-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ewciaa
-
witam się sobotnio tylko nadrabiam zaległości i lece dalej.... mama gratuluje 30dziestki spóżnione ale szczere jolcia gratuluję 40dziestki katja jest i wózek sliczny ale chyba inny niż chciałaś u mnie była koleżanka z angli i przywiozła mi śliczne ciuszki....jak tylko będe mieć czas to zrobie zdięcia i się pochwale miłego dnia
-
ja tylko się przywitam, u nas narazie wszytsko dobrze :) nadrobiłam swoje zaległości i znów lece bo cięzki dzień mnie czeka....
-
może za wcześnie ale nie wiem czy będe mieć okazje zaglądnąc na forum więc skłądam życzenia świąteczne Zajączka pięknego, dyngusa mokrego, koszyczka pełnego, śniadania smacznego, pisanek kolorowych, świąt wesołych i zdrowych, palemki ozdobnej, owieczki modnej i oczywiście zdrowych bobasków i szczęśliwego i bezbolesnego rozwiązania
-
planuję dzidzię- start styczeń 2009!!!
Ewciaa odpowiedział(a) na Justyś temat w W oczekiwaniu na bociana
dziewczyny życze Wam z okazji świąt: Zajączka pięknego, dyngusa mokrego, koszyczka pełnego, śniadania smacznego, pisanek kolorowych, świąt wesołych i zdrowych, palemki ozdobnej, owieczki modnej. Wesołych Świąt oraz zdrowych i ślicznych fasolek -
gunia43Ewciaaa ja byłam u okulisty i okazało się że mam małą wade (niewidze z daleka- to chyba krótkowzroczność) i moge nosić okulary -0,5 ale nie musze jak nie chce, może to być spowodowane ciążą i może minąć a może już to kiedyś miałam i teraz się wzmocniło, ale przeciwwskazań do porodu nie ma A ja mam 0,5 i 0,75 i bardzo zle widze. Ale ja mam jeszcze asytgmatyzm na lewe oko, wiec to na pewno dodatkowo pogarsza sprawe. Ja nosze soczewki. MOze kupisz sbie is sprobujesz, bo po co oczy mruzyc - zmarszczek sie jak ja dorobisz. Ja tak oczy mrozylam jak zle wiedzialam, a okularow nosic nie nosilam. Dopiero od paru lat soczewki i jest ok. Choc teraz w ciazy znow sei cos pogorszylo.... Gunia idz zbadaj bo możesz mieć przeciwwskazania do porodu, a ja pewnie kupie te okulary żeby się to nie pogorszyło
-
planuję dzidzię- start styczeń 2009!!!
Ewciaa odpowiedział(a) na Justyś temat w W oczekiwaniu na bociana
Pauliijasne nie ma innej opcji wlasnie odebralam wyniki z tokso i oba ujemne wiec sie ciesze bo choc raz dobra wiadomosc:) to GRATULUJE :) -
a ja byłam u okulisty i okazało się że mam małą wade (niewidze z daleka- to chyba krótkowzroczność) i moge nosić okulary -0,5 ale nie musze jak nie chce, może to być spowodowane ciążą i może minąć a może już to kiedyś miałam i teraz się wzmocniło, ale przeciwwskazań do porodu nie ma
-
dorciaa25Melduje się po wizycie:) WAGA MOJA: 72 KG (czyli 15 na plusie), szyjka zamknieta, pobrana cytologia,wyniki moczu ok, mały ułożony prawidłowo (usłyszałam że ma jaja jak berety ) to pewnie po tatusiu;) no i ze za dwa tygodnie moge juz spokojnie rodzić:)))))))) ,ale wagi Filipka się nie dowiedziałam, bo moja gin w tym gabinecie nie ma głowicy do pomiaru wagi :( gratuluje dobrych wieści, najważniejsze że wszytsko dobrze
-
mama2corunhej ja sie tylko melduje i zmykam jesc bom glodna jak wilk.no wiec Ola malenka 2396 ale moze jeszcze nabrac a drugie Oliwia tez malutka sie urodzila tak to wsio ok a i ja mam ponoc malo wod plodowych niewiem...pani mi tak mocno naciskalla na brzuch ze boli mnie teraz no masakra byla strasznie niedelikatna ale no niemarudzilam bo widzialam moja dzidzie ok ja pojem nadrobie i wskakuje w dyskusje z wami mama2curon malutka szybko nabierze na wadze, a co o porodzie mówili?? blisko??
