-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Katarzynka1ADUS jak Ci ciężko, a wiemy że tak bo sytuacja jest idiotyczna, to pisz, wyżal się może choć trochę Ci pomoże, nie możemy Cię inaczej pocieszyć bo jesteśmy daleko. Nie mam słów po prostu na to wszystko co się tam u Ciebie wyprawia...!Ja się wybieram na USG 2 grudnia, też jestem bardzo ciekawa ile mała waży i czy zmieni mi się jeszcze data porodu z miesiączki miałam na 11 stycznia, ale że miałam dłuższe cykle zmieniła mi gin na 16, a po USG we wrześniu na 19, i tak sobie myślę czy to już wersja końcowa? Suwaczków chyba nie ma zmieniać Dzidzia wyjdzie kiedy będzie chciała, a suwaczki to taki gadżet kolorowy. Kurcze ja sie musze wybrac do gina. Zrypke dostane ze u niego dlugo nie bylam... Ale jakos nawet nie bylo czasu. :/ Maniulka... Kurcze wlasnie probuje cos zrobic z tym moim humorem. Ale jakos mi nie idzie. Malutka tez jakas leniwa dzisiaj. Chyba ja przestraszylam moimi wrzaskami na ta pinde.
-
Emka:36_3_9:Dziewczynki głowa do góry no już Będzie dobrze A co do rozbieżności terminów to poczytajcie co napisała ekspercica na mojego posta jakiś czas temu :36_2_27: http://parenting.pl/ginekolog-poloznik/4059-interpretacja-wynikow-usg-termin-porodu.html Więc termin prawidłowy powinien być WG OM A tak btw to przed chwilą wstałam Ty to masz dobrze... Hehe. Ja chyba jutro sobie zrobie taki leniwy dzien. Koniec biegania i napinania sie. Swiat sie nie zawali jak sobie poleniuchuje...
-
Krzysiek mowi ze ona robi tak dlatego ze nie ma z kim sobie pogadac. I wali takie teksty zeby tylko cos powiedziec i zeby ktos z nia porozmawial. Zreszta on ma taki charakter ze jak ktos go rypie to bedzie sie smial. Nie bierze wiekszosci rzeczy do siebie. Chociaz powiem Ci ze czasem jest zupelnie inny-jak jestesmy tylko we dwoje. Tylko kilka razy widzialam jak mu lzy leca. Raz jak powiedzialam ze nie bede sie wiecej do niego odzywac bo mnie sprawdzal z moim bylym, drugi jak dowiedzielismy sie ze jego brata coreczka ma rozszczep kregoslupa i trzeci jak mnie przepraszal bo tak mnie zdenerwowal o polnocy ze wyszlam z domu i siedzialam nad rzeka dopoki mnie nie zaczal szukac. Kurcze mam naprawde cudnego faceta a caly czas wiatr w oczy... I niby dlaczego? Za co?
-
aneta1808adriana8899aneta1808kochana a komu masz truc po to jestesmy zeby sie wzajemnie wspierac jak ktoras z nas ma problemy PRAWDA....wiec ja cie zawsze wyslucham jesli tylko masz problem.... a o mnie ok wczoraj sie dowiedzialam od mojej gin ze moj porod bedzie wczesniej do 15-stycznia jest przekonana ze urodze no coz zobaczymy...5-grudnia ide na usg zobacze ile mala wazy i ile urosla O. To fajnie ze znowu zobaczysz mala. No wlasnie czytalam o tym ze rodzisz wczesniej. To jednak zostane sama na koniec stycznia... Adus kto wie moze tez bedziesz wczesniej rodzic??? nigdy nic nie wiadomo i nie bedziesz sama nasza Merci ma pozniejszy termin porodu na koncowke stycznia jak dobrze pamietam no i nasza MISKA koniec stycznia poczatek lutego ja mam niby 30 stycznia. (albo 28, albo 2 luty). Na suwaczku mam 30 stycznia a na pierwszej stronie podalam Monice 2luty. Sama nie wiem dlaczego.
