-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
gunia43dorciaa25A ja dziś mam zamiar wyprać pościel dla Filipka, rożek chcę powyparzać jeszcze smoczki butelkę itp bo jak przyszły to tylko oglądnełam o odłożyłam to na wolną chwilę. Ciuszki mam już poprane więc to już takie ostatnie przygotowania, no poza moja torbę, którą muszę tez spakować.Gradło mnie dzis rozbolało strasznie, a nigdzie w sumie mnie nie przewiało. U mnie cala nos bolalo, nad ranem bylo bardzo czerwone a taraz - przeszlo! a moze to kwasy zoladkowe przez zgage podrazniaja sluzowke w gardle? mi sie niedawno tak odbilo, ze mialam wrazenie ognia w gardle przez kolejne 2 godziny
-
gunia43pat-kwitajcie sloneczne mamusie poniedzialkowo!wczoraj pakowalismy sie prawie caly dzien i nadal dalej niz blizej konca pakowania. ponad 5 lat tutaj, masa rzeczy... a ze soba mozemy na razie zabrac tylko 3 walizki. masakra. Ubranka Tosi, nasze ubrania, komputer to beda priorytety. nie wiem czy cos jeszcze zmiescimy. W Polsce trzeba bedzie zaczac od zera. tzn wszystko kupic od sztuccow po posciel, reczniki i na nowo wieksze zakupy wyprawkowe dla dziecka. Skusze sie pewnie na komode jednak. nie wiem kiedy zdazymy to zrobc... mam nadzieje, ze Tosia pobedzie jeszcze w brzuszku przynajmniej 3 tygodnie. ale... wiecie, ze ciesze sie, ze wracam do Polski :) i Otwock jest taki cudnie zielony. I najem sie paczkow!!! bo przesladuja mnie od tego tlustego czwartku, takiego mi smaka narobilyscie! :)) Patka - oj, a tez bym chciala wrocic do Polski. Zwlaszcza wiosna, bo zima to ponura a wiosna jest dobrym czasem, zeby wsyzstko zaczynac od nowa. Z drugiej zas strony tutaj juz zaczelam sie przazwyczajac, mam nasze przytulne mieszkanko i rodzine meza i jest mi z tym dobrze. Poza tym tutaj czuje sie jakoas spokojniejsza i bezpieczniejsza pod wzgledem finansowym, niz w Polsce. Ale co wlasny kraj to wlasny kraj! Tam mam moja rodzine i najblizszych przyjaciol. Ja dwa lata temu tez zaczynalam z mezem wszystko od nowa. Ja w Polsce mam mieszkanie - kawalerke, ale tam zostala moja siostra i wzystkie rzeczy. Maz za to mieszkal u mamy, wiec prawie wsyzstko musielismy kupic nowe. Dacie rade i powolutku uporzadkujecie sobie sprawy i urzadzicie mieszkanko. Bedzie dobrze! Nawet troszke Cio zazdroszcze tego powrotu... ech... Gunia takie uroki koczowniczego zycia. My po raz kolejny zaczynamy od nowa, bo te 5 lat temu przyjechalismy wlasnie do moskwy z osobistymi rzeczami i tyle. w Polsce wtedy w miesiac wszystko posprzedawalismy, oddalismy etc. juz tak bardzo chce zamieszkac gdzies na stale... miec swoj stol i takie tam... ale nie wiem, czy mi to pisane bo moj M nadal szuka pracy zagranica. ma takie doswiadczenie zawodowe (ja tez z reszta) ktore ciezko wykozystac w Polsce. Pozyjemy, zobaczymy...
