Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. caption.it wydaje mi sie mniej skomplikowany. Hehehe. :) Kuzwa nie karmie mlodej piersia i mi zmalaly. :( Jakies takie za przeproszeniem obciagniete sa. Wczesniej byly takie fajne, jedrne a teraz lipa. Wisza jak murzynce. :(
  2. Witam. Od ok. tygodnia próbuję nauczyć moją córeczkę samodzielnego zasypiania. Kiedy widzę że jest śpiąca kładę ją do łóżeczka, przykładam pieluszkę do policzka, całuję w policzek mówię "Kocham Cię, śpij słodko" albo "Dobranoc" i odchodzę. Kiedy mała mocno płacze podchodzę, biorę na ręce, uspokajam i odkładam spowrotem robiąc to samo co przy pierwszym odkładaniu do łóżeczka. Ale mam wrażenie że im dłużej ją uczę tym dłużej zajmuje jej zaśnięcie. Dzisiaj był cyrk totalny-darła się w niebogłosy zaraz po każdym odłożeniu(nakarmiona, pić nie chciała, pieluszka sucha, śpiąca tak że główka latała jej jak satelita). Tak krzyczała, że aż oberwało mi się od teściowej-"Co Ty robisz z tym dzieckiem?? Jak masz takiego lenia w tyłku to ja ją ululam na rękach!". Nie pozwoliłam jej i dalej robiłam po swojemu aż maleńka padła. Czy teściowa ma rację? Czy za wcześnie próbuję nauczyć Gabrysię samodzielnego usypiania(ma skończone 3miesiące)? Co mogłabym zrobić żeby wszystko poszło sprawniej? Pozdrawiam serdecznie i czekam na porady.
  3. Aniu to wspolczuje bo wiem jaki to bol miec taka tesciowa. I zazdroszcze ze masz ja tylko na telefon. Juz bym wolala telefon pare razy dziennie niz wpadanie do pokoju kilkanascie razy dziennie. Zreszta moja nigdy nie ma kasy na karte tel. i ma kase na koncie tylko jak jej doladujemy. Wiec jakbym miala dosc telefonow to odcielabym dofinansowanie telefonu i po sprawie. Hehehe. Powiem Ci ze ja troche tesknie za karmieniem piersia, ale trudno-przy butli obie jestesmy spokojniejsze. Chociaz musze juz kupic smoczki z wieksza dziurka bo sie zaczyna wkurzac na te. Paulus Ty cos wiesz nt wtracania sie i obgadywania wiec rozumiesz ze czasem poprostu ciezko sie pohamowac zeby jakos chamsko nie odpowiedziec...
  4. A moze jej za cieplo, za duszno, za suche powietrze?
  5. miska271adriana8899Ojj. Kurde... Ale wie przeciez ze ja ucze i do tej pory mowila ze dobrze, ze bedzie pozniej latwiej. Adzisiaj nie wiem co jej odbilo. No masakra.Adus nie denrwuj sie,dobrze jej powiedzialas...sama wiesz co i jak masz robic....moze dzisiajnie ta noga wstala i nie tak zadzialalo u niej... no zobaczymy jak to bedzie....na cyca tez czasami robi niee a z niego az tryska... Mi z cyca tez sikalo a mala marudzila ciagle ze glodna. I nie zaluje ze przeszlysmy na butle. Przynajmniej sobie pospimy w nocy a i w dzien dlugo wytrzymuje.
  6. A no moze... Heh. Słodkiego mi sie chce...
  7. Ojj. Kurde... Ale wie przeciez ze ja ucze i do tej pory mowila ze dobrze, ze bedzie pozniej latwiej. Adzisiaj nie wiem co jej odbilo. No masakra.
  8. Moj maly terrorysta wlasnie zrobil prawie pol godzinna jazde. Az na tesciowa na wzeszczalam przez to. Bo ucze mloda zeby zasypiala sama. I dzisiaj jej sie cos poprzestawialo w mozgu i nie chciala usnac. Wrzeszczala jak opetana, bralam ja zeby ja uspokoic i z powrotem do lozeczka. I znowu wrzask. Spiaca tak ze jak ja bralam zeby sie uspokoila to nawet glowy nie potrafila prosto utrzymac tylko jej latala jak satelita. Mleka niet, herbatki niet, pielucha suchutka, brzuszek mieciutki wiec wszystko ok. I tesciowa wpadla z wielkim trzaskiem drzwiami co ja z dzieckiem wyprawiam i czemu ona sie tak drze i ze jak mam takiego lenia w dupie ze mi sie nie chce jej normalnie uspic to ona ja "polula" i wystartowala z wyciagnietymi lapami do lozeczka. Normalnie jakby mi ktos w morde strzelil. To ja dzisiaj z dzieckiem na reku cala chate wysprzatalam jak ona byla na kawusi u kolezaneczki a teraz mi mowi ze mam lenia w dupie. Kowalska w drugim pokoju dalej rozpierdona na lozku i spi a to ja jestem len. Powiedzialam jej ze niech sie nawet nie wazy jej paluszkiem tknac. Ze nie bedzie mi dziecka wychowywac i zeby wracala do kuchni bo jej sie mieso pali. Ze jak bede jej potrzebowala to poprosze o pomoc a tak to ma mi sie nie wpier...niczac do dziecka a jak sie wchodzi do kogos to sie puka. To popukala... Ale siebie w czolo i wyszla. Kurde jego mac cisnienie mam jak na dnie oceanu.
