-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Powiedzcie mi dziewczynki dlaczego faceci to takie tepe istoty? Pamietacie jak pisalam ze Krzysiek jezdzi bez prawka i mowi ze nic sie nie stanie? He. Jednak stalo sie. Wczoraj. Mialam najgorszy dzien matki jaki tylko moglam sobie wyobrazic! Byl w pracy do 18.40 a o 20.20 pojechal kolege zawiezc do wioski oddalonej o 35km. Coprawda lasami ale pojechal. Koledze dzien wczesniej zrypal sie tam samochod i pojechal go naprawiac. Dojezdzajac do auta zobaczyli ze ma maske podniesiona, drzwi pootwierane a obok stoi inny samochod. To ten kolega sie zaczal drzec przez okno do nich ze maja zostawic ten samochod bo jest jego. Wiecie co sie okazalo?? Ktos z wioski zadzwoil ze stoi samochod na dziwnych blachach i przyjechala.... POLICJA zeby to sprawdzic. Krzysiek dostal 300zl za jazde bez prawka(mial dostac 500 ale cos nasciemnial jak to on dobrze potrafi). Policjant sie smial ze jakby debile przejechali obok nie odzywajac sie to nawet nie zwrociliby na nich uwagi. Zeby bylo smieszniej tamten samochod jest zarejestrowany na kumpla ktory pojechal do Norwegii. Odebtac go wczoraj mogl tylko wlasciciel wiec samochod pojechal na lawecie na parking policyjny. Stamtad tez moze zabrac go tylko wlasciciel a doba na parkingu 48zl. Hehe. Musieli dzwonic zeby zalatwic kierowce do naszego auta bo przeciez K. nie mogl jechac. Oczywiscie dowiedzialam sie o wszystkim dopiero jak wrocil... Po 1 w nocy. MAKABRA
-
Brak pomysłów na posiłki dla roczniaka
adriana8899 odpowiedział(a) na ewcia_k temat w Noworodki i niemowlaki
Witam. Tez bardzo bym prosila o przeslanie ksiazki. :) Jeszcze 2msce ale szybko mina. :) Pozdrawiam -
miska271Czesc dziewczynki! Adus fajnie ze sobie troszke odpoczelas,super ze Twoj K dawny po malu wraca... DDDDDDDDUUUUUUUUUZZZZZZZZZZZZZZZOOOOOOOOOOOOOOOO zdrowka dla Oliwci !!!!!! Oj ja z checia tez bym gdzies uciekla daleko od wszystkiego... My jak na razie to sobota spokojnie.Teraz moj M spi,Bartus w kosciele,a my dziewczynki siedzimy sobie...Najmniejsza troszke marudzi sama nie wie czego chce...pewnie troszke pospacerowac,ale to musi poczekac az tata wstanie.... Dziekuje Wiolus za zyczenia zdrowka dla malej. Juz narazie jest wszystko z nia ok. :) Oby jak najdluzej tak zostalo. Co do ucieczki to dobrze wiem o czym mowisz. Tez tak mialam do wczoraj. Poprostu jestes przemeczona-przydalby sie chociaz wieczor dla siebie, prawda? aneta1808pewnie trzeba korzystac poki jest chec gdzies wyjsc,my tutaj do parku idziemy bo nie mam zabardzo gdzie isc,no ale poki nie pada trzeba sie przewietrzyc No my parku na wiosce nie mamy. Ale za to laski wszedzie dokola. A co do meczu to u nas na wioseczce to juz tradycja. :) Wiecej ludzi na nie chodzi niz do kosciola.
-
No milutkie. :) Ale ile sie musialam nawalcyc zeby znowu byl taki kochany to szok. No ale bylo warto. U nas tez sliczna pogoda. Idziemy na 14 na mecz. :)
-
No nie wiem... Podobno organ nieuzywany zanika. ;) Ciekawe kiedy moje obuzy wroca. Krzys zabral Mloda na spacer zebym mogla troche zajac sie soba. Hehehe. Ale juz mi sie teskni za nimi.
-
Hehehe. No to laaaaadnie...
