-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
melduje porannie, ze nikt nas nie ukradl ale mialam stracha. rumor na dachu byl taki, ze uslyszalam mimo tego, ze wlaczony byl laktator i ogladalam film. ciekawe co to bylo. moj M nabija sie ze mnie, ze meteoryt spadl teraz sie nabija a w nocy kazal mi dzwonic na policje
-
dziewczyny, jestem cala posrana ze strachu. jestem sama w domu, M wyjechal a na dachu jakis rumor slyszalam. mieszkamy na poddaszu. nie wiem co mam robic..... przeciez nie bede na policje od razu dzwonic
-
Kamidiankapat-kKamidiankaMoj też ogląda i wcina :) hehe a my od lat nie mamy telewizora. i nie planujemy Powiem Ci pat-ka, że nic nie tracicie :) Ja od wielkiego swieta oglądam tv, jedynie sport :) i wiadomości, jednak nie tak regularnie jak kiedyś. A ile ten podgrzewacz kosztuje? okolo 90 zl, ale mysle, ze warto, bo z tymi sloiczkami i podgrzewaniem jedzonka to sie dopiero przygoda zaczyna
-
Jola30tak tak Gunia zagrozenie ciekawe jakie pojade do Niemiec i ukradne Guni meza hehe, no to moj M ciagle pyta kiedy mama2 bedzie w Warszawie :)) no wlasnie, kiedy????
-
Jola30dziewczyny prosze jutro o kciukasy poniewaz o 8 razno jedziemy z Nikusiem do Manchesteru po parszport z przewoznikiem martwie sie bo ja sie boje takich wyjazdow jak kogos nie znam jak jezdzi dam znac jak wroce a tak pozatym mam nadzieje ze mnie facio nie wystawi do wiatru i przyjedzie oj M. nie dostal wolnego a pozatm powiedzieli mu ze jak zadzwoni ze nie przyjdzie to go zwolnia. beda kciukasy. dotrzyjcie do Manch bezpiecznie
-
Kamidianka1. Lenka w swoim leżaczku :) Prezent od dziadków. 2. Wyprawa do lasu. 3. Huśtu, huśtu. w lezaczku trzyma zabezpieczenie jak fartuszek :) slodziuchno swietnie wygladacie dziewczyny!
-
lutkaMnie nie tyle przeraża dlugośc kredytu ile jego wysokość. Sam kredyt z rachunkami too około 2 tys miesięcznie. A samochód? Ubezpieczenie, benzyna. Na w miarę normalne zycie bez głębszego zastanawiania sie miec drugie dziecko czy nie wypadało by miec minimum 1500. A to Polaska wlaśnie :/1. czytamy :P 2. chrzcimy - żadna tam rewelacja ale po co mialam wydawac kupe forsy skoro kumpela pożyczyła :) 3.plasterek i ciagle nie wyprostowane czolo elegant :) a ksiazeczke czytamy czy wcinamy? ;) dzielny Szymus i plasterek cala raczke zajmuje. a mine ma z serii: "niech jeszcze ktos powie, ze jestem sliczny jak dziewczynka... to przywale"
-
mama2corunKami taka zemnie bizneswomen jak z koziej d.... traba :) hehe ehh ja odpuszczam ide spac a apropo kredytu to my tez sie zdecydowalismy ze do konca roku bierzemy mieszkanie kurcze wole30 lat placic ale swoje a nie komus :) dokladnie, my jak policzylismy ile kosztuje wynajem mieszkania w warszawie to wyszlo niewiele mniej niz rata kredytu. a zdarzylismy wziasc kredyt w ostatniej chwili, zanim banki zaczely swirowac
-
