-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez gunia43
-
mama2Witam sie prawie po wekeendzie. Mama2cor wspolczuje niejadka ..ja tego nie znam bo moja wcina az sie jej uszy trzesą, wszystko , łącznie z krewetkami, oliwkami, warzywami , owocami ...wazy 25 kg. My dzis po obiedzie pojecalismy na ogromne lody z bakaliami i bita smietana w miedzy czasie podjadałm moje ciasto...a tak sobie obiecałam ze juz koniec ze słodyczami , jak myslicie ile jeszcze mozemy przytyc w ciąży??? a co do hormonow Daffodil to nie bylabym tego taka pewna ze PO porodzie przejdzie , pamietaj ze po porodzie jeszcze jakis czas szaleja hormony, hustawka nastrojow itp... do tego przy laktacji zerowe libido (przynajmniej w wiekszosci) ehhhh jeszcze tyle przed nami Mama2 - Witaj niedzielnie! Co do nastrojow i hormonow to ja dzisiaj mialam jakies chwilowe zalamanie jak pomyslalam co mnie czeka przy porodzie, po porodzie z kroczem i karmieniem i cieknacym mlekiem, krwia, bolacym biustem itd. Tak zaczelam o tych swoich obawach gadac mojemu mezowi, bo zaczelam sie nagle bac, zeby dziecku sie nic przy porodzie nie stalo np. zeby nie bylo niedotlenione itd. Tak mi sie samej siebie tez zrobilo nagle strasznie zal i taka niemoc poczulam, ze az sie poplakalam sama nad soba! NO ale ukochal, przytulil i juz dobrze! Ech. Ile jeszcze przed nami. Masz racje......
-
DaffodilAle mam dzisiaj leniwy dzień, pierwszy raz od paru miesięcy mi się zdarzyło, że padłam po obiedzie i spałam chyba godzinę. Ale tak to jest jak się jest u rodziców, obiadu nie trzeba robić, jeszcze ciachem napchają, po tym weekendzie to będę miała lęki na widok wagi Daffodil -Nie Ty jedna. Ja z mezem sie na chwilke przytulilam i sie skonczylo, ze zasnelismy i spalismy od 14 do 16.00. Pierwszy raz spalam od wiekow po poludniu. U niego to normalka, ale ja spac po poludniu nie luvbie i nie spie, bo potem sie wybudzic nie moge i ogolnie szkoda mi dnia. No ale wstalismy i poszlismy na obiado-kolacje do Wlocha. Wsunelam pyszna pizze na cieniutkim spodzie wraz z salatke Caprese. Pychotka!!!! A na dworze zimno. Uszy mi normalnie przewiwlo tak, ze mnie teraz gowa lekko boli. Mama2corun - cierpliwosc i konsekwencja oplaca jednak. Dziena z Ciebie mamusia. I nie denerwuj sie juz dzis wiecej, bo nie warto o pierdy. Caluski! Ewciaa - sliczny awatarek! Chyba najbardziej mi sie podoba ze wszystkich jakie mialas. No i mowsze Ci powedziec, ze piekne masz wlosy!
-
Katja - nie wiedze naszych suwaczkow!!!!!
-
jola22I ja się witam niedzielnie.Wyspałam się dziś jak nigdy. Juleńka fika od rana - chyba dlatego że jest głodna bo m jeszcze śniadania nie jedliśmy. Pogodę mamy śliczną - 14 stopni jak na razie. Mamy zamiar wybrać się za miasto - pobrykać trochę na świeżym powietrzu. Buziaczki dla was - i miłej niedzieli życzę. Ps. Właśnie znokałtowałam męża 1:0 dla mnie. Jola22 - Milego spacerku. Tylko pozazdroscic pogody. Julka bedzie super zadowolona ja dostanie extra dawke tlenu i slonca! U nas juz niestety slonce tylko leciutko przebija przez chmury a do tego zimnica straszliwa. Dlugo to ladnei nie bylo, ale mam nadzije, ze sie poprawi od kwietnia.
