-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
gunia43pat-kgunia43 Juz Ci mowie. Dokladnie na pecherzu mi siedzi, a nogami wali w zebra, co odczuwam dotkliwie! Ja moj brzuchol mam tak w srodek wgnieciony, ze jak cos zjem np. dzisiejszy obiad to mnie potem doslonie rozrywa po pol godzinie. Czuje sei czesto jak te gesi,. ktore karmia przez rure az do bolu ;-)a ja jak stoje albo siedze to mam brzuch jak duze jajo przyklejony do dolu brzucha i mala nie siega mi do zeber. musi byc wtedy na max zwinieta w klebek... do zeber siega tylko wtedy, kiedy sie poloze i macica mi sie rozplaszcza. nie wiem kurcze, czy to normalne. ktoras z Was tez tak ma? Ja mam tak nisko. Guniu, ale Tobie zdaje sie juz brzuszek opadl? a wczesniej Maksiu siegal do zeber jak stalas?
-
DaffodilCześć dziewuszki. Dzisiaj w lepszym humorze dzień zaczynam, bo widzę jakąś poprawę pogody, przynajmniej śnieg nie sypie :) Obudziłam się już dawno, ale leżałam w łóżku z M jak mama. Dla tych babeczek, które się pytały o szczepienia, jest fajny artykuł z tabelką co i kiedy, więc polecam kupić. Aha, wyczytałam jeszcze, że u 30% kobiet, które rodzą po raz pierwszy brzuch przed porodem nie opada, tak więc tracimy jeden symptom :) A teraz zabieram się za śniadanko, bo tylko głód mnie z łóżka przepędził. w ogole nie opada, czy opada dopiero 2-3 dni przed porodem? bo ja oczywiscie codziennie sobie piesc pod zebra wsadzam i sprawdzam czy opadl :)) a tu nici...
-
mama2pat-kmama2Patka jak dzisiejsze samopoczucie kochana???wzielam sie w garsc :) Tosia figluje w brzuchu i to mnie uspokaja. mierze codziennie brzuch czy nie rosnie gwaltownie i powtarzam sobie, ze jestem w tych 50% przypadkow gdzie wielowodzie nie ma konkretnej przyczyny. ciesze sie, ze juz czwartek i w poniedzialek przebadaja mnie w szpitalu bardzo ładna postawa godna nasladowania , a poniedzialek juz tuz tuz , ja wierze ze z Tosia bedzie wszystko dobrze i tego Ci z całego serca zycze ta postawe godna nasladowania Wy mi podsunelyscie kochane
-
jola22pat-kmama2Patka jak dzisiejsze samopoczucie kochana???wzielam sie w garsc :) Tosia figluje w brzuchu i to mnie uspokaja. mierze codziennie brzuch czy nie rosnie gwaltownie i powtarzam sobie, ze jestem w tych 50% przypadkow gdzie wielowodzie nie ma konkretnej przyczyny. ciesze sie, ze juz czwartek i w poniedzialek przebadaja mnie w szpitalu Pat-k no i chwała Ci za to. Mama spokojna to i dzidzia szczęśliwa. Ja myślę że ten lekarz się pomylił i niepotrzebnie się denerwujesz kobietko. Wielkie buziaczki dla dzielnej Pat-ki Jolu dziekuje, jednak wcale nie jestem taka dzielna. Trzymam sie, bo faktycznie nie chce, zeby mala czula moj strach. Poza tym to na szczescie juz koncowka ciazy...
