-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Kuzwa ja nie wiem co dzisiaj jest za dzien... Po prostu jakis koszmar... Pozarlam sie z krzyskiem i pierwszy raz zasnal jak jestesmy pokloceni. Wrocil z prawka podchmielony i z pizza w reku zadowolony z siebie jak nigdy. Kutfa. Ja tu sie zastanawiam czy wydac 15zl na firanki bo nie ma kasy a on mi z takim czyms wraca. I jeszcze pyta czy jedziemy z kolega do baru. I nie wytrzymalam z jednej strony ze zlosci z drugiej z napiecia i zmartwienia jak to bedzie. W koncu powiedzialam "przestan pier***" i to byly o dwa slowa za duzo. Siedze teraz i rycze jak glupia. Literki i na klawiaturze uciekaja.
-
Jestem. :) Troszke mi lepiej. Tak swierzutko sie czuje. Ehh. A co u was? Kurcze cos mi w brzuszku pusto.
-
Zmykam polezec w wannie. Moze mi humorek wroci. :) :* Niedlugo wpadne. Buzki kochane i jeszcze raz diekuje!!! :36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9::36_4_9:
-
Anetko lepiej ty mow co u ciebie. Bo ja juz wole nie pisac co u mnie. Dziekuje za wsparcie kochaniutkie!!!
-
EmkaNo w końcu moja bratowa wylądowała na Izbie przyjęć:36_2_27:Ma 2.5-3 cm rozwarcia i jak dobrze pójdzie to Krystianka będzie mieć już normalnie po drugiej stronie jutro, albo dziś późnym wieczorem No to gratulacje kochana. Juz bedzie mozna mowic do ciebie ciociu. ;)
-
maniulka173adriana8899maniulka173w gimnzazjum uczyl mnie moj sasiad p. Roman Wrotecki. zajebisty koles. super podejscie do uczniow. momentami nawet jak kumpel a nie nauczycielA znasz Emila Bobrowskiego? nie nie znam. a czemu pytasz? To wlasnie ten kolega o ktorym pisalam. A Kasie Ziecik moze? Ona tez z Pily. Dzisiaj chyba z Krzyskiem pogadam bo mam dosc. Do nas wiecznie z wyciagnieta po kase reka a jak Krzysiek wjezdza na Wieska zeby dupe ruszyl i np drzewo przniosl to tesciowa sie wtraca i zawsze albo jest "zamknij sie" albo "cicho siedz" albo "a jak ja rano przynosze to nikomu sie nie zale". I jak tu ma sie cos zmienic??
-
maniulka173w gimnzazjum uczyl mnie moj sasiad p. Roman Wrotecki. zajebisty koles. super podejscie do uczniow. momentami nawet jak kumpel a nie nauczyciel A znasz Emila Bobrowskiego?
-
Kiedys tak usiadlam z Marzena-nie ta tutejsza tylko Slawka zona. I jak zaczelysmy sie sobie nawzajem zalic na ta nasza tesciowa to sie upilysmy z zalu. Hehe. Najlepsze ze mialysmy takie same spostrzezenia... Tutaj ile bys kasy nie dala to zawsze bedzie "MALO", Slawek jak sie wyprowadzil to jeszcze przez pol roku dawal mamie kase na zycie-dopoki Marzena noga w domu nie tupnela, na slub Slawka tesciowa wziela 3kola kredytu z czego kupila mu granitur i dala na kwiaty dla Marzeny. Reszta-ktokolwiek widzial ktokolwiek wie. ni nic w chacie nie zrobione, ani nic nie kupione. No masakra jakas. i tylko wiecznie reka wyciagnieta-"DAJ". Kurde zale wam sie dzisiaj ze az mi wstyd. :/
-
maniulka173ADUŚ - jezelii pytanie o historie bylo skierowane do mnie to mnie uczy p. Leszek Brzozowski Tak kochana-do ciebie... A... Ty juz liceum. A w gimnazjum kto uczyl? Albo uczy teraz? Nie wiesz moze?
-
Ja juz sie czasem nie odzywam bo mi lapki opadaja. Ale kiedys sie skonczy jak z Marzenka ostatnio. Jak wybuchne to beda po scianach latac. Masakra.
