-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
Daffodilgunia43lutka SZymek dziś robił to samo! Nie wszystko ucieka, ale bokami wylazi sporo...hmmm Moze to taki etap. Ja wyczytalam ze chlopcy czasami zapominaja jak sie pije ....... :-) Mój Kuba na pewno ma etap rozglądania się na boki. Zaspokoi pierwszy głód i puszcza cycka i kontempluje otoczenie. Za chwilę possa dwa razy i znowu to samo. Dzięki temu karmienie wydłużyło się w czasie co najmniej dwukrotnie a Tosia nadal spi przy cycu a jak sie budzi to smieje sie do mnie i probuje gadac z cycem w buzi :) komiczne to jest :))
-
lutkaZadzwoniłam do obrazonej cioci w sprawie chrzcin. Bo nad ranem uświadomiłam sobie ze malo czytelnie powiedzialam o co mi chodzi, i ze źle mnie zrozumiała. Bo nie chodziło o to zeby nie bylo jej na chrzcinach, tylko o obiad ktory ma być przed chrzcinami, a który jest robiony z myślą o gościach przyjeżdżających z Krakowa - (w sumie z nami będzie okolo 13 osob na obiedzie - a ciocia z córką i wnuczkami daje dodatkowe 4 osoby) Później o 17 są chrzciny a po nich grill, i na to i na to chciałam zeby przyszli wszyscy bo na zewnątrz łatwiej ulokować tyle osob. No i dowiedzialam się ze plakala przeze mnie, bo ona tak chętnie Szymka bierze na ręce, i martwila isę porodem, i odwiedzila Nas (2 razy!!) a ja lepiej traktuję rodzinę M. ale tak na prawdę to jescze nie wiem co w nich siedzi, jeszcze moze sie okazać ze nie sa tacy fajni. ble ble ble... Tłumaczę jej że to tylko obiad, z eprzecież chrzciny sa ważniejsze od obiadu, a z przyjezdnymi gośćmi wiadomo ze zawsze jets jakis tam klopot. No i ostatecznie powiedzialam ,ze liczylam na zrozumienie ale jeśli nie zrozumiala, jeslimamy się na siebie obrażać to zapraszam na 14, poźniej kościól i wieczorem grill. Mogłam dla świętego spokoju od razu to zrobić, a nie się użerać jejj...
-
lutkaEwciaawiecie że już są kwietniówki 2010 :) niedługo się powinny pojawić majówki.....ale ten czas leci już prwie rok minoł odkąd wiem o swojej ciaży dlatego namawiam na sierpniowe dzialania coby załapac sie na nowe majówki Lutka, odpukaj w niemalowane! ja, jesli w ogole, to na maj 2012, akurat na olimpiade :))
-
lutkaDaffodilHe he Lutka zarąbisty awatar :)zarabisty to on jest w oryginale, bo jest ruchomy i tego chłopca uderza piłka od kosza po czym pod wpływem rąbnięcia nadziewa się siusiakiem na kaktusa, niestety parenting nie przyjmuje ruchomych awkow :/ siusiakiem na kaktusa? auc!
-
gunia43Ewciaawiecie że już są kwietniówki 2010 :) niedługo się powinny pojawić majówki.....ale ten czas leci już prwie rok minoł odkąd wiem o swojej ciaży A mysmy 11-tego mieli rocznice slubu koscielnego (Dostalam piekne roze :-)) i rocznice zmajstrowania Maksika, bo tak to z obliczen wypadalo :-) gratulacje!! zmajstrowaliscie Maksia w rocznice slubu? :)
-
Jola30juz ponad godzine wydziera sie na macie nie liczac ze od 7 na nogach i tak caly czas nawet nie chce mi sie pisac co juz z nim kombinowalam teraz tylko wkladm smoka i pdaje butle i drze kopare i nic wiecej nie robie nie mam juz sily noszenia na rackach i lulania kurcze... tak mi Ciebie szkoda Jolu. A masz te czopki na uspokojenie Viburcol? choc nie sadze, zeby cos daly, bo sa raczej dorazne a nie do systematycznego stosowania. a ma twardy brzuszek jak placze? nie mam pojecia, co Ci poradzic
-
