Skocz do zawartości
Forum

anielinka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez anielinka

  1. Witam i ja... u nas pogoda okropna, co prawda 12 st. ale co z tego jak leje od rana :(( Magda dziś właśnie mój tata przyniosł od księgowej nasze PIT'y i tez dostaniemy zwrot za Amelke w poniedziałek Ł. pojedzie złożyć, może jeszcze przed świętami przyjdzie kasa... Gosia a jak Kuba się czuje??? Andzia jak tam Twoje samopoczucie??? a my siedzimy i lenimy się w domu, mieliśmy jechac do marketu po troche pierdół, ale nie chce nam się ruszać w taka pogode i przekładamy to na jutro...poza tym jutro ma przyjechać teściowa, więc upiekłam dziś sernik z brzoskwiniami i właśnie wciągnełam 2 kawałki (ale malutkie ) pyyycha mi wyszedł:)
  2. Magda super że masz juz zwrot, dawno się rozliczałaś? a odliczałas sobie dziecko od podatku? bo coś mozna odliczyć, ale nie wiem czy to zalezy od dochodu czy jak...nie wiem a jak idzie Miśkowi spanie w nowym łóżku???
  3. andziaAnielinka moje cyborgi wstały o 6.30 a na drzemke poszły dopiero o 13-tej A aukcje rzeczywiscie robi sie prosciutko, moje co prawda sa duzo prostsze do Twoich, ale juz widze, ze wszystkie sa obserwowane:) Ty cos pisałas, ze dodawałąś zdjecia z Picasy tak? Tak, wtedy można dodać kilka i nie płaci się nic, w tej rubryce co wpisujesz tekst to tam jest takie małe okienko piąte od lewej (z niebieskim czymś tam) to tam otwierasz i wklejasz adres obrazka, wcześniej musisz mieć te zdjęcia zgrane do picasy i przetwożone online.
  4. Magda to straszne ze Misiek tak cierpi i nie mozna juz pomóc :(( a z tym netem w pracy to przegięcie
  5. magda_79Wkurzylam sie, bo juz nie bede mogla do Was pisac z pracy :((( Dzisiaj dostalismy pouczenie, ze jest program szpiegowski i strona po stronie mozna wszystko odtworzyc :((( Dla mnie to glupie, bo wszystko robie szybko i skoro mam wolne to bzdura, ze ne moge wejsc na neta. No, ale coz...
  6. Gosia takie z nas ciotki okropne, że nawet wczoraj Kubie nie złożyłysmy życzeń Wszystkiego najlepszego Kubuś na 1,5 roczku, duuużo zdrówka!!!
  7. my pospacerowałysmy, na dworze czuć wiosne i cieplutko, tylko okropne widoki- błoto, pełno smieci, gałęzi po tej zimie bleee jeszcze troche niech ten śnieg zejdzie do końca i trzeba się wziąść za porządki na podwórku...
  8. andziaWiecie co, przyszła moja wagaProblem tylko taki, ze waze ne niej 4 kg mniej niz u mamy Która kłamie?? no to masz diete już z głowy
  9. Witam... nocka u nas dziś ok, tylko Amelka zrobiła pobudke o 6.30 i w związku z tym już od 10 zaczeło się marudzenie ale dotrwałam do prawie 11.30 i teraz już śpi 2 godz. mam nadzieje że będzie już wyspana, a my jeszcze na spacerze nie byłyśmy, u nas 14 st. ale bez słonka, gdzies się kluje zza chmur, ale nie chce wyjśc :( Magda no to teściowa zrobiła postęp ze spacerkami szybko co?...a może wiosne poczuła hihi Gosia zdrówka dla Kubuli i oby to nic poważnego!!! Tynia dla Ciebie też zdrówka!!! zaglądaj częściej, a nie tylko imprezujesz Andzia gratki za aukcje na all i co nie jest trudno???
