-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
Gunia sliczny kacik dla Maksia, na pewno podoba mu sie zmiana. fajna ta naklejka pociag nad lozeczkiem :)
-
witam sie sobotnio, u nas leje jak z cebra od rana. ulicami pewnie plynie rzeka moj M wczoraj zajrzal na ten dach i nic nie znalazl, nowa teoria M, ze nietoperz sie zderzyl... z tego co wiem, to nietoperze nie uderzaja w przedmioty w nocy, zwlaszcza w przedmioty wielkosci budynku
-
Daffodilmama2dafodil a dobre to wyszło:)) ta marchewka?Ha ha Kuba w mojej kuchni nie gustuje Krzywił się, ale jak mu wkładałam do pyszczka, to jadł. Bez większego entuzjazmu, ale buźkę otwierał :) A matka jest uparta i założyła, że dopóki dziecko nie ryczy i nie rzyga, to mu smakuje :) I tak w trzech podejściach zjadł całą porcję. Później dojadł cycem i żeby tradycji stało się zadość, pięknie mu się ulało mlekiem marchewkowym hehe, zawsze to jakas odmiana :) ulewac ciagle w tym samym kolorze, to moze sie znudzic
-
gunia43pat-kwiecie co... ja sie strachliwa zrobilam od kiedy pojawila sie Tosia. jak sobie przypomne, jak zylismy do jej narodzin. nie balismy sie zadnego ryzyka. skakalismy ze spadochronem, jak podrozowalismy to nigdy nie wiedzielismy gdzie bedziemy nocowac i czym sie przemieszczac. kiedys w dzunglii nocowalismy z pajakami wielkosci mojej dloni. a teraz boje sie stukotu na dachu, komarow, przeciagow..... mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, bo nie chce Tosi na mimoze wychowac Wow Patka - podziwiam z tymi pajakami u mnie by chyba nie przeszlo. Ale fakt kiedys bylam wieksza luzara i malo strachliwa bylam a teraz taka jakas delikatna sie zrobilam. Stalo sie to chyba z wiekiem a po urodzeniu Maksia to juz w ogole. wrzuce Wam kiedys foto kolegi pajaka, bo zrobilismy jednemu zdjecia. tuz przed egzekucja oczywiscie
-
gunia43mama2pat-kcos za cos, tam byl spokoj finansowy, ale bardzo brakowalo nam stabilizacji, swojego miejsca. tesknilismy nawet do zwyklych bulek z piekarni poza tym Moskwa nie jest miejscem, w ktorym fajnie sie zyje z malym dzieckiem. Pod naszym blokiem byla szesciopasmowka, w metrze brak wind czy zjazdow dla wozkow, na ulicach koszmarne po prostu korki i generalnie zadnych udogodnien dla kobiet z dziecmi do tego tesknota za rodzina i chocby swoim krajem..nie mozna miec w zyciu wszystkiego... Ta... a ja mam tesknote i kasy tez nie mam. No coz :-) ale z to Twoj M czuje sie tam jak u siebie a nie jak na obczyznie :) to tez wiele zmienia
-
Daffodilgunia43mama2Lutka ale fajnie ksiazeczke czyta:)) slicznie wyglada w tym gangu :) az sie serducho kroi widzac takiiii wielki plasterJola30 trzymam kciuki !!!!!! Patka i co z tymi halasami na dachu?? ja tez mialam przygody budze sie i smierdz dymem w domu strasznie ...otwieram balkon a tu buch w nos taki smrod i wszedzie bialo dymu w cholere ..ktos podpalił liscie ..przyjechala straz i gasila w domu mialam okna pozamykane a i tak smrodu co niemiara.. Az sie czerwona zrobilam..mowisz ze M pyta kiedy bede ? otoz kochana po wczorajszej wizycie u nefro powiedziala mi ze mam jechac za okolo 2 m-c szkoda bo to juz bedzie bury pazdziernik albo nawet listopad ale mam ogromna nadzieje ze moze udaloby nam sie pomimo tego spotkac????????????? Gunia nie szalej tak z porzadkami bo i tobie cos szczeli i plecach i sie doigrasz Patka pokaz ten podgrzewacz co do kredytu ja mam tylko niewielka czesc za mieszkanie na