Skocz do zawartości
Forum

rena_674

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez rena_674

  1. dzisiaj mnie cos dopadło, dwie godziny zwijalam sie z bolu tak mnie bolal zoladek, a w domu oczywiście zero tabletek, musialam mame sciagnac zeby mi kupila i przyniosla, chwala jej za to ze jest na miejscu i bartkowi ze byl bardzo grzeczny Justynka a co robilas z wlosami?
  2. gulasz, ziemniaki, surówka
  3. dobra to dalej sobie popisze :36_1_13: Justyna dasz rade, mnie tez juz leci urlopik Andzia jak Stasiu? mam nadzieje ze lepiej, a dziewczynki zdrowe i kolejny raz duuuzo sil
  4. Pogoda u nas wczoraj byla koszmarna, od rana padal deszcz, ktory na koniec dnia zamienil sie w snieg i dzisiaj jest bialo, bez mrozu wczoraj wyskoczylismy do sklepu, ale moj maz oczywiscie strasznie mnie poganial bo dziecko zostalo z babcia ( tak jakby w domu to on sie glownie nim zajmowal) przymierzalam sobie plaszczyk i na tym sie skonczylo, bo lustro mnie nie ogarnelo i tak pochodzilam np. po cubusie, h&m chcialam kurtke dla malego ale ceny mnie odstraszyly niestety zero bonifikat
  5. Witam poniedziałkowo a tu nadal cisza panuje, no moze nie calkiem bo cafe sobie troche popisala:36_1_13: super spedziłas niedziele, przydalby mi sie caly dzien wolny tylko najchetniej od wszystkich i podziwiam twoj ranny zapal do pracy, krzeselko jest fajne a oleczek w nim wyglada rewelacyjnie
  6. Toska witaj widze ze na tapecie temat matur, ja zawsze uwielbialam matme, dobrze nie zdazylam przeczytac zadan a juz kazdy chcial scige ode mnie, profesorka byla super podeszla sprawdzila sciagi i dopiero kazala podac dalej bylo 5, a z polaka mialam prawie gotowca na brudno i tez zaliczylam 5
  7. pamietam jak zaczal przychodzic do mnie A, a moj brat zawsze mnie podgladal, nalepilam plakaty na szybe od drzwi i tak nie pomagalo
  8. magda_79Rena jak ja bylam w wieku Patrycji to marzylam o malutkim rodzenstwie - wlasnie po to, zeby sie zjamowac (pieluchy itp.) hahaha ja mam brata 6 lat mlodszego i tez go traktowalam jak dziecko, zabawy w dom i te sprawy
  9. magda_79Ja niestety wszystko dusze w sobie i sie zamykam - to niezbyt dobre wyjscie. Lepiej wszystko z siebie wyrzucic. to rzuc to na papier, na pewno bedzie ci lzej
  10. andziarena a córka(zapomniałam jak ma na imie)-pomaga Ci przy Bartku? chyba nie pisalam jak ma na imie Patrycja, coraz chetniej,
  11. ile ja razy mialam ochote wsiasc do byle jakiego pociagu i "zaginac" na pare dni, ale zawsze mysl o corce mnie powstrzymywala, a teraz jak czasami jak jestem zla to tez bym najchetniej wyszla, ale od razu ,ysl jak on sobie da rade z malym, ale ja mam slaba wole
  12. Wagary a co to takiego? cala klasa postanowilismy isc na wagary i na dlugiej przerwie wyszlismy poza szkole .......i oczywiscie szybko wrocilismy, niestety kazda sie wtedy bala
  13. Magda mamy wielu znajomych stazowych malzenstw i zadne nie jest idealne, zreszta wtedy chyba byloby nudno
  14. Andziu kochana teraz sie pomeczysz ale pomysl za 10, 15 lat jaka bedziesz miala pomoc
  15. moj staz malzenski jest trooooche wiekszy, wiec ja w zyciu juz duzo przeszlam naprwde raz lepiej raz gorzej, ale chyba nie jest tak calkiem zle skoro tyle juz jestesmy razem, niestety ja mam swoje wady i maz tez, a ze czesto lubimy stawiac na swoim to roznie sie to konczy