-
aneta1808adriana8899aneta1808wiesz co to szczyt beszczelnosci wchodzic do kogos bez pukania,no tak na wode ma a dla dziecka nie ma na paczka-tylko zatluc takiego czlowieka.... no skoro to jest bez wychowania to do niej nic nie dotrze,widzisz wybuchlas i powiedzialas co cie boli a ona i tak idzie do ciebie jak po swoje,co za typ czlowieka Ehh. Siedze sobie i lzy mi juz same leca. Nie mam sily do tego wszystkiego. Od poczatku msca cala rodzinka jest praktycznie na naszym utrzymaniu bo tesc dostal 400zl wyplaty. Byl na chorobowym i za reszte powinihen zaplacic ZUS bodajze. Ale maja jakis blad w papierach i dopoki tego nie wyjasnia to nie bedzie kasy. I tak wyszlo ze my po swoich oplatach, daniu kasy na zycie jak co miesiac, kupieniu polowki swini, zrobieniu wszystkich oplat za mieszkanie i bierzacych zakupach musimy pozyczyc od kogos kase bo wyplata za poltora tygodnia. I jeszcze wpadl wczoraj Wiesiek ze konczy sie prad i moglibysmy kupic. Kurde. Kupowalismy trzy razy z rzedu a oni wpadli na pomysl ze kupimy i czwarty. :( Wysiadam. wiesz co no to faktycznie serdecznie ci wspolczuje ale trzymam kciuki zebyscie jak najszybciej z tamtad poszli na swoje jakos powoli i dacie rade,bedziecie sami i nareszcie bedziecie mieli spokoj....ale masz wokol siebie nie dosc ze beszczelnych ludzi to jeszcze sie wykanczasz nerwowo,nie placz kochana nie moge cie przytulic ani pocieszyc bo zadaleko jestesmy ale tule cie mocno bedzie dobrze zobaczysz los sie w koncu do was usmiechnie czego ci zycze z calego serca:36_4_9: Wiesz? Dzwiecza mi jeszcze slowa tesciowej z przed paru dni... Bo Krzys kupil sobie dwa piwa. I powiedziala ze zamiast tego mogl kupic chleb zeby zamrozic na pozniej i ze wogole nie mysli o przyszlosci i jest nieodpowiedzialny... Kurcze. I tak sobie mysle co on musialby zrobic zeby mama mu powiedziala ze dobrze robi albo jest z niego dumna. Caly czas nie musi sie martwic o nic a tu taki text. Powiedzialam jej ze K. mysli o przyszlosci i ma lepsze perspektywy niz niejeden inny i starszy. To powiedziala ze mu nie wychodzi bo dalej mieszka z mama. Mam wrazenie ze K. jest tym najgorszym i zawsze kozlem ofiarnym. On ma 21 lat a Wiesiek 30. I kto tu jest nieodpowiedzialny i bez perspektyw skoro mieszka z mamusia tyle czasu? Dziekuje kochana ze jestes!!!!! :* Ze moge sie wyzalic... :36_4_9: :36_4_9: :36_4_9: Jestes wielka!
-
aneta1808adriana8899Katarzynka1Magdaloza może być Kasiek jak najbardziej. Już niedługo idę po zwolnionko, w domu się jeszcze nasiedzę, a dopóki praca mnie nie męczy to w domie nie chce mi się siedzieć za bardzo.ADUS wyrazy współczucia ile Ty musisz się udenerwować z Tą głupią bezczelną Marzenką, bardzo Ci współczuję, ta baba nie zna granic... Widzisz... Juz wam truje o niej ze pewnie macie dosc a ciagle moglabym cos pisac... :( Mam takiego dola ze szok... Ale to nic. Mow co tam u ciebie. kochana a komu masz truc po to jestesmy zeby sie wzajemnie wspierac jak ktoras z nas ma problemy PRAWDA....wiec ja cie zawsze wyslucham jesli tylko masz problem.... a o mnie ok wczoraj sie dowiedzialam od mojej gin ze moj porod bedzie wczesniej do 15-stycznia jest przekonana ze urodze no coz zobaczymy...5-grudnia ide na usg zobacze ile mala wazy i ile urosla O. To fajnie ze znowu zobaczysz mala. No wlasnie czytalam o tym ze rodzisz wczesniej. To jednak zostane sama na koniec stycznia...
