-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania2012
-
Proszę o złotą rybkę
-
Piotrusiu wszystkiego najlepszego na 13 miesiąc :36_4_11:
-
Hej dziewczynki A my się pomału szykujemy i jedziemy na obiadek do teściowej Aniu cieszę się że z Mikim lepiej Miłego dzionka
-
Hej dziewczynki A my się pomału szykujemy i jedziemy na obiadek do teściowej Miłego dzionka
-
Asiu niestety takie są ceny. My za zdjęcia z chrzcin+foto książka daliśmy 1000zł. Ale pamiątka na całe życie więc warto. My robiliśmy na Rzgowskiej 33B. Oczywiście czekamy z niecierpliwością na zdjęcia.
-
Lucia gratulacje
-
MelodiA
-
renata23mysle ze nie bedzie tak zle Pożyjemy - zobaczymy
-
renata23zdaje mi sie ze nie rozrabialam ze wszystkimi sie bailam wkoncu jak wesele to wesele Oby Twój małżonek miał to samo zdanie
-
renata23co tam u ciebie aneczka? ja na jutro mam zaplanowanie ogladanie wesela na ktorym bylam we wrzesniu ale z tego co mi siostra mowila jak do niej dzwonilam to ja jestem na pirwszym planie wszedzie z mlodymi wszedzie mnie bylo pelno az strach ogladac:36_4_10: No to fajnie, tylko zależy co tam wyczyniałaś dużo narozrabiałaś ?
-
renata23a mam was a wy zboczeniuszki a nie blondynki No to nas zdemaskowałaś
-
roniamój jest aktualnie w stanie śpiączki popracowej ... dobudzić się nie da Ja wychodze Aniu z pieskiem i z obiadem dla ojca :) ale jak wróce sesje możemy powtórzyć Oczywiście Roniu - musimy często powtarzać nasze sesję - to taka śmiechoterapia - dobra na wszystko
-
Ok to idziemy obie, a bierzemy ze sobą naszych kowbojów ???
-
roniaja tam nie wiem każdy lubi co innego ja mogę tylko podpowiadać pokazywać nowe kierunki możliwości, nieodkryte pola manewru, to co niepowiedzialne i nieodgadnione staje się realne, ciekawe i wspaniałe. Jak się szybko zgłosze do lekarza to pewnie da się to jeszcze leczyć JA już nie wiem co napisać bo z tego śmiechu już zgupiałam:36_2_49:
-
roniaroniaania2012Właśnie mąż z pracy wrócił Mała śpi a ja siedzę i się do komputera cieszę o widzisz akurat wskakuj na siodełko... nie zapomnij o kowbojkach chyba że zabawa w indianców będzie bardziej pociągająca ... Ty szeryfka on indianiec złap go i zakuj w kajdany Ronia Twoja wyobraźnia nie zna granic
-
roniaania2012ronia a jak nie ma to jak małe rodeo na koniec dnia Ty się nie śmiej tylko lasso w dłoń Właśnie mąż z pracy wrócił Mała śpi a ja siedzę i się do komputera cieszę
-
roniaania2012ronia nie potwierdzam nie zaprzeczam KUŃ zadowolony To najważniejsze :36_2_34::36_2_34::36_2_34: a jak nie ma to jak małe rodeo na koniec dnia
-
roniaania2012roniaDobra z ciebie amazonka dobra Z Ciebie na pewno też, bo inaczej zameczek nie byłby potrzebny nie potwierdzam nie zaprzeczam KUŃ zadowolony To najważniejsze :36_2_34::36_2_34::36_2_34:
-
roniaDobra z ciebie amazonka dobra Z Ciebie na pewno też, bo inaczej zameczek nie byłby potrzebny
-
roniaTo jakieś pole do popisu jest można ujeżdżać :36_2_49:
-
Chłopak odprowadza swoja dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: - Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę... - Tutaj? jesteś nienormalny. - Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie... - Nie! a jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna... - Ale to tylko "laska", nic więcej... - Nie, a jak ktoś będzie wychodził... - No dawaj nie bądź taka... - Powiedziałam ci ze nie i koniec! - No weź, tu się schylisz i nikt cie nie zobaczy. - nie! W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi: - Tata mówi że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię, a jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest kur**a 3 rano Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza: - Chcesz pan zarobić stówę? -Jasne! Co mam robić? -Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieść nas oboje do domu. Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział: -Trzymaj pan ją! A facet krzyknął do taksówkarza: - To nie jest moja żona! -Wiem, ku**a, to moja! Teraz idę po pańską!
-
roniaa ja myślałam że chłop formę trzyma albo na dywanie albo z dywanem. Sprawność ważna rzecz ... To ten dywan jaki malutki chyba .... Nie taki mały ma 2 na 2,80 - taki akurat
-
On to robi w domu i trochę na balkonieZa bardzo leniwy jest na wyjście
-
Pogoda zrobiła się okropna:36_2_49:My siedzimy w domku, może jutro do teściowej się wybierzemy - jeszcze zobaczymy. Widzę Asiu, że pogoda niestety nie sprzyja naszemu spacerkowi:36_2_49: - oby się wkrótce poprawiło.
-
cukier Sypki czy w kostkach ?