-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mama2corun
-
byl M zabral psa do weta no ciekawe co z nim... a wiecie ze ja dopiero przestaraszylam sie ze cos z nim nietak jak w nocy stwierdzilam ze niechrapie tylko cicho spi...bo wymioty akurat u niego z byle powodu wkoncu francuski piesek (no oczywiscie troche za czesto) ale on tak pobiega zmeczy sie i juz haftuje wypije za duzo wody i to samo,ale jak dzis w nocy nieslyszalam traktora to mowie naprawde cos mu jest.... bo on ma naprawde w swoich genach cos ze swinki...bez zartow noo ale juz za jakas godz bedzie wiadomo co mu jest.
-
Daffodil Gunia ma racje Gunia z tej milosci francuskiej z prezerwatywa to sie usmialam oki ja bede po 15.
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
Agha a jeszcze odp mi prosze ile mialas tu USG robionych i mniej wiecej w jakim czasie?? -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
no witam po wizycie Agha no cos pokrecilam,USG niemialam mam nasteona wizyte3 marca wiec wtedy bedziemy na USG sie umawiac mala sie ulozyla poprzecznie a juz ladnie glowke w dol miala no ale jeszcze duzo czasu przez co mi sie macica obnizyla,a tak to wszystko ok serduszko ma jak dzwon hihi a ja cisnienie dalej niskie(norma u mnie) na kwe niemoge patrzec chyba ze pomieszana z czekolada a tak co jeszcze u nas pies mi zachorowal dzis M z nim do weta idzie bo juz wczoraj niemrawy i wymiotowal tylko ze on z tymi wymiotami tak zawsze mial ze pobiegal za bardzo i juz wymioty ale co mnie najbardziej zaniepokoilo ze przestal chrapac i cichutko w nocy spal wiec wiadomo ze cos nie tak rano znowu zwymiotowal wiec niema rady migusiem do weta chlopaki leca tzn o 15.30 Agha to ja jutro czekam na twoje wiesci Mamo Sloneczka moja siostra sie ciesze wieczorami i to i tak razem z jej chlopakiem bo razem przyjechali i poszli do pracy na te 3 tyg.zawsze cos im wpadnie do kieszeni maja po 18 lat.ale juz i tak mam wizyty troszke dosc bo zaczynam zwracac uwage na drobiazgi ( z Oliwia w ciazy tez tak mialam) nielubie jak ktos zostawia brudny talerz na stole czy robi kanapki i nieposciera okruszkow nic niemowie tylko to sprzatam ale niefajnie mi... po za tym moja rodzina mojego Igora dziwnie traktuje...to on im zalatwil prace a oni jak maja jakies pytania do niego bawia sie w gluchy tel.mowia mi zeby przekazac Igorowi to tez tak troszke nieladnie,jeden moj brat wogole ignoruje Igora jak mnie zaprasza na kawe to niemowi przyjedzcie na kawe tylko przyjedz z Oliwia na kawe to przykre ale poprostu mniej go odiedzam i tyle bo kurcze ja jego wybory nawet glupie akceptuje wiec nich on moje tez!! i znowu ponazekalam a poza tym to szykujemy sie do kupna wozka i mamy dylemat...tu drogie niemozliwie uzywane sa tanie i ladne ale trzeba trafic i jeszcze zostaje opcja w PL ale mi juz sie niechce tam jechac chyba Igor sam pojedzie i kupi a jaki juz wie bo wybralismy juz ostatnio. no oki ja zmarzlam bo wrocila tramwajem do domu a sie rozpadalo i rozwialo ze masakra leze pod kocykiem a ze po Oliw o15 to godz moge sie zdrzemnac to -
u nas tez duzo ubranek dla chlopcow i to cudeniek mini garniturki od 1 miesiaca... albo takie ze spodenki eleganckie do tego biala koszula krawacik i kamizelka w krate te ubranka sa sliczne ale owszem dla dziewczynek wiecej.no ok ja troszke zmarzlam bo wracalam tramwajem od poloznej i zmoklam bo u nas pogoda jak pod psem wieje i pada brr wiec ja pod kocykiem z herbatka teraz i mam plan sie godzinke zdrzemnac pies z M ida do weta na 15.30
-
a z waga to tak ze samej krwi przybywa nam ok 3kg lozysko ok1kg piersi tez swoje wody plodowe znowu ok 1kg wiec no wiec dlamnie 8kg to w sam raz jak na dzien dzisiejszy. a wogole moja polozna twierdzi ze mam maly brzuszek :/ale z oliwia tez taki mialam i wszystko ok,wiec ja sie nieprzejmuje. a mowie jej ze mam skurcze lydek a ona no bo kawe pije (kawa wyplukuje magnez) ja ze nie bo mi niesmakuje i niepije no to dopiero wtedy mowi ze magnez moge brac ehh niby polka ale podejscie holenderskie minimum lekow.