-
aneta1808adriana8899aneta1808no ADUS to mialas faktycznie kiepski poranek,ale nareszcie wybuchlas i co sie bolalo wykrzyczalas i tu WIELKIE BRAWA dla Ciebie......niech sie odpieprzy od ciebie raz a dobrze jak jej cos nie pasuje to won-z domu....glupia krowa....ale szkoda Twojego zdrowka naprawde tylko nerwy masz,to jest beszczelny typ czlowieka dostala porzadna litanie i wraz idzie do ciebie jak cos chce-swinia!!Kochana... Niech przylazi. Ale: 1. niech puka, bo to nie sklep sporzywczy. 2. niech nie prosi o kase na alkohol jak Brajan dopiero co chcial paczka a ta mu powiedziala ze nie ma kasy. Ale patrz... Wydarlam sie a ona nic do tej pustawej lepetyny nie przyjela... wiesz co to szczyt beszczelnosci wchodzic do kogos bez pukania,no tak na wode ma a dla dziecka nie ma na paczka-tylko zatluc takiego czlowieka.... no skoro to jest bez wychowania to do niej nic nie dotrze,widzisz wybuchlas i powiedzialas co cie boli a ona i tak idzie do ciebie jak po swoje,co za typ czlowieka Ehh. Siedze sobie i lzy mi juz same leca. Nie mam sily do tego wszystkiego. Od poczatku msca cala rodzinka jest praktycznie na naszym utrzymaniu bo tesc dostal 400zl wyplaty. Byl na chorobowym i za reszte powinihen zaplacic ZUS bodajze. Ale maja jakis blad w papierach i dopoki tego nie wyjasnia to nie bedzie kasy. I tak wyszlo ze my po swoich oplatach, daniu kasy na zycie jak co miesiac, kupieniu polowki swini, zrobieniu wszystkich oplat za mieszkanie i bierzacych zakupach musimy pozyczyc od kogos kase bo wyplata za poltora tygodnia. I jeszcze wpadl wczoraj Wiesiek ze konczy sie prad i moglibysmy kupic. Kurde. Kupowalismy trzy razy z rzedu a oni wpadli na pomysl ze kupimy i czwarty. :( Wysiadam.
-
Katarzynka1Magdaloza może być Kasiek jak najbardziej. Już niedługo idę po zwolnionko, w domu się jeszcze nasiedzę, a dopóki praca mnie nie męczy to w domie nie chce mi się siedzieć za bardzo.ADUS wyrazy współczucia ile Ty musisz się udenerwować z Tą głupią bezczelną Marzenką, bardzo Ci współczuję, ta baba nie zna granic... Widzisz... Juz wam truje o niej ze pewnie macie dosc a ciagle moglabym cos pisac... :( Mam takiego dola ze szok... Ale to nic. Mow co tam u ciebie.
-
aneta1808no ADUS to mialas faktycznie kiepski poranek,ale nareszcie wybuchlas i co sie bolalo wykrzyczalas i tu WIELKIE BRAWA dla Ciebie......niech sie odpieprzy od ciebie raz a dobrze jak jej cos nie pasuje to won-z domu....glupia krowa....ale szkoda Twojego zdrowka naprawde tylko nerwy masz,to jest beszczelny typ czlowieka dostala porzadna litanie i wraz idzie do ciebie jak cos chce-swinia!! Kochana... Niech przylazi. Ale: 1. niech puka, bo to nie sklep sporzywczy. 2. niech nie prosi o kase na alkohol jak Brajan dopiero co chcial paczka a ta mu powiedziala ze nie ma kasy. Ale patrz... Wydarlam sie a ona nic do tej pustawej lepetyny nie przyjela...
-
Bla bla bla ... mój facet gada przez sen ?!