mama2corunLutka jestem pod wrazeniem jaki Szymus dzielny szok a co do alergi to mam nadzieje ze szybko z niej wyrosnie a M na fryzure powiedzial troszke za krotko ale ladnie wiec luzik.ale zaskoczyl mnie znajomy w US bo mowi ze wygladam ladnie i zaczol domnie mowic "miss polonia" hehe Ewciu od 5 czy 6 miesiaca zupki dobrze niepamietam.hehe moj sasiad ma golebie a wiecznie mi po ogrodku chodza i sraja oj bedzie polowanie maja golebie pecha, ze sie niemowlak w okolicy pojawil a ja pierwsze slysze o miesie golebi dla dzieci. ciekawe
-
KamidiankaEwciaaa mój M ogląda mecz a mnie to nie inetresuje wiec zostaje na forumMoj też ogląda i wcina :) hehe a my od lat nie mamy telewizora. i nie planujemy
-
DaffodilDziewuszki jak podgrzewacie papki dla dzieciaczków wyciągnięte z lodówki?Sama dużo rzeczy odgrzewam w mikrofalówce i niby wiem, że szkodliwa nie jest, ale jakoś jeśli chodzi o jedzonko dla mojego szkraba, to mam opory :) Co o tym myślicie? w mikrofali podobno nie wolno, bo nierownomiernie podgrzewa i mozna malucha poparzyc. ja kupilam podrzewacz Lovi. mozna w nim podgrzewac butelki, sloiczki i jedzonko na talerzyku.
-
Ewciaajeszcze zapytam czy słyszałyście że można maluszkom robić zupki z młodego gołębia???? bo moja teściowa coś takiego mówi jesli sie mlodego golebia zlapie... a po czym poznac, ze mlody?
-
mama2a nie powiedzialam wam jeszcze ze wczoraj w nocy Maks obudzil sie 3 razy liczac od momentu jak porzadnie zasnal bo zanim porzadnie zasnał (20.00 do 21.15)to 3 razy sie obudzil wyglada na to, ze Maksiu przestawia sie powolutku na dorosly tryb :)
-
Ewciaana koniec się witam bo nawet nie wiem czy dziś się zdąrzyłam przywitam.... moja zuza wczoraj zjadła ok.17.30 zasneła ok.21 i w nocy wstała dopiero o 4 i spała do 10.00 normalnie byłam w szokua u mnie znów problemy tym razem finansowe jestem zła i smutna..ryczeć mi sie chce....ale co ja będe wam tu truć...staram się nie myśleć.... Ewcia sprobuj myslec pozytywnie. Twoj M nie chce sprobowac poszukac innej pracy? dopoki ma zatrudnienie moze spokojnie w miare rozejrzec za czyms lepszym tule Cie mocno i na prawde wspolczuje
-
lutkaWitajcie moje kochane :)Malo mnie, bo najpierw przeżywałam poobrazane baby w rodzinie, (teraz nieco przeszło, ale boli mnie to ze tak niesprawiedliwie zostałam potraktowana), a teraz przygotowujemy się do soboty. dziś w końcu poszlismy na testy alergiczne, myslalam ze krew pobioąa z paluszka a babka do mnie ze z żyły no to ja juz miałam łzy w oczach i oczyma wyobraźni widziałam jak Młody wyje i się wygina :( a tu niespodzianka, Szymek nie dośc ze nie płakal to spokojnie siedzial i patrzył na tatusia jak mu grzechotał plastikową probówką. Bylam z niego dumna :) A jak cudnie wyglladał z wielkim plastrem na łapce :) Wybaczcie ale nie mam czasu ani weny zeby Was nadrabiać, liczę na to ze wszytsko u Was i bąbli w porządku i ze mi wybaczycie niewiedzę. Teraz mykam zmyc farbę do wlosow. Buziaki Lutka o takie przykre, te kwasy rodzinne. z jednej strony podsycaja w Tobie niepewnosc co do meza i wspolnej przyszlosci a z drugiej takie szantaze emocjonalne i fochy. jak w potrzasku normalnie :/ Trzymaj sie mysli, ze to jest swieto Szymusia a reszte elementow uroczystosci trzeba jakos przepekac
-