kredyt i razte mam 300 zł i tylko na 9 lat ..reszte to byla gotowka takze nawet nie odczuwam tego kredytu ..no ale mam dwoje dzieci i tez kasa leci jak woda wczoraj zobaczylam te zupki po okolo 4 zł do tego jakis deserek okolo 3 zł i soczek dzienne wyzywienie malucha 10 zl razy 30 dni to jest 300zł do tego 200 zł pampersy , zabawki edukacyjne i wychodzi 700zł co miesiac na maluszka Mama2 - racja, racja. Kasa leci teraz niemilosiernie. N ale co. Zupki srupki kosztuja a jak chce nawet sama robic i w bio kupic to jeszcze drozej to wychodzi. Ale co zrobic. Dziecku sie nie zaluje :-) A Maksikowi kupilam peklno ciuszkow zanim sie jeszcze urodzil i to duze niektore a to juz wsyzstko na niego albo w sam raz albo wyrasta i znow kupowac trzeba. A co do strzakania w krzyzu to przy porodzie juz mi tak strzyknelo, ze teraz juz mi nic nie zaszkodzi. Cala polamana i tak juz jestem i plecy i kolana. Przydaloby sie sanatorium doslownie!!!! U nas kupowanie warzyw ekologicznych jednak dużo taniej wychodzi, kilo marchewki 4,5 zł, a ziemniaki po 3 zł. A ja wczoraj ugotowałam dwie marchewki i wyszły mi z tego jakieś 3 słoiczki Aż w szoku byłam, że tak dużo, bo chciałam zrobić porcję na dwa razy :) Daffo planujesz zamrozic te dodatkowe sloiczki czy pasteryzowac? ciekawe, czy mi starczy cierpliwosci, zeby gotowac warzywka. na razie planuje hipp kupowac
-
Kamidiankapat-kdziewczyny, jestem cala posrana ze strachu. jestem sama w domu, M wyjechal a na dachu jakis rumor slyszalam. mieszkamy na poddaszu. nie wiem co mam robic..... przeciez nie bede na policje od razu dzwonicpat-ka napisz, co to było?? wszystko ok?? sama chcialabym wiedziec co to bylo... dzisiaj juz M wraca, namowie go, zeby zajrzal na dach
-
Ewciaapat-kEwciaaja wiem że wszytsko kosztuje i 5 tyś to na 2 dzieci i wy zywienie i mieszkanie to mało, ale chodziło mi o to skad wziaśc 5 tyś ?!!!!! Ewcia moze w waszej miejscowosci da sie zyc taniej? To jednak ma ogromne znaczenie. ile kosztuje metr kwadratowy mieszkania? My wybralismy Otwock (26km pod Warszawa) wlasnie dlatego, ze zarabiajac w wawie a zyjac i wydajac kase w Otwocku mozemy na wiecej sobie pozwolic poza tym chcielismy uciec od duzego miasta. Otwock jest zielony i taki "do zycia" stare mieskzanie do 3 tyś/m2 a za nowe do 4tyś/m2 a u Was?? no tak życie tańsze ale i zarobki mniejsze wiec na jedno wychodzi w Otwocku tez nowe okolo 4-5tys
-
Ewciaapat-kwiecie co... ja sie strachliwa zrobilam od kiedy pojawila sie Tosia. jak sobie przypomne, jak zylismy do jej narodzin. nie balismy sie zadnego ryzyka. skakalismy ze spadochronem, jak podrozowalismy to nigdy nie wiedzielismy gdzie bedziemy nocowac i czym sie przemieszczac. kiedys w dzunglii nocowalismy z pajakami wielkosci mojej dloni. a teraz boje sie stukotu na dachu, komarow, przeciagow..... mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, bo nie chce Tosi na mimoze wychowacno to zwiedziłaś kawał świata...zazdroszcze....ja też strachliwa jestem ale zawsze taka byłam....mrówek się boje nawet ostatnio mnie jedna mrowka udziabala w stope. ale tak to jest jak sie chodzi w sandalach do lasu
-
DaffodilDzień dobry dziewuszki. Jak to dobrze, że już piątek, wreszcie M. trochę czasu z nami spędzi.A jutro jedziemy z Kubkiem na USG bioderek. Mam nadzieję, że nie będzie takiego ryku jak ostatnio :) Daffodil to robicie juz drugie usg? nam kazali przyjsc na kontrole w 8 miesiacu (?)