adriana8899 odpowiedział(a) na ronia temat w O wszystkim
Hej. To i ja sie podziele przezyciami nocnymi z moim K. Pierwszy raz jak zaczal gadac ze mna przez sen to nie wiedzialam co jest grane. Ale przy nastepnych juz go troche ciagnelam za jezyk i wychodzily nam ok 10sekundowe rozmowki. Jedna z nich: Kziekuje ze mi dalas pojezdzic! A:Pojezdzic? K:No tak. A:Czym? K:Samochodem? A:Jakim znowu samochodem? K:No duzym-autobusem!!! Albo: K:Byle tam byly. A:Kto? K:No duzo ludzi! A:Gdzie?? K:Pod oknem! -
magdalozaadriana8899Heja. Poczytalam co pisalyscie ale... Jakos mi wyparowaly wszystkie odpowiedzi z glowy... Czuje sie jakby mnie tramwaj przejechal... :( Jestem podminowana, chce mi sie ryczec. Mam dosc sytuacji w tym domu. Boze co zrobic zeby Ci ludzie albo zmadrzeli albo wyparowali? ;( Kutfa cale zycie pod gorke. Moj swiat sklada sie teraz z trzech(+2przyjaciolki) osob. Reszta to zaklamane i falszywe swinie... Ale co tam... Zycie. Nie bede Was znowu zanudzac swoimi problemami. Chyba zaszyje sie gdzies w kaciku i wyjde jak K wroci z pracy. A nie wiadomo o ktorej bo maja kilka transportow do wyslania i wroci dopiero jak skoncza. Bry Kobietki:36_4_9: A tam,ze zaraz spia......Ja nie spie juz od ponad godziny,ale nie chce mi sie zwlec z lozka.Moja mala caly dzien wczoraj leniuchowala a o 1 w nocy sie obudzila i do 3(tyle pamietam) buszowala.....Wiec wyglada na to,ze tez bedzie nocny Marek po mamusi.. Teraz tez troszke sie poprzewalala i znow cisza....ehh... U mnie sloneczko..mialam jechac na jakies duze zakupy,ale samej mi sie nie chce...poczekam na Macka i tyle...Bedzie najpozniej jutro.. Adus kochana...co sie dzieje???? Skad ten dolek???Kto smial cie wkurzyc??? Dla pocieszenia dodam,ze ja w przeciagu 2 dni dowiedzialam sie "przypadkiem",co szwagierka na moj temat opowiada...np.ze ja caly czas leze i,ze ona przez to jest strasznie zmeczona...A niech oni wszyscy nas w pocaluja i tyle:36_4_9: Maniulka kochana..daj znac jak po wizycie?Jak USG? Kasiek(moge tak cie nazywac..Katarzynko?) kobieto...ty juz odpocznij od tej pracy.Najwyzszy czas... Monika widzisz..tak to bywa z fachowcami...U mnie przyjechal gosc do lodowki,gdzie wyraznie powiedzialam,o co mi chodzi...i tak przyjechal bez odpowiednich czesci i bedzie znow za tydzien...Tez sie wkurzylam...Ale co zrobisz??? Trzeba to przebolec i tyle Miska no to super...bedziesz miala mezulka w domku Hej kochana... To widze ze szwagierke masz pokroju Marzenci... Zajebombastycznie!!! U mnie Marzenka dala kase dzisiaj na ziemniaki zeby tesciowa robiac nam obiad zrobila tez im. No i teraz problem-kto ma isc do sklepu... Tesciowa mowi do Marzeny zeby poszla bo ona jest teraz zajeta a mnie boli brzuch. To moja ulubiona krolewna powiedziala "Gdyby mi sie chcialo isc to bym wam nie dawala kasy tylko sama bym poszla i robila obiad. Pani moze isc jak skonczy a Ada niech nie udaje i wreszcie ruszy dupe" Myslala ze jak u mnie gra muzyka to jej nie slysze. Jak wypadlam z pokoju to myslalam ze jej wszystkie klaki wyrwe. Tak to taka madra. A jak kase trzeba im pozyczyc to wie gdzie przyjsc i nawet mila potrafi byc. Wykrzyczalam wszystko co o niej mysle, tak ze nawet tesciowa stanela jak wryta w kuchni. Skonczylo sie. Nie bede jej "chlopcem na posylki". Piec minut pozniej przyszla do mnie, wparowala bez pukania oczywiscie i pyta czy mam 5zl jej dolozyc bo do flachy jej zabraknie. Myslalam ze cisnienie mi czaszke rozwali. Kazalam jej wypier... z mojego pokoju i nigdy wiecej nie wchodzic chyba ze sie nauczy kultury. Heh. Mily poczatek dnia co?