mama2dziewczyny ale ja cierpie!!!!!!!!! nabawilam si zapalenia miesnia od noszenia maksa boli pod łopatka tak bardzo ze nawet oddechu porzadnego nie moge nabrac i cos znowu mi sie z prawa piersia zrobilo , strasznie mam znow poraniona jak maks ssie to lzy z bolu leca ja niewiem co ja mam z tym cyckiem od porodu mnie non stop boli lewa moze szarpac na wszytskie strony i nie boli a ta caly czas kochana, moze na ten miesien fastum gel? z cyckiem pojecia nie mam... moze jakos inaczej Maksia przystawiasz do tej piersi? albo slabiej z niej leci i Maks mocniej ssie? a gdybys na ta piers nakladala ten "ochraniacz" musteli? swoja droga, ja mam sine blizny na sutkach po paczatkach karmienia :/
-
e2e2Daffodilpat-kwitajcie kochane, a ja znowu o 4 rano sie obudzilam i zasnac za Chiny nie moge. chyba sie martwie, co bedzie z nami bytowo. kasa sie konczy, lato sie konczy, kryzys trwa nadal M chodzi na rozmowy, ale odpowiedzi na razie brakpat-k trzymam kciuki, żeby M. szybko znalazł coś fajnego. Wiem, że jest ciężko, bo mój małż też się za czymś nowym rozgląda, ale ofert tyle co na lekarstwo. Mój też się rozgląda a raczej ja się rozglądam dla niego bo on nie ma czasu,jak wspominałam że robi od 6 do 20 czasami i dłużej,a ja mam dość on zresztą też.Najbardziej mi zależy na tym żeby dziecko widywało M częściej!Jeszcze jest malutki i często jak Midzie do pracy rano to Filip się budzi to się widzą i wieczorem jak M zdąży wrócić na 20 to go jeszcze kąpie i malucha kładzie spać do łóżeczka i to tyle!W weekendy często też robi to już ja kur.....icy dostaje jak go nie ma! tego sie wlasnie obawialam, kiedy mieszkalismy w Moskwie. tam moj M wracal z pracy o 20, czasami pozniej. ja teraz klade mala spac o 20.00, wiec M widzial by ja tylko jak spi w lozeczku i w weekendy. zobaczymy, jak bedzie tutaj e2e2 mam nadzieje, ze Twoj M zmieni prace i bedziecie wspolnie spedzac wieczory
-
mama2corunhej hej dziewczyny :) my sobie fajny spacerek zrobilismy po Oliwke wyszlismy wczesniej i olenka sie pozadnie dotlenila lacznie ze spacerkiem bo zasnela 14 i jeszcze spi w sumie 3 godz ale w sumie moze jeszcze po szczepieniu spiaca albo nocke odsypia bo dzis w nocy jakos jej sie niechcialo Patka Gunia wspolczuje pobierania krwi kurcze jakos nie teges :/ bo mojej Oliw nawet z paluszka pobieraja malo tego nawet mi pobiierali z palca .... tzn u polozne :) bo w szpitalu to juz z zyly oo znikam bo widze ze Olenka nozkami macha :) a jeszcze wrzucam fotki samolocika chichoczacego :) a i apropo TV to Ola tez go uwielbia :) hehe ogladaja z Oliw bajki a jak to fajnie wygladaja :) oczywiscie niepozwalam jej sie tak wgpiac non stop ale czasem juz to zlewam bo i tak i tak sie odwraca do TV mama2corun po prostu serce sie raduje, jak sie na Wasza trojke patrzy
-