-
amelcia8mama2Amelcia jak Twoja coreczka zauwazyla ze brzusio rosnie tzn ze rosnie a Ty sie martwisz ze mały jest . Słodką masz ta corcie, i widze ze tez sie nie moze doczekac:)))mama2 narzekałam narzekałam a tu w ciągu tygodnia wystrzelił jak z procy z 100 w pasie zrobiło się105 Amelcia powinnysmy swietowac kazdy centymetr! Ty z malowodziem kazdy centymetr wiecej (wiec gratuluje 5 cm wiecej!) a ja ze swoim wielowodziem kazdy centymetr mniej, czy raczej ktorego nie przybywa. Od tygodnia brzusio stoi w miejscu, wiec sie ciesze :)
-
amelcia8DaffodilKira89Cześć dziewczyny wpadłam pochwalić sie fotkami, a co oto ja Kira przepiękne zdjęcia. Zwłaszcza to czarno-białe mi się podoba. kira brzusio na medal!!ale ty też zaliczasz sie do bardzo zgrabnych mam : Kira super foteczki. ta czarno-biala bardzo profi. fajna pamiatka
-
witajcie sloneczne mamusie poniedzialkowo! wczoraj pakowalismy sie prawie caly dzien i nadal dalej niz blizej konca pakowania. ponad 5 lat tutaj, masa rzeczy... a ze soba mozemy na razie zabrac tylko 3 walizki. masakra. Ubranka Tosi, nasze ubrania, komputer to beda priorytety. nie wiem czy cos jeszcze zmiescimy. W Polsce trzeba bedzie zaczac od zera. tzn wszystko kupic od sztuccow po posciel, reczniki i na nowo wieksze zakupy wyprawkowe dla dziecka. Skusze sie pewnie na komode jednak. nie wiem kiedy zdazymy to zrobc... mam nadzieje, ze Tosia pobedzie jeszcze w brzuszku przynajmniej 3 tygodnie. ale... wiecie, ze ciesze sie, ze wracam do Polski :) i Otwock jest taki cudnie zielony. I najem sie paczkow!!! bo przesladuja mnie od tego tlustego czwartku, takiego mi smaka narobilyscie! :))
-
ja juz spac pojde. jutro od rana czeka nas pakowanie. buziaki!!!
-
Daffodiljola22Daffodil Jednak mężczyźnie zdarza się czasem coś sensownego powiedzieć Masz rację - czasami Dzisiaj do mnie mówi jak z pracy wrócił - "Teraz to masz brzuch większy od pupy" - no tylko go strzelić w ten pusty .............. no ale cóż jak się kocha to się wybacza. Komplement niezły ranyyyyy dziewczyny litosci, bo mam juz od smiechu sztorm w brzuchu
-
Daffodilmama2jola22Mama2 proszę cię ty już nic nie pisz bo mi ostatnio pęcherz szwankuje i zaraz naprawdę się posikam ze śmiechu - to ponoć tak w ciąży jest że ma się problemy z pęcherzem (ostatnio rano jak wstałam kichnęłam 2 razy i musiałam majtki zmienić bo się posikałam). Mój M mówi że dobrze że to tylko z pęcherzem tak jest bo jak by i ta druga strona szwankowała to on nie wie co by było. to wtedy pampersik od Julci i heja Niczego Joli nie ujmując, to nie sądzę, żeby weszła w te od 2-6 kg
-
Daffodiljola22mama2Jolcia wlasnie ja juz tak od zawsze mam , robie wszystko w pospiechu i to kilka rzeczy na raz czesto sie to przetnę to poparze to uderze a teraz w ciązy to sie nasiliło bo koordynacja gorsza:)))kiedys pamietam jak gonilam sie z corka po mieszkaniu i tak wyrznełam na kafelkach (miała mokre papcie) ze ciemno mi sie zrobilo i myslałam ze to juz koniec....ale przezyłam:))) a i powiem jeszcze jedna "mroząca krew w żyłach historie":) 2 tyg temu podczas sprzeczki z M ( napol zartem na pol serio) rzuciłam w niego papryką a on we mnie ziemniakiem (surowym) ziemniak niestety trafił w...we mnie i siniora mam do dzis dzis jest fioletowo zółty na pół uda a kulałam 3 dni na ta nogeMama2 proszę cię ty już nic nie pisz bo mi ostatnio pęcherz szwankuje i zaraz naprawdę się posikam ze śmiechu - to ponoć tak w ciąży jest że ma się problemy z pęcherzem (ostatnio rano jak wstałam kichnęłam 2 razy i musiałam majtki zmienić bo się posikałam). Mój M mówi że dobrze że to tylko z pęcherzem tak jest bo jak by i ta druga strona szwankowała to on nie wie co by było. Jednak mężczyźnie zdarza się czasem coś sensownego powiedzieć na pewno trudniej byloby to ukryc...