DaffodilA u nas mata jest ostatnio powodem strasznych frustracji Kuba ciągnie zabawki, a że są tak zaczepione, że nie da rady ich zerwać i wpakować do buźki, to piszczy, wrzeszczy i się wścieka hihi, u nas to samo :) ciagnie maskotki do buzi. Z tym, ze raz jej sie udalo i z rozpedu walnela papuga sobie w buziala. Tak byla tym ucieszona, ze nawet nie kwiknela z bolu :)
-
Daffodilgunia43A to olilatum to co to jest i kiedy jest polecane??? Moze kupie jak bede w Polsce.Ja mam takie, które wlewa się do wanienki z wodą i w tym kąpie. Nie stosuje się już żadnego mydełka i oliwek po kąpieli. Ale są też kremy. Poleca się to przy wszelkich problemach skórnych, wysypkach itp. tez mam taki do kapieli. super nawilza skorke
-
gunia43e2e2pat-kZuch Majeczka! ech, ja tez bym juz chetnie podala jakis soczek, ale boje sie. nadal zdarzaja jej sie kupy ze sluzem, juz nie wiem od czego bo upalow nie ma. I strasznie sie meczy nad wieczorna kupa, czasami z placzem nawet :/ I zaden czopek ani mydelko w pupe nie pomaga Biedna Tosieńka,dlaczego nasze dzieciaczki muszą sie tak namęczyć żeby zrobić głupią kupę!Ja miałam a sobotę przejście że moje dziecko wyło i stękało i nawet czopka nie mogłam mu wsadzić bo był taki napięty że nie dało rady.I co?Ile można patrzeć na swoje dziecko jak się męczy a pani doktorowa powiedziała że to normalne!!!Myślałam że mnie krew zaleje!!!Od niedzieli robi piękne kupy 2-3 razy dziennie!!!Z tym że p.doktor kazała podawać dużo płynów bo samo mleko jest za ciężkie na układ pokarmowy.Jak na razie działa aż się boje pisać że jest ok.bo zawsze mam tak że jak wychwalę swoje dziecko to potem jest coś ie tak!!! Patka, e2e2 - Wspolczuje. MOj maluch kiedys jak byly upaly w Hagen (to juz historia he, he) tez przez trzy dni kupy nie umial zrobic i tak sie meczyl z szok, choc kupa po trzech dniach byla miekka !!!??? W kazdym razie wspolczuje bo tak sie malenstwa wtedy naprezaja i nawyginaja i pewnie brzuszki je bola. Dobrze ze soczki pomagaja. Patka - a Ty rumianku labo soczkow probowalas? jeszcze nie. jakos sie bardzo o ten brzuszek Tosi boje, ale jutro jesli znowu bedzie problem z kupa to podam jej rumianek. ale jaki? taki zwykly w saszetkach? czy jest dla niemowlat hipp na przyklad?
-
gunia43Jola30SZCZERZE PISZA JAK TAK CZYTAM TE WASZE LATANIE PO LEKARZACH TO JA POWINNAM SIEDZIEC NO-STOP NA LAWECZCE W PRZYCHODNI I BADAC NIKUSIA BO CO ZANOSI SIE I TO CZESTO PO KILKA RAZDZY DZIENNIE ,WYJE MI BEZ KONCA ,JADRO MA WIEKSZE W ROZMIARACH DYNOZAUA,PLACZE PO 3 GODZINNY DZIENNIE,A I SZMERY W SERCU MA,NIE JE ZA DUZO ,RZUCA SIE PRZY JEDZENIU NAWET WCISNAC MU TA 60 TO KOSZMAR JEST,NO JAK BY NIE PATRZEC WSZYSTKO NA NIE Jola30 - w Polszy se polatasz. No bo w UK gdzie niby masz chodzic.... :-) Ja tez nie latam. Na razie bylam 1 raz na kontroli i 1 raz na szczepieniu. No ale u nas w miare ok z jedzeniem - ale zeza przyuwazylam ostatnio i sluz w kupie tez byl i krostki tez mial. Jak maly sie zachowuje tak jak zwykle i nic mu nie dolega to nie chodze. Mam zawsze nadzieje, ze samo sie dziecko ureguluje i czekm na nastepna wizyte. No ale jakby mi przybieral za malo albo jakis byl dzioewny w zachowaniu to bym poszla, bo wiadomo. A ile Niki wazy??? Z tego co pamietam to w normie. No i apropos wasze dzieci tez czasami zezuja?? moja nie zezuje, ale cwiczylismy oczka od kiedy skonczyla miesiac i zaczela widziec cos wiecej niz cyca. mojej kumpeli corka ma zeza i bylam na to wyczulona. jednak z tego, co wiem, to maluszki moga zezowac jak sa juz np zmeczone, albo sie baaardzo zamysla :)