e2e2Daffodile2e2Uzbierało mi się na chrzciny 26 osób i trójka dzieci.Teściowa cały czas robi mi dziurę w brzuchu żeby zrobić w domu obiad,a ja nie chcę!Trzeba zrobić zakupy,pogotować,popiec ciasta i tysiąc innych spraw a ja jej nie pomogę bo wiadomo przy dziecku jestem.Stwierdziła że sama wszystko zrobi.Zgoda ja wiem że sama by dała radę ale w dniu chrzcin by latała od pokoju do kuchni i z powrotem.Ja potrzebuje mieć ten komfort psychiczny że szykujemy się w ciszy i spokoju na chrzciny a po imprezie wracamy do czystego mieszkania i nie myśleć o robocie itp.Tak więc dzisiaj jasno i wyraźnie powiedziałam że robimy w lokalu.Ta moja teściowa jest niemożliwa,zabunkrowała karton wódki z naszego wesela a było to 4 lata temu!!!Ciekawe czy procenty urosły!!!!To rzeczywiście gości będzie dużo. U nas łącznie z nami było 11 osób i pracy było sporo. A swoją drogą pozazdrościć teściowej, moja nawet nie zaproponowała czy by jakiegoś głupiego placka nie upiec. Na szczęście mama przyjechała wcześniej, więc jakoś wspólnymi siłami dałyśmy radę. Moja teściowa jest dobrą kobietą i bardzo obrotna czasami się zastanawiam skąd ona tyle siły i wigoru ma!Chciałabym w jej wieku a ma prawie 60 lat mieć taką formę.Wiecie że ona jak sobie ubzdura że się odchudza to potrafi przez miesiąc wstawać o 5.30 i ćwiczyć przez godzinę żeby nikt nie widział ze to robi!Oczywiście mogłabym sobie ponarzekać na nią jak na każdą teściową ale po co,na co jest jaka jest i jej nie zmienię a że mieszkamy pod jednym dachem to trzeba jakoś dochodzić do kompromisów a nie skakać do gardła od razu.Czasami to coś jak wymyśli to tylko wysłać ją do psychiatry ale co tam tylko się uśmiać i pozostawić bez komentarza.Jedną jej wielką wadą jest to że jest bardzo oszczędna jak to się mówi że by gówno z pod siebie zjadła!Dlatego to myśli że jak się zrobi w domu to się zaoszczędzi,a guzik prawda!Bo robię chrzciny w miejscu gdzie ostatnio robiłam i szefuńcio policzy mi tylko 60 zł od osoby,trzy dania ciepłe itp.Z tym że swoja wódka i ciasto,więc żeby się teściowej nie nudziło piecze ciasta i tort,nie znam lepszej kuchary! Z ciekawości ile dziewczyny płacicie za osobe w lokalu? no, to ma samozaparcie kobieta z tymi cwiczeniami. mozna podziwiac :) a z ta oszczednoscia... dopoki, nie komentuje Twoich wydatkow... niech oszczedza :)
-
e2e2pat-ke2e2 to tesciowa ambitnie do chrzcin podchodzi :) i jak pozytywnie, wodka juz zachomikowana hihi nie dziwie Ci sie, ze nie chcesz rozgardiaszu w domu, zwlaszcza, ze z tego co pisalas, to ty zakasasz potem rekawy i bedziesz pcowac dom po gosciach. My robimy razem z przyjaciolmi przyjecie w ich ogrodzie i 4 razy pytalam czy sa pewni, ze to dobry pomysl.Dokładnie by tak było jak piszesz,przez dwa dni bym sprzątała!Fajny pomysł,naprawdę fajny szkoda że ja nie mam takich znajomych,to znaczy mam ale nie mają dziecka do chrztu.Tylko żeby Wam pogoda dopisała!Na chrzcie Majowego Słoneczka będzie pogoda na 100%. no wlasnie z pogoda moze byc roznie, bo to przeciez bedzie juz polowa wrzesnia, ale lato bylo takie przechlapane, ze mam nadzieje na polska zlota jesien :)
-
mama2i bylam u nefrolog z maksiem i wkoncu sie zgodzila przyjac Maksia wiec zegnaj głupia baba z przychodni teraz przynajmniej wiem ze bede miala fachowa opieka i to za darmo!!!!!!!!! jakie wspaniale wiesci! a wiesz juz kiedy bedziesz w Wawie?