-
isabelano i kolejne :)ostatnia fotka z wczorajszego dnia gdy ogladalam tv, na pierwszym planie moj "bar" a potem gdzies tam jaaaa ;) hihihihihi Isabela to wyglada jakbys sie chowala za wieeelkim okraglym kamieniem :)))
-
isabelano kochaniutkie, wlasnie wrocilysmy z zakupow :) Wrzucam fotki :) - wiedzialam, ze czekacie na nie :):):) ooo! ten rampersik wrzosowy piekny! i polarek... udane lowy!
-
mama2Jolcia wlasnie ja juz tak od zawsze mam , robie wszystko w pospiechu i to kilka rzeczy na raz czesto sie to przetnę to poparze to uderze a teraz w ciązy to sie nasiliło bo koordynacja gorsza:)))kiedys pamietam jak gonilam sie z corka po mieszkaniu i tak wyrznełam na kafelkach (miała mokre papcie) ze ciemno mi sie zrobilo i myslałam ze to juz koniec....ale przezyłam:))) a i powiem jeszcze jedna "mroząca krew w żyłach historie":) 2 tyg temu podczas sprzeczki z M ( napol zartem na pol serio) rzuciłam w niego papryką a on we mnie ziemniakiem (surowym) ziemniak niestety trafił w...we mnie i siniora mam do dzis dzis jest fioletowo zółty na pół uda a kulałam 3 dni na ta noge dobrze, ze mial w reku tylko ziemniaka a nie jakas ostrzejsza amunicje
-
mama2wiecie co słabo mi jak niewiem i kreci sie w głowie , jutro NIC nie robie , tylko sniadanie i male porzadki bo dzis sie troche wystraszyłam...a nie mowilam wam ze ma 4 palce w pecherzach bo oparzyłam dzis reke para jak ziemniaki z pieca wyciągałam boli jak cholera mama2 czy Ty nie mialas nigdy zapedow do sportow ekstremalnych? ;)
-
mama2pat-kDaffodilJa to już sobie zaplanowałam, że jeśli po weekendzie dalej będzie tak ładnie, to codziennie, jak M. w pracy, biorę książkę i łapię słońce w parku nad zalewem. Mamy takie piękne miejsce zaraz w pobliżu osiedla, mnóstwo mamuś z wózeczkami spaceruje, przez całą zimę na to czekałam :) Daffodil bierz jakis cieply koc po pupe, mimo ze to lawka wez Henryka pod pupe bedzie ci i cieplutko i mieciutko Henryk mialby traume do konca swojego losiowego zycia
-
Daffodilgunia43DaffodilWitam się wiosennie :) Ja już jestem po badaniach, zakupach i spacerku. U nas taka piękna pogoda, że zaraz zjem obiad i wybieram się na spacer numer 2 :) Jest koło 15 stopni i piękne słońce. Mam nadzieję, że zima już nie wróci. A u mnie w kratke. Znowu niesmialao pojawia sie slonce. Cekawe jak sie rozwinie.... No i juz od wczoraj znacznie cieplej co cieszy. Wiosna idzie malymi kroczkami, ale mam nadzieje, ze jak sie juz pojawi to pelna para rozkwitnie :-)Ja to już sobie zaplanowałam, że jeśli po weekendzie dalej będzie tak ładnie, to codziennie, jak M. w pracy, biorę książkę i łapię słońce w parku nad zalewem. Mamy takie piękne miejsce zaraz w pobliżu osiedla, mnóstwo mamuś z wózeczkami spaceruje, przez całą zimę na to czekałam :) Daffodil bierz jakis cieply koc po pupe, mimo ze to lawka
-