-
Daffodilpat-kjola227200 wow jej, ale imponujaca waga! Tosia byla wazona 2 dni temu (jak bylismy z oczkiem u lekarza) i wazy 5700, pediatra twierdzi, ze dobrze i trzyma sie w swoim centylu, ale ja wolalabym, zeby juz miala przynajmniej 6kg. Nozki ma pulchne, buzialka tez i dluga jest, wiec dziwi mnie ze na wadze tak malo. Najważniejsze, że centylowo nie spada. Wie dziewczyna, że później ciężko nadmiar zrzucić :) he he :) myslisz, ze juz dba o linie? mam nadzieje, ze ulewanie to nie poczatki bulimii :P
-
Daffodilpat-kkatja79hej babeczki witam srodowo ja dzisiaj malej podalam pierwszy raz soczek z marchewki tesciowa przywiozla z pewnego zródla no i mala poprostu wciagnela go w sekunde co prawda smoka nie bardzo ssala ale gryząc tez jej lecialo wiec dala rade mam nadzieje ze chociaz na soczkach zalapie ta butle skoro jej smakuja babeczki od jakich ilosci zaczynalyscie podawac soczki bo ja dalam 10ml mysle ze jak na pierwszy raz to wystarczy tylko sie zastanawiam kiedy jej podac nastepny raz jutro czy lepiej za pare dni...??? jak Wy robilyscie no i kiedy ewentualnie podac z jabłka?pewnie za pare dni nie? co do hemoroidów to jakos mi kamien z serca spadl ze nie jestem sama bo serio mnie to paskudztwo przeraza musze sobie cos kupic i smarowac liczac ze somo przejdzie bo do lekarza nie wyobrazam sobie sie z tym wybrac Zuch Majeczka! ech, ja tez bym juz chetnie podala jakis soczek, ale boje sie. nadal zdarzaja jej sie kupy ze sluzem, juz nie wiem od czego bo upalow nie ma. I strasznie sie meczy nad wieczorna kupa, czasami z placzem nawet :/ I zaden czopek ani mydelko w pupe nie pomaga Może właśnie soczek z jabłka by był dla niej dobrym rozwiązaniem? Na pewno by trochę ułatwił :) A czy ten śluz jest od razu w pieluszce widoczny, tak na pierwszy rzut oka? Bo nigdy nie zauważyłam, ale może nie umiem patrzeć? jest widoczny i to bardzo :/ czasami jest go mniej czasami wiecej. w nast srode mamy szczepienia, wiec zapytam o te kupy a soczek z jablka to bedzie na pewno pierwsza nowosc, ktora podam Tosi :) byc moze juz niebawem zaryzykuje
-
gunia43Witam sie czwartkowow :-) Na dzien dobry kilk zdjec Maksika: na drugim Maksio z pelnym brzuszkiem " NO to chyba przegialem" a na ostatnim chwalimy sie jak Maksik ladnie juz chwyta zabawki:-) [ATTACH]11729[/ATTACH][ATTACH]11730[/ATTACH][ATTACH]11731[/ATTACH][ATTACH]11733[/ATTACH] jej, fajowa minke ma na ostatnim zdjeciu :0 jakby mowil: "a co? mysleliscie, ze jeszcze tego nie umiem?" :))
-
jola22KamidiankaWitajcie,Elwira zdjęcia fantastiko :) Zgadzam się z dziewczynami, Adaś wygląda na duużego mężczyznę :) Dumna z Ciebie mamusia :) u nas deszcz, nici z wyjścia, może się poprawi pogoda. Oby. Lenka w łóżeczku, bawi się misiami. Wczoraj ją ważyłam i nie mogłam uwierzyć, że wyszło 7200!! Wprawdzie na wadze domowej, ale margines może być ok. 20 dkg. No podejrzewałam, że waży swoje, ale nie, że tyle. Na razie nie będę jej zagęszczac mleczka na noc, skoro tak ładnie przybiera. 7200 wow jej, ale imponujaca waga! Tosia byla wazona 2 dni temu (jak bylismy z oczkiem u lekarza) i wazy 5700, pediatra twierdzi, ze dobrze i trzyma sie w swoim centylu, ale ja wolalabym, zeby juz miala przynajmniej 6kg. Nozki ma pulchne, buzialka tez i dluga jest, wiec dziwi mnie ze na wadze tak malo.