-
mama2corunDaffodilmama2corunwitam dziewczynki Jola30 kochana niemartw sie ja wiem ze latwo powiedziec ale mam przyklad wiec tak to mi wyglada na przepukline a mojej kolezanki syn a wczesniaczkiem jest w wieku 3 miesiecy mial zabieg tylko ze jemu jaderko uciekalo do pachwiny....wiec moja kolezanka czekajac na operacje nieraz sie najadla strachu a maly przy tym tak plakal ze jejku bo go to bolalo jak to jaderko uciekalo...ale teraz po zabiegu ma juz9miesiecy i jest zdrowy jak ryba,wiec kochana niedolowac sie tylko myslec pozytywnie.a i moj brat starszy tez mial przpukline le brzuszna mial zabieg w wieku2 lat i zdrowy i wogole wsio ok i ma 2 corki tylko mu na glowe sie czasem rzuca ;/He he, myślisz, że to od przepukliny? :) hehe pytasz o mojego brata??hihi chyba nie od przepukliny jemu sie mozg przyjaral od jarania trawki i innych specyfikow :/ Patka nawet mojej Oliwi pobieraja z paluszka a Oli z paluszka a raz z pietki. to ja nie rozumiem dlaczego Tosi sprawiaja taki bol i pobieraja z zyly :( to wyglada na prawde strasznie, bo takiemu maluszkowi trudno pobrac z zyly. wkluwaja igle a potem kilka sekund (dla mnie jak wiecznosc) grzebia ta igla i szukaja zyly. jak juz znajda to krew sie leje na reke. koszmar jakis i juz 2 razy tak pobierali!
-
gunia43pat-kwitajcie kochane, a ja znowu o 4 rano sie obudzilam i zasnac za Chiny nie moge. chyba sie martwie, co bedzie z nami bytowo. kasa sie konczy, lato sie konczy, kryzys trwa nadal M chodzi na rozmowy, ale odpowiedzi na razie brak Bylam kiedys 4 miesiace bez pracy, wiec znam to uczucie. Bezsenne noce odbieraly mi wtedy chec zycia i sily. Trzeba sie niestety uzbroic w cierpliwosc i optymizm. Dla zwiazku to tez jak mysle trudne chwile. Taki impas nie badzie trwal wiecznie! Bedzie dobrze, bo jestescie mlodzi, zdolni i macie super dowswiadczenie zawodowe wiec praca bedzie. Zycze oby najszybciej. i wlasnie przez to doswiadczenie trudniej znalezc prace. niewiele ofert jest w Polsce podchodzacych a M bardzo chce znalezc cos satysfakcjonujacego a nie cokolwiek z reszta z tym kredytem, ktory mamy i tak "cokolwiek" nie wchodzi w rachube. na razie jestesmy optymistami, przez kilka lat rekrutowalam ludzi do pracy i wiem, ze to troche trwa i latem zwyczajowo cisza na rynku pracy staramy sie na razie nie panikowac. Nasi zanajomi sa w szoku jaki mamy jeszcze dobry nastroj :) Bo z niemowlakiem, z niewykonczonym mieszkaniem, kredytem itp itd
-
mama2coruna Olcia niemiala goraczki tylko czesciej sie budzila w nocy i na dluzej wkoncu o4 musialam ja uspac na kolanach ale potem spala do 8 teraz siedzi mi na kolanach i wgapia sie w lapka i tv i robi kupe Oliw w szkole a we wtorek Oliw miala 40 stopni goraczki i nieszla do szkoly diagnoza lekarza zmiana klimatu ze musi sie przestawic i taka reakcja organizmu. a jeszcze wam wspomne o mojej podruzy :/ wiec wyjechalismy z PL ok.18 w sb dojechalysmy o 12 w poniedzialek ;/ a o to nasze przygody.....wyjechalismy z Rybnika i jechalismy dosyc powoli bo dzieci i deszcz padal....i ok godz22-23 cos nam zaczelo trzaskac w silniku (auto stalo tydzien u mechanika ) i bum