-
aneta1808kochana ja chcialam isc teraz na wesele do jego brata z tesciami ale wojna byla odrazu mi powiedzial JAKBYM SIE DOWIEDZIAL ZE Z KIMS TANCZYLAS CHYBA BYM CIE ZABIL....NIE CHCE ZEBY CIE KTOS ZACZEPIAL!!!!! no chore na glowe przeciez bylabym z tesciami i szwagierka no ale co zrobisz glupiemu??? O kuzwa... Ale on mieszkac z jakas dupa mogl? :/
-
aneta1808TO GRATULACJE ZE WRACA TWOJ DAWNY KRZYS SUUUUPPPPEEEERRRR!!!!!!!!no to Twoj maz jest wyrozumialy moj by mi nie pozwoli sie bawic z innym ma chora glowe hehe...niestety nie mam szans na taka swietna zabawe jak ty,ale najwazniejsze ze jestes zadowolona No moj jest zazdrosny ale w zdrowych granicach. Zwlaszcza ze wczoraj tanczylam glownie z Wieskiem a tylko ze 2 tance z jakims kolega. Poza tym przeciez byl i widzial wszystko co sie dzialo wiec czemu mial miec jakies "ale"? Kurcze wspolczuje ze Ty tak nie mozesz. Bo naprawde teraz przy dziecku potrzebny jest raz na jakis czas taki wieczor.
-
aneta1808hej ADUS no to super rozerwalas sie troszke wow jak ja ci zazdroszcze ja juz nie pamietam jak wyglada imprezka moj maz kretyn nigdzie nie chce isc nawet na wesela :( wiec ja to chyba juz do konca zycia nie bede na zadnej imprezie..... Anetko no naprawde wytanczylam sie za wszystkie czasy. Moje kochanie tez nie bardzo lubi tanczyc ale za to pozwala mi tanczyc z innymi. :) Wiec on zadowolony bo moze siedziec i gadac ze znajomymi i ja zadowolona bo moge sie wybawic. :) No i wczoraj byla pierwsza od baaaaaaaardzo dawna impreza na ktorej i po ktorej sie nie poklocilismy. Wypil wczoraj trzy piwa(normalnie skonczyloby sie na ok.6) wiec byl trzezwy i bylo super. :) Wraca moj kochany Krzys.
-
Hej. Asiu Oliwia jest bratanica mojego meza. Tak-jest chora-urodzila sie z rozszczepem kregoslupa. Bylam u niej wczoraj i juz jest duzo lepiej jutro chyba wyjda do domku!!! Anetko wiem ze to nie jej wina... Ale normalnie szok co ona wyrabia... Wczoraj u nas na wiosce byla impreza. Taka typowa wiejska potupaja z orkiestra, piwem, kielbaskami. Poszlismy na troche z K. sie rozerwac. I juz mi duzo lepiej dzisiaj. Wytanczylam sie z Wieskiem. Hehehe. Fajny ten moj szwagier. Siedzial caly czas z nami a Marzencia gdzies tam ze swoim kuzynem. Moglam nagrac ja jak tanczy to byscie sie nasmialy. Wrocilismy jakos o 1 do domciu, akurat na karmienie mlodej.
-
Hej. Kurde dzisiejsza noc to koszmar. :( Mloda sie budzila praktycznie co godzine przez tego zeba. I o 5 rozbudzila siie calkiem i po spaniu. :/ Oczy mam na zapalki. Do tego nauczyla sie "skrzeczec" i irytuje mnie to okropnie... Kurde gdyby nie matczyna milosc i niezglebione poklady cierpliwosci to spakowalabym to wrzeszczace cos do torby i wywalila przez okno. Oliwia znowu jest w szpitalu. :/ Pojechala z zakazeniem moczu(biedna musi byc cewnikowana od paru miesiecy) i zlapala tam biegunke rotawirusowa... Dzisiaj 40 min probowali jej znalezc jakas zyle do zalozenia kroplowki. Wszystkie pekaly... Heh. To dziecko sie nacierpi to szok. A dzisiaj konczy dopiero 7mscy.