-
katja79Ewciaaw takim razie prosze jedno zdięcie, musi was zadowolić narazieEwciaa moje jest identyczne tylko mój m ta plyte zakrywajaca szuflade wlozyl pod materac na poczatku dopiero dzisiaj go olsniloale juz o tym pisalam No i dobrze, ze nie np. po dwoch latach, bo i takie przypadki znam ;-) To teraz bedzie ladnie wygladalo i nic sie nie zakurzy!
-
Dzien doberek! Jak jak zwykle od pewnego czasu humorek dobry! NOc przespana i Maly kopal wczoraj i dzis od rana, wiec super jestem nastrojona. Ponad dwie godziny razem biorac przegadalam z przyjaciolkami przez telefon i fajnie mi z tym, ze mimo, ze czlowiek daleko, to wiezi pozostaja, jakby sie nic nie zmienilo. Zamieszczam zdjecie mojej poscielki do kolyski. Czekam jeszcze na ta posciel do lozeczka. Strasznie dlugo to trwa ale, jak mnie poinformowali, to w tym tygodniu okolo wtorku powinnna juz bac. Wreszcie!!!!
-
mama2corunwrrryyy moj brat przywiozl mi mate edukacyjna dla dzidzi i stojak do wanienki super ale wrrr przywiozl tez moje bluzki ciazowe i jestem wsciekla moja ulobiona tunika za ktora dalam kupe kasy jeszcze bedac w PL wyglada jak scierka do podlogi poprostu sie wku..... aaa krowa jedna a brat dajac mi ten stojak do wanienki podkreslil ze tylko pozycza...ja mowie no spoko.a ta jedna bluzka taka ladna niebieska tunika wyglada jak scierka a druga czarna we wzorki wyblakla jak niewiem...jeju jak ludzie nieszanuja cudzych rzeczy!!holera!! Mam taka jedna w rodzinie, wnie wazne kto, to co pierze wszystko ze wszystkim i zawsze na 60 przynajmnije stopni. Wiekszosc rzeczy wyglad po kilku praniach na sciere. Ale co zrobic jak ktos nie mysli. Oj, ja to bym wsciekla byla, juz sobie to wyobrazam. Wrrrr!
-
mama2coruna ja wiecie co dzis zrobilam...bo patrze w tel M i co widze ze ta s...ka dzwonila wczoraj do niego i sie wkurzylam na maksa on oczywisci e cos tam tlumaczy ble ble ble dostal opr jak niewiem!ale na tym nieskonczylam napisalam jej smsa ze ma sie odchrzanic!ze jak sobie nieradzi to niech sie zastanowi czy powinna miec dzieci!!a nie wiecznie prosic o pomoc i szantazowac ze ona sie zabije itp.napisalam ze moj M ma rodzina ma sie kim zajmowac i ma sie odczepic od nas ze niezycze sobie zadnych tel ani nic podobnego.no zajelo mi to 3 sms.i co ona hmm mi nic niepowiedziala nienapisala nic ...ale dzwonie do M i i on mi mowi po co ja pisalam do niej ze ona dzwonila do niego z wyzwiskami no i znowu mu sie dostalo ze co on jej broni ze sobie bede pisac co chce komu chce on niepotrafi jej wytlumaczyc to ja to zrobie!to z takich bojowych dzisiejszych spraw. i jeszcze jedno ale bardzo przykre zmarl i to miesiac temu nasz byly pracownik z ktorym sie znalismy i jego kobieta na takiej stopie ze na kawke itp.chlopy nieraz wypili razem byl zaje...ty wyszlam do sklepu po lody(M89km od Haagi wiec by mnie posrecalo) i spotkalam jego zone Ele i pytam czy mieszkaja dalej tam gdzie mieszkali bo mozna by sie spotkac a ona mi ze Jarek zmarl miesiac temu na zawal...poplakalysmy sie na ulicy on niemial nawet40lat!!byl w wieku mojego M 38lat!!ona 5 kwietnia zjezdza do Polski juz na stale.poprostu zdolowalam sie... Mama2 corun - Oj, bardzo przykra sytuacja.A to ze babie wygarnelas to sie nie dziwei. Tyle walczysz z ta lafirydna i sie mezcysz. Szkoda, ze twoj m. nie umie tego zalatwic. Ale widac za dobre, glupie serce. MOj tata tak ma i oszalec czasami z nim mozna, bo nikomu nic nie umie odmowic i potem najblizsi na tym cierpia nie raz a i on sam tez. Oj, nielatwa sytuacja. Co do zanjomoweggo to wspolczuje. Bardzo smutna historia.