-
mama2pat-kwiecie co... ja sie strachliwa zrobilam od kiedy pojawila sie Tosia. jak sobie przypomne, jak zylismy do jej narodzin. nie balismy sie zadnego ryzyka. skakalismy ze spadochronem, jak podrozowalismy to nigdy nie wiedzielismy gdzie bedziemy nocowac i czym sie przemieszczac. kiedys w dzunglii nocowalismy z pajakami wielkosci mojej dloni. a teraz boje sie stukotu na dachu, komarow, przeciagow..... mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, bo nie chce Tosi na mimoze wychowacwow ale macie swietne wspomnienia zazdroszcze i wciaz jak M opowiadam o tobie to mowie Patka czyli ta co ma zdjecie ze sloniem na Nk i on odrazu wie o kogo chodzi (bardzo mi ta fota sie podoba !!!!!!) a co do tego czy Ci pzrejdzie to musze cie zmartwic ze mi nie przeszło urodzilam Klaudie i boje sie wszystkiego ...wczoraj wspominalal chocby lot samolotem przed klaudia moglam latac caly czas a po urodzeniu leki antylękowe musze brac przed lotem bo mam ataki paniki :((( to powiadasz, ze Twoj M kojarzy mnie ze sloniem?
-
mama2pat-kwiecie co... ja sie strachliwa zrobilam od kiedy pojawila sie Tosia. jak sobie przypomne, jak zylismy do jej narodzin. nie balismy sie zadnego ryzyka. skakalismy ze spadochronem, jak podrozowalismy to nigdy nie wiedzielismy gdzie bedziemy nocowac i czym sie przemieszczac. kiedys w dzunglii nocowalismy z pajakami wielkosci mojej dloni. a teraz boje sie stukotu na dachu, komarow, przeciagow..... mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, bo nie chce Tosi na mimoze wychowacwow ale macie swietne wspomnienia zazdroszcze i wciaz jak M opowiadam o tobie to mowie Patka czyli ta co ma zdjecie ze sloniem na Nk i on odrazu wie o kogo chodzi (bardzo mi ta fota sie podoba !!!!!!) a co do tego czy Ci pzrejdzie to musze cie zmartwic ze mi nie przeszło urodzilam Klaudie i boje sie wszystkiego ...wczoraj wspominalal chocby lot samolotem przed klaudia moglam latac caly czas a po urodzeniu leki antylękowe musze brac przed lotem bo mam ataki paniki :((( bo kurcze co innego ryzykowac wlasnym zdrowiem czy zyciem a co innego odpowiadac za zdrowie i zycie wlasnego dziecka
-
Ewciaamama2:Ewciaa5 tyś ????? to kupa kasy, to ja napewno tyle nie bede mieć ewcia wierz mi ze to zadna kupa kasy..kurczealbo ja rozrzutna jestem? ja wiem że wszytsko kosztuje i 5 tyś to na 2 dzieci i wy zywienie i mieszkanie to mało, ale chodziło mi o to skad wziaśc 5 tyś ?!!!!! Ewcia moze w waszej miejscowosci da sie zyc taniej? To jednak ma ogromne znaczenie. ile kosztuje metr kwadratowy mieszkania? My wybralismy Otwock (26km pod Warszawa) wlasnie dlatego, ze zarabiajac w wawie a zyjac i wydajac kase w Otwocku mozemy na wiecej sobie pozwolic poza tym chcielismy uciec od duzego miasta. Otwock jest zielony i taki "do zycia"
-
mama2pat-kmama2no to rzeczywiscie wracajac do tej zas...j polszy zderzyliscie sie ze smutna rzeczywistoscia cos za cos, tam byl spokoj finansowy, ale bardzo brakowalo nam stabilizacji, swojego miejsca. tesknilismy nawet do zwyklych bulek z piekarni poza tym Moskwa nie jest miejscem, w ktorym fajnie sie zyje z malym dzieckiem. Pod naszym blokiem byla szesciopasmowka, w metrze brak wind czy zjazdow dla wozkow, na ulicach koszmarne po prostu korki i generalnie zadnych udogodnien dla kobiet z dziecmi do tego tesknota za rodzina i chocby swoim krajem..nie mozna miec w zyciu wszystkiego... tak, to prawda