-
aneta1808adriana8899Heja. Poczytalam co pisalyscie ale... Jakos mi wyparowaly wszystkie odpowiedzi z glowy... Czuje sie jakby mnie tramwaj przejechal... :( Jestem podminowana, chce mi sie ryczec. Mam dosc sytuacji w tym domu. Boze co zrobic zeby Ci ludzie albo zmadrzeli albo wyparowali? ;( Kutfa cale zycie pod gorke. Moj swiat sklada sie teraz z trzech(+2przyjaciolki) osob. Reszta to zaklamane i falszywe swinie... Ale co tam... Zycie. Nie bede Was znowu zanudzac swoimi problemami. Chyba zaszyje sie gdzies w kaciku i wyjde jak K wroci z pracy. A nie wiadomo o ktorej bo maja kilka transportow do wyslania i wroci dopiero jak skoncza. czesc ADUS co to za keipski humorek???? nie matw sie bedzie dobrze,opowiadaj jak bylo na egzaminie z anglika??? napewno poszlo dobrze Humorek taki ze jak K zadzwonil z pracy (pare sekund po tym jak wyslalam poprzedni post-normalnie intuicje ma lepsza od kobiecej) i go uslyszalam to zaczelam ryczec i nie moglam sie uspokoic... Egzamin chyba dobrze. W poniedzialek beda wyniki. W pewnym momencie zabraklo mi jednego slowa i mialam tak totalna pustke w glowie ze szok. Napisalam do Madzi i okazalo sie ze ona ma podobna pustke co do tego wyrazu. Ale jednak mi w koncu pomogla. Ps. Dziekuje Magdus :36_4_9:
-
Heja. Poczytalam co pisalyscie ale... Jakos mi wyparowaly wszystkie odpowiedzi z glowy... Czuje sie jakby mnie tramwaj przejechal... :( Jestem podminowana, chce mi sie ryczec. Mam dosc sytuacji w tym domu. Boze co zrobic zeby Ci ludzie albo zmadrzeli albo wyparowali? ;( Kutfa cale zycie pod gorke. Moj swiat sklada sie teraz z trzech(+2przyjaciolki) osob. Reszta to zaklamane i falszywe swinie... Ale co tam... Zycie. Nie bede Was znowu zanudzac swoimi problemami. Chyba zaszyje sie gdzies w kaciku i wyjde jak K wroci z pracy. A nie wiadomo o ktorej bo maja kilka transportow do wyslania i wroci dopiero jak skoncza.
-
miska271Monika74No mam nadzieje, ze częściej bedę do Was wpadała. juz sie zregenerowałam po tej szkole. załamali mnie tylko tym, że musze w marcyu odbyć 3 tygodnie praktyk....... hmmmmm, póki co to nie jestem w stanie zabardzo sobie tego wyobrazić...... dawid będzie miał dopiero 2 miesiące.. a ja jestem toksyczna nienormalna matka.. cały czas bede o nim myślała........... No wcale sie nie dziwie ze bedziesz myslala,takiego maluszka zostawiac w domku,jak by sie chcialo caly czas miec na niego oko....ale zobaczysz dasz rade.... Ja tez bede musiala mala zostawiac trzy razy w tygodniu na pare godzin z Krzyskiem i tesciowa... :( Juz mi to nie pasuje... Chociaz dobrze ze K bedzie. Bo samej tesciowej bym nie zostawila. Wolalabym, ze szkoly rezygnowac. Jakos nie jestem za wychowywaniem dzieci przez babcie. Nie wiem czemu.
-
To smacznego. :) A wlasciwie to na jakich studiach jestes?
