Cześć Ale tu cichutko ... Ja miałam w środę wieczorem w domu przepięcie elektryczne w wyniku czego spalił mi się zasilacz i karta graficzna w komputerze. Byłam pozbawiona kompa aż do wczoraj wieczora. Na szczęście udało się go naprawić, ale niestety gwarancja tego nie obejmowała więc wydaliśmy na to aż 370 zł . Nowy zasilacz jest chyba felerny bo teraz słychać takie turkotanie, we wtorek J ma podjechać znów do serwisu by wymienili na nowy. Ech masakra . A co u Was ? Jak mija długi weekend ? Pogoda u nas straszna cały czas pada tylko w Boże Ciało było ładnie.