-
gunia43Ja po wizycie. Siszialam 2 godziny. Maly wazy 2700. Lekarz mowil, ze nie powinien miec wiecej jak 3500 przy porodzie. Rozwija sie ladnie. Serduszko ok. No i moja szyjka skrocona ale nie mam rozwarcia. MOwil, ze moze bylo jak mialam bole brzucha a teraz znow wrocila do normy. W kazdym badz razie termin porodu pozostaje bez zmian. Co mnie cieszy, nie powiem. To tyle. Nastepna wizyta w kwietniu za 2 tygodnie. Dzisiaj jedziemy do Ikei i zamierzam kupic reszte rzeczy dla Malego tzn. kocyki, pled, posciel, lampke, wanienke i rzeczy do sypialni. Tylko nie wiem jak ja zniose te wedrowki po Ikei, bo ledwo co dzisiaj posuwam nogami. Ale dam rade. Teraz musze jeszcze na zakupy leciec, bo u nas jutro swieto, takze musze zapasy zrobic i do Polaka leciec po wedline. Bylam przed chwila, ale kolejka na pol sklepu wiec zrezygnowalam. Pogfoda u nas ladna choc pochmurnie to jednak ladnie i cieplo. No i kupilam sopbie portki 3/4 w Tchibo i sukienke. Juz sie wystroilam i do Ikei pojade na wiosennie :-) Gratuluje dobrych wieści, duży chłapak i pewnie będzie w terminie :)
-
Jola30EwciaaJola30 dobrze że się odezwałaś bo zaczynałam się martwićMoj M. malowal sypialnie i jakos tak nie mialam juz czasu cokolwiek napisac chodz czytalm namietnie wszystko jak tylko mialm czas . Wiec teraz wszystko sie wietrzy i po swietach przeprowadzamy sie do sypiali. Mozna juz wtedy kupic lozeczko i jeszcze jakies kolorowe pierdolki i bibeloty zeby orzywic w tym pokoju. jolcia to rób zdiecia i wszytsko pokazuj....ja czekam z utęsknieniem na pościel małej i nadal nici...ciekawe ile jeszcze to potrwa
-
mama2lutkajak to za niski cukier oznacza cukrzycę???? nie kumamzarowno niski jak i wysoki oznacza cukrzyce tylko za niski to hipoglikemia a za wysoki hiper glikemia i co teraz???????? za dużo słodyczy
-
Jola30 dobrze że się odezwałaś bo zaczynałam się martwić
-
mama2a ja odebrałam wyniki z krwi i mam za niska glukoze co oznacza cukrzyce jakto ???????
-
asia78Dziewczyny jesli nie bedziecie twardo egzekwowac swoich prawo do kolejek do siadania w autobusie, to nastepne dziewczyny beda mialy tez pod gorke. I to tak idzie od lat. Dziewczyny sie boja i dlatego nikt ich nie sznuje. I tak bedzie. Smutne to.... ja się nie boje to raczej coś innego....nie chce by na mnie i na mój brzuszek głupio patrzyli i mówili a wepchała się ....bo jeszcze bym się pokłuciła, zdenerwowała .... a potem do złego samopoczucia już blisko....dobre zachowanie powinno być kształtwowane już u dzieci w szkole i w domu żeby na przyszłośc wiedzieli jak się zachować.... kiedy trzeba to potrafie obronić swoich racji ale czasmi nie mam siły i ochoty kłucić się z jakimiś babami
-
lutkaEwciaa i Ty masz rację, bo wychodzę ztakiego samego zalożenia - tyle ze jesli nagle źle byś się poczuła to NIKT Ci nie zaproponuje pomocy. Słabo mis ię kiedyś zrobiło w kolejce i tylko poinformowałam kobietę przezde mną o tym ze usiądę na chwilę, ale jestem za nią. Kiwnęła głową i tyle. no włąśnie o tym wcześniej pisałam że może jakbyśmy mdlały to wtedy by zauważyli ale i o to nie jestem pewna. mam nadzieję że żadne omdlenia mi się nie zdarzą i jakoś wytrwam do końca, a ludzie niech się wypchają .....może i to nasze prawo ale my tylko o nim wiemy a inni nie-niestety
-
trzymam mocno kciuki i sercem jestem z wami,
-
lutkamoze na porodówkę jadą???? mam nadzieję że nie, napisałam smska do mamy2curon zoabczymy
-
pewnie i masz racje ale ja tam nie chce na nikogo liczyć i prosić i nie chce by na mnie głupio patrzyli, niech się wypchają jeszcze nie jest ze mną tak źle żebym niemogła stać w kolejce
-
planuję dzidzię- start styczeń 2009!!!
Ewciaa odpowiedział(a) na Justyś temat w W oczekiwaniu na bociana
PauliiJustynko u mnie sama jeszcze nie wiem co i jak dzis odbieram toksoplazmoze ,a jutro robie morfologie jesli bedzie zla to ide na swieta do szpitala :( najwazniejsze zeby z dzieckiem bylo ok... ,a Ty moja droga zadbaj o siebie bo sie przemeczasz 12h pracy to za duzo... Ewciu nie przejmuj sie humorami ,ja tez je miewam np wczoraj pol dnia ryczalam o nic...,a malutka daje czadu :) w koncu musi pokazac mamusi kto tu najwazniejszy jest Paulii trzymam kciuki żeby wyniki były dobre i obyś nie musiała iśc do szpitala, taki czas świąteczny trzeba spędzić w gronie rodzinnym a nie w szpitalu ale dzidziuś najważniejszy, będzie dobrze -
gdzie ta gunia i mama2curon ??
