Skocz do zawartości
Forum

anielinka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez anielinka

  1. MeiCafe może kładź Olka spać i poleż z nim sobie jeszcze...Ja się zaraz zbieram po młodego, pewnie posiedzimy na dworze. Odebrałam dzisiaj wyniki moczu Filipa i są ok. Jednak jutro załatwię tego tajemniczego klienta;) Dzisiaj się nie wyrobię... A polega to na tym, że idę do sklepu, robię zakupy i oceniam pracowników, wygląd i czystość sklepu a później składam raport. Pracownicy nie wiedzą o tej wizycie i że są oceniani. A pracuję nadal tam gdzie robiłam a te raportowanie to tak dodatkowo... Ale jest to tak sporadyczne, że nawet nie mogę traktować tego jako dodatkowy zarobek bo kasa maluuuutka:) Mei pierwszy raz o takim czymś słysze! A to jakiś konkretnie jeden sklep, czy różne???
  2. Amelka spi, obiad prawie gotowy...no to mogę posiedzieć Andzia a chłopaki już wrócili? czy wracają??? co do rozbierania się, to Amelka dziś ściągneła bluzke, ale tylko dlatego że była zapinana na zatrzaski, ale taką przez głowe to by nigdy sama nie ściągneła:) no i oczywiście kapcie są ściągane kilka razy dziennie Mei rozumiem że z domu piszesz? bo miałaś nocke, tak??? Cafe co to za migrena Cię dopadła? czyżby dlatego że mąż w domu???
  3. ale się ciesze:)) Andzia pewnie humor odrazu lepszy, coo?
  4. Andzia biedny Staś, pewnie noga się "zastała" wkońcu tyle czasu nie była zginana i pewnie to było szok!... no ale wszystko na dobrej drodze:)mam nadzieje że wszystko pójdzie sprawnie i sami się wyrehabilitujecie
  5. Andzia co powiedział lekarz? jak noga się zrosła???jak z rehabilitacją?
  6. andziaGips zdjęty!!!!!!!!!!!! Suuuuper wiadomość!!!!
  7. Magda w sumie mogłabym zgonić na zęby bo nie dość że śpi niespokojnie, to apetyt też kiepski ale czy to zęby???hmmm, kto to wie... Andzia trzymam mocno kciuki za Stasia!!!!niech wraca bez gipsu!!! i czekam na dobre wieści od Ciebie!!!
  8. andziaAnielinka hej, no sparwy się potoczyły jak widac. NIe chce mi się w ogóle o tym gadac Mam tylko nadzieje, ze Stachu wróci bez gipsu A Amelka śpi z Wami w pokoju czy w swoim? Z nami w pokoju.
  9. Witam! U nas wczoraj już o 23 też była pobudka kurcze chyba Amelka wyczuwa że nas niema w pokoju wtedy budzi się i przychodzi do drugiego...no ale Ł. ją wczoraj wział do naszego łóżka, chwile poleżeli i Amelka szybko zasneła, wtedy ją przełożyłam do łóżeczka, ale w nocy (albo nad ranem) przyszła do nas i pospałyśmy znowy do 8.15:) Magda współczuje nocki! niech te zęby wkońcu wyjdą i dadzą Wam spokój! Andzia i jak sprawy się u Was potoczyły??? Cafe co ciekawego K. sobie dziara? ma już jakieś tatuaże??? a jak Ty się dziś czujesz???
  10. Andzia, Magda z tą "licytacją" na rozmiary to tak troche to napisałam z przymrużeniem oka nie chodziło mi na poważnie...tak jak Andzia pisze ważne żeby dobrze się czuć we właśnej skórze... Magda ja mam ten sam problem co ty, tzn. jestem gruba wszędzie, ale uda mam okropnie grube i to we mnie najgorzej mnie wkurza:(( Mei co to ten tajemniczy klient??? jestem ciekawa Gosia ale masz fajnie z tym weselichem, daaawno się na takiej imprezie nie bawiłam:))
  11. Magda, Andzia proszem mi tu głupot nie wypisywać!!!:) jak czytam że licytujecie się o rozmiar kto jaki nosi 34 czy 36 to mnie w gardle ściska, łapie doła i tyle!!! Kuzwa ja takie rozmiary nosiłam jak miałam 10 lat mniej
  12. Kasioleq co do sytuacji z R. to nie dziwie się że nie masz zaufania itd. niech chłopak jeszcze na spokojnie wszystko przemyśli i może nabierze dystansu, przyzwyczai się do nowej roli...zmądrzeje, dorośnie... Ty i tak jesteś w lepszej sytuacji bo masz przy sobie kochające dwa skarby:)) Mam nadzieje że z biegiem czasu się jakoś poukłada...
