-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mama2
-
isabelaMamuska, nooo cholera by Cie!!!! Kur***a jego mac! Pobeczalam sie jak dziecko wczoraj i w glowie zalegly mi sie nagorsze scenariusze! Ale wazne, ze jestes z nami i juz dobrze. Jej kochana jak sie ciesze, ze wszystko dobrze! Normalnie ulga. Jak dostalam smsa od Jolci, ze z Toba ok, to az para ze mnie zeszla. Mam nadzieje, ze polozyli Cie na sali bez firan Ty nasza wariatko, Twoj mezus mam nadzieje dal w dupsko?????!!!Patka, czekamy na wiesci jak juz dojedziesz do PL :) Trzymam kciuki za spokojny i wygodny przebieg podrozy. Oj Isabelko od tylu osób mi sie wczoraj dostało ze czułam sie jak gówniaz:)ale nalezało mi sie. I jeszcze was ciezarne stresuje w tak zaawansowanej ciąży
-
a co do aktywnosci Maksa to nawet polozne sie dziwily ze teraz kiedy jest tak malo miejsca on jest tak ruchliwy i aktywny..
-
Ewcia ale ci coreczka smigła z waga SUPER !!!!!!!!!!!!!!! Daffodil trzymam kciuki za KUBUSIA , ciekawe ile wazy chłopak
-
Jestem w domku . moze opowiem po koleji. Jak sie domyslacie chodziło o te nieszczesne firanki . Mąż je powiesil ale mnie wkurzało ze zakładki nie takie jak powinny byc , wiec jak poszedł do pracy to chciałam to troche poprawic. Weszłam na krzesło ale nie taboret ...tylko takie na kólkach , kręcące druga noge miałam na biurku i krzesło odjechało , ja z hukiem spadłam rozrywając firanke i wyłamują ta pułeczke w biurku na klawiature.. Pułka uderzyła mnie w brzuch ...noi dostała z mety tak silnego bolu brzucha ze pomimo pełnych gaci zadzwonilam do M i sie przyznałam . Pojechalismy na pogotowie a tam , istny cyrk , po KTG stwierdziły baby ze rodze i ze jestem taka i siaka ehhh...wysłali M po torbe . On ciamajda spakował ja tak ze pozal sie boze(dziewczyny najwyzszy czas sie spakowac) Zadzwonilam do swojego lekarza i pojechałam do kliniki a tam "ameryka" zajeli sie mną bez oskarzania i straszenia . ale konkrety skurcze były wywołane silnym stresem w 80% i upadkiem w 20% dlatego dali mi chyba glupiego jasia czy cos bo bylam potem spokojna i taka niee w tym swiecie, rozwarcie zrobilo sie na 2 cm... i udało sie wszystko zatrzymac . ehh od teraz zero przemeczania, stresu , nerwów bo w kazdej chwili moge rodzic DZIEWCZYNKI przyjme wszystko , kazde słowo krytyki , ale DZIEKUJE WAM ZA WSZYSTKO za ciepłe słowa, za smsy . Aj ale sie wczoraj poryczałam . JESTESCIE NIEZASTAPIONE , TAKIE NA DOBRE I ZŁE . Normalnie was kocham wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
a ja jade na pogotowie ,zaraz az z pracy przyjedzie i mnie zaiwzie spadłam z krzesła i dosc powaznie sie poturbowałam , prosze trzymajcie kciuki zeby wszystko było dobrze
-
DaffodilKira89ja tylko na chwilke moje drogie :) uczyłam sie dendroogii i wpadłam zobaczyć przed snem co u was :) nie martwcie sie napinającym i bolącym brzuszkiem... ja akurat tego nie odczuwam (być może na razie :P) ale skoro większość tak ma tzn że to musi być rzeczą normalną :) jutro mam wizyte u lekarza, więc trzymajcie kciuki, aby wszystko było w porządku popołudniu lub wieczorem zdam relacje :) dobranoc :*Kira to kciuki będą. Ewcia a Ty też idziesz dzisiaj czy jutro dopiero? z tego co pamietam to jutro
-
ide na sniadanko bo mi w brzuchu burczy jestem strasznie głodna
-
Mialam Klaudie do przedszkola posłac ale mi sie nie chce tak z rana wychodzic i mam za swoje juz mi głowa na pol pęka ( bo Wy nie wiecie ale ona bardzo duzo gada_) noi juz o 7 rano mam tysiąc historii opowiedzianych oj potrafi umeczyc człowieka
-
Witam was ja pol nocy nie spałam , rano musiałam wczesnie wstac ale za to piekna pogoda , lazur nma niebie . Patka jak sie jakies dzieciatko majowe urodzi to na 100% esemska dostaniesz kochana , nie opuscimy Cie NIGDY
-
MI OD GODZINY bardzo bolesnie twardnieje brzuch skurcz trwa 30 sekund i puszcza ide sie polozyc bo cos dzis słaba jestem , do jutra
-
ja jutro mam w planach posłac corke do przedszkola maz idzie rano do pracy i CALY dzien (prawie) bede miała dla siebie...Spokoj , laba, piekna pogoda...juz sie nie moge doczekac. Tylko z tym szaleńcem w brzuchu to nie dokonca bedzie to taki 100% spokoj
-
jestem w 35 tyg. i przytyłam 9 kg
-
DaffodilAle we mnie energia wstąpiła po takim porządnym dotlenieniu się Mieszkanie posprzątałam, zrobiłam obiad na jutro (żeby jutro sobie tym nie zawracać głowy i od rana siedzieć nad zalewem) i czekam aż M. wróci, żeby przetestować na nim laktator, bo dzisiaj przyszedł a ja padam zero we mnie mocy ehh i tez zle spie w nocy jak tak to chodzilam o 21.00spac a teraz ok 1.00 w nocy i o 7 juz na nogach
-
zjadłam kolacje i troche mi lepiej mama2cor nie strasz nas bo ja tu osiwieje jak Ty zaczniesz rodzic
-
ale mi niedobrze i słabo...chyba za duza dawka słonca dzisiaj.Jedna okienko juz umyłam firaneczki mam nowe powieszone i slicznie mam teraz ..leze i podziwiam
-
ide dalej pospacerowac ciał
-
a ja bylam na dluuugim spacerze i mna placu zabaw z corka i balkon umyłam teraz czytam a maz wiesza firanki , jutro myje okna.. Isabela ja wogóle spac nie moge rozsadza mnie energia!!!! gunia zaczeło sie u Ciebie kochana:))))
-
aMELCIA gRATULACJE
-
mama2corunAmelcia gratuluje 30 stki z dolnego suwaczka a JA SZCZELAM FFFFFFFFFFOOOOOOOOCHAA
-
Lutka to czy nie powinnas z pracy zrezygnowac???
-
LUTKAAAAAAAAAAAAAAAAAA czy ty mialas wczoraj wizyte??????????? Daffodil ja tylko widze ze jakby mniejszy sie ten Twoj brzusio zrobil
-
Jest słonce , przedziera sie HURRRRRRRRRRAAAAAAAAAA teraz duzo dni przed nami pełnych słonca
-
LUTKA bylas wczoraj u lekarza??????????????///
-
gunia43A ja jeszcze zapominialam sie pochwalic, ze Maksio wczoraj byl mierzony i ma juz 2600 gram, czyli znow 300 gram do przodu! super chłopak
-
DaffodilWitam wtorkowo wszystkie mamusie :) U mnie znowu pochmurno i popaduje co parę minut no wlasnie a wlącz sobie TVN i trabia naokoło ze jest wielkie pioekne słonce ....zaraz do nich zadzwonie i powiemim co o tym mysle