-
Monika74 Aduś walcz kochana o swoje małzenstwo., wierzę, ze i K. na nim zależy, tylko pewnie musi sie ocknąć, a moze juz to nastąpiło........ Monia jakbym nie walczyla to dawno bym sie spakowala. Krzysiek jest cudownym facetem tylko chyba troszke sie pogubil. Moze dziecko, malzenstwo troche go przerosly. Nie usprawiedliwiam go ale wiem w kim sie zakochalam i bardzo chce zeby ten chlopak wrocil. Jak narazie jest super. Zobaczymy co dalej. magdalozaCo do facetow to TAK TAK TAK ...czasem bywaja upierdliwi.Moj M nie pije! Odkad zaczelo byc widac,ze jestem w ciazy to moze napil sie ze...4 razy.A teraz powiedzial,ze nie pije ,bo nie ma zdrowia i nie chce znow na drugi dzien zdychac Wiec pod tym wzgledem mam spokoj. Adus uspokoj sie troszke kochana:) Na pewno bedzie dobrze A nawet jesli pojawi sie kolejny raz(trzymam kciuki,zeby nie) to sprobuj go zalatwic "cichymi dniami".Moze to pomoze...|I embargo na sex...powinno go ruszyc Madzia nim wstrzasnelo to ze obudzil sie w nocy(mala plakala na jedzenie) i nie bylo mnie obok niego w lozku tylko zrobilam sobie spanie na ziemi. I po tym byl w szoku. Dodatkowo w poniedzialek pierwszy raz na zimno powiedzialam ze to sie musi skonczyc-zobaczyl ze mowie powaznie... Embargo na sex tez dziala.
-
Anetko moja za to znowu je co 1.5h. :/ A juz jadla co 3. Ale to chyba przez zabki. Bo dzisiaj zauwazylam ze jeden sie wlasnie przebija. Najsmieszniejsze ze zaden z tych ktore widzialam ze sie pojawia. Biedna placze strasznie i uspokaja sie dopiero jak jej posmaruje zelem przeciwbolowym..
-
Ma swoj rozum i nikt mu do papy nie leje. Ja jakos potrafie odmawiac...
-
mamuskastyczenadriana8899mamuskastyczenADUS badz twardzielka a na pewno postawisz na swoim. bo w to zeby K dopuscil do rozpadu waszego malzenstwa przez wlasna glupote to nie wierze Paulus ja nie chce stawiac na swoim. Chce tylko czuc sie kochana, doceniona i ze ktos o mnie dba i troszczy sie a nie jak piate kolo u wozu... no to wlasnie mialam na mysli moze zle ujelam...najwazniejsze zeby nie pil ...a reszta sie ulozy, To przepraszam ze nie zrozumialam. ;) :* Wlasnie mi najbardziej chodzi o to picie. Bo wiecznie problemy ze kasy nie ma ale na piwo zawsze ial albo umial zalatwic. A ja chodzilam w dresach albo w podartych spodniach. No i w koncu wczoraj mi dal kase i kupilam sobie normalne, dobre na moja wielka dupe spodnie. Powiedzial ze teraz bedzie pil 4piwa przez caly weekend a w tyodniu nic a jak bede chciala ja sie napic piwka to wtedy on nie pije. I to mi pasuje. Bo nie raz, nie dwa bylo tak ze z pracy wracal po paru piwach... Jak narazie slowa dotrzymuje. Trzymaj kciuki zeby bylo tak dalej. ;D
-
mamuskastyczenADUS badz twardzielka a na pewno postawisz na swoim. bo w to zeby K dopuscil do rozpadu waszego malzenstwa przez wlasna glupote to nie wierze Paulus ja nie chce stawiac na swoim. Chce tylko czuc sie kochana, doceniona i ze ktos o mnie dba i troszczy sie a nie jak piate kolo u wozu...
