Skocz do zawartości
Forum

Bettyy

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Bettyy

  1. Ja raz malowałam w ciąży i nic się nie stało wystarczy wybrać odpowiednią farbę do tego i nie ma problemu
  2. Mnie dziś znów głowa boli ... Wczoraj mnie tak bolała i po czekoladzie przestała :) Ulla - a jak dziś samopoczucie ?
  3. Wychodzę dzisiaj w odwiedziny do cioci i wujka :)
  4. Kolejny pochmurny i chłodnawy dzień
  5. Ziemniaki ,zrazy z sosem i suróweczka
  6. Gratulacje dziewczyny i dziekuje za nagrodę pocieszenia :)))
  7. Ach - najlepiej odizolować się od teściowej Bo to dzięki niej konflikt rodzi konflikt a i że jeszcze zawołała pieniądze za opiekę za 2-3 godziny to naprawdę trochę głupio ale cóż :/ Twój mąż też nieche ani tobie robić przykrości ani swojej matce A rozmowa z teściową taka szczera pomoże czy trudno z nią pogadać Czy taka rozmowa pomoże w ogóle ? TY się męczysz bardzo a szkoda bo i dzidziuś ten stres odczuwa Ale tak czy inaczej najlepiej na swoim bo i jak dziecko pojawi się na świecie to będzie jeszcze gorzej ,bo dopiero wszystko teściowej będzie przeszkadzać :/
  8. Dzisiaj w nocy dzieciaki przespały noc jak nigdy Zobaczę jak następne będą bo myślałam przy grzejniku będzie cieplej jak nie to znowu się męczyć z meblowaniem :/
  9. Bettyy

    Lipiec 2010

    A głowa przestała mnie boleć nie wiem czy ta czekolada rzeczywiście tak podziałała ale na szczęscie ból przeszedł Agatcha - zdrówka dla Zosi Coś to kiedyś wyczytałam o tej chorobie bostońskiej Rety a odwiedzili kilku lekarzy i żaden nie wie o cho chodzi Czasem tak się słyszy dziecko chore i to jest jeden przypadek na sto na tysiąc I co wtedy rodzic musi przeżywać ,gdzie szukać pomocy Straszne to jest ! Aż mi się przypomniało Kiedyś czytałam książkę Jodi Picoult Bez mojej zgody Zapada w pamięć i to na długo Jak wam kiedyś wpadnie w ręce to przeczzytajcie Polecam O dziewczynce chorej na białaczkę.
  10. Ulla - jak mąż dba o ciebie ,Mój by się nie domyślił jaką radość by mi sprawił masażem nawet w jego wykonaniu :) Ale pamiętaj po burzy zawsze wychodzi słońce :)
  11. Bettyy