-
mama2pat-kmama2Kurcze a Mama2cor , Amelcia i Gunia moga nawet byc kwietniowkami...jak ja wam zazdroszcze hmm... ja cos czuje, ze tez bede kwietnioweczka. z Gunia mamy tylko 1 dzien roznicy i Tosia swoimi rozmiarami tez moze przyspieszyc wydarzenia ;) mama2 a swoja droga, to nie wydaje mi sie, zebys byla jedna z ostatnich w kolejce do porodu :) Maksiu malutki nie jest termin tez masz zdaje sie w pierwszej polowie maja. o tak Ty tez napewno , zapomniałam Ja mam termin na 12 maja z OM ale lekarz od poczatku liczy mi 10 maj bo tak pokazywało usg do 12 tyg ciązy . a jak sie pare dni spozni to jak nic szczeli druga połowa maja a w takiej sytuacji kazdy dzien jest na wage złota bo czas sie wtedy wlecze nieubłaganie eeee ja u Ciebie obstawiam pierwsza polowe maja ;) a Klaudie w ktorym tyg urodzilas?
-
mama2Kurcze a Mama2cor , Amelcia i Gunia moga nawet byc kwietniowkami...jak ja wam zazdroszcze hmm... ja cos czuje, ze tez bede kwietnioweczka. z Gunia mamy tylko 1 dzien roznicy i Tosia swoimi rozmiarami tez moze przyspieszyc wydarzenia ;) mama2 a swoja droga, to nie wydaje mi sie, zebys byla jedna z ostatnich w kolejce do porodu :) Maksiu malutki nie jest termin tez masz zdaje sie w pierwszej polowie maja.
-
mama2To i ja sie witam , dzis ostatnie poddrygi zimy od juztra coraz cieplej:)))I spoznione gratulacje za 40 Ewci I 50 JJolci oraz dzisiejsze gratulacje 40 Isabeli U mnie przeziebienie trwa ale narazie sytucaja opanowana Ja tez juz zaliczam same nieprzespane noce raz leiej raz gorzej ale generalnie niewysypiam sie oj, ja tez dolaczam z gratulacjami dla naszych 40tek i 50tek
-
mama2Patka jak dzisiejsze samopoczucie kochana??? wzielam sie w garsc :) Tosia figluje w brzuchu i to mnie uspokaja. mierze codziennie brzuch czy nie rosnie gwaltownie i powtarzam sobie, ze jestem w tych 50% przypadkow gdzie wielowodzie nie ma konkretnej przyczyny. ciesze sie, ze juz czwartek i w poniedzialek przebadaja mnie w szpitalu
-
isabelahej ponownie, napilam sie zimnej wody i wlazlam do wanny. Zawsze to dziala na Mia, tym razem takze. Poruszyla sie, moze nie szalala za bardzo, ale napewno sie ruszala delikatnie. Jestem juz spokojniejsza. Zobacze jak minie noc, jesli wciaz bedzie taka maloruchliwa i "anemiczna" to rano pojade do szpitala napewno. Chce miec pewnosc, ze wszystko ok. Kochane jestescie dziewczyny!!!! uff! Mia miala po prostu dzien spiocha. wiecie co, z niektorymi lekarzami, to po prostu cycki opadaja z rozpaczy! Kto im daje dyplomy??? studia medyczne w rok pokonczyli czy jak? i tekst: "serduszka nie moge znalesc, ale gdzies na pewno jest!" noz k....... zazwyczaj jest w klatce piersiowej po lewej stronie! nie trzeba konczyc medycyny, zeby to wiedziec do cholery.
-
mama2Ewcia specjalnie dla ciebi pokoj Maksa we wszystkich odsłonach:)))) [ATTACH]4982[/ATTACH][ATTACH]4983[/ATTACH] [ATTACH]4984[/ATTACH] [ATTACH]4985[/ATTACH] [ATTACH]4986[/ATTACH] mama2 uroczy ten pokoik synka, wesoly niesamowicie. Prawdziwa kraina Kubusia Puchatka :) choc, z tego co opisujesz Maksiu bedzie mial raczej temperament Tygryska :))
-
gunia43Jola30gunia43 MOj Maksio mial w piatek 2300.super ale gdzie on Ci sie tam miesci? Juz Ci mowie. Dokladnie na pecherzu mi siedzi, a nogami wali w zebra, co odczuwam dotkliwie! Ja moj brzuchol mam tak w srodek wgnieciony, ze jak cos zjem np. dzisiejszy obiad to mnie potem doslonie rozrywa po pol godzinie. Czuje sei czesto jak te gesi,. ktore karmia przez rure az do bolu ;-) a ja jak stoje albo siedze to mam brzuch jak duze jajo przyklejony do dolu brzucha i mala nie siega mi do zeber. musi byc wtedy na max zwinieta w klebek... do zeber siega tylko wtedy, kiedy sie poloze i macica mi sie rozplaszcza. nie wiem kurcze, czy to normalne. ktoras z Was tez tak ma?