-
jola22KamidiankaDziewczyny, co pomaga na potówki?A i jeszcze jedno, czy Wasze dzieci też tak brudzą paznokcie? To znaczy, czy mają brud za paznokciami? Bo moja nie wiem, gdzie tego brudu nałapie, jakby w ziemi grzebała Julci same potówki zniknęły jak zrobiło się chłodniej.......kąpaliśmy ją też w krochmalu i Oliatum. Paznokcie tez brudzi - i sama nie wiem gdzie. ja tez polecam Oilatum, rewelacyjne jest. a co do paznokci: tez lapie brudki i potem kurcze trze oczka. w taki sposob tydzien temu wyskoczyl jej jeczmien! pediatra z przychodni przepisala dwa antybiotyki i krople przeciwswiadowe. 1 dzien zakropilam krople i wstrzymalam sie z antybiotykiem i zeszlo bez problemu. co Ci lekarze maja z tymi antybiotykami? Do komara strzelaja z armaty
-
Jola30SZCZERZE PISZA JAK TAK CZYTAM TE WASZE LATANIE PO LEKARZACH TO JA POWINNAM SIEDZIEC NO-STOP NA LAWECZCE W PRZYCHODNI I BADAC NIKUSIA BO CO ZANOSI SIE I TO CZESTO PO KILKA RAZDZY DZIENNIE ,WYJE MI BEZ KONCA ,JADRO MA WIEKSZE W ROZMIARACH DYNOZAUA,PLACZE PO 3 GODZINNY DZIENNIE,A I SZMERY W SERCU MA,NIE JE ZA DUZO ,RZUCA SIE PRZY JEDZENIU NAWET WCISNAC MU TA 60 TO KOSZMAR JEST,NO JAK BY NIE PATRZEC WSZYSTKO NA NIE biedny Nikus. mam nadzieje, ze w Pl masz juz namierzonego jakiegos dobrego pediatre?
-
e2e2pat-kkatja79hej babeczki witam srodowo ja dzisiaj malej podalam pierwszy raz soczek z marchewki tesciowa przywiozla z pewnego zródla no i mala poprostu wciagnela go w sekunde co prawda smoka nie bardzo ssala ale gryząc tez jej lecialo wiec dala rade mam nadzieje ze chociaz na soczkach zalapie ta butle skoro jej smakuja babeczki od jakich ilosci zaczynalyscie podawac soczki bo ja dalam 10ml mysle ze jak na pierwszy raz to wystarczy tylko sie zastanawiam kiedy jej podac nastepny raz jutro czy lepiej za pare dni...??? jak Wy robilyscie no i kiedy ewentualnie podac z jabłka?pewnie za pare dni nie? co do hemoroidów to jakos mi kamien z serca spadl ze nie jestem sama bo serio mnie to paskudztwo przeraza musze sobie cos kupic i smarowac liczac ze somo przejdzie bo do lekarza nie wyobrazam sobie sie z tym wybrac Zuch Majeczka! ech, ja tez bym juz chetnie podala jakis soczek, ale boje sie. nadal zdarzaja jej sie kupy ze sluzem, juz nie wiem od czego bo upalow nie ma. I strasznie sie meczy nad wieczorna kupa, czasami z placzem nawet :/ I zaden czopek ani mydelko w pupe nie pomaga Biedna Tosieńka,dlaczego nasze dzieciaczki muszą sie tak namęczyć żeby zrobić głupią kupę!Ja miałam a sobotę przejście że moje dziecko wyło i stękało i nawet czopka nie mogłam mu wsadzić bo był taki napięty że nie dało rady.I co?Ile można patrzeć na swoje dziecko jak się męczy a pani doktorowa powiedziała że to normalne!!!Myślałam że mnie krew zaleje!!!Od niedzieli robi piękne kupy 2-3 razy dziennie!!!Z tym że p.doktor kazała podawać dużo płynów bo samo mleko jest za ciężkie na układ pokarmowy.Jak na razie działa aż się boje pisać że jest ok.bo zawsze mam tak że jak wychwalę swoje dziecko to potem jest coś ie tak!!! mowila, ze to normalne? jakby to powiedziala Jola30: "pewnie doktorowa studia konczyla w Anglii" hihi dla mnie nie jest normalne jesli dziecko placze z bolu przez ponad godzine :/
-
e2e2Wypiłam dzisiaj na próbę Karmi o smaku malinowym,jak dla mnie za słodkie!!!Piwo się skończyło,dziecko śpi,mąż czeka spaaaaaadam.DOBRANOC ŚPIJCIE DOBRZE! malinowe jest strasznie slodkie. Kawowe the best! :) a klasyczne ma dla mnie metaliczny posmak, dziwny jakis
-
jola22Witam wieczorowa porą.Moja Juleczka już chrapie od dawna a ja w końcu mam chwile. Cały dzień pakowałam nasze graty..........i końca nie widać. Dziewczyny ja się ciężko zastanawiam z skąd my to wszystko mamy. Z tego co czytam to większość z was podaje już soczki.........ja też chcę - już nie mogę się doczekać, jak Julcia skończy 3 miesiące to ruszam z koksem. Na razie daje jej herbatkę rumiankową i bardzo jej smakuje. Katja trzymam kciuki żeby Maja załapała w końcu jak pić z butelki. Jolu my jak przeprowadzalismy sie z mieszkania do mieszkania w Moskwie, to wygladalismy jak hinduska rodzina. kilka samochodow zapakowanych po brzegi. gdziekolwiek sie zyje, to chce sie zadomowic i tak gromadza sie rzeczy...