-
USG tak w marcu bo 3 dostane skierowanie zadzwonie sie umowic i pewnie kolo10 marca bedzie.no bo tu na USG sie osobno jezdzi do kliniki gdzie tylko USG robia.i niema tak ze co wizyte :( ja tez mysle ze z ta macica to wszystko sie wyjasni nieprzejmuje sie tylko mam nadzieje ze Ola z powrotem glowa w dol fiknie.rozmawialam z polozna o porodzie co i jak no i mowie ze boje sie boli tych skurczowych bo przy Oliwi doprowadzily mnie na skraj wyczerpania,a ona mowi ze to dlatego ze dostalam kroplowke na przyspieszenie i ze tu jest tak ze jesli dostalabym taka kroplowke to odrazu znieczulenie tez ze tu jednak troche inaczej wyglada ze bardziej staraja sie naturalnie przyspieszac porod anizeli farmakologicznie.bo jak ponoc dostaje sie kroplowke to ten czas skurczy jest sztuczny a jak organizm sam dochodzi do skurczy to ze i ten prog bolowy jakby wzrasta wraz z bolem czyli w efekcie koncowym bol niejest tak bardzo odczuwalny.
-
no ja juz sie melduje po wizycie wiec tak bo to tylko polozna wiec bez USG sluchalam oczywiscie seduszka i polozna mowi ze malenstwo chyba bardzo intensywne zycie prowadzi bo tak jej serduszko bije oczywiscie ta kulke do podluchiwania skopala niemilosiernie mam troszeczke zanisko macice ale narazie niemam sie martwic bo mala sie obrucila w poprzech i to moze byc tym spowodowane ze sie rozciagla na boki ale jesli do nastepnej wizyty czyli 3 marca niepodniesie sie to USG i sprawdzimy co tam widac.moja lekka anemie utrzymuje sie na poziomie takim samym ani nie spada ani nie wzrasta ale jesli do nastepnej wizyty czyli 32 tyg ciazy niebedzie poprawy to dostane mocniejsze leki juz tabletki.cisnienie 100na50 czyli u mnie norma i waga w sumie przytylam 8 kg w calej ciazy polozna mowi ze to w sam raz,jak dociagne do 12 tak jak z Oliwia to mowi ze idealnie a jak troszke mniej to tez dobrze a co jeszcze no po badaniu przez macanie brzucha mowi ze mala rosnie,ale ja juz chce USG i ja zobaczyc bo to jak lizanie cukierka przez papierek zadna frajda no ale serduszka bicie jak muzyka dla moich uszu
-
Ewcia Lutka ma racje glowa do gory i do dziela!! Lutka za remont trzymam kciuki a rupiecie powyrzucaj!!
-
no nic ja wkoncu ide pod prysznic bo wkoncu niezdaze...a wtedy blada tylko kurcze najadlam sie i chce mi sie ulewac...
-
no prosze Daffodil z tyg na tydz wczesniej wstaje
-
witam a u mnie na poczatku to masowo kwasne slone i ostre jedzonko potem kwasne i slodkie tzn zjadlam ogorka kiszonego a po 5 minutach tabliczke czekolady i moja ukochana zachcianka jablko z sola mmm dlamnie pychota...a teraz to slodkie bym tonami jadla 5 tabliczek czekolady potrafie w ciagu dnia zjesc lody itp.wszystko co slodkie ale musi miec posmak czekoladowy lub smietankowy. pozdrawiam
-
ja 11 Katja 12 Elwira 15 a ja zdecydowalam sie na taki wozek wkoncu Marktplaats.nl > combi mutsaerts te koop 3 delig - Kinderen en Baby's - Kinderwagens en Combinaties pisalam do pani emaila i powiedziala 100euro wiec cena ok a wyglada pozadnie i czysto i zadbany wiec ja mysle ze ok Ewcia jakto niewolno kurcze wkurza mnie to!!przeciez twoje pieniadze nieprosisz nikogo zeby ci kupil tylko zeby sie z Toba cieszyl!!ale my nawet ze skarbpetek dla Zuzi bedziemy sie cieszyc razem z Toba.
-
a tak wogole to moj pies dalej chory M wczoraj niezdazyl do weta z nim wciaz chodzi i wymiotuje wszystkim i wszedzie zal mi go a jednoczesnie szalu dostaje bo mnie az dzwiga sprzatanie po nim wkoncu go na korytarzu zamklam razem z poslaniem bo poprostu juz niemoge gdzie sie nieruszy tam zwymiotuje rece mi opadaja dzis M musi z nim do weta pojechac bo borok siebie wykonczy i mnie a o Oliwi nawet niemowie...chodzi za nim i beczy oj kleska w domu.