-
katja79hej babeczki wszystkie pewnie smacznie spicie a ja laze po domu a ze internet zaczol mi dzialac dopiero pól godziny temu postanowilam nadrobic popoludniowe zaleglosci no i widze ze byly chwile grozy z Isabelka az mi sie goraco zrobilo jak to wszystko czytalam na szczescie malenka sie ruszyla ale ta babe to bym chyba walnela miedzy oczy!mama2córun sliczne te rampersiki kupilas kochana ale malenka bedzie wystrojona mama2 pokoik bomba tylko lokatora brakuje...ale juz niebawem Ewciukochana widze ze ciekawa bylas czy kupilam wózek...no cóz nie kupilam i w dodatku sie wscieklam bo tak mi znajoma zachwalala ten sklep a tu dupa blada albo ceny kosmiczne jak cos w miare fajnego albo baboki nie z tej ziemi a jeszcze sie wpakowalismy w niezly korek w drodze powrotnej a ja oczywiscie z pelnym pecherzem myslalam ze skonam.Pewnie ponowimy poszukiwania w weekend ale przyznam ze zaczynam sie denerwowac ze jeszcze nie mamy tego wózka.... chyba juz tylko my dwie zostalysmy bez tego zakupu co Ewcia? Katja ja jeszcze bez wozeczka, przyleci do nas na poczatku kwietnia.
-
przez ta roznice czasu, codziennie musze czekac az powstajecie z lozek :) witam czwartkowo! u nas
-
Daffodilmama2corunwitam ale zescie naskrobaly az sie ciesze i odrazu sie chwale ale bylismy tylko w jednym sklepie takim kolo domu malo rzeczy maja dla noworodkow ale cos wybralismy i juz ide za rada mamy2 jedno na 62 a to w paski 56 roznica 1 cm na moje oko...a i mam material bo Oliw szylam dresik wiec sie zabieram za uszycie ladnej bluzy dla Oli takiej z jednej strony polarkowa a z drugiej welurowa zeby cieplejsza na wyjscie ze szpitala a ja mykam cos zjesc potem bede nadrabiac bom glodna jak wilk Przepiękne. Zobaczysz jaką będziesz mieć teraz frajdę z zakupów. A brat z tą swoją flądrą niech się w tyłek pocałują. no wlasnie!
-
mama2corunwitam ale zescie naskrobaly az sie ciesze i odrazu sie chwale ale bylismy tylko w jednym sklepie takim kolo domu malo rzeczy maja dla noworodkow ale cos wybralismy i juz ide za rada mamy2 jedno na 62 a to w paski 56 roznica 1 cm na moje oko...a i mam material bo Oliw szylam dresik wiec sie zabieram za uszycie ladnej bluzy dla Oli takiej z jednej strony polarkowa a z drugiej welurowa zeby cieplejsza na wyjscie ze szpitala a ja mykam cos zjesc potem bede nadrabiac bom glodna jak wilk slicznosci. zwlaszcza to cudenko w paseczki
-
jola22Dziewczyny czy wy też słyszycie jak dzidzia kopie po przeponie - chyba po przeponie . Z mojego brzucha dochodzą takie odgłosy jak by ktoś delikatnie pukał w bęben - takie głuche puk, puk. :)) nie, mojej tylko w stawach strzyka czasami
-
gunia43A ja zjadlam obiadek i mialam wyjsc ale nie wychodze, bo leje i zimno. MOze potem ale na razie dziekuje! Moze poogladam film na DVD a u nas zamiec za oknem. wstalam rano i nie moglam uwierzyc wlasnym oczom...
