witam-megi życzę smacznego ......możesz się objadać bezkarnie bo i tak wszystko spalisz na stoku
moja Basia w samochodzie też aniołek przesypia całą drogę
luza-u mnjie też choroba,dzisiaj starszy się rozłożył rano bolało go gardło i głowa i miał 37,5 nie pozwoliłam iść mu na trening przystał na to z ochotą i położył się do łóżka i teraz śpi.......życzę zdrówka dla Twoich dzieciaków
mnie też zastanawia ci się dzieje z bogdanką oby to tylko brak czasu.....