-
wiecie co... ja sie strachliwa zrobilam od kiedy pojawila sie Tosia. jak sobie przypomne, jak zylismy do jej narodzin. nie balismy sie zadnego ryzyka. skakalismy ze spadochronem, jak podrozowalismy to nigdy nie wiedzielismy gdzie bedziemy nocowac i czym sie przemieszczac. kiedys w dzunglii nocowalismy z pajakami wielkosci mojej dloni. a teraz boje sie stukotu na dachu, komarow, przeciagow..... mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, bo nie chce Tosi na mimoze wychowac
-
mama2pat-kmama2:ewcia wierz mi ze to zadna kupa kasy..kurczealbo ja rozrzutna jestem? my ostatnio tez liczylismy ile potrzebujemy kredyt, czynsz, oplaty, samochod, dziecko i jeszcze lubimy podrozowac (na szczescie zawsze na wlasna reke, wiec taniej), no i nam wyszlo tyle, ze oko zbladlo w Moskwie nie odczuwalismy wielu z tych wydatkow, bo w Rosji czynsze tanie, prad tani, woda taniutka. polaczenia telefoniczne w tym samym miescie bezplatne... a za mieszkanie placila firma M no to rzeczywiscie wracajac do tej zas...j polszy zderzyliscie sie ze smutna rzeczywistoscia cos za cos, tam byl spokoj finansowy, ale bardzo brakowalo nam stabilizacji, swojego miejsca. tesknilismy nawet do zwyklych bulek z piekarni poza tym Moskwa nie jest miejscem, w ktorym fajnie sie zyje z malym dzieckiem. Pod naszym blokiem byla szesciopasmowka, w metrze brak wind czy zjazdow dla wozkow, na ulicach koszmarne po prostu korki i generalnie zadnych udogodnien dla kobiet z dziecmi
-
mama2pat-kmama2moze to jakis sasiad ktory ma dosc warku laktatora :))i chcial cie nastraszyc chyba cyce sasiadki chcial podejrzec :) wyczail, ze meza w domu nie ma moze liczyl ze wyjrzysz na dach i go zaprosisz na wspolne odciaganie mleczka nie chce dalej kojarzyc, bo nam ocenzuruja te posty....
-
mama2:Ewciaamama2a co do wydatkow to przy 2 dzieci , kredycie , aucie to 5 tys to podstawa a przydało by sie wiecej 5 tyś ????? to kupa kasy, to ja napewno tyle nie bede mieć ewcia wierz mi ze to zadna kupa kasy..kurczealbo ja rozrzutna jestem? my ostatnio tez liczylismy ile potrzebujemy kredyt, czynsz, oplaty, samochod, dziecko i jeszcze lubimy podrozowac (na szczescie zawsze na wlasna reke, wiec taniej), no i nam wyszlo tyle, ze oko zbladlo w Moskwie nie odczuwalismy wielu z tych wydatkow, bo w Rosji czynsze tanie, prad tani, woda taniutka. polaczenia telefoniczne w tym samym miescie bezplatne... a za mieszkanie placila firma M za to cala reszta koszmarnie droga
-
mama2pat-kmelduje porannie, ze nikt nas nie ukradl ale mialam stracha. rumor na dachu byl taki, ze uslyszalam mimo tego, ze wlaczony byl laktator i ogladalam film. ciekawe co to bylo. moj M nabija sie ze mnie, ze meteoryt spadl teraz sie nabija a w nocy kazal mi dzwonic na policjemoze to jakis sasiad ktory ma dosc warku laktatora :))i chcial cie nastraszyc chyba cyce sasiadki chcial podejrzec :) wyczail, ze meza w domu nie ma
-