auto stanelo nam na autosrtedzie moj brat szybko luz wrzucil zeby zdazyc zjechac na pas awaryjny i silnik nam padl;/ dzwonie do m i do znajomego ktory tez do Holandi wyjezdzal akurat czy nas zabierze on ok bede za 2 godz no to my czekamy i na zmiane z bratem prubowalismy zatrzymac jakies auto zeby nas scholowal do zjazdu bo do zjazdu mielismy 3km ;/ i dopiero po1.5 godz zatrzymalo sie auto i nas scholowal na stacje.polozylismy sie spac bo co bedziemy siedziec i czekac czas by sie dluzyl...no i zasnelismy....a znajomy po nas przyjechal po6 wrrryy.... czekalismy 7 godzin :/ a moglkam do taty Oliw zadzwonic i by po nas przyjechal.no ale o6 wpakowalismy sie do drugiego busa i jedziemy do domku do Holandi :) dojezdzamy juz do granicy Niemieckiej i patrzymy i kurna cos sie kopci z pod maski :/ zatrzymalismy sie na zatoczce zeby zajrzec pod maske a tam dym i smrod patrzymy a jeden przewod niewiem co ale sie stopilo i cala ropa na silnik pryskala ;/ i zas to samo stoimy;/ ale kierowca jakies auto zatrzymal zaby nas scholowal do stacji.scholowal nas i tam wezwali na stacji jakiegos miejscowego mechanika,ten zaczol cos naprawiac czesci wymieniac i tak od 12 do 19 i wkoncu stwierdzil ze to uszczelka pod glowica i niestety niepojedziemy ;/ i kierowca dopiero wtedy zadzwonil po brata zeby wzilo drugiego busa i po nas przyjechal.a ten dojechal o00.30 dzieci byly naprawde dzielne niesamowicie Oliwka bawila sie grzecznie i Olenka tez byla grzeczna Oliw dopiero ok21 zaczela marudzic ze chce do domu ale to zrozumiale niema sie co dziwic najpierw szok ze auto stanelo raz musiala spac na parkingu w aucie potem znowu auto sie zepsulo i Oliwcia juz zmeczona byla dobrze ze choc bylla tam restauracja i normalnie mozna bylo jesc wiec Oliwunia wpadla w trans zupki pomidorowej :) i zajadala kilka porcji :) wkoncu o 00..30 wyruszylismy do domu z modliwa na ustach zebysmy dojechali i dojechalismy o12 w poludnie weszlam pod prysznic uuu jak przyjemnie bylo Olenka po kapieli zasnela o19 i spala do7 rano bez pobudki Oliw tez zasnela ok20 i obudzila sie o8.loj moje biedne dziewczynki.juz nigdy niebede jezdzic autem juz tylko samolot wchodzi w rachube.ta podruz byla koszmarna;/ i juz nigdy nienaraze dziewczynki na takie cos...nigdy!!! jakie dzielne dziewczynki byly! zwykla podroz samochodem na takim dystansie jest juz meczaca, a co dopiero z takimi trudnosciami
-
katja79KamidiankaWitajcie,JOLA chałupy wypasione, dowiaduj się wiecej, bo fajnie naprawdę. I kieckę pokazuj :) Daffodil no to chyba na razie z łyżeczki nici. Cycopijca mama2 oj nie jest Ci dane się wyspać. A my dzisiaj na pobraniu krwi. We wtorek szczepienie i mam iść z wynikami. Lenka była bardzo dzielna, nie zapłakała nawet przez chwilkę, śmiała się do M., nawet nie zorientowała się, że ma coś robione przy paluszku. Teraz się uśpiła w leżaczku, a M. koło niej. No widok przesłodki hehe. Ja zmykam załatwiać sprawy. Miłego dzionka dziewczynki :) dzielna malutka oby wyniki byly wzorowe.. Kami to lence pobierali krew z paluszka? Tosi juz 2 razy z zyly brali... dziewczyny a jak pobieraja waszym dzieciaczkom?