-
mama2corunr.62-68 NOWY WIOSENNY DUĹSKI KOMBINEZON NAME IT (583962486) - Aukcje internetowe Allegro a to kupila moja siostrzyczka mlodsza dla Olenki Piekniuni. I te kolorki i material. Wszystko ladnie gra!
-
isabelaEwuniu, lozeczko sliczne :)U nas piekna pogoda, ale mam humor zjebany. Od rana robie porzadki, wywalilam wszystko ze swoich szaf i posegregowalam ciuchy. Za oknem prawdziwe lato. Ludzie juz chodza w t-shertach i krotkich spodnicach. Wczoraj widzialam mamuske z okolo 3 letnia coreczka, mala miala na golych nozkach tylko japonki, lekka przesada, ale angole tak maja, ze dzieciaki caly rok biegaja z golymi nogami. Poprasowalam juz ciuszki, ktore kupilam wczoraj, ale jak skoncze wszystko wyciagne z komodki i porobie fotki dla Was. Oj isabela. Dlaczego masz taki humor. Przeciez slonce swieci, pogoda cudna, ciepelko i duzo porobilas w domu. Cos sie stalo czy tak ogolnie, ciazowe smuty?
-
Ewciaaw takim razie prosze jedno zdięcie, musi was zadowolić narazie Dla mnie bomba!
-
Ewciaaa ja mam łóżeczko i fotelik i troche rzeczy dla małej brakuje mi pościeli, kocyka różka i wózka, łózeczko skłądaliśmy 1,5 godziny ale jestem w nim zakochana zdiecia oczywiście będą ale jak będzie posciel a to będzie gdzieś w kwietniu juz niemoge się doczekać jak już wszytsko będzie gotowe, A ja duzis kupilam posciel do kolyski. teraz jeszcze czekam na baldachim czy jak to sie nazywa i bedzie komplet. Poscieli wcale nie planowalismy kupowac,ale akurat byla i za znosna cene wiec wzielismy. Poza tym nakupilam wiosennych galezi i zakile male w doniczce . bedzie w domu nieco wiosny. A dzisaiaj slonko tak grzalo, ze jak siedzielismy z M. w KFC na kawie i lodach to zalowalam, ze jestem pomalowana bo by mnie chyba troche przypieklo i jakiegos koloru bym wreszcie nabrala. Jak jutro bedzie slonce to nie ma bata - obowiazkowo do parku przynajmniej na godzinke ide dzioba wystawiac a maz bedzie w tym czasie malowal sypialnie.