Ewciaapat-kdziewczyny, jestem cala posrana ze strachu. jestem sama w domu, M wyjechal a na dachu jakis rumor slyszalam. mieszkamy na poddaszu. nie wiem co mam robic..... przeciez nie bede na policje od razu dzwonictez bym się bała...ale to pewnie coś na dachu chodzi..moze gołębie...patka rób polowanie :) ze tez nie skojarzylam. moglam kota na dach wypuscic
-
mama2Patka ochraniacza nie stosuje bo Wielmozny Pan Maksymilian nie uznaje ssania przez silikon... zna sie chlopak na rzeczy, nie lubi silikonu
-
Ewciaapat-kEwciaajeszcze zapytam czy słyszałyście że można maluszkom robić zupki z młodego gołębia???? bo moja teściowa coś takiego mówijesli sie mlodego golebia zlapie... a po czym poznac, ze mlody? patka mnie nie pytaj, mój teść hoduje i już zabił dla zuzi jednego bo ja glupia najpierw pomyslalam o tych dzikich ulicznych srajacych na chodniki golebiach
-
mama2a klaudia teraz do szkoly ksiazki 250 zł do tego jakies ciuchy , tornister 100zł worek na buty piornik zeszyty...buty zmienne , noi idzie jesien kozaki kurtka swetry cieple i dla maksia to samo i dla mnie i dla M...kuzwa niekonczaca sie lista wydatkow mowi sie, ze male dzieci male klopoty a duze dzieci duze klopoty, ale cos mi sie to nie zgadza. na takiego malucha juz sa spore wydatki, moze kiedys bylo inaczej: nie bylo pampersow, mat edukacyjnych, lezaczkow, platnych szczepionek itp itd a i trosk sporo jednak
-
mama2Patka nie macie TV??????? podziwiam twojego M , a to dlatego ze mezczyzna nie gapiacy sie tv to skarb! dla mnie tez mogloby tv nie istniec ale moj M lubi poogladac chocby fakty! taaaa... facet musi sie w cos gapic. moj sie gapi zamiast tego w komputer :) ale i tak przynajmniej jedna pokusa odpada. nie mamy telewizora od 7 lat prawie jak staniemy na nogi finansowo, to planujemy kupic projektor, zeby filmy (bajki) ogladac
-
mama2Lutka ale fajnie ksiazeczke czyta:)) slicznie wyglada w tym gangu :) az sie serducho kroi widzac takiiii wielki plasterJola30 trzymam kciuki !!!!!! Patka i co z tymi halasami na dachu?? ja tez mialam przygody budze sie i smierdz dymem w domu strasznie ...otwieram balkon a tu buch w nos taki smrod i wszedzie bialo dymu w cholere ..ktos podpalił liscie ..przyjechala straz i gasila w domu mialam okna pozamykane a i tak smrodu co niemiara.. Az sie czerwona zrobilam..mowisz ze M pyta kiedy bede ? otoz kochana po wczorajszej wizycie u nefro powiedziala mi ze mam jechac za okolo 2 m-c szkoda bo to juz bedzie bury pazdziernik albo nawet listopad ale mam ogromna nadzieje ze moze udaloby nam sie pomimo tego spotkac????????????? Gunia nie szalej tak z porzadkami bo i tobie cos szczeli i plecach i sie doigrasz Patka pokaz ten podgrzewacz co do kredytu ja mam tylko niewielka czesc za mieszkanie na kredyt i razte mam 300 zł i tylko na 9 lat ..reszte to byla gotowka takze nawet nie odczuwam tego kredytu ..no ale mam dwoje dzieci i tez kasa leci jak woda wczoraj zobaczylam te zupki po okolo 4 zł do tego jakis deserek okolo 3 zł i soczek dzienne wyzywienie malucha 10 zl razy 30 dni to jest 300zł do tego 200 zł pampersy , zabawki edukacyjne i wychodzi 700zł co miesiac na maluszka spotkamy sie niezaleznie od tego czy to bedzie bury pazdziernik czy deszczowy listopad :) a podgrzewacz: Canpol Podgrzewacz Lovi - opinie o Canpol Podgrzewacz Lovi