  16. maz mlodego sadzal na wersalce i nawet nie lecial na boki, napewno im sie podoba w koncu lepsze widoki Andzia chyba nie jestes pierdolnieta, bo ja sama tez o tym kiedys myslam, normalnie jedyne wyjscie tylko kurcze (odpukac) nie mam powodu, tak na tydzien
  17. hejka my tez zaliczylismy dluugi spacerek, pogoda byla dzisiaj piekna az do domku nie chcialo sie wracac mlody tez nie umial zasnac, zaczal plakac chcialam go uspic na rekach a on poczul sie dobrze w lozeczku i zasnal bez problemu maz przyjechal zmeczony,ale zabawil malego i nawet pozmywal po obiedzie Andzia zdrówka dla Stasia, bo szkoda byloby zeby termin znow przepadl, ja tez odczuwam moja rane, czasami nawet nie wiem z jakiego powodu veronica ale poszalałas, mnie moj obiecal jutro wypad na zakupy
  18. Witam wieczorkiem lehrerin mąż wrócił przepracowany i chwała mu za to :36_1_13: dał radę jeszcze zająć sie chwile malym i nawet pomyl po obiedzie, wiec na dobre mu to wyszlo. U nas jest masa roboty bo to stary dom wiec wszystko przed nami, dzisiaj burzyl piec, musi zaczac na wiosne budowac schody na strych, ktory przerabiamy na pokoje.Miałam i ciagle mam obawy, ale perspektywa wlasnego domku z duzym ogrodem bardzo kusi tym bardziej ze jest dla kogo. Monia zdrówka dla Emila a co do imion to np. Bartka zadnego nie znam osobiscie ale np. slyszalam ze to niezle rozrabiaki
  19. Słonko właśnie zrobiłam sobie kawkę i częstuje sie twoim ciastem
  20. kasioleqq gratuluje zabka, ciekawe kiedy ja sie w koncu doczekam, pochwal sie co maz ci kupil
  21. justynka1984czesc dziewczyny, no my juz po zakupach w sumie kupilam tylko pampersy bo sa w przecenie w realu teraz kosztuja cos 43 zł z groszami a normalnie to juz bez przecen 54 zł masakra jakas z tymi cenami tak wiec wolalam sie zaopatrzyc bo jak bedzie przecena z miesiac to mi braknie tych co mam.... teraz oleczek spi a ja mam troszke czasu dla siebie....musze wam napisac co moj kochany tatus narobil...usmiejecie sie zostawilam mu oleczka tylko na niecale 2 godzinki a ten dal mu deserek ale tylko dwie lyzeczki bo ten go zaraz obrzygal wiec stweirdzil ze raczej nie bedzie tego jadl to zrobil mu kaszke ale nalal wode do butelki i dodal dwie male lyzeczki wiec wyszla sama woda ale i tak nie chcialo leciec przez smoczek wiec wycial taka dziure w smoczku ze moje dziecko stweirdzilo ze nie bedzie tego jadlo no to stweirdzil moj tata ze go przewinie no i sie zabral do tego tak ze najpierw go rozebral a ten w placz to polecial po pampersa a ten nalal na lozko :) no ten w pospiechu nalozyl mu pampersa tyl na przod i tak moje dziecko przez trzy godziny chodzilo w takim pampersie, tak go zlal ze masakra a ze z tylu bylo to co bardziej nasiaka to mojemu dziecku juz po godzinie bylo mokro.....no tak sie wszyscy usmialismy jak zdejmowalismy pampersa ze hohoh....tata tlumaczyl sie tym ze pospiech i jak my bylysmy male to nie bylo pampersow....a ze rysunek byl z tylu to nie zauwazyl oh ten moj tata :) tylko nie wiem kogo bardziej żalowac taty czy malego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...