gunia43Daffodildorciaa25Ewcia u mnie ciśnienie średnio 126/62, czyli w normie .Lepiej Ewciu mieć niższe niż za wysokie, moja gin podejrzewała u mnie zatrucie ciążowe( właśnie zw z za wysokim ciśnieniem) ale mierzyłam w domku prze z 2 tygodnie i jest ok:) Ja miałam raz to samo, ale to chyba tylko "efekt białego fartucha" :) Poza tym to było zaraz po zejściu z wagi, więc trudno się dziwić :) Hi, Hi. No faktycznie. Dobrze, ze mi njpierw mierza cisnienie a potem waga. hihihi, kieruja sie pewnie latami doswiadczen
-
amelcia8jolu30 nie martw się ja też odnoszę czasem takie wrażenie jak ty jeśli chodzi o rozmowy na naszym forum:)ale zawsze znajdzie się ktoś kto ci posłuży dobrą radą :)najlepsza jest w tym pat-k i mama 2 one nigdy nie urażą a jedynie pocieszą;) eeee.. moim zdaniem kazda z nas tutaj potrafi i pocieszyc i jak trzeba to przywolac do porzadku... dlatego miedzy innymi nasze forum jest takie wspaniale
-
mama2Patka super ze ktg wyszło bardzo dobrze cos czuje ze to byla kolejna zła diagnoza to wielowodzie ...i tylko niepotrzebnie cie ro zmartwiło tak czy siak jestes bohaterem bo juz wiele zmartwien miałas w tej ciązy a zawsze je znosisz dzielnie i do tego masz cudowne poczucie humoru , ktore nigdy Cie nie opuszcza:))))Jestem Twoja fanka:))) jej... dziekuje kochana , ale jaki tam ze mnie bohater... kazda z nas jest takim bohaterem, albo wiekszym, bo np. ciezej nosic ciaze zajmujac sie rownoczesnie pierwszym dzieckiem. to ja chyle czola a stresow to wszystkie mialysmy tutaj co niemiara :)
-
gunia43Patka - czytalas juz, ze Adas Elwiry wazy tyle samo co Tosia???? tak :) razniej mi, ze jest jeszcze jakis maly klocuszek na naszym forum :)
-
DaffodilEwciaadorciaa wczoraj była Twoja 50dziesiatka GRATULACJE sorki ze dopiero dziśTo ja też się dołączam do gratulacji dla Dorci i Filipka i ja gratuluje!
-
amelcia8gunia43A tak w ogole to jestem od jakiegos tygodnia strasznie placzliwa. Tez tak macie???? I nie to, zeby cos sie dzialao. Tylko tak jakos wszystko mnie wzrusza. Dzisiaj np. plakalam, bo piosenki Abby byly takie ladne. Chyba mam niezle KUKUja tam nie jestem płaczliwa ale szybciej sie wzruszam film piosenka reklama itd..........ach te hormony ja mam co jakis czas fazy beksy. zalewam sie lzami na filmach, albo z byle pierdoly histeria... hormonki
-
Jola30isabelaCzesc kochane w sobotni poranek :) Powiem Wam kochane jedno czasami kazda z nas ma watpliwosci i obawy, bole brzucha, klucie, skurcze i zle humory. JESTESMY W CIAZY! Moim zdaniem pozytywne myslenie i wyciszanie sie to polowa sukcesu. Uwierzcie mi, ze jak przyjdzie nam rodzic to kazda z nas to poczuje i nie bedzie to 5 minut i juz. JolaG nie obraz sie, ale mam wrazenie, ze sie nakrecasz i tragizujesz. Ciesz sie "tym wygraniem w totka", Kochana wszystkie rozumiemy, ze boli, obawiasz sie tylu rzeczy i przezywasz wszystko podwojnie, ale nie sadze, ze takie wieczne marudzenie pomaga Ci. Musisz byc bardziej asertywna emocjonalnie! Wmow sobie oczywista prawde - jestem w ciazy i takie rzeczy nie sa na porzadku dziennym, jestem