dla mojego to w gazecie za dużo jest :P
  13. Ja to w ogóle w szoku, że on coś z imieniem powiedział, myślałam że powie - oj ja nie wiem, co wymyślisz będzie dobrze. A tu proszę..
  14. Ja chcę żeby był przy porodzie, wcześniej też gadał, że nie chce, ale powiem mu, że patrzeć w krocze nie musi, wystarczy że mi będzie plecy masował czy coś, bo i tak go w którymś momencie pewnie pogonię Ja regularnie kupuję mądrą gazetę typu M jak Mama, czy będę mamą, tam jest dział tatusiowi na 2 kartki maksymalnie, każę mu czytać, niech wie co zmajstrował. Ale twierdzi, że gazety kłamią, a jego to nie dotyczy. Też ciągle mu się wydaje, że ja w domu to leżę i pachnę, aż w końcu kilka dni NIC nie robiłam Zauważył różnicę
  15. U mnie też nie ma co liczyć na prezenty Raz mi wybrał na necie sweterek na zimę... Taki był różowy czy jakiś tam z frędzelkami na rękawach Kojarzył mi się z jakąś odległą modą
  16. Maniulka_Alfa_Faceci potrafią być straszni. Mój nawet po sobie talerza nie wyniesie. Nie mówiąc już o samodzielnym nałożeniu sobie obiadu. Poza tym też nie liczę na żadne prezenty jak urodzę, żyję ze sknerą Hahaha. Mój sam sobie nie nałoży jedzenia, bo twierdzi, że jak ja mu nałożę, to mu lepiej smakuje... Mamusia za niego robiła kiedyś wszystko i takie 2 lewe rączki mi się trafiły Dokładnie u mnie to samo hahaha Aaneczka dzięki, jak nauczy się okna chociaż myć to będę zadowolona z edukacji
  17. No pewnie, nie każdy jest taki :) U mnie jeszcze do tego nie doszło ale jesteśmy na dobrej drodze
  18. to ja mam szczęście, że mój to do domu znajomych nie lubi sprowadzać
  19. Faceci potrafią być straszni. Mój nawet po sobie talerza nie wyniesie. Nie mówiąc już o samodzielnym nałożeniu sobie obiadu. Poza tym też nie liczę na żadne prezenty jak urodzę, żyję ze sknerą
  20. Glitterzazdroszcze Wam snu w dzień.... ja może się jutro wyśpie w nocy bo ide do laryngologa jutro i skończe chorować... bo jest coraz gorzej... Nie zazdroszczę :( Życzę Ci abyś się wreszcie wyspała jak nigdy!
  21. Ja wczoraj wysprzątałam kuchnię na błysk, w szafkach posprzątałam, a tyle miejsca mi się zrobiło, jak nigdy! Dziś mam w planach łazienkę, zaraz się pójdę wykąpać, skoczę do sklepu, zrobię rosołek.. A o 8 też się na 2 godzinki położyłam :)
  22. ManiulkaAlfa, weź Ty sobie pod oknem postaw woreczek ziemniaków, żebyś miała czym rzucać w tych kiboli!! Albo cebule sobie kup, też twarda i jak trafisz to zaboli No powinnam, tylko mendy teraz śpiewali dwie ulice dalej, pod klatką był spokój Dziady jedne, teraz zaraz zima to grać nie będą. Ale na wiosnę! Na wiosnę niech się boją zasrańcy, myślą że się JA ich wystraszę, a pfi! Mnie głowa czasem boli, ale nie jakoś namiętnie :) Z tymi aptekarskimi gadżetami to jak już będziemy robić zakupy to ja będę prosić jakieś linki, pokupujemy wspólnie
  23. Ale pamiątka z pierwszej chwili :) Opowiadaj co z tymi kibolami, ja raz też jechałam, 14 lat miałam, całą wycieczką, a miejsc w pociągu nie było, ale chłopaki grzeczni byli :)
  24. Dominika oficjalnie gratuluję, bardzo się cieszę, że jesteś tu, a nie na tym drugim wątku :) Wszystkiego dobrego, spokojnej ciąży życzę :) Marcówa 2013 :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...