-
Pa Wiolu. :* Szani-swiete slowa. :) Chyba ze ma zamiar porwac mlodego. Hehe. Swoja droga fajnie bedzie jak wszystko zalatwi, posprasza gosci a glownego bohatera braknie. Kasku Marcin jest boski z tym rzucaniem nogami. :) Moja mloda ostatnio wiecznie niewyspana i nie ma ochoty na takie wyczyny... :)
-
miska271tak wlasnie bylo u mnie w pierwszym malzenstwie...a dam rade zniose to dla dzieci..ale w koncu powiedzialam STOP!!!! ja tez chce normalnie zyc i powiedzialam dowidzenia.... To dobrze ze tak zrobilas. :) Gratuluje. I wiesz co ja teraz sobie mysle. Hehe
-
miska271adriana8899miska271zgadzam sie w zupelnosci...raz na jakis czas trzeba wklepac im pare tak dla zasady... oj na pewno by nie byli zadowoleni jak my bysmy sie tak zachowywaly,ale oni nie mysla....Mysla ale glownie o swoich dupach... :/ Nie zadowoleni to malo powiedziane. Rozwody sypalyby sie jak szalone. zgadza sie a my musimy znosic wszystko...ale w pewnym momencie moga sie zdziwic... A ja sobie wlasnie powiedzialam ze koniec z tym ze wszystko znosze. Co to ja jestem?? Worek treningowy do wyzywania sie? O nie... Nigdy wiecej.
-
miska271zgadzam sie w zupelnosci...raz na jakis czas trzeba wklepac im pare tak dla zasady... oj na pewno by nie byli zadowoleni jak my bysmy sie tak zachowywaly,ale oni nie mysla.... Mysla ale glownie o swoich dupach... :/ Nie zadowoleni to malo powiedziane. Rozwody sypalyby sie jak szalone.
-
Lepsze bylyby wpierdy codziennie rano-na zapas na caly dzien... ;) Moj wygladalby tak :
-
aneta1808dziewczyny facetom raz na rok powinno sie zrobic karcel heheh...taki porzadny wpier.....za caly rok dla zasady,wtedy moze by bylo dobrze Jestem za!!! :) Hehehe :) Czubki jedne... I hej Anetko. Tylko pomysl co by sie dzialo i co by gadali jakbysmy my zachwywaly sie choc w polowie tak jak oni... Uuuuuu. Obraza majestatu.
-
miska271 Adus masz racje dziecko jest wazne i to jak sie wychowuje,nie poddawaj sie,moze K w koncu zrozumie...a jak nie to juz jego problem....Trzymaj sie na pewno bedzie dobrze i sie nie daj niech troszke sie postara.... Jest najwazniejsze. :) K. powinien zrozumiec ze nie mam czasu czy zle sie czuje a dziecku tego nie wytlumacze. I jak znowu wroci do zachowania z przed ponidzialku to go zostawie. Mam dosc ciaglych przepychanek, awantur i jego chlania. Nie bede zyla w ten sposob. Wyprowadze sie wtedy chociaz na troche. A jak to nic nie da to narazie. Nie jedna w takiej sytuacji dala sobie rade to ja tez. Wychowanie w pelnej rodzinie jest wazne ale nie bede dziecku zatruwala zycia przez ciagle klotnie rodzicow i nieodpowiedzialnosc ojca.
-
Hej. Troche mnie nie bylo ale mialam troche problemow z K... Zachaczylusmy o kwestie rozwodu. Kolejny raz sie napil a ja powiedzialam ze moje dziecko nie bedzie dorastalo w patologicznej rodzinie i nie pozwole zeby przez cale dziecinstwo patrzyla na pijanego ojca. Spalismy osobno w niedziele. W poniedzialek rano powiedzialam mu ze albo skoncza sie jego wyskoki albo nasze malzenstwo. Chyba zadzialalo bo chodzi teraz jak w zegarku. Jest mily, kochany, slowny, troskliwy itp. Ale nie bylo jeszcze weekendu wiec jeszcze mu nie wierze na 100% i nie pokazuje ze wszystko jest juz super bo boje sie ze bedzie jak wczesniej. Oczywiscie tez sie staram ale z lekkim dystansem. Moj maly cudak zaczal podnosic dupke jak lezy na brzuszku. :) Zapiera sie nogami o lozko i fik dupka w gore. :) I zaczela ladnie lapac grzechotke. :) A co u Was? Tyle naklikalyscie ze nie dam rady poodpisywac...
-
YouTube - Gabrys Prosze dziewuszki...