-
Jola30Witam Dziewczyna Dziekuje za troske wlasnie wrocilam ze szpitala przyczymali mnie bo sami nie wiedzieli co jest porobili badania i stwierdzili ze ja chyba sie czyms podtrulam byc moze tak i bylo bo zjadlam ciastka z kremem moze przez to. Dziecko w porzadu zrobili usg ale nic mi nie powiedzieli wiecej.Lezy w poprzek ale powiedzieli ze spokojnie moze sie jeszcze przwrocic. W poniedzialek mam wizyte u poloznej dzwonili do niej w sprawie mojego biodra do ja juz wlasciwe nie moge chodzic wiec juz wie i zobaczymy co wymysla bo oni sami nie wiedza czy mi dziecko na cos naciska czy cos sie stalo. JOla30 - Dobrze, ze poszlas do tego szpitala to przynajmniej Ty i my jestesmy spokojne. teraz nic tylko trzymam kciuki, zeby z tym biodrem przeszlo. Moze to faktycznie Maly usiska Ci n cos i jak sie orzesunie to Ci ulzy. Ja tak mialam z rwa kulszowa. Nagle jak reka odjal!
-
I ja Wam i sobie zycze z okazji 1-go Dnia Wiosny zdrowych majowych lub kwietniowych dzieciaczkow. Oby byly zdrowiutenkie, tlusciutie i na zawsze staly sie nasza wilka rodoscia!
-
Ewciaa - dzis zakupy. Super! Czekamy na fotki. Jola30 - co z toba kochana? Martwimy sie tu bardzo wszystkie! Elwira - kiedy sie odezwiesz?
-
pat-kmama2 jeszcze tylko 50 dni!!!!! gratulki!! I ja sie dolaczam. MOje gratulacje!!!!!!
-
Mama2corun - powodzenia u ginekologa, mam nadzije, ze Cie uspokoi facet. Trzymam kciukole! Ja nie doczytalam do konca, bo musze sie zbierac. Idziemy z mezem na zakupy. Obejrzymy moze komody dla malego i skorzystamy przy okazji z pieknego sloneczka. Do potem!
-
lutkamama2corunkochane Szymus rosnie wazy niecale 1800 i zdrowy no ok, trochę przegięłam, własciwie sama nie wiem czemu :/ Młody waży dokładnie 1684 g czyli niecałe 1700 :) no ale prawie 500 g w niecałe 3 tyg to chyba nie zły wynik. Poza tym pępowina gdzies za nim, przepływy dobre. I od wczoraj młody bardziej się wypina i wygina. Lutka - gratulacje. Tyle przybral ten Szymus, ze az serce sie cieszy. Dobrze, ze wszystko w porzadku. No i mamusia pewnie zadowolona!
-
jola22Pewnie pamiętacie jak pisałam wam o dzidzi znajomej u której podejrzewali chorobę genetyczną - ta historia ma dalszy ciąg. Dziewczyna wywalczyła (a raczej załatwiła) sobie przeniesienie ze szpitala w Łodzi do Warszawy bo tam są specjaliści którzy maja pojecie o takich chorobachah. Przy okazji, jak to w Polsce bywa nie obyło się bez uwag na temat tego że trafiła do Warszawy przez znajomości (ludzie w Polsce są strasznie podli). W Warszawie zrobiono kolejne badanie i wykluczono chorobę genetyczną , ale nadal nie wiedzieli co dolega maleństwu - przyczynę znaleźli przedwczoraj. Ta dziewczyna będąc w ciąży chorowała na Cytomegalię - szczęście w nieszczęściu było to po 20 tyg ciąży. Jej maleństwo ma padaczkę i na pewno będzie rozwijał się wolniej niż inne dzieci. Może też mieć słaby wzrok lub słuch (lub całkiem stracić te zmysły) itp.. Jeśli będą prowadzić intensywną rehabilitację to jest szansa na to ze będzie prawie normalnym dzieckiem. Przynajmniej tyle dobrze, ze jest szansa. Wiara czyni cua jak to mowia!
