-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez madzialska
-
No, to ja juz po odwiedzinach kolezanki :) jakos mi ten dzien zlecial jak strzała...
-
no to chyba wieczorem wypiorę... Ale jestem dzisiaj dętka przez tą pobudke po 6... Zaraz chyba urządzimy sobie z mężem i Mackiem drzemkę, bo małż też wstał wczesnie do pracy. A lubimy tak sobie po obiadku poleżeć-pół godzinki dla słoninki :) Może mi się będzie chciało pójść na Różaniec do Kościoła...No i koleżanka ma dziś wpasc na herbatę :)
-
ale te maskotki pierzesz w czyms czy tak poprostu?
-
Kupuje je, bo sa tanie :) I nawet ciekawe rzeczyw nich piszą :) Czy któraś z Was ma pojęcie o ubezpieczeniach i praniu maskotek ?
-
Ja już zrobiłam dziś co miałam do zrobienia-zrobiłam zakupy, kupiłam te babeczki dla męża, do tego świeczki, 2 gazetki-Mamo to ja i Dziecko, wysłałam paczkę do koleżanki, odwiedziłam ludzi w pracy. Teraz jeszcze obiad i leżę plackiem :)
-
wizulanie moze byc, ale wygodniej sie prowadzi ten z wiekszymi kolkami, szczegolnie zima
-
INKA, sto lat!!!
-
leżaczek ,mata MAMAS&PAPAS ,pościel MOTHERCARE (1857621299) - Aukcje internetowe Allegro
-
witam, jest 6 rano, a my z Mackiem nie spimy. Tatus poszedl do pracy, a my buszujemy po necie. Powiem wam, ze ja juz sie spakowalam do szpitala...Lubie byc przygotowana wczesniej. Choc znajac zycie-mały pewnie nie bedzie sie spieszyl :)
-
Viosna, ale piekna piłeczka :)
-
Ojej Emika, myślałam, ze juz wstawiasz fotke swojego synka...
-
Ja też mam wadę wzroku-nosze okulary +0,5 i +2,5 i gin powiedział, że ta wada nie przeszkadza w porodzie sn.
-
Viosna, dobre wiesci z sunią. Co do wyników to nie pomoge, bo ja po obciązeniu miałam niższy wynik niż przed. Wiem, jakaś dziwna jestem :) Wróciliśmy ze Szkoły Rodzenia, opowiadała babka o badaniach po porodzie. Gdyby te przesady, o których piszecie miały się sprawdzić to Maciek powinien urodzić się 22.11 :) Ale fajna data ;)
-
slonko2802gorzata to dobrze że to jednak nic poważnego :)to mój mąż jest jakiś inny... on ma jeszcze na wszystko czas :/ wózek stoi w garażu nieposkładany, bo po co już ma stać w domu, łóżeczko chce złożyć dopiero jak my będziemy w szpitalu... ehhh szkoda gadać ma-mmi mi coś się tak obiło o uszy że niby dziecko urodzi się tego samego dnia, którego mama poczuła pierwsze ruchy tzn. jak ja niby poczułam pierwsze ruchy chyba 15 jeśli dobrze pamiętam, to wg tego synek powinien się urodzić 15.11 ale ile w tym prawdy to nie wiem ;) Słonko, nie jest inny :) Mój jest taki sam, ja muszę go pospieszać :)
-
heja! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
-
tez bym chciala juz szykowac pokój dla małego, ale szkoda, bo i tak długo bedzie u nas.
-
Ma-mmi, podsunelas mi pomysł...Wypiore dzis miśki do karuzelki i tez ją zamontuje :)
-
Mycha, jak slicznie :) Przesliczny ten folet na scianie, to z mieszalnika czy jakis kolor konkretny?
-
viosnaMycha pochwal się zdjęciami proszę:) podłączam się do prośby :) W ogóle to wczoraj sobie zdałam sprawę, że musimy kupić drugą suszarke na pranie, bo jak przy dziecku tak często się pierze to na jednej z naszymi i dzieciowymi się nie zmieścimy...
-
O kurcze gorzata, mam nadzieję, że to nic poważnego!
-
babeczka odpisała, że sprzedała ochraniacz....No cóz. Znalazlam na allegro, ale do tego przesyłka...nie wiem czy jest sens. Poza tym chciałam go kupic za plecami męża, a na koncie 0zł :) WYJĄTKOWO PIĘKNY OCHRANIACZ DO ŁÓŻECZKA BRUIN (1862185396) - Aukcje internetowe Allegro
-
Viosna, super wieści! Cieszę się, że to jednak nie guz no i mam nadzieję, że sunia wyjdzie z tego. Morał taki z tego, że lepiej konsultowac sie z innym weterynarzem, bo chyba taki zabieg można było zrobic na miejscu. A nasz Maciek będzie spał z nami w sypialni, żebym miała go na oku. Do swojego apartamentu wyniesie się jak dojrzeje :P
-
Na allegro tez takie zestawy widziałam...Ale ja osobiscie choruję na misie, wiec lozeczko musiało byc misiowe-kosztowalo z materacem 340zł. A posciel niezmiennie ta sama misiowa :) Czy ja oszalałam, czy 200-300zł za posciel to nie za dużo?
-
a nie pomyslalam o rożku :) Ale i tak napisałam do tej dziewczyny czy juz go sprzedała, bo jesli nie to kupie :)
-
Jakis czas temu babka u nas w miescie sie oglosila, ze sprzedaje ochraniacz do lozeczka-misiowy. Juz miałam brac, ale mąż mówi nie, że po co drugi...A teraz stwierdzam, ze by sie przydal, bo pewnie poscieli nie kupimy w listopadzie, a dopiero po grudniowej wyplacie i sadze, ze mały juz wtedy będzie. A bede sie bała zeby spal bez ochraniacza w lozeczku...