-
aneta1808oki kochane ja powoli uciekam naszykowac sobie badania i bede powoli sie zbierala do lekarza strasznie mi sie nie chce,ale musze zobaczymy co dzis mnie czeka oprucz badania...nie lubie sie badac wrrrr....nie przyjemne uczucie ale jest mus.... Jak wrocisz to napisz co i jak. :) Mnie juz nie bedzie-bede w szkole ale poczytam wieczorkiem. :) Buziaki
-
Monika74A i dzisiaj ide do ginekologa i na USG.......... ciekawe jaki wielki ten mój Dawid...... Witaj kochana!!!! :) Juz sie zaczynalam martwic. :) No to chwal sie co dobrego zrobilas? No i oczywiscie prosimy o relacje po badaniu. :)
-
Kasiu najlepsze ze oni nie sa jeszcze malzenstwem... To w takiej sytuacji chyba tym bardziej kazda z nas majaca normalnego faceta dostalaby kopa w dupke... :) Wychowala sobie wszystkich i tyle. :) Rozmowa ich wieczorem: Ona "Jedziemy do Bleszyna" On "Nie mam paliwa" Ona "H** mnie to obchodzi. Idz naruch**. Ja chce jechac do mamy" I najlepsze ze jedzie. A co dziewczynki robicie dzis na obiadek? Ja zrobilam schab w sosie. :)
-
Pisalam juz wczesniej ze Wiesiek przychodzi na obiad to najczesciej wcina kanapki bo kurewna ojjj przepraszam krolewna nie zdazy jeszcze tylka ruszyc. Krzysiek by mnie chyba zabil za takie cos...
-
Katarzynka1Ale jaja jak ta Marzenka nawet jest w stanie wyleżeć tyle w tym wyrze, szok odleżyn się nabawi bidula...! Ja też mam w planach wątróbkę, mniam mniam. Ja mialam wczoraj watrobke. Taka swierzutka. :) Kurcze lubie swojskie miecho ale pokroic swinie... Bleeeeeee. Nawet nie wchodzilam wczoraj do kuchni.
-
Hehe. No widzisz... :) Przeprowadzila sie tu i ma teraz wszystko. Sprzataczki, opiekunki do dziecka, cieplo w d... itp. Lepiej jak w hotelu. Tylko budulka musi sama gotowac bo tesciowa sie wkurzyla i podzielila lodowke na nasza(tesciowie i my) i ich.
-
miska271Hej. Dziekuje dziewczyny za mile slowa i fajnie ze jestescie... Juz mi troszke lepiej....ale jakos tak mnie dzisiaj wzielo..... Ja wlasnie gotuje obiadek,dzisiaj przyszla ochota na watrobke....mniam,a pozniej maly deserek,bo troszke ciasta zostawilam..... Ada moze po wczorajszym bardzo sie zmeczyla i musi sobie odsapnac krolowa... Rzeczywiscie Monika i Merci gdzies zniknely i nie ma od nich wiadomosci....miejmy nadzieje ze wszystko u nich oki... Ja rowniez sie zgadzam na numer telefonu jakby co to piszcie... Hihihi. Bardzo mozliwe kochana! :) Mowie do Brajana zeby poszedl sie ubrac. Odpowiedzial "babcia ma tluste rece, ty gotujesz dla wujka a mama spi. Kto mnie ubierze" Ja "To obudz mame-zobacz ktora godzina" On "nie bo bedzie krzyczec"... To odeszlam od garow i go ubralam. Tak sobie trzeba dziecko wychowac, nie? :) Na paluszkach bedzie chodzic zeby Cie nie budzic. :)
-
Wlasnie zrobilam obiadek, pomylam lustra, poscieralam kurze, wrocilam ze sklepu, zjadlad kawalek bagietki z pasztetem i ogorkiem kiszonym i paczka. hehehe. Lezy drugi przede mna dla Krzyska. Musze go chyba gdzies schowac bo kusi okropnie i zaczynam myslec ze jak zjem to przeciez i tak sie nie dowie ze byl dla niego. Hahaha. Egoistka. Wczoraj pochwalilam sie wam ze Marzenka dupe ruszyla. To dzisiaj dla odmiany jeszcze gnije w wyrze. :) Co do nt tel. jestem za. Wiec jak cos to piszcie-chetnie sie podziele.
-
Kochane a wiecie co sie dzieje z niektorymi naszymi kolezankami? Np. Monika74... Juz tak dawno jej tu nie bylo...
-
Dziekowac, dziekowac... :) Angielskiego ucze sie od kl3 podstawowki. Wiec nie powinno byc zle. :) Chociaz rok przerwy pewnie da swoje. Ale ostatnio kilku kolegow pracuje w Anglii i kazali mi dzwonic do szefa popytac o pare rzeczy. I nawet sie dogadalam. Wiec chyba dam rade. A ty jak tam? Wyspana? Ja ostatnio nie moge sie wcale wyspac. I sa efekty. Co chwile mi krew z nosa leci. :/