-
jola22pat-kja mam prawie bezsenna nocke :( poce sie, wierce, to boli, tamto ciagnie. mam wrazenie, ze powietrza w sypialni brak... ech..... po poniedzialkowej wizycie u gina, jesli uspokoje sie, ze nie ma zagrozenia przedwczesnym porodem, to zintensyfikuje spacery. przez ostatni tydzien tak mi brzuch twardnial i nie odpuszczal, ze wychodzilam tylko do sklepuPat-k biedactwo - bezsenna noc to coś okropnego. Ja też mam czasem wrażenie że się duszę, ale to chyba wtedy jak Julka nóżki wpycha mi w przeponę, w ogóle ostatniej nocy tak mi skopała brzuch w koło pępka że bałam się ruszyć taki ból. A, i jeszcze czytałam jej bajkę na dobranoc o Kubusiu Puchatku - wtedy to dopiero dawała czadu - mam nadzieję że dlatego że jej się podobała. Moja noc była w miarę, ale wstawałam na siku chyba z 4 razy, do tego męża straszny kaszel zapał i musiałam biedaka ratować - ech faceci - kaszlał, ale nie sięgnął po syrop, a po paru łykach syropu i soku przeszło. A ja wczoraj wieczorem przylozylam reke do boku, gdzie czulam Malego i poczlam przez brzuch pierszy raz jego raczke. Dokladnie czulam taka mala lapke, jak sie przesuwa pod moja skora!!!!
-
pat-kja mam prawie bezsenna nocke :( poce sie, wierce, to boli, tamto ciagnie. mam wrazenie, ze powietrza w sypialni brak... ech..... po poniedzialkowej wizycie u gina, jesli uspokoje sie, ze nie ma zagrozenia przedwczesnym porodem, to zintensyfikuje spacery. przez ostatni tydzien tak mi brzuch twardnial i nie odpuszczal, ze wychodzilam tylko do sklepu Patka - wspolczuje i lacze sie w bolu. Co prawda czulam sie dopbrze w nocy i nic mnie nie bolalo, ale sie budzialam napierw o 3 potem o 5 i spac dalej dlugo nie moglam. A jak wstalam bylam - i dalej sie tzrzyma - tak napuchnieta, ze czulam sie jak wielki balon. Poza tym nos zatkany i oczy poklejone. Ufff!
-
jola22No i jeszcze pochwalę się moimi nowymi zdobyczami - muszę przystopować, bo Julka będzie mieć same portki. Przecuda! Bardzo lubie te jeansowe ubranka!
-
jola22Daffodiljola22To i ja witam się kobietki.Pużno dziś, bo musiałam dojść do siebie po cholernie męczącym dniu w pracy...........myślałam, że do domu nie dojdę. Rozbolały mnie tak strasznie plecy (ból wszedł mi w biodra), że ledwo powłóczyłam nogami, do tego brzunio, ech szkoda gadać. Przeklinam tą moją robotę już chyba 1000 raz dzisiaj. Do tego w autobusie był taki tłok, i nikt k..........a dupy nie ruszył. No ale teraz czuje się już lepiej, więc jestem. Jola biedulko, dobrze, że koniec marca już blisko... Daffodil żebyś wiedziała - ja już dni odliczam - mam dość. A tak w ogóle to wczoraj byłam w markecie i stały w pudle żonkile na sprzedaż - a na pudle był napis British Daffodil - od razu pomyślałam o Tobie, i aż sama do siebie się uśmiechnęłam. Jola22 - Biedulko. A nie da sie teego czasu pracy jakos skrocic,. Bo jesli juz tak sie zle teraz czujesz, to do konca marca bedzie coraz gorzej. Ale jedno co jest w tym optymistyczne to to, ze to jeszcze tylko tydzien i LABA!!!!
-
Daffodilmama2lutkagdzie ten Tówj maż pracuje że siedzi w domku o tej porze?? dobry sex nie jest zły to stad zmiana awka na taki bardziej ekshibicjonistyczny :P dzis i jutro ma wolne...a co do avatorka tak...to chyba pod wpływem chwili...:)) Śliczny. Mama2 - Ty to jestes sexi nawet w ciazy!
-
Ja sie zegnam i ide do mezusia mojego. Do jutra majoweczki. Dobrej i przespanej nocy!