-
ja jem sniadanko bo juz mnie ssie a potem pod prysznic, Jola gratuluje stodniowki teraz to juz z gorki!!zobaczysz jak szybko minie czas a tak wogole to wozek ma tylko Lutka mama2 Daffodil i Elwira czy jeszcze ktos bo ja sie troszke martwie co zemna nie teges ze jeszcze wozka niemam w domu ale widze ze niejest tak zle.haha z Oliwia kupilam wozek 1czerwca w dzien dziecka a 13 sierpnia urodzilam a mialam rodzic 3wrzesnia wiec podobny odstep czasowy,niejest zle.
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
no wlasnie kryzys w swiecie to i u nas zamowien coraz mniej prac mniej i ludzie niemaja pracy a my wtedy niemamy kasy....bo my z ich godzin swoja dzialke mamy...no i lipa mi tam nieprzeszkadza ze skromniej w domu ale jak patrze na mine Igora to mi smutno on to traktuje jak porazke...ze czegos brakuje a jesc jakby co jednak mamy co wiec niejest calkiem zle,ale on poprostu chodzi zalamany ze taki dolek i mi przykro ze jemu przykro... ehh szkoda gadac a ja dzis na 11 do poloznej zaraz smigam pod prysznic bo Igor mnie zawiezie troszke wczesniej bo ma jakies spotkanie o11 zksiegowym i gosciem ktory od nas bierze ludzi do pracy wiec ja dzis sama do poloznej a do tej pory zawsze z nim no ale trudno z Oliwia zawsze sama chodzilam wiec teraz tez nic sie niestanie,no nic ja was wszystkie mooocno sciskam i milego dnia zycze -
witam ja z Oliwia teraz do szkoly a potem sie szykuje na wizte do poloznej tez strasznie glodna jestem ale musze po zazyciu zelaza pol godz odczekac do jedzenia a jak tu odczekac jak mnie juz ssie z glodu!!!
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
ok to dobranoc kochane do jutra dam znac po wizycie -
ok dobranoc brzuchatki do jutra
-
Katja no to ja z Toba:36_2_27: Daffodil prezenciki super i buciki szok moja mama nic nieschowala po nas a to takie mile swojemu dziecku ubrac cos po sobie.
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
Agha jutro do poloznej idziesz ??ja tez:36_2_27: to czekam na relacje:36_2_27: a jeszcze powiedz mi kiedy mialas teraz USG?i ile wogole ich mialas zrobionych?? -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
mamo sloneczka tak poprostu anielska istotko -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
mama2corun odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
no ufff poczytalam co napisalyscie Majeczko jak mama?? Agha jeszcze chwilke juz niedlugo malutka bedzie z wami(nami) Kata Zosia sliczna Asik Natalka tez cudna a ja pamietam jak Oliw takie pierwsze kucyczki robilam ehhh a w zeszlym roku jej scielam wloski bo juz takie dlugie miala za pupe i plakala przy czesaniu miala krecone(po scieciu sa proste jak druty) ale wlasnie jej sie krecily i po rozczesac tylko na mokro szlo,masakra!!wiec po dluugich rozmowach obcielysmy niestety,ale rosna i juz calkiem dlugie sa a ja tak malo pisze bo u mnie siostra jest jeszcze do konca tyg a i wogole w domu tak jakos smutno male problemy finansowe mamy ehh ale Igor caly czas mowi ze to chilowe i zaraz bedzie dobrze ale czasem sie zastanawiam czy on w swoje slowa wierzy...ale wczoraj udalo mu sie nowa budowe dostac i dzis juz ludzie poszli do pracy wiec moze jednak szybko wyjdziemy znowu na prosta ja niemam ogromnych wymagan finansowych,ale Igor przyzwyczail mnie do zycia na wyzszym troszke poziomie niz ja sama zylam,taki glupi przyklad jak z Oliw same bylysmy zawsze robilam herbate w dzbanku do picia zeby byla przestudzona przy Igorze on tylko widzi ze sok sie skonczyl to juz kupuje.smieszny przyklad ale moze wiecie o co mi chodzi.no to sie rozpisalam a tu czas spac isc..buziaki mieszane -
no widze ze poznikalyscie to ja chyba tez juz bede szla spac
-
Kira to Filipek tez juz fajnie rosnie ja wlasnie wyciagam te opisy z USG zeby mniejwiecej obliczyc ile moja corcia moze wazyc ale wiem ze klocus bo juz uciska mnie niesamowicie juz nawet siedziec mi niewygodnie. a i jak milo mi dzis bylo bo w balastingu (urzad skarbowy)kierownik dzialu otwierania NIPow moj znajomy pyta sie jak sie czuje itp.i mowi czy ja wiem o takiej tradycji holenderskiej ze jak sie rodzi dziecko to znajomi przyjaciele z pracy wysylaja krtki z gratulacjami ja mowie ze tak on mowi to jak urodzisz odrazu zadzwon domnie i potwierdz ze to dziewczynka bo my z urzedu tez chcemy wyslac Ci kartke naprawde mnie zaskoczyl ale bardzo milo!!!