    Lipiec 2010

    Mamaola -Zdrówka dla Leosia te choróbska wracają jak bumerangi U nas na razie spokój na szczęście Ach tak taka drobinka ta moja córeczka ale ciałko to ma takie ubite chociaż może nie widać A ja się męża nie mogę doczekać Chociaż jak przyjedzie to różnie bywa :/ Adria - o rety jakby każdy raz płacić 80 zł a efektu nic to super się udało że tak wam policzyła a wczoraj gratis to jeszcze lepiej Jak cudownie czytać jak twoja Julka tak świetnie sobie radzi z innymi dziećmi w przedszkolu Taka już dorosła się wydaje aż na swój wiek jest o wiele wiele poważniejsza i jak pięknie sama śpiewa po angielsku :) Aż tylko pozazdrościć Ja do Kuby mówię białe to on czarne wszystko na przekór ale mam nadzieję ze mu minie szybko A beszamel robię tak 2 łyżki masła 2 łyżki mąki 1,5 szkl mleka(letnie) 1łyżeczka gałki muszkatołowej sól,pieprz Ja odmierzam taką drewnianą łyżką Masło rozpuścić wsypać mąkę cały czas mięszając potem mleko jak już będzie gęstości śmietany jest gotowa ,przyprawić gałką ,solą pieprzem i gotowe do makaronów ,do krokietów i do czego zechcesz :)
  12. Mnie też czasem taki przygnębienie dopadnie to trudno się z tego uwolnić Kiedyś jeszcze dla rozweselenia się zaglądałam na takie strony śmieszne a teraz nawet mi się nie chce patrzeć :/
  13. Gratulacje dla Nataszy Pięknie się wszystkich zwrotek wyuczyła i jak szybko :)
  14. A Margeritka - ja to pamiętam bo i siostrę mam Małgorzatę :) A u nas to też jakoś bardziej urodziny się obchodzi a nie imieniny Chyba musimy rozpiskę zrobić :) Mili - to też nie mała imprezka najważniejsze aby najbliżsi byli :)
  15. pochmurnie ale nadal w miarę ciepło
  16. Och czasem tak dzieci dają w kość ze też mam dość ! Ale złość szybko mija jak już dziecko coś powie ,uśmiechnie się ,przeprosi ... i u mnie przykład podobny jak i u Natki ...Wyprasowałam wczoraj pościel a nawet nie wiem kiedy Kuba mi prześcieradło już wyprasowane zabrał ,patrze a on sobie namiot zrobił I już nawet brakowało mi sił na złość ,pobawił się i złożyłam ...
  17. Izzi - hej będzie dobrze miną szybko te nudności a szkoda że tak się wymęczysz Nam poniedziałek zapowiada się pochmurnie i przesiedzimy w domku Chociaż ja się jeszcze do biblioteki wybieram j_kaminska - to masz trochę spokoju jak synek w przedszkolu Ulla trzymaj się dzielnie Głowa do góry Uciekam na obiadek pa
  18. Nadeszła szara jesień. Wszyscy w szkole siedzieli z ponurymi minami.Ale nauczycielka przyszła z wspaniałą nowiną. Nauczyciele wraz z rodzicami zorganizowali obóz dla wszystkich odważnych chłopców Chłopcy na samą myśl o rozbijaniu namiotów ,zabawach i przygodach snuli w głowach pomysły na różne psoty. Gdy już nadszedł dzień wyprawy wszyscy punktualnie czekali pod szkołą z pełnymi plecakami.Mikołajek pyta kolegów co ze sobą zabrali ? -kabanosy ,mleko w proszku,gruszki z puszki,puszki groszku...- odpowiada Alcest i wszyscy wybuchają śmiechem -A ja mam super kompas patrzcie tylko ...Specjalnie na tę wyprawę kupił mi tata- mówi Gotfryd . -Najważniejsza rzecz to szybka orientacja i szybki charakter w nogach -powiada Mikołajek i wyruszyli w drogę. Gdy już dotarli do leśnej głuszy byli okropnie zmęczeni,ale nie brakowało im sił na dalsze działania. -Chłopcy rozejrzymy się po okolicy a potem zabierzemy się za rozbijanie namiotów -rzekł Rosół Chociaż zmęczenie dawało się we znaki dzielnie chłopcy maszerowali.Byli pod wrażeniem niesamowitych widoków.Drzewa przybrane w zielono- czerwono -żółte liście wyglądały zjawiskowo.Od czasu do czasu zauważyli wiewiórki wspinające się po drzewach . Gotfryd i Euzebiusz znaleźli naet kilka grzybów. I dotarli nad jezioro . nad wodą latały mewy,wokół były bujne trawy ,pałki wodne stały jak kolumny. -Może złowimy jakieś ryby na obiad ?-odezwał się Mikołajek lecz stanął zbyt blisko brzegu ,gdzie osuneła się ziemia pod jego stopami i niefortunnie wpadł do jeziora -Chyba to ryby chciały ciebie złowić ! -śmieje się Kleofas Wszyscy mieli ubaw ,oprócz Mikołajka ,który z pomocą Rufusa wyszedł z wody. Musieli szybko wracać do obozu aby Mikołajek mógł się przebrać w suche ubrania Zabrali się za rozbijanie namiotów Mikołajek z Alcestem szybko sobie poradzili Inni chłopcy musieli liczyć na pomoc Rosoła Rozpalili ognisko i piekli kiełbaski na kijkach rozmawiając i śmiejąc się przy tym Ale kiełbaska Mikołajka zsunęła się z kijka i wpadła do ogniska -A niech to dlaczego to właśnie mi się musiało przydarzyć ! Gdy już chłopcy ułożyli swoje śpiwory w namiocie położyli się . A le nagle usłyszeli krzyk Mikołajka ... To namiot Mikołajka i Alcesta zapadł się ,widocznie źle go rozłożyli a w tle było słychać rozpacz Mikołajka Na pomoc przyszedł Rosół i gdy już namiot został znów rozłożony Mikołajek ułożył się do snu i miał nadzieje że to już będzie koniec niespodzianek Wszyscy już byli tak zmęczeni że szybko usnęli a Mikołajek przysłuchiwał się odgłosom sowy ... yyy Czy to sowa robi ten hałas- zastanawiał się Mikołajek ?
  19. Mili - To szykuje się duża impreza urodzinowa ? Ulla - ach kompociki ze świeżych owoców Mniam. Natka - a winka nie robicie ?
  20. Dzisiaj boli mnie głowa od rana nie wiem czemu :( A jak wam ostatnio pisałam że wypiłam dwie kawy to dopiero mnie "nosiło " o już nigdy więcej jedna kawa wystarczy ... Natka - Wszystkie my tu kciuki trzymamy I przyniosą twojemu synowi szczęście :) I jak tam u was po weekendzie ? U mnie spokojnie wynudziliśmy się :)
  21. Bettyy

    Lipiec 2010

    Adria ależ miałaś przeżycia Bardzo ci współczuje tych przeżyć Mnie na szczęście nigdy to nie spotkało i życzę ci aby więcej razy już się to nie powtórzyło Ach męczy się jeszcze Julka z tymi oczkami a może rzeczywiście zmieńcie okulistkę bo zanim ta trafi na odpowiednie krople czy leki to minie ? Gratulacje dla Laurki za chodzenie ,teraz już chwila a będzie sama chodzić A krokieciki to farsz robię: podgrzewam szpinak z 2 ząbkami czosnku i łyżką masła Gdy się przestudzi nakładam szpinak na naleśniki posypuję serem żółtym i zawijam Są pyszne i wszystkim smakują (a beszamel do tego super pasuje Chcesz może przepis ?) Aśku Ach bajecznie miała twoja koleżanka w Grecji można sobie wyobrazić :) A na polu golfowym zgubiła rety ależ miała szczęście że znalazła Ptych miał kłopoty :) Ale już się skończyły te zdrowotne? Szkoda abyś zrezygnowała z pracy ale zawsze pewnie możesz liczyć na mamę ? Mnie dziś głowa boli ,chociaż już na ten ból podjadłam czekoladę może pomoże ? Potem wybieram się do biblioteki i zobaczymy co dalej...
  22. j_kaminska - szybki twój Kubuś zaczął raczkować no i wspinać się :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...