-
dziewczyny, zżarlam miske spagetti, parowki z majonezem na obiad... i po godzinie glukoza 6,8 mmol czyli nie mam tej cukrzycy? czy dalej mierzyc?
-
gunia43pat-kkatja79no fajnie ze sie ubawilas ale mi jakos nie do smiechu jak o tej rzezni mysle, ehhh chyba pozostaje wierzyc w cuda i cudowne rozwiazanie na cudowne rozwiazanie to chyba mozna liczyc tylko jesli dziecko bylo cudownie poczete ;) mi ju wszystko jedno jestem gotowa i na krwawy porod i na cesarke, byle dziecko bylo zdrowe Generalnie ja tez. Ale jak sobie o tym pogadam to jakos z siebie wyrzuce i jest mi wtedy lepiej. Ja nie umiem tak w sobie dusic, bo wtedy to skutki oplakane. A tak ponarzekam na forum, powiem co mysle i zego sie boje a potem pojde jak bohater do boju!!!! Ja to twardziel jestem generalnie, ale nie weim jak to boli, wiec nie weim czy akurat na porodzie bede! pewnie, ze tak! gdybym nie wyzalila sie Wam z tym wielowodziem i swoimi strachami, to juz bym miala niezla schize. moj M caly dzien w pracy, wieczorem nie chce robic mu jazdy. a znajomym nie chce sie zalic... dosc sie juz nasluchali o mojej skracajacej sie szyjce swego czasu. Mojej mamy tez nie chce martwic
-
katja79aaaaaaaaaaaa ale tak na pocieszenie dodam bo zapomnialam Wam powiedziec co nam polozna powiedziala na szkole rodzenia ze kobiety w czasie porodu przezywaja czasami orgazm czasem nawet wielokrotny, narzady sa tak przekrwione wtedy ze podobno nie wiele brakuje ciekawe czy ten masaz szyjki ma tu jakies znaczenie...niech ges kopnie ten orgazm i ten poród nie? hmmmm ;)
-
katja79gunia43katja79o losie rece i nogi ze strachu opadaja, i jeszcze jak na to patrzylam tzn usilowalam patrzec to juz nie wiem czy buym chciala zeby maz byl przy mnie jak bym miala rodzic naturalnie przeciez tam wszystko jest na wierzchu a jak maz stoi przy glowie to z takiej wysokosci i tak wszystko widzi...o losie co za masakra jakas a wyobrazacie sobie ten masaz szyjki jak polozna wklada pól dloni i gmera....???nie no mi juz sie slabo robi na sama mysl poprostu Katja - poplakalam sie ze smiechu poprost!!!! Ja juz chyba jestem na tym etapie, ze do tego, zeby zwariowac ze strachu to mi niewiele brakuje!!!! Normalnie lzy kapia po klawiaturze :-) no fajnie ze sie ubawilas ale mi jakos nie do smiechu jak o tej rzezni mysle, ehhh chyba pozostaje wierzyc w cuda i cudowne rozwiazanie na cudowne rozwiazanie to chyba mozna liczyc tylko jesli dziecko bylo cudownie poczete ;) mi ju wszystko jedno jestem gotowa i na krwawy porod i na cesarke, byle dziecko bylo zdrowe
-
gunia43jola22DaffodilJa w sumie się nie znam, ale na chłopski rozum wydaje mi się, że nie można takiego dzieciaka za lekko ubrać. Jakaś koszulka czy kaftanik na pewno się przyda nawet jak upały będą. W końcu to będzie takie dwudniowe maleństwo (Jola a u Was to chyba jeszcze szybciej wypisują) przyzwyczajone do ciepełka w brzuszku. Daffodil najszybciej po 6 godzinach od porodu - i tak sobie myślę że po 6 godzinach to mąż będzie mnie musiał zanieść do auta - przecież ja nie dam rady. Co???? Po 6 godzinach. Ale macie! U nas puszczaja po 3 do 5 dniach po dokladnym przebadaniu mamy i dziecka. Ja nie chce tak dlugo! 5 dni to chyba osiwieje. Juz wczoraj negocjowalam z mezem, czy nie moglabym wyjsc wczesniej a potem dojsc na badania, bo to niedaleko. 5 dni w szpitalu. Ja bylam najdluzej 1 dzien. A on, ze trzeba tak dlugo jak kaza a ja znow swoje. Ale na koncu pekl i powiedzial ze mozemy lekarza spytac, czy moge po 3 dniach a potem dojsc (jak zwykle gora!!!!) tutaj 4 dni po porodzie sn i do 10 dni po cesarce...