-
miska271Czesc Anetko fajnie ze zrobilas fajny zakup...:36_4_9: Adus niestety tak jest jak ktos sie nauczy to tylko umie ciagnac... Katarzynko smacznego Maniulka fajnie ze brzuszek przestal bolec u mnie wlasnie mala zaczela fikac i daje takie kopniaczji ze az podskakuje z bulu na krzesle Miska moja jak uslyszala K. to myslalam ze mi wyskoczy z brzucha do niego... Teraz pojechal i znowu cicho siedzi. :)
-
Emka ostatnio i tak prawie nic nie robie. Wstaje, robie sniadanko, herbatke i przed kompa. Pozniej ogarne kuchnie albo lazienke i to wsio. Takze juz maja 1 powod do gadania. A teraz z ta kasa drugi. Grr. Nie wiem. I jeszcze dzisiaj do krzyska ze kasa za golfa z odszkodowania nie przyszla. A jak Krzysiek trul dupe im ze trzeba zalatwic ksero dowodu rejestracyjnego to im sie nie chce ruszyc do chojny. Nie ma dowodu-nie ma odszkodowania.
-
Piekna... A powiedz no mi... Kto Cie uczy historii?
-
Wiesz ja rozumiem ze nasze zycie tu tez kosztuje. I nigdy nie bylo tak ze mialam tesciowej za zle ze przynosi nam rachunki do placenia i ze dajemy jej na zycie. Ale bez przesady ze swieta beda skromne bo my kasy nie mamy. To nie wystarczy ze na swinie wywalilismy ponad 300zl?? Kutfa. Moglismy nie brac tej swini-przynajmniej byloby na ozeczko. Ciekawe co wtedy by zrobili. Fajno ze z brzucholem ci juz przeszlo!!! :36_4_9:
-
Oj. Martus fajnie ze chociaz na twoich rodzicow mozecie liczyc w razie czego. Dopiero jak napisalas o Philipsie to mi sie przypomnialo ze mamy kolege w Pile. Tak caly czas gadamy o tej pile tutaj i nie skojarzylam. Hehehehe. Ciemniak jestem. Krzysiek mowi ze cos wymysli a ja sie zastanawiam co niby. Jeszcze mnie tesciowa dobila. Krzysiek jej mowi ze wzial 1200zl wyplaty a ona "No trudno to na swieta beda golabki, bigos i to mieso co kupiliscie". Tak jakby liczyla ze my bedziemy sponsorowac cale swieta. Kur** sie nauczyli wszyscy ciagnac z kazdej strony.
-
Aaaaa. Szkoda gadac wogole.
-
Ehh. Wszystko przez to ze te debile chcieli sie w szczecinie na lewo podlaczyc do rury z woda. Rura byla stara i walnela. Nie dosc ze dostali kare za nielegalne roboty to jeszcze dowalili im straty poniesione przez piekarnie dzialajaca na tamtym terenie. Tylko dlaczego my tu dostajemy po dupie skoro Krzysiek nic nie spartolil, zrobili wiecej materialu niz zwykle a dostali po 600 zl mniej. Damy rade... Ale niby jak??
-
Hej. Ja wracam w podlym nastroju. Ryczec mi sie chce mimo ze juz sie poryczalam. Krzysiek przyniosl wyplate... 1241zl. Oplat mamy w tym miesiacu 1067zl. I co ja mam zrobic z pieniedzmi ktore zostana? Chcielismy kupic malej lozeczko ale chyba nie damy rady. Wogole co ja mam zrobic majac 174zl w portwelu??? Buty sobie wypchac? Bede chociaz wyzsza...
-
Jak tak sie zegnacie to faktycznie juz sobie pojde. :) Moja mala sie obudzila. I takie harce odstawia ze az szok. Papatki. Bede przed 17. ;)
-
Jeszcze tak z 10, 15 minut moge posiedziec... ;)
-
No ja gofry juz wciagnelam-przykro mi. ;) Jak to nie maja budyniu??
-
Kurcze duszno mi strasznie... Zaraz bede leciala bo K. wroci i trzeba troche razem posiedziec bo o 16.30 znowu zniknie-na prawko...
-
Monia to zmykaj. :) Uwazajcie tam na siebie. :)
-
Magdus to zrobimy forumowy obiadek u mnie-zapraszam. :) Najwyzej dla Krzyska i tescia nie bedzie, ale co tam. :) Poradza sobie. :) To Twoj mezus bedzie mial wesolo. Hihihihi. :) Boze co Ci nasi biedni mezowie przezywaja... :) Hehehe
-
Miska to zapraszam serdecznie. :) Wstawiac wode na herbatke? Monia pewnie ze fajnie tak poleniuchowac. Ale niedlugo nam sie skonczy...