w ciazy i kobiet z takimi problemami jak moje sa setki! Mala garstka z nas przechodzi ciaze bez boli, stanow zapalnych, skurczy, lekkich depresji, najwazniejsze jest to by pozytywnie myslec. Pomijam, ze wazne jest to dla naszych emocji, to jest najwazniejsze dla prawidlowego rozwoju naszych maluszkow. Takze kochana wiecej pozytywow! Dziewczyeta czy dzis w nocy zmiana czasu???? Isabela odpisze Tobie ale tyczy tez sie innych mama co tak chetnie sie szybko podpisaly pod tym postem.A wiec wcale sie nie obrazilam a to ze sie nakrecam i tragizuje to chyba juz taki mam charakter no coz zreszta nie jestem tu jedna co sapie i narzeka ale jak zwykle Isabela ustawila mnie do pionu.A to ze sie martwie to wydaje mi sie normalne i jak bede miala ochote sobie pomarudzic to i tak bede pisac.Trudno czy to sie podoba niektorym czy nie. A poki co to znikam odpoczne sobie od forum i wekend spedze sama moze nabiore wiekszego dystansu. Zycze udanego!!!!!! ojjjjjj..... Jolu mysle, ze Isabela na prawde napisala co mysli z sympatia i od serca. Masz oczywiscie prawo byc taka jaka chcesz, jesli jest ci z tym dobrze...
-
Daffodilmama2u nas deszcz i pochmurno ale podobno popoludniu ma sie wypogodzic, mi juz katar minał prawie cały to teraz corka zaczyna chorowac..ehhh mama2cor masz racje ja to wszystko bardzo przezywam , jak np. corka w nocy kaszle to moj M sie dziwi ze wogole nie spie , ze przeciez dałam jej syrop i powinnam sie polozyc bo i tak nic nie pomoge , a ja nie umiem ,potrafie cała noc przesiedziec przy niej i nie spac . To jest troche zle podejscie bo po paru takich nockach jestem w strasznym stanie. Jak np. ma gorsze dni i jest niedobra to sie zamartwiam gdzie popełnilam blad ze jest taka , bo wiesz ja zawsze uwazam ze dzieci sa jakie sa TYLKO dzieki nam , same w sobie nigdy nie sa zle ...nie chciałabym zeby byla taka jak ja bo mi wiele brakuje do ideału , a wiem ze corka sie wzoruje na mamie i kiedys bedzie taka jak ja....ehhh i takie tamMama idealny nie jest nikt. A ten Twój post zabrzmiał tak jakbyś jakimś okropnym człowiekiem była Proszę nawet takich głupot nie wymyślać. Na pewno cudowna z Ciebie mama, a błędy popełnia każdy. Córcia ma się na kim wzorować bleeeeee, idealy sa nudne!! a raczej ludzie, ktorzy udaja idealy. co to musi byc za masakra dla dziecka jesli ma perfekcyjna mamusie a samo czuje, ze nigdy jej nie dorowna. akceptacja samego siebie (ale nie samouwielbienie), to jest chyba to, czego dzieci moga sie uczyc od rodzcow... tak mysle, poki co teoretyzuje :)))) zobaczymy w praktyce ;)
-
gunia43isabelaZmykam kochane, zbieramy sie do tego nexta na zakupy. Bede pozniej. Buziaki i spedzajcie mila sobote isabela - Udanych zakuüpow! Niech zyja karty kredytowe! he he, najlepszy przyjaciel kobiety!
-
hej sloneczne mamusie! :) bylam dzisiaj na ktg i wynik jest b. dobry, wiec nawet jesli mam to wielowodzie to Tosia ma je na razie w swojej malutkiej d..... ;)