-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez miranda33
-
aga_3000 o raju jakie dobre wieści!!!!!!!!!! tfu, tfu, tfu żeby nie zapeszyć... Super, że Hania lepiej je!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czekamy na "meldunek" z ważenia Zdjęcia cudne!!!!!!! Piękna Rodzinka!!!! Pozdrówka!!!
-
bajustynawitam Was dziewczynki! Ja joś przeżyłam nockę Kinga nawet, ze spała nie miała gorączki za to teraz ma 38,2 po 13 do lekarza idę z nią. Kuźwa znowu wydam w aptece majatek. Postanowiłam, że spiszę wszystkie leki jakie mam w domu i pokaże lekarce co posiadam i niech z tego coś wybierze. Dobrze myślę? Martynka ma kaaaaatarrrrrrr!!!! kuźwa kuźwa ja zwariuję! Już sobie mówię, że pewnie jej ta dziurka w serduszku się nie zrasta i dlatego tak często łapie katarek;(o obudzila sie zajrze poźniej Masz rację Justynko!!!!! Spisz te leki i pokaż, może któryś będzie odpowiedni!!! Po co wydawać pieniążki na nowe leki??? Daj koniecznie znać po powrocie od lekarza!!! Trzymam za Was kciuki!!!
-
Melduję się na chwilkę (przerwa w pracy ) Dziewczynki! Dziękuję za miłe słowa Malinko u nas jedzonko wygląda następująco: 1. ok. 8-smej - kasza 2. ok. 12-stej - zupka 3. ok. 14-stej - kasza 4. 17-18-sta deserek (Miłoszek jada deserki "mojej roboty" czasem do owoców dodaję jodurt naturalny i biszkopty) 5. ok. 19-stej kasza W miedzyczasie oczywiście herbatka i soczki. Kaszkę mieszam mu z kleikiem ryżowym pół na pół. Kamidianka Dziękuję Zabawa się udała, choć ciągle spoglądałam na telefon w obawie, że z Miłoszkiem będzie jakaś awaria.... ale mały poszedł spać o 21-szej i spał do rana happymum no my normalnie pływamy w ślinie dobrze to ujęłaś "kosmicznie się ślinią" Pati cudna i pięknie siedzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! aretas75 Dzięki
-
Witam poniedziałkowo!!! happymum Sto lat i mnóstwo zdrówka dla Patrysi!!! Dziewczynki miłego i spokojnego dzionka życzę!!! A poniżej fotki z wesela: 1. Z Rodzicami 2. Z Krzysiem
-
Kamidianka nie bardzo mam się czym chwalić, wierz mi, wszystko co już mamy w domku, jest zrobione przez mojego Krzysia i najtańszymi kosztami... np. w łązience mam fugi zrobione do połowy, bo Krzyś wyjechał w delegację i nie zdążył dokończyć... Jak doprowadzimy "chałupę" do względnej używalności, to zamieszczę fotki ;-) A u Was dzionek sympatyczny!!! Królewna pospała, dotleniła się, a przy okazji rodziców zmusiała do tego samego, hihi ;-)
-
happymumPati jadła z tata gruszkę happymum No cóż ja mogę powiedzieć... PATRYSIA BOSKA!!!!! Zdjęcia super!!! Zazdroszczę wyprawy so Kazimierza... ech... szkoda, że od nas to tak daleko... Może w przyszłym roku uda nam się wybrać... Rozumiem, że gruszka smakowała, hihi Miłoszek też wcina gruszkę ze smakiem... Dziewczynki... Jakie owoce podajecie swoim maluszkom?????
-
Witajcie Mamulki!!! Malinka77a no nieźle Kochana... ale Ci psycha działa Niedość, że wyczulony zapach na krem (to jestem w stanie zrozumieć), to jeszcze wzrok wyczulony na ubrania... "toż to siok" Domek, uważam w sam raz!!! My mamy 86 m parteru i tyle samo piętra, ale góra jeszcze nie wykończona, zresztą na dole też jest trochę do zrobienia... Wierz mi Kochana, że mam co sprzątać, więc Ty na swoich 120 m też będziesz miała co robić, hihi ;-) Proszę o fotki z postępów w wykańczaniu "gniazdka"!!! Wiki20pl Sto lat dla Majeczki i mnóstwo zdróweczka dla niej!!! Kolorowych senków!!! Tylko co ja zrobię jak mi się post nie wklei... ;-) bajustyna cholercia... Biedna Kingulka!!! Zdrówka z całego serduszka jej życzę i trzymam mocno kciuki, żeby Martynia nie "złapała"... Spokojnej nocki!!! Kamidianka jak minął weekend??? Jak maleńka??? AgulaMamula napatrzeć się nie mogę na Karolinkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jaka "twarda z niej baba"!!!! Silna jest bardzo!!!! Piękna Królewna!!! U nas dzisiaj troszkę śpiąco, bo synusia mało interesowało, że wujek się żenił i rodzice na weselu balowali, hihi... Wesele baaaaaardzo udane!!! Bawiłam się całkiem nieźle, choć powiem Wam szczerze, że myślami "osadzona" byłam przy Miłoszku. Maleńki "wyduźdany" przez naszych Przyjaciół zasnął koło 21-szej, ale i tak co chwilę spoglądałam na telefon. Jak Miłoszek zasnął, dostałam sms-a o treści: "Mamusiu Kochana nie dzwoń już do mnie, bo sobie smacznie śpię" No i nie dzwoniłam... ale... ;-) Dzisiaj byliśmy na obiadku na Starówce, potem zakupy w Auchan, a w drodze powrotnej wstąpiliśmy do Państwa Młodych... Spokojnej nocki Mamulki!!!!!!!!!