  9. Emka... Sytuacja wygladala tak: godz. 22.06 dzwoni moj tel. Patrze-Mama. Mysle "O cholera". Odbieram i slysze-powiedz Krzyskowi zeby zszedl na dol-jestesmy pod blokiem. Nie wchodzimy bo zostawilismy Darie sama w domu. Krzysiek poszedl, ja poszlam do kibelka. I slysze za moment jakies halasy w domu i ojca pytajacego czy moze zobaczyc mala. Wszedl, zobaczyl, wyszedl. I tyle. Wiolu ale tylko dzisiaj czy od jakiegos czasu?
  10. Aha. To na czyje urodziny jedziecie w weekend? No zaszaleli. Tylko szukam haczyka w tym wszystkim...
  11. O. Chyba nasze forum sie troche ruszylo. :) Super. Aniu jakie tam bitwy?? :) Przeciez wszystko gra. ;) Wiolus moze ma skok rozwojowy ze taka niespokojna?? Czy caly czas taka jest? Emka a co dajesz S na urodziny? My dostalismy wczoraj od moich rodzicow mikrofalowke i chodzik dla mlodej. Taki fajny. Grajacy, swiecacy itp itd. Pelen bajer. Kurde moze sie juz przelamali??
  12. Witam. :) Kurcze ja sie boje dawac jeszcze malej cos poza mlekiem. Chociaz jak karmilam mloda piersia to jadlam wszystko(i smazone i kwasne i ostre) i nic jej nie bylo. Ale jednak poczekam z dawaniem jej czegos poza mlekiem. Ma jeszcze tyle zycia przed soba ze zdazy poprobowac.
  13. mamuskastyczenadriana8899No widzisz... :) Nastepna ktora mowi ze do mnie. Hehehe. Ale na niektorych fotkach naprawde caly tatus. ;)ADUS-jak na moje oko -cala mamusia:)slodziaczek maly, a jaka ma czuprynke bujna, mojej to wloski sie powycieraly . :) dziekuje. :) Mojej sie nie wycieraja. Przynajmniej narazie. :)
  14. No widzisz... :) Nastepna ktora mowi ze do mnie. Hehehe. Ale na niektorych fotkach naprawde caly tatus. ;)
  15. Powaznie wydaje mi sie ze podobna jest do Ciebie. U mnie niektorzy mowia ze caly Krzysiek a inni ze calkiem do mnie podobna. :)
  16. Wiola moja mala tez tak robi. Czasem cala piastke wsadzi do buzi i ssie. Nie wiem jak jej sie miesci. A slini sie na potege. Anetko ale niunka jest podobna do Ciebie. Zwlaszcza na tym zdjeciu razem! I taka sliczniutka jest!!! :)
  17. O. Cos sie ruszylo. Anetko u nas ok. Gabi juz chyba nauczyla sie zasypiac sama. Chwilke pomarudzi, poplacze, pogada do siebie i spi. A Niokusia? Rosnie napewno i rozrabia. :) Wiolu pewnie ze wez ja na dwor. Moja zawsze pada jak kawka na dworze.
  18. Hejka. I jak tam dzionek mija?? Widze ze ciagle ktos zaglada ale nic nie pisze... Szkoda.
  19. SzaniEmkaSzaniemka aha a juz myslałam ze ma taka karnacje ciemna....ahh było by czego zazdrościć;p oj suwaczek Ci sie chyba zepsuł albo mi nie wyświetla dobrze....Nooo fajnie by było gdyby miał ciemną tylko nie wiem po kim Od paru dni, coś nie bangla, nie wiem dlaczego :| a nic w nim nie majstrowałam :( to spróbuj jeszcze raz go zrobić i wstaw. Bo zdaje mi sie ze juz nie "wróci" do tego jaki byl. Wiola tez miala z zapytaj polozna i tez jej sie spsul...
  20. No tak... Racja... To obiad macie w lokalu, nie w domku?
  21. miska271adriana8899Wiolus masz racje-zdrowko najwazniejsze. :) A biologiczny ojcie Bartusia bedzie?? Czy tez sie nie pokwapi?bedzie ale tylko w kosciele.... To tyle dobrze. chociaz tam maly go zobaczy.
  22. Wiolus masz racje-zdrowko najwazniejsze. :) A biologiczny ojcie Bartusia bedzie?? Czy tez sie nie pokwapi?
  23. miska271adriana8899Wiolu kurcze nigdy nie jest latwo. Zreszta Ty to dobrze wiesz bo sama nie mialas latwo. I to zrozumiale ze dla Bartusia chcesz zrobic wszystko idealnie. Kurde jakbym mogla to bym Ci pomogla ale ny dy rydy...dziekuje... no nie jest łatwo... Oj tylko ta komunie przezyc i troszke bedzie odpoczynku...nastepna za dwa lata... To moze juz zacznij szykowac-bedzie latwiej za te dwa lata. ;D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...