  13. Hej Kasioleq! właśnie o Tobie myślałam:) jak mała??? dalej tak ładnie śpi??? wrzuć koniecznie w wolnej chwili jakieś foteczki, bo Kornelcia taka słodka że napatrzeć się nie mogłam:)
  14. Cafe a z tym sprzatanie szafy to ja już słysze od kilku ładnych miesięcy ale do grudnia msz jeszcze troche czasu, więc napewno się uwiniesz
  15. Cafe ale tata ma dobrze z tym ciastem ale mi narobiłaś smaka na coś słodkiego, a ja nic nie mam:(( hmm może bym jakąś szarlotke zrobiła, bo mama ma duzo jabłek i ostatnio mi chciała dać...
  16. Witam! A my dziś wstałysmy o 8.15 więc ok:) U nas słonko świeci, ale i tak okrponie zimno brrr, a ja siedze i czekam na faceta od pralki, ale szczeście że popsuła się teraz, bo 7 paźdz. kończy się gwarancja:) Andzia bardzo ładny sweterek, wygląda na bardzo cieplutki więc w sam raz na te nadchodzące dni Magda no brak słów na tą Twoją teściową, no co ją zbawiła wczoraj ta godzina dłużej...ehh??!! Justynka pokażesz wkońcu nam brzuszek???:) Cafe ale wczoraj popracowałaś fiu-fiu...dziś leż i odpoczywaj!!!
  17. Andzia a tą sałatke z pomidora, ogórka, kukurydzy to mieszasz z czymś? śmietana, jogurt, majonez? ja jestem w gorszej sytuacji, bo Amelka to strasznie wybrzydza...wrr
  18. Gosia zaglądaj do nas częście to będziesz w temacie oby ze studiami wszystko się udało!!!
  19. Andzia no to teściówka Ci się zajęłą Stasiem, nie ma co... Mei niezły giguś z tego P. niby chce się zająć synkiem, a jakoś mu to kiepsko wychodzi...ehh Filip chętnie się z nim spotyka???
  20. andziaA jeszcze Wam napisze, dzisiaj przy kolacji dostali talerze z chlebem, twarożkiem i pomidorem. Maryśka bierze chleb i mówi: "daj sinke". Ja w ogóle nie zareagowałam, bo byłam akurat czymś zajęta, ale słyszałam jak kilka razy powtarzała "daj sinke" . Zośka wstała od stołu i przyniosła jej pluszową swinie, zadowolona na całego:Ty dała Pepisi sinke"(obie są na etapie mówienia o sobie w formie Ty). Maryśka wzięła tą świnię, świgła nią na srodek kuchni i mówi: Daj sinke, a nie sinke. Stachu w śmiech, ja w śmiech, okazało się, ze chciała szynkę do chleba, a nie świnkę i jak to nie mieć więcej dzieci
  21. andziaMagda fajnie mieć taki sprawdzony lump, co kupiłaś ciekawgo? Współczuje później drzemki Michała, u mnie jeszcez tak nie było, więc nie wiem co znaczą do późna wariujące dzieci, ale współczujeAnielinka u nas po odmowie wieczornego mleka były kaszki. Od jakiegoś czasu zołzy nie bardzo chcą jeść kaszki, wiec jedzą najczęściej to co Stachu czyli kanapki, sałatke z pomidora, ogórka i kukurydzy np, czasem parówke, czasem jakiś makaron, najczęściej to na co akurat Stachu ma ochotę:) Gosia zdrówka dla Was, szkoda, że jeszcze się nie udało ze studiami. I nie pieprz głupot, że nie wiesz co pisać, bo na dupsko będzie. Mei wiem co znaczą chorujące dzieci więc współczuje A robiłaś mu jakies badania? Szkoda że ja nie mam takiego Stacha
  22. Dziewczyny powiedzcie mi co dajecie swoim dzieciaczkom na kolacje??? Amelka już od ponad tygodnia odmawia wieczornego mleka:(( i nie mam pojęcia czym jej teraz je zastąpić, co dać na kolacje???...hmmm
  23. Hej Magda:) ale cię szefowa wrobiła w szkolenie a teściowej już naprawde tak zbawi ta godzinka dłużej spędzona z wnukiem??!! masakra!!! i co ciekawego kupiłas w lumpku??? pewnie dziś nasze dzieci będą razem balować do późna, co??:))
  24. Mei ten filmik mi się nie odtwarza:( jakiś error wskakuje...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...