-
witam sie porannie :) poszlam wczoraj wczesniej spac i obudzilam sie dzisiaj przed Tosia. az mi dziwnie bylo, bo zazwyczaj wybudzam sie przy akompaniamencie stekania i pokrzykiwania. zdarzylam zjesc sniadanie, wziasc prysznic i troche ogarnac kuchnie. Tosia zjadla cyca i spi dalej. hmmm...
-
mama2 dojechalam jeszcze do twojego posta: trzymam kciuki za wizyte w przychodni. Nie daj sie babie. Ona Tobie od nieodpowiedzialnych matek to Ty jej od paranoiczek hehe a odnosnie niespokojnego spania: przez pelnie ksiezyca nasza malutka tez spala ostatnio niespokojnie. ja tez prawde mowiac mam ostatnio ciezkie sny
-
widze, ze sama ze soba gadam... ide spac w takim razie, nie podoje dzis cycuchow, mam nadzieje, ze mi ich nie rozsadzi do rana
-
Lutka kapitalny avatarek :) skad Ty bierzesz te obrazki? :)) Gunia piekne foto w avku!
-
katja79hej babeczki witam srodowo ja dzisiaj malej podalam pierwszy raz soczek z marchewki tesciowa przywiozla z pewnego zródla no i mala poprostu wciagnela go w sekunde co prawda smoka nie bardzo ssala ale gryząc tez jej lecialo wiec dala rade mam nadzieje ze chociaz na soczkach zalapie ta butle skoro jej smakuja babeczki od jakich ilosci zaczynalyscie podawac soczki bo ja dalam 10ml mysle ze jak na pierwszy raz to wystarczy tylko sie zastanawiam kiedy jej podac nastepny raz jutro czy lepiej za pare dni...??? jak Wy robilyscie no i kiedy ewentualnie podac z jabłka?pewnie za pare dni nie? co do hemoroidów to jakos mi kamien z serca spadl ze nie jestem sama bo serio mnie to paskudztwo przeraza musze sobie cos kupic i smarowac liczac ze somo przejdzie bo do lekarza nie wyobrazam sobie sie z tym wybrac Zuch Majeczka! ech, ja tez bym juz chetnie podala jakis soczek, ale boje sie. nadal zdarzaja jej sie kupy ze sluzem, juz nie wiem od czego bo upalow nie ma. I strasznie sie meczy nad wieczorna kupa, czasami z placzem nawet :/ I zaden czopek ani mydelko w pupe nie pomaga
-
KamidiankaDaffodilEwciaaja też nie robiłam małej Ja też nie. Chyba robi się tylko wtedy, jak podczas standardowego badania jakieś szumy słychać. Dokładnie tak, u nas w szpitalu w trzecim dniu po porodzie wykryto szumy i musiałyśmy dłużej zostać na badanie, a potem kazali to skonsultować za miesiąc u kardiologa, czy zniknęły. No i na szczęście wszystko ok. Tosia tez ma szmery, juz bylismy raz u kardiologa i cos tam bylo nie do konca zamkniete, podobno czesto u noworodkow po cc. za miesiac mamy kontrole, czy sie zamknelo. Nie mysle o tym, zeby sie nie denerwowac, ale na pewno przed kolejna wizyta u kardiologa bede chodzic po scianach z nerwow