-
mama2Kira dziekuje nawet nie zauwazylam ze to juz 9 miesiac mama gratulacje
-
isabelahej dziewczyny. Zrobilam sobie kawusie i czytam Was. Wracam do wczorajszego dnia bo nie bylam w humorze i tylko w skrocie Wam napisalam, ze mala ok i dostalam leki. Powiem Wam, ze gdyby nie koniecznosc badan to w ogole bym zrezygnowala z chodzenia tu do lekarza. Nie pisalam, ze w ubieglym tygodniu spedzilam ponad 6 godzni w szpitalu i wyszlam w koncu na wlasne zadanie (to ta sytuacja z lampa i lekarzem, z ktorej sie smiealysmy) Badali mala bo byla za bardzo aktywna i prawdopodobnie wody mi sie saczyly (!?) plus mialam bolesne skurcze, twardy brzuch i jakies dziwne palpitacje. Generlanie w szpitalu oprocz podlaczenia mnie pod monitor, ktory nic nie wykazywal (przez 5 h), bo Mia byla za aktywna i nie dala sie zbadac nie powiedzieli mi nic. Chcieli zatrzymac mnie na obserwacji, kazali wlozyc sobie gruba podpaske i lazic z nia dobe by potem ja zbadac... Kur... w PL zrobiliby mi po prostu usg. Nie zgodzilam sie na to wszystko bo juz nerwy mi puszczaly. Lekarz i polozna byli oburzeni, ze nie chce zostac. Zadzwonilam do polskiego lekarza i zlecil zrobic mi wszystkie badania. Okazalo sie, ze mam zalpalenie nerek (zwiekszone uplawy i skurcze) no i anemie (stad te palpitacje). Wczoraj u lekarza trafilam na kontrole i wszystkie wizyty byly nagrywane kamera. No i w zwiazku z tym pani doc przejela sie rola maxymalnie. Przeczytala opinie ze szpitala, plus powiedzialam jej o tym, ze 2x robili mi badnaia moczu i wciaz gdzies gina moje wyniki, ze jestem niezadowolona bo nie pomagaja mi. Jestem zdenerwowana bo gdyby nie prywatne wizyty u lekarza polskiego nie mialabym zadnej pomocy z ich strony. No i konczac lekarka zapisala mi lek, ktory zmienjsza skurcze stale (nie wiem czy tak dokladnie sie nazywaja bo to moje tlumaczenie) no i glownie zajela sie moja anemia plus czekamy na reakcje lekow, ktore dostalam wczesniej na nerki. Sumasumarum.... Jestem stara 37 baba, ktora powinna chyba sobie darowiac ciaze bo sypie sie jak pruchno. Jestem zmeczona i wciaz wqrwiona. Wszystko i wszyscy mnie draznia, irytuje sie kazdym gownem. A zobaczycie, ze Mia zrobi wszystkich w konia i urodzi sie nie przed, a po terminie. jaka stara??? moja ciotka jest w ciązy w wieku 41 lat, a pozatym co to za lekarze??? normalnie szok, nic się nieprzejmuj najważniejsze byś dobrze się czuła i Miią było dobrze, buziaki
-
pat-kkatja79pat-knadal mieszkamy u znajomych, bardzo sie staraja, zebysmy sie dobrze czuli ale niezreczna to sytuacja jednak... nie moge sie doczekac przeprowadzki pod swoj dach a tam jeszcze trzeba podlogi polozyc, dokonczyc malowanie... na razie tylko lazienka jest jako-tako skonczona. o umeblowaniu juz nie wspomnePatka no nareszcie jestes no i jak wczorajsza wizyta i w ogóle? wiecie co... bez was i forum ciaza staje sie choroba. Tydzien bez was i placzliwa sie zrobilam i czuje sie gorzej. bylam wczoraj u lekarza, ktory pracuje w szpitalu (zastanawiam sie nad Inflancka... co o myslisz o tym szpitalu Katja?) I zbadal mnie tylko na fotelu. nie moglam sama sie podniesc z tego fotela a on mi na to: dawno nie widzialem tak niesprawnej kobiety w ciazy... Poryczalam sie jak wyszlam od niego. Nie wiem czy bardziej ze wstydu czy z przykrosci patka co za dureń z tego lekarza, nie przejmuj się takimi wrednymi tekstami, zawsze możesz się nam tu wygadać i wypłakać
-
ja postanowiłam nikogo o pomoc nie prosić, stać w kolejce i mnieć gdzieś innych można liczyć tylko na siebie......ciekawe czy jakbym zemdlała to by zauważyli