  10. Andzia powodzenia w wystawianiu aukcji:) ale narobiłyście smaka na te ciacha mniam...widze że dziś dieta i pieczenie ciast idą w parze
  11. cafe82dziekuje gosia ale stwierdzilam,ze zrobie cos delikatnego,bo beda dzieci wiec moze po prostu biszkopt z ptasim i juz Cafe jakaś impreza się szykuje?:)
  12. Gosia a to pech z tym przedszkolem:( może faktycznie się jeszcze uda, jak dzieci się wykruszą...
  13. a do mnie dziś słonko dotarło dopiero po 16, no ale lepiej późno niż wcale:) poszłyśmy też nadrugi krótki spacerek pieszo:)
  14. Hej Cafe, jak Olek się czuje? a ja ide moją pannice kąpać...
  15. my po spacerze, niestety zimny wiatr wiał i zimno jakoś tak..brrr ale odwiedziliśmy koniki, daliśmy chlebek i Amelka zadowolona:)) no ale jak tylko weszłyśmy do domu, to spowrotem zaczeło się marudzenie, pokładanie więc spróbowałam uspać i udało się mam nadzieje że teraz dłużej pośpi i wstanie w dobrym humorze... Magda ale z tej Twojej teściówki to kuchara, woli siedzieć w kuchni i gotować niż wyjść z dzieckiem na spacer Andzia Ty to wiesz jak podejśc męża
  16. Amelka już po drzemce, połozyłam ją jakoś po 10, bo tak marudziła, popłakiwała bez powodu, no i foch non stop, więc ją połozyła, bo chyba dziś coś się nie wyspała, no i spała całe 50 min u nas 7 st. ale jakoś tak szaro...ale chyba wyjde na dwór, bo oszaleje zaraz w domu... Andzia i co robiłaś biszkopt???
  17. Cześć Mei, no to kiepsko że Filipek znowu choruje Zdrówka dla niego, no i dla Ciebie!!! a z pracy cie zwolnili, czy sama się zwolniłaś?
  18. Tynia wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, 100 lat!!!
  19. andziaAnielinka a nie ubijasz osobno białek i żółtek? We wszystkich przepisach ajkie widziałam tak było...Laski u mnie 7 st i wychodzi słoneczko nie, razem całe jaja
  20. Biszkopt 6 jaj, 1 szk. cukru, cukier wanil, 1,5 szk. mąki, 2 łyżeczki proszku Jajka ubić z cukrem i cukrem wan. na puszystą mase. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem. Piec 30-35 min.
  21. Magda Andzia same widzicie waga BMI prawidłowa i co wy jeszcze chcecie od swojej figury, normalnie popadam w kompleksy przy WAs- dwóch chudzielcach
  22. andziaGosia przepis mam taki: 6 jaj, 3/4 szkl. cukru, 12 dag mąki. I wyszedł zakalec, nie wiem dlaczego bez proszku??? ja mam taki z proszkiem, dostałam go kiedyś od mamy i zawsze mi wychodzi...
  23. Witam i ja... my pospalismy oczywiście do 7, ale póki co jestem wyspana idziemy zaraz jeść śniadanko, a Amelka fascynuje się bajką:) Andzia naprawde Tobie dieta nie jest potrzebna, ale skoro twierdzisz że źle się z tym czujesz to próbuj, próbuj...ja już nic o sobie nie mówie, wyglądam po tej zimie okropnie, aż nie moge się w lustro patrzeć, a wiosna idzie ...
  24. ale dziś tu wesoło było:))) a ja się obżarłam ciastem i mi strasznie cięzko...bleee, pazerna jestem na słodkie:) posiedzieliśmy z Ł. przy herbatce, obejrzeliśmy YCD no i pora iśc nunu... Andzia to Ty palisz???? która mi tu jeszcze popala? przyznać się bez bicia Gosia zdrówka dla Kubusia, oby jutro było lepiej/ co do chodzenia to Amelka tez była takim cwaniaczkiem, no ale jakoś się przełamała, tu nie chodzi o to że coś nie tak fizycznie, tylko psychicznie jest jeszcze nie gotowy, wiem co przezywasz, wkońcu Amelka była przedostatnia co do chodzenia:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...