Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. A no i trzeba tez zwracac uwage na zmiane w zachowaniu-czyli jesli zazwyczaj jest grzeczne i nagle zacznie szalec, albo odwrotnie-szaleje i nagle jest ospałe... Ja to chyba będę jakąś przewrażliwiona matką...
  2. ja tez tak mam-mały sie przesuwa pod skórą, bo ma ciaśniej. No ale to chodzi o to, żeby się ruszał. Ja musze zapisywać ruchy w godzinach aktywnosci-musi byc wiecej niz 4. I zazwyczaj wieczorem szaleje jak poparzony, a wczoraj tak delikatnie, wiec zaczęłam sie martwic...
  3. ja już generalnie z torbą gotowa...ale wiem, że jeszcze poczeka trochę :) Na weekend przyjada rodzice z chrzestną, małż ma w piatek urodzinki, więc może coś wpadnie z gotówki-byłoby na pościel dla smerfa ( jak go moja mama nazywa ). No śni mi się fotelik...Jejciu, jak ja nie lubię wszytskiego na koniec zostawiać :) Poza tym nie wiem co ja będę robic jak urodzę-taką frajdę mi te zakupy sprawiają :)
  4. emikamadzialskaemikaNo to super! Dobry pomysł z tym podaniem telefonów. W razie czego mamy ze sobą kontakt... Dobrze żeby każda podała przynajmniej jednej z nas na priva. Napiszcie też komu podałyście to będzie wiadomo kogo ścigać. Najlepiej podać tym najbardziej na forum aktywnym... Do mnie ma Madzialska i zaraz podeślę też Viośnie.czyli ja tu powinnam byc centrum dowodzenia hehehe Niezaprzeczalnie jesteś DOWODZACĄ naszego forum! Czuj się za nas odpowiedzialna, do przekazywania wszystkich informacji To może i dobrze...jak zaczniecie wszystkie rodzić to ja tu sama będę tkwić i przekazywać wieści :) Czy któraś jeszcze by chciała podać swój numer telefonu?
  5. Teraz się mały tak rozkręcił jakby chciał wyskoczyć... Idę poleżeć, bo ciśnienie w górnej granicy normy... Do szpitala nie pojechaliśmy, bo i tak nie mamy jeszcze auta. Ma-mmi, mam oczywiście Twój numer :) Cytrynkowa, ja rzeczy dzieciowe poprałam i ułozyłam w szafce, myslę, że przez półtora miesiąca aż tak sie nie zakurzą :)
  6. emikaNo to super! Dobry pomysł z tym podaniem telefonów. W razie czego mamy ze sobą kontakt... Dobrze żeby każda podała przynajmniej jednej z nas na priva. Napiszcie też komu podałyście to będzie wiadomo kogo ścigać. Najlepiej podać tym najbardziej na forum aktywnym... Do mnie ma Madzialska i zaraz podeślę też Viośnie. czyli ja tu powinnam byc centrum dowodzenia hehehe
  7. jestem jestem :) juz sobie lapka do lozka wzielam... Musiałam polezec, bo mnie boli spojenie. Cholewa, jak nie urok to sraczka... Maly potrzebowal chyba duzej ilosci kalorii bo dopiero wtedy sie rozkrecil. Nieźle matke nastraszyl. Nie wiem czy ja taka wrazliwa, czy Wy tez tak macie... Lekarz mi mowil, ze zadna wizyta w szpitalu nie jest niepotrzebna... Zobaczymy co powie maz jak wroci, czy w ogole auto bedziemy miec, bo jak na zlosc do mechanika wczoraj zaprowadzil. Myslalam, ze dzis na 100% juz mu ten przegub zrobi, ale okazuje sie, ze nie wiadomo. Viosna, super stanik i mleczarnia tez niezła :) Przed samym porodem to chyba osiwieje-pewnie cała rodzina i znajomi beda mi skrzynke zapychac czy to juz czy jeszcze nie...Wiec wylaczenie telefonu/dzwiekow to dobry pomysł.
  8. ale ruszył się 2 razy i cisza...
  9. mąż dzwonił żebym poczekała na niego, on wraca o 14...
  10. czyli co? kurcze, zostało mi 50 dni do końca...
  11. tymczasem puszcze mu muzyczkę, przy której lubi sie pokrecic WRZUTA - Pitbull Ft. Marc Anthony - Rain Over Me - mp3
  12. Coś drgnęło...tzn mały drgnął...Radość matki nie do opisania! Naliczyłam dopiero 2 ruchy, ale takie porządne. lekarz mówił, że jak w ciagu godziny jego zwykłej aktywnosci bedzie mniej niz 4 ruchy, albo zaobserwuje zmiane w zachowaniu to mam jechac. Umyłam głowe, akurat wyschnie i jak do 11 się nie rozkręci to jadę. Nie wiem, brac torbe? Jeszcze nie bylam w szpitalu w ciazy, nie wiem czy oni zostawiają czy tylko badają. Muszę autobusem poginac w razie czego, bo mąż w pracy...
  13. Zjem sniadanie i naszykuje torbe, na wszelki wypadek. Poczekam z godzine, bo on tak ok 10.30-11 sie kreci, wiec jak sie nie bedzie ruszla to pojade. Cisnienia chyba juz nie ma sensu mierzyc, bo chodze galaretka...
  14. Myślę czy na IP nie jechać...Mały za spokojny, a do tego ciśnienie wysokie...
  15. gorzatau mnie dzisiaj zimnica w nocy bylo -3 a teraz -1 ale w dzien ma byc cieplej okolo +10.mnie od kilku dni mecza bole uciskowe w dole brzucha,a za tydzien dopiero wizyta.ale u mnie mala ulozona dupka do dolu wiec i ucisk jest wiekszy.juz mi ciezko chodzic wiec glownie leze i spie ile sie da. dzis i ja mialam nieprzespan noc.jakies glupoty mi sie snily, pol nocy snil mi sie palikot, a reszte nocy moj nauczyciel chemi z ogolniaka.masakra jakas. zaraz pewnie bede probowac odespac.zajrze pozniej
  16. Witam :) No i sprawdziły się moje słowa, że jak Słonko kogos wywoła to zaraz się zjawia :) Kingula, u Ciebie to juz naprawdę finisz... Emika, ja nie piorę wózka, wystawie go na balkon tylko żeby wię wywietrzył, bo pachnie nowością. Ja lubię ten zapach, ale mały może nie lubić :) A pościeli do wózka nie kupuję-wystarczy kocyk. A ja się martwię, bo mąły od wczoraj jakiś spokojny...
  17. No to kochane, głowa do góry. Już niedługo...Ja pewnie najdłużej, ale...damy radę :) Dobranoc :)
  18. Viosna Gorzata pisała o bólach spojenia łonowego-mnie też dopadło. O bólu szyi nie wspomnę. Idę wykorzystać masażystę w postaci męża :)
  19. slonko2802no właśnie a reszta co? zaraz zajrzę na pierwszą stronkę i wywołam po imieniu Słonko, Ty masz moce-jak tylko wywołasz to zaraz sie wszystkie zjawiają. Tak nas mało z tej pierwszej stronki zostało...
  20. Nelson usprawiedliwiona A reszta?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...