Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. A widzisz, może... Dziś powiem D niech mi kupuje. Muszę do tatusia zadzwonić, bo jeździ z moją kasą. A chciałam kupić szamponetkę z Joanny, bo strasznie mi się kolor sprał. A ta szamponetka jest super, do tego mam cały czas chęć na nową Milkę tą karmelową... Wiedzą jak robić reklamy żeby ciężarnej się zachciało
  2. veoh_Alfa_Ach Veoh no powoli dociera do mnie, że rodzić będę Czujesz juz jakis stresik czy jeszcze nie? Bo Ja mialam dokladnie tydzien prze porodem faze , normalnie dostalam jakiegos napadu strachu, ze nie urodze i w ogole pozniej przeczytalam, ze ta sa jedne z objawow zblizajacego sie porodu ;) :) No ale u Ciebie jeszcze dobry miesiac ;) Ja póki co boję się tego co będzie, jeszcze takich faz nie mam, ale poczekamy chwilę to też tak będę Mam póki co takie momenty, że myślę - jeeeju dziś 35 dni, za dwa tygodnie będzie 21!! A 21 to trzy tygodnie!! Przecież to zleci, a ja nie jestem gotowa!! Innym razem se myślę, że czego się bać, przecież młoda wylezie i po sprawie, tyle kobiet rodzi i wie potem jak się zająć takim małym to co, ja mam nie wiedzieć?? Po chwili - kurde a jak to kąpać!! Tak więc totalnie zakręcona Będzie co ma być ogólnie, chociaż też sobie myślę - oj tam, ja przyzwyczajona, ona też, po co ma wyłazić
  3. Chyba odgapię i też sobie giry zrobię, bo lakier mi już tylko na dużym palcu został w całości... Jeeeju jaki lump ze mnie!!!
  4. Kurdee. Do 3 nie spałam, wchodzę do małego pokoju a tam... Arka Noego normalnie. W jedną stronę odwróceni, łby im tylko wystawały - pies, D., kot... Jak się położyłam to miejsca nie było, a przepchnąć te kobyły... Do 4 się męczyłam, na chwilę przysypiałam i wróciłam do dużego pokoju. Położyłam się, przyszedł pomocnik kot, znalazła sobie korek!! Kurna noo! Nie chciało mi się szukać, ale musiałam wstać, zapalić swiatło i schować to, bo szurał strasznie. Położył się ze mną i spał do 5, potem 5-6 przyszła suka i tak do 7 jakoś dałam radę. Bolał brzuch, młoda odkryła moje żebra. I nogami jak cymbałkami po nich. D wstał, spytał co tu robię, pochwalił się że oglądał film z neandertalczykiem i ja się położyłam a on łaził i gadał Aaaaeeeeooo Aaaiiiuuuu... Pogoniłam do pracy w cholerę. Teraz jem śniadanie, pies gapi się pod stołem a kot jak torpeda o ściany się odbija. A jeśli chodzi o te zawroty głowy to właśnie mi nie pomaga leżenie. Poleżę, wstaję i to samo.
  5. Na 35 ode mnie nocny torcik I się kładę, co będę sama tutaj...
  6. Świeżaczku a gdzie w szpitalu byłaś?? Moja znajoma w 6tc poleciała na Pomorzany, bo pierwszą ciążę poroniła i się bała, a do wizyty daleko było. Hinduski lekarz są opierdzielił za stres, wyśmiał i zrobił piękne usg Ale spoko, wszystko na luzaku poszło, kazał się nie sresować - powiedziała, że ją brzuch boli :) Czasem się trafi na fajnego lekarza, ale czasem taka zołza będzie. I zazwyczaj kobity są wredne.
  7. Znów mi się zaczęło w głowie kręcić... Czy to normalne?? Żeby aż tak???
  8. Ja pitole to nieźle. Nie dość, że nic nie widziała, to jeszcze w ciemno stwierdziła o ciąży obumarłej!! I co z Agą, w szpitalu jeszcze?? Jak można się tak pomylić!!
  9. Superancko!! Faajnie, a co pytałaś o te maliny gina?? 37tc to już zaraz Migdalenka zazdroszczę, marzą mi się też ferie
  10. Taa dokładnie. Jak dla mnie to jakąś skargę powinno się napisać, no wierzyć się nie chce że kobita tak straszy niepotrzebnie!
  11. Najważniejsze, że jest wszystko ok, ale baba to sobie zasłużyła normalnie.
  12. O kurde!! Co za baba!! Kamień z serca!! Aż normalnie się wzruszyłam
  13. Chyba się położę. Normalnie spać mi się chce
  14. Ach cóż za cudne wieści!! Ale się cieszę
  15. Odklejanie łożyska to chyba częste jest.. Wiem, że leżeć, leżeć i leżeć trzeba!! Moja bratowa cała ciążę leżała, bo miała taki problem z łożyskiem a dziś syn ich ma 13 lat Świeżak!! Na pewno sprzęt zły, no jak ciąży nie widziała... Jedź jedź, daj znać jak najszybciej!! Bo i my się o Was mocno martwimy Kurcze mam nadzieję, że będzie dobrze!!
  16. No na taki to i ja bym się chętnie skusiła A nawet na takie dwa!!
  17. Dziewczyny jak to jest z jedzeniem po porodzie? Jeśli będziemy karmić piersią to jak to wygląda, co można jeść??
  18. No dokładnie Kurcze, pogoda jest straszna, raz świeci słońce, za chwilę pada, potem znów ładnie...
  19. No ładnie, rodzić to każą chłopom, ale żreć już nie dadzą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...