-
Kamidianka wielkie BRAWO dla Lenki!!!!!!!!!!!!!! Ech... kolejny "zębolek" na forum!!!! Super!!! maczetka nie odbieram Twojego postu negatywnie... wręcz przeciwnie... Rozumiem Cię i szanuję to, że próbujesz pomóc!!! Pozdrawiam!!! Malinka77a o mateczko rozmaita........................ co to za cholerstwo... w szoku jestem!!!!!!!! Biedna Lenusia........ Nigdy nie słyszałam o takiej przypadłości!!! Buziuleczki dla Lenki!!!
-
sylwia77 halo... Szczęśćiaro To kiedy ten ślub???? Pierścionek jest??? Rozumiem, że to winko to część oblewania "decyzji" ;-) Buziaczki!!!
-
Hajka Mamulki!!! Strona otwiera mi się z 5 minut, ale się otwiera, hura ;-) Mam nadzieję, że za którymś razem wkleję ten post ;-) AgulaMamula wiesz Kochana, nie zazdroszczę Ci użerania się z "opieką"... Przykro mi, że jesteś do tego zmuszona :-( A mąż pracuje??? Co z Twoją pracą? Szukasz czegoś? Pozdrówka dla Was od nas!!! kiki13 ja również wiele razy korzystałam z rad Mamulek i uważam, że są niezastąpione!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bajustyna napisałam Wiki20pl jeszcze raz dziękuję baaaaardzo i polecam się na przyszłość, hihi U nas dzisiaj męczący dzionek... Mały spał w dzień 2 razy... raz 20 min. i drugi raz 15 min. :-( Ząbki się dają we znaki... Gryzaki poszły w ruch ale na wieczór zrobił się marudny. Zadzwonił przed chwilą Krzyś i powiedział, że zaraz będzie to przejmie Miłoszka... i co zrobił mój synuś... poszedł spać... mnie wykończył, a dla tatulka jest łaskawy Miłego wieczorku Mamulki!!!
-
bajustynagdzie jeeeeeeeesteścieee! Pewnie na dworze. Ja czekam, zeby się mała obudziła. I właśnie spaliłam zupkę dla Martyni!!!! Muszę jej dać słoiczek znowu Hejka!!! Pisałam Justynko na gg, ale Cię nie ma :-( Pewnie Martynia się obudziła... Pozdrówka!!!
-
Hejka Dziewczynki!!! Kolejna próba wrzucenia posta Kamidianka udało mi się obejrzeć zdjęcia Lenki... CUDO!!! Hihi śpiewaczka operowa aretas75 czyli gimnastyki nocnej część druga Ale z to rano odespałyście :-) gabalas no właśnie sprawdzam tą moją łączność... jakby co, to Wiki obiecała znowu pomóc i wklejać moje posty No i wygląda na to dziewczynki, że powinnyśmy znać wszystkie ustawy i rozporządzenia do nich, bo inaczej nie wyegzekwujemy tego co nam się należy... :-( Ręce opadają... U nas nocka niezła... Po siódmej jedzonko i pospaliśmy do 8.45. Miłoszkowi katarek zgęstniał i jest dużo mniej upierdliwy. Ja też czuję się dziś jakby troszkę lepiej. Mam nadzieję, że jutro będę się czuła lepiej i zatańczę na tym weselu Miłego dzionka życzę!!!
-
Próbuję pisać po raz kolejny... skoro raz się udało to może znowu się uda jola28 czyli kciuki się przydały, hihi Baaardzo się cieszę!!!!! Już zaciskam kciuki za październik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kamidianka no wreszcie się udało, więc próbuję jeszcze raz... Pozdrówka!!! sylwia77 o kurczę... ale nius.... weselisko będzie..... SUPER SYLWUNIU!!!!!!! Proszę o więcej szczegułów!!!! Najlepiej na gg 189160! Buziaczki!!!
-
Justyś jesteś WIELKA!!!! Napoleon by się nie powstydził takiego fortelu, hihi :) WIKI "jest moim oknem na świat" za co Jej serdecznie dziękuję!!!! Mogę pisać na gg, a odpisać na forum nie mogę :-( Kolejna próba... ostatnich 20-ścia było nieudanych...
-
Iga 25Jak tak poczytałam sobie dziewczynki co piszecie, to widzę że chyba ja tylko mam przespane całe noce. Moja córeczka zasypia koło 21-22 i budzi się dopiero rano koło 9 ranokiki13 Życzę kochana szybkiego pakowania Mnie jutro też czeka pakowanko do wyjazdu. Po 11 miesiącach nareszcie do Polski do mamy jadę W końcu wnuczkę na ręce wezmie Witaj Iga! Sporo naszych forumowych dzieciątek przesypia całe noce, ale ostatnio mamy tu "plagę katarów" i dzieci gorzej przez to sypiają... To szczęśliwa jesteś z powodu wyjazdu do Polski, a babcia to pewnie szaleje z radości Na długo przyjeżdżacie??? Spokojnej podróży!!!
-
MonikaWK26, Eva78, Martuska1980, Natusia, Robaczek1, Mama2corun gdzie się podziewacie??????? Aivon też się znowu zapodziała, ale pisała, że ma problemy z netem...
-
kiki13Ja witam się przy kawce U nas dziś małe święto Natunia kończy kolejny miesiąc. Dziś niunia obudziła się o 6.00 i tylko jak oczka otworzyła to zaczęła gadać z karuzelą a potem tak się w głos śmiała ale mieliśmy z niej ubaw, no a ja pakuje wszystko w pudła worki i w co się da bo jutro wielki dzień PRZEPROWADZKA Sto lat i mnóstwo zdrówka dla Natuni!!! Trzymam kciuki za sprawne pakowanie i szybką przeprowadzkę!!! Powodzenia!!!
-
bajustyna no to kurczę nieźle... Nie dziwię się, że Ci ręce opadają, ale cóż... "grunt to rodzinka"... zdarzają się gorsze dni, ale "twardym trza być, a nie miętkim"!!! Poza tym, to pewnie jesteś rozrażniona przez @... Mam nadzieję, że Martynce wreszcie przejdzie ten katar!!! Długo już się z nim męczycie??? Co do męża, to faktycznie mi szczęka opadła... Ach te chłopy... Tylko bzykanie im w głowie, a zwykłe przytulenie, pogłaskanie traktują jak grę wstępną... no cóż... ŻYCZĘ POPRAWY HUMORKU I ZDYSTANSOWANIA SIĘ!!!! Kamidianka Dziękuję bardzo!!!
-
Witam Panie z rana gabalas ranny ptaszek z tej Twojej córuni... A znacie już konkretną datę otrzymania kluczy do swojego królestwa? Kamidianka radocha jaka się słyszy takie gadanie, prawda? Mój też jest gadułką niemożliwą Uwielbiam słuchać głosiku synulka... aretas75 no to mała gimnastyczka "nam" rośnie :-) Niech ćwiczy, tylko niekoniecznie w nocy... ;-) U nas noc dużo lepsza niż poprzednia. Miłoszek ma mniejszy katar i dzięki temu łatwiej mu się oddychało. Przebudził się dopiero przed 5-tą, oczyściliśmy nosek i dalej poszliśmy spać. Wstaliśmy o 8-smej. Ja za to czuję się jeszcze gorzej niż wczoraj... Cholercia w sobotę mamy wesele mojego braciszka ciotecznego, a ja ledwie zipię... Miłego dzionka Mamulki!!!!!
-
Kamidiankamiranda33KamidiankaDołączam się :) Młoda ciałem, ale bardzo mądra duchem Normalnie pąsem się oblałam... Stara jestem jak świat.... a co do mądrości... to serce.... jest jakie jest i "powiem" Wam, że je lubię ;-) To jak Ty stara jak świat, to ja tylko 2 lata młodsza od świata hehe. Wszystko prawda, co piszemy :)) Bardzo jesteś mądra i życzliwa :)) Kamidianka, stysiapysia dziękuję WAM bardzo za miłe słowa!!!!!!!! Ja piszę, robię co myślę.... Styśka wie jaka jestem, bo mnie sobie "pomacała" na żywo... Kocham świat i Ludzi... Trzaktuję Was jak Przyjaciółki, bo z Wami "rozmawiam" szczerze i nie przejmuję się co ktoś sobie o mnie pomyśli.... Albo ktoś mnie akceptuje, albo nie... i tyle... A Wasz los, życie po ponad roku "współżycia" nie są i nie będą mi obojętne... Dźwigam... i już Myślę, że tak jest z każdą, a przynajmniej z większością z nas...
-
Kamidiankastysiapysiamiranda33Wiesz... smutki smutkami... ale to nasze życie... i jakie by nie było temat "trza" obgadać :-) A poza tymi problemami lokalowymi wszystko u Was w porządeczku? dla MIRANDKI - matki naszej psychicznej sfery!!!! Dołączam się :) Młoda ciałem, ale bardzo mądra duchem Normalnie pąsem się oblałam... Stara jestem jak świat.... a co do mądrości... to serce.... jest jakie jest i "powiem" Wam, że je lubię ;-)
-
stysiapysiamiranda33KamidiankaWłasny domek to nasze marzenie, ale cóż, dzialeczki brak. A działki od kilkudziesięciu tysięcy wzwyż. Pogłupieli z cenami. Może jednak sie to zmieni, albo ceny, albo nasza sytuacja finansowa. Albo jedno i drugie hehe. Dziękuję, że się tak przejęłaś, ale na dzisiaj koniec smutów :) Wiesz... smutki smutkami... ale to nasze życie... i jakie by nie było temat "trza" obgadać :-) A poza tymi problemami lokalowymi wszystko u Was w porządeczku? dla MIRANDKI - matki naszej psychicznej sfery!!!! Czy ja już Ci mówiłam, że Cię kocham... nie????... no popatrz jakie "faux pas"..... Buziulki
-
KamidiankaMirando dziękuję, wszystko ok, nie mam na co narzekać. No oprócz tego, ze Lenka się leniwa zrobiła i nie chce fikać przewrotów ;) krnąbrne dziecko, jak tak pójdzie dalej, to zacznie chodzić w wieku 2 lat A to akurat może być kolejny "skok rozwojowy"... Miłoszek też tak miewa, że cofa mi się w rozwoju.... po czym za kilka dni budzi się z "letagu" i zadziwia mnie nowymi umiejętnościami.... Magik
-
Kamidiankamiranda33KamidiankaJa też jeszcze raz dziekuję za ciepłe słowa i atmosferę do zwierzeń :)) Odpowiem od razu mammie, niestety, kątem u rodziców. To i tak lepiej, niż u teściow ;) Bo tam niby większy metraż, ale siostra M. z dziecmi i mężem. Ceny mieszkań u nas masakryczne, na razie poza naszym zasiegiem, zresztą kredyty wiecie, jak dzis trudno dostać. Na razie w zawieszeniu i w oczekiwaniu na lepsze. Kamilko, a myśleliście nad budową? może długo by zeszło, ale można jakoś powolutku lepić to gniazdko... Nie wiem jak wygląda Wasza sytuacja.... Własny domek to nasze marzenie, ale cóż, dzialeczki brak. A działki od kilkudziesięciu tysięcy wzwyż. Pogłupieli z cenami. Może jednak sie to zmieni, albo ceny, albo nasza sytuacja finansowa. Albo jedno i drugie hehe. Dziękuję, że się tak przejęłaś, ale na dzisiaj koniec smutów :) Wiesz... smutki smutkami... ale to nasze życie... i jakie by nie było temat "trza" obgadać :-) A poza tymi problemami lokalowymi wszystko u Was w porządeczku?
-
Kamidiankamiranda33KamidiankaMirando jesteś kochana, że się zainteresowałaś moimi słowami. Wiesz, ogólnie rzecz biorąc dajemy radę, ale na przykład w kwestii mieszkania jesteśmy w polu :(( i pewnie długo się to nie zmieni. To na razie dla nas nieosiągalne. Przykre, ale prawdziwe. Nie czas, ni miejsce, by tu smęcić. Ważne, by zdrówko dopisywało, a wtedy to jakoś będzie. A ja uważam, że czas i miejsce jest odpowiednie!!!!! Tak czuję!!!! Jak mam jakiś problem lub zwyczajnie chcę się wygadać to zasuwam do Was... Myślę, że od tego jesteśmy tu wszystkie... Nawet jeśli nie potrafimy pomóc to dobre, ciepłe słowa naprawdę pomagają i ja przekonałam się o tym nie raz!!!!!!!!!! Za co po raz kolejny Wszystkim Mamulkom DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!! Więc pisz co z tym mieszkaniem i co Cię trapi?????????????? Ja też jeszcze raz dziekuję za ciepłe słowa i atmosferę do zwierzeń :)) Odpowiem od razu mammie, niestety, kątem u rodziców. To i tak lepiej, niż u teściow ;) Bo tam niby większy metraż, ale siostra M. z dziecmi i mężem. Ceny mieszkań u nas masakryczne, na razie poza naszym zasiegiem, zresztą kredyty wiecie, jak dzis trudno dostać. Na razie w zawieszeniu i w oczekiwaniu na lepsze. Kamilko, a myśleliście nad budową? może długo by zeszło, ale można jakoś powolutku lepić to gniazdko... Nie wiem jak wygląda Wasza sytuacja....