-
gunia43pat-kmama2Wklejam siatkę centylową wagi dziecka w brzuszkuto ja mam po ostatnim usg napisane, ze biometria (czyli wielkosc zdaje sie) odpowiada 87 centylom i nie wiedzialam jak to rozumiec No to teraz juz wiesz. Nie ma to jak forum!!!!! mama2 masz usciski od mojego M za ta siatke centylowa! mowi: fajne masz te dziewczyny na forum :) no pewnie
-
gunia43A oto ubrana kolyska Maksia: [ATTACH]4963[/ATTACH][ATTACH]4964[/ATTACH] sliczne!!!
-
gunia43mama2Wklejam siatkę centylową wagi dziecka w brzuszku22 tc 374 gram (10 centyl) 575 gram (50 centyl) 754 gram (90 centyl) 23 tc 351 gram (10 centyl) 588 gram (50 centyl) 839 gram (90 centyl) 24 tc 364 gram (10 centyl) 640 gram (50 centyl) 958 gram (90 centyl) 25 tc 409 gram (10 centyl) 726 gram (50 centyl) 1106 gram (90 centyl) 26 tc 483 gram (10 centyl) 841 gram (50 centyl) 1280 gram (90 centyl) 27 tc 584 gram (10 centyl) 983 gram (50 centyl) 1476 gram (90 centyl) 28 tc 708 gram (10 centyl) 1148 gram (50 centyl) 1689 gram (90 centyl) 29 tc 852 gram (10 centyl) 1331 gram (50 centyl) 1915 gram (90 centyl) 30 tc 1014 gram (10 centyl) 1529 gram (50 centyl) 2151 gram (90 centyl) 31 tc 1189 gram (10 centyl) 1738 gram (50 centyl) 2392 gram (90 centyl) 32 tc 1377 gram (10 centyl) 1955 gram (50 centyl) 2634 gram (90 centyl) 33 tc 1572 gram (10 centyl) 2175 gram (50 centyl) 2873 gram (90 centyl) 34 tc 1772 gram (10 centyl) 2395 gram (50 centyl) 3105 gram (90 centyl) 35 tc 1975 gram (10 centyl) 2611 gram (50 centyl) 3326 gram (90 centyl) 36 tc 2177 gram (10 centyl) 2819 gram (50 centyl) 3531 gram (90 centyl) 37 tc 2374 gram (10 centyl) 3015 gram (50 centyl) 3718 gram (90 centyl) 38 tc 2565 gram (10 centyl) 3196 gram (50 centyl) 3880 gram (90 centyl) 39 tc 2746 gram (10 centyl) 3358 gram (50 centyl) 4015 gram (90 centyl) 40 tc 2914 gram (10 centyl) 3496 gram (50 centyl) 4119 gram (90 centyl Kurde. Wedlug niej to waga Tosi jest w normie. Czy cos pochrzanilam. tez sie zdziwilam...