Skocz do zawartości
Forum

ania2012

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania2012

  1. goskaz moją malo siedzi kolezanka ale teraz Wiki nie zabardzo chce i mowi do mnie "mamo nie idz do pracy ja nie chce slodyczy ani zabawek tylko nie idz do pracy" i juz nie wiem czasami co mam robic az mi lzy sie w oczach kreco, moja to wykapany tatus nawet miny robią takie same Wierzę - ja bym chyba nie wytrzymała. Na pewno z czasem się przyzwyczai, ale pierwszy okres to jest jej ciężko. To tatuś zadowolony
  2. bezpieczeństwo - ochrona - bodyguard
  3. goskaale i slodkie oczka ma ta twoja Natalka wykapana mama Wszyscy mówią, że do mnie - mąż się na początku wkurzał ale się już przyzwyczaił
  4. Teraz słysząc co się dzieje to strach nawet opiekunkę wynająć, a w żłobkach znowu pełno chorób. Najlepiej jak z kimś z rodziny - babcią czy dziadkiem, ale jak nie ma możliwości to trudna sytuacja.
  5. A mnie się do pracy nie spieszy za bardzo, poza tym nie miałabym z kim zostawić malutkiej.
  6. A ja się muszę Wam pochwalić bo moja Natalka zajęła 9 miejsce w konkursie na Małego Mistrza Nestle i została Mistrzem Września Oto link: www.malimistrzowie.pl Siłę do zdobywania sprawności dają kaszki Nestle
  7. szpilki Czubek szpiczasty czy zaokrąglony?
  8. sanki Rajstopy czy pończochy ?
  9. aneta1808rekine21przy pierwszym porodzie tak sie darlam że przyszła pielegniarka mnie wyzwać ze inne panieteż tu rodz a i mam się uspokoić wystarczyło ze zamkneła drzwi i znowu był krzyka przydrugiej Bartek nie mógł patrzec jak cierpie i biegał po pielegniarki zeby mi cos dały na uspokojenie ;) no to niezle...no ja slyszalam od mojej kolezanki jak rodzila ze jakas dziewczyna krzyczala z bolu a pielegniarka do niej z buzia " zamknij morde jak d...dawalas to sie nie darlas" taki tekst ta dziwczyna uslyszala....no to ja juz sobie wyobrazam jaki to bol...ale coz trzeba sie pomeczyc i wytrzymac jakos...dam wam znac jaka bedzie u mnie reakcja jak zaczne rodzic....sadze ze mnie niezle opstukaja.. Normalnie szok - jak można tak traktować rodzące kobiety. I one chcą podwyżek??? Muszę przyznać w takim razie, że ja dobrze trafiłam. Anetko ból jest straszny - co tu kryć, ale każda z nas jest inaczej odporna na ból. My wszystkie przeżyłyśmy to i Ty dasz radę. A przecież warto - robimy to dla naszych bobasków.
  10. Cieszę się Asiu że wszystko dobrze, pewnie, że lepiej poczekać. Buziaki dla Was